Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Jak przestać brać Solpadeine z przyzwyczajenia i walczyć z lekomanią?

Od jakiegoś czasu biorę lek solpadeine, nie z bólu tylko z „przyzwyczajenia”. Chce przestać, boję się że nie dam rady. Ktoś walczył z lekomania? Czym zastępujecie lek? Pomóżcie..
User Forum

Stef

1 miesiąc temu
Bożena Nagórska

Bożena Nagórska

Szanowny Panie, 

to bardzo ważne, że nazywa Pan problem po imieniu, ponieważ przyznanie się przed samym sobą do uzależnienia to najtrudniejszy, pierwszy krok. Solpadeine zawiera substancję z grupy opioidów, która wpływa na układ nagrody w mózgu, dlatego zastąpienie jej czymś innym na własną rękę bywa bardzo trudne i ryzykowne dla zdrowia. Proszę pamiętać, że nie musi Pan przechodzić przez to sam. Walka siłą woli często nie wystarcza przy fizycznym uzależnieniu. Najbezpieczniejszą drogą jest teraz szczera konsultacja z lekarzem psychiatrą lub specjalistą terapii uzależnień, którzy pomogą Panu przejść przez proces odstawiania leku w sposób bezpieczny i profesjonalny. 

To nie jest kwestia słabości charakteru, lecz mechanizmów biologicznych, dlatego wsparcie terapeutyczne i medyczne jest tu kluczowe, aby odzyskać wolność i spokój.

Powodzenia

Psycholog Bożena Nagórska

1 miesiąc temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Agnieszka Włoszycka

Agnieszka Włoszycka

Witam,

 

Dziękujemy za pytanie.

Można z tego wyjść. to częstszy problem, niż się wydaje, i jest odwracalny.

Solpadeine zawiera kodeinę, więc organizm przyzwyczaja się zarówno fizycznie, jak i psychicznie dlatego samo „odstawienie siłą woli” bywa trudne.

Co pomaga:

• skonsultowanie planu stopniowego zmniejszania dawki z lekarzem, to najbezpieczniejsze,

• nazwanie sytuacji, w których sięga się po lek (nuda, napięcie, zmęczenie) i wprowadzenie zamienników: woda, krótki spacer, oddech 4–6, telefon do kogoś,

• przygotowanie się na kilka dni gorszego samopoczucia, to objaw odstawienny, nie „słabość”,

• rozważenie krótkoterminowego wsparcia psychologicznego lub terapię uzależnień, to bardzo zwiększa skuteczność.

Najważniejsze: to nie kwestia charakteru, tylko mechanizmu neurobiologicznego a mechanizmy da się leczyć. 

 

Z pozdrowieniami,

Agnieszka Włoszycka

1 miesiąc temu
Natalia Przybylska

Natalia Przybylska

Dzień dobry, 


To, że zauważył Pan moment, w którym Solpadeine przestało służyć uśmierzaniu bólu, a stało się przymusem, jest najważniejszym krokiem do zmiany. Lek ten zawiera kodeinę, która silnie oddziałuje na układ nagrody w mózgu.

Warto wiedzieć, że w walce z lekomanią nie chodzi o znalezienie „zamiennika” w postaci innej tabletki, lecz o zrozumienie, jaką funkcję ten lek pełni w Pana życiu. Czy pomaga uciec przed stresem, czy tłumi trudne emocje? 

Ze względu na ryzyko wystąpienia objawów odstawiennych (niepokój, dreszcze, ból), najbezpieczniejszą drogą jest skontaktowanie się z lekarzem w celu ustalenia kroków prowadzących do odstawienia substancji.  Warto również rozważyć konsultację z terapeutą uzależnień, który może pomóc wypracować nowe sposoby radzenia sobie z napięciem bez chemicznego „wspomagacza”.


Wszystkiego dobrego! 
Natalia Przybylska 

1 miesiąc temu
Piotr Ziomber

Piotr Ziomber

Solpadeine zawiera kodeinę, która może prowadzić do uzależnienia fizycznego i psychicznego, nawet przy regularnym stosowaniu bez bólu. To częsty problem, ale da się z tego wyjść  gdyżwiele osób radzi sobie z lekomanią dzięki profesjonalnemu wsparciu.​

Prosze skonsultować się pilnie z lekarzem rodzinnym lub specjalistą od uzależnień, by ustalić plan stopniowego zmniejszania dawki gdyż nagłe odstawienie grozi objawami odstawiennymi jak niepokój czy dreszcze.

Warto rozważyć detoksykację pod kontrolą medyczną, często w ośrodku, połączoną z terapią poznawczo-behawioralną, która pomaga zmienić nawyki.​

Proszę zidentyfikować wyzwalacze (stres, nuda) i zastąpić lek prostymi działaniami: spacerem, głębokim oddechem (np. 4 sekundy wdech, 6 wydech), wodą z cytryną czy rozmową z bliskim, 

wprowadzić aktywność fizyczną, mindfulness lub hobby, by budować nowe mechanizmy radzenia sobie bez farmakologii.​

Nie należy się bać terapii, gdyż psycholog lub grupy wsparcia  zwiększają szanse na sukces. To nie słabość charakteru, a neurobiologiczny mechanizm, który da się leczyć. Warto rozpocząć od wizyty u lekarza już dziś, gdyż im wcześniej, tym lepiej.

 

 

 

1 miesiąc temu
Anna Krokosz

Anna Krokosz

Dzień dobry. Rozumiem Pani obawy i lęk przed odstawieniem - to zupełnie naturalna reakcja organizmu, który przyzwyczaił się do składników zawartych w leku. Solpadeine zawiera kodeinę, która bardzo szybko prowadzi do uzależnienia fizycznego oraz psychicznego, nawet jeśli na początku wydawało się, że to tylko "przyzwyczajenie".

Walka z lekomanią jest trudna, ale w pełni możliwa do wygrania. Największym błędem jest próba odstawienia leku "na własną rękę", co przy kodeinie wywołuje bardzo nieprzyjemne objawy odstawienne i potęguje lęk. Nie szuka się "zamienników" leku, lecz metod, które bezpiecznie pozwolą wyciszyć organizm bez chemicznego wsparcia.

Jako terapeuta uzależnień pomagam osobom, które wpadły w pułapkę leków przeciwbólowych, odzyskać kontrolę nad własnym życiem. Skuteczna pomoc w tym przypadku polega na stopniowym wygaszaniu mechanizmu uzależnienia i przepracowaniu emocji, które sprawiają, że odczuwa Pani potrzebę sięgania po tabletki.

Nie musi Pani zmagać się z tym strachem w samotności.

30 dni temu
komunikacja w zwiazku

Darmowy test na jakość komunikacji w związku

Zobacz podobne

Zmagania z uzależnieniem od pornografii, samotnością i lękiem społecznym - Jak wybrać odpowiednią pomoc?

Dzień dobry, piszę w sprawie pewnego problemu, z którym zmagam się od pewnego czasu i chciałbym prosić o poradę. Od początku żyłem z depresją oraz fobią społeczną około 15 lat, myślałem, że to normalne. W wieku 26 lat udałem się na psychoterapię, na początku w nurcie psychodynamicznym + farmakoterapia, nastąpiła duża poprawa, ale wspólnie z psychoterapeutą zdecydowaliśmy, że lepsza na tamten okres będzie dla mnie terapia CBT. W tym czasie poczyniłem wielkie postępy, na początku samotne wyjścia do kina, następnie wolontariaty. Pod koniec terapii zdecydowałem się na wolontariat typowo społeczny – festiwal (tysiące osób, i ja, gdzie byłem wszędzie widoczny, ubrany w odblaskową koszulkę – mam 2 m, niezapomniane chwile). Po tym okresie chodziłem na inne wolontariaty, wybierałem się na wydarzenia sportowe, zmieniłem pracę, obecnie kończę studia. Ogólnie jestem zadowolony z tej sfery życia… Ale mam dwa dylematy/problemy – brak drugiej połówki, strach przed podejściem na ulicy do obcej dziewczyny, rozmowy sam na sam w sytuacjach z kontekstem (wolontariaty, kursy tańca). Odczuwam coraz większą presję na sobie. Usunąłem wszystkie aplikacje randkowe, w moim przypadku nic nie dawały. Tutaj myślę zapisać się na jakiś kurs podrywu lub przy pomocy coacha naprawić głowę, ale myślę, że problem leży gdzieś indziej. Główny problem, dla którego zwracam się o pomoc, może być w mojej opinii problemem w kwestii poznawania osób – jest uzależnienie od pornografii. Podczas terapii wspominałem o tym, ale nie skupiłem się bardzo na tym, ponieważ wtedy nie widziałem problemu. Były poruszane kwestie tego, ale wtedy były gorsze problemy. Problem zauważyłem wtedy, kiedy np. rozmawiałem z kimś lub nie miałem odwagi podejść/zagadać na żywo, lub po wydarzeniach, gdzie jest dużo dziewczyn, zaczynałem uciekać w porno i trwało to ciągiem przez kilka dni, najczęściej 2–3. Obecnie jestem coraz bardziej świadomy tego i podejmuję próby walki z tym. Miałem 41 dni abstynencji przed wakacjami, obecnie można powiedzieć, że wygląda to następująco: 10–20 dni i „padam” 2–3 dni, i znów 10–20 dni abstynencji. Chciałbym z tym skończyć, bo tracę energię na to dziadostwo. Siłownia 2x w tygodniu, kursy tańca, kąpiel w zimnej/chłodnej wodzie, ale ciężko się tego pozbyć. Nie wiem, co mogę więcej zrobić, aby przestać. Są może jakieś książki lub inne rzeczy, które mi pomogą? Chciałbym wznowić terapię ukierunkowaną na lęk społeczny, pracę z napięciem i uzależnieniem behawioralnym. Mam pytanie: czy przy moich trudnościach lepiej byłoby pracować z terapeutą mężczyzną czy kobietą (biorąc pod uwagę lęk w kontaktach z kobietami)?

Jak radzić sobie z uzależnieniem od internetu?
Jak sobie radzić z uzależnieniem od internetu? Jestem świadom, że marnuje sobie życie w tym internecie, ale bardzo mnie do niego ciągnie
Czy weekendowe picie alkoholu to problem?
Dzień dobry. Chciałbym się dowiedzieć kto tu ma problem a może go wcale nie ma. Mąż twierdzi, że ja mam problem. Chodzi o picie alkoholu męża w każdy weekend. Dodam,że nigdy się nie upija i w środku tygodnia nie pije wcale ale weekend to jest normą. Pije w piątki i niedzielę po dwa piwa 6% a w soboty coraz częściej 3 lub 3 drinki. Nie zdarza mu się opuścić tygodnia lub chociaż dnia wolnego bez alkoholu. Czy on nie potrafi odpocząć, zrelaksować się w weekend bez alkoholu? Mnie się to nie podoba a on twierdzi, że to ja mam problem i mam dać mu spokój bo inaczej będzie pił więcej i częściej. Rozmowy kończą się awanturą.
Mam 20 lat i odkąd pamiętam, miałam problemy z koncentracją i zapamiętywaniem
Witam serdecznie, mam 20 lat i odkąd pamiętam, miałam problemy z koncentracją i zapamiętywaniem, jak i bazowaniem na tym, co powinnam pamiętać (często mylnie zapamiętuje fakty i trzeba mi coś powtarzać po kilka lub kilkanaście razy, a i tak jest ryzyko, że nie zapamiętam). Często w rozmowie tracę wątek i zapominam, co mówiłam. Wszelakie pasje są mocne i wciągają mnie dogłębnie, ale szybko ten zapał mija. Również czasami, mimo że gdzieś w głowie mam, że np. chłopak nie lubi o czymś słuchać, to mimo że to wiem to jakby mi się "nie stykały neurony" i mówię mu o tym, mimo że nie chce go wkurzać, a wiem, że go to wkurzy. Mam wrażenie, że z czasem to wszystko się nasila. Również widzę u siebie od około połowy technikum spadek ogólny nastroju i o wiele mniej chęci na cokolwiek. Np. kiedyś lubiłam gotować, a teraz z niechęci potrafię wstrzymywać się, że zjedzeniem czegokolwiek. Porównywałam objawy i pokrywa mi się albo ADHD, albo powikłania po tym, jak biologiczna matka piła w ciąży, czego nie byłabym w stanie potwierdzić, jedynie wiem to od matki adopcyjnej. Byłam u różnych lekarzy, ostatecznie przyjęło mnie dwóch, jedna nawiedzona poganiająca mnie na wizycie i polecająca iść do kościoła, a druga mówiąca, żebym się nie stygmatyzowała. Chce wiedzieć, czy mam jakieś zaburzenie i czy mogę to leczyć, bo objawy powyżej utrudniają mi funkcjonowanie. Gdzie mam się udać najlepiej na NFZ, bo krucho u mnie z kasą? Pozdrawiam i proszę o odpowiedź.
Chcę wyjść z toksycznej relacji, ale boję się, że to będzie dla mnie niebezpieczne.
Próbuje od kilku miesięcy wyjść z toksycznej relacji, partner jest alkoholikiem i przy każdej mojej próbie odejścia grozi, że sobie coś zrobi, dodatkowo boję się, że zacznie upubliczniać obrażające mnie wpisy w social mediach (już kiedyś tak zrobił, szybko wpada w szał i nie panuje nad sobą). Nie chce już tego ciągnąć, oboje nie możemy się dogadać nawet razem doszliśmy do takiego wniosku, a jak ostatecznie mówię, że to koniec to zaczyna się awantura i boję się tego, jak będzie zachowywał się po rozstaniu, jak w końcu wyrwać się z takiego związku? Niestety nie mam nikogo bliskiego, kto pomógłby mi w tej sytuacji.
zdrada

Zdrada – przyczyny, skutki i jak sobie z nią radzić?

Zdrada to głębokie naruszenie zaufania w związku, występujące w formie fizycznej lub emocjonalnej. Powoduje trwałe rany psychiczne u obu partnerów. Analizujemy przyczyny zdrad, ich konsekwencje oraz metody odbudowy relacji po takim doświadczeniu.