Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Jak radzić sobie z ignorowaniem przez współpracownika i napięciem emocjonalnym w pracy?

Witam. Jestem osobą WWO i mam z czymś problem. W pracy jestem przywiązana emocjonalnie z jednym kolegą. Bardzo dobrze się dogadujemy, lecz od niedzieli (21 grudnia) przestał się tak o odzywać, a nic nie zrobiłam, nie uraziłam go niczym. Po prostu przestał rozmawiać. Zaczął mnie unikać i ignorować. Przez to czuję się w ciągłym napięciu, stresie co sprawiło, że zaczęło boleć mnie w klatce piersiowej. Wiem, że to błahostka, że powinnam go spytać, lecz ciągle ja ratowałam tą relację, dlatego tym razem nie mam zamiaru tego robić i znowu pierwsza podać ręki. Mam tego już dosyć. Pracujemy na tej samej zmianie, więc praktycznie codziennie się mijamy i jest niekomfortowo. Jak sobie z tym poradzić? Czy całkowicie to olać czy najlepiej by było zwolnić się?
Anna Kapelska

Anna Kapelska

Dzień dobry,

 

Przykro mi, że doświadcza Pani odrzucenia w ważnej relacji. Jako osoba wysoko wrażliwa ma Pani prawo odczuwać niepokój i napięcie, które opisuje. Co mogłoby Pani pomóc na tę chwilę? Czy krótki komunikat wobec kolegi, opisujący sytuację pomógłby lepiej zrozumieć tę sytuację ?

 Proszę również pamiętać, że to nie Pani jest odpowiedzialna za czyjeś milczenie, nawet jeśli jest ono teraz dla Pani mocno obciążające. 

Objawy somatyczne, które dodatkowo Pani odczuwa mogą wskazywać na obciążenie emocjonalne i tłumienie emocji. 

Czy zwolnienie się z pracy lub 'olanie' przyniesie Pani ulgę? 

 

To ważne, żeby czuć się komfortowo w miejscu pracy, jednocześnie warto zastanowić się nad rozwiązaniem, które zapewni Pani dobrostan bez konieczności drastycznych zmian. 

 

Wszystkiego dobrego, 

Psycholog Anna Kapelska

 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Iza Bonarowska

Iza Bonarowska

Dzień dobry,

to, że się Pani przywiązuje, że relacje są dla Pani ważne, nie jest wadą. 

Widzi Pani, że to nie jest pierwsza sytuacja, w której to Pani ratuje relację i wychodzi pierwsza z inicjatywą. 

Pani ciało bardzo jasno pokazuje, że napięcie przekroczyło bezpieczny poziom. 

Jego zachowanie mówi coś o nim, nie o Pani. Ludzie czasem wycofują się, bo mają własne sprawy, lęki, konflikty, albo nie potrafią regulować bliskości. Cisza bywa formą ucieczki. 

 

Jeśli widzi Pani, że takie relacje w pracy bardzo Panią wciągają i kosztują, rozmowa z psychologiem może być bardzo pomocna. Pomaga nauczyć się chronić swoją wrażliwość, budować bezpieczniejszy dystans emocjonalny i nie brać na siebie odpowiedzialności za cudze wycofanie. Nawet kilka spotkań potrafi znacząco zmniejszyć napięcie i dać poczucie większego spokoju.

 

Pozdrawiam serdecznie
Iza Bonarowska 

Psycholog

Justyna Bejmert

Justyna Bejmert

Dzień dobry, doskonale rozumiem, że możesz czuć się zaniepokojona i napięta. Takie zerwanie kontaktu, brak rozmowy, szczególnie dla osób wysokowrażliwych to trudne doświadczenie, które może zaburzyć poczucie bezpieczeństwa i zaufanie w relacji. Pytasz o to, czy zupełnie odpuścić, a może zwolnić sie z pracy. Myślę, że zwalnianie się z pracy może być zbyt radykalną decyzją i warto ją jeszcze przemyśleć. Piszesz, że nie chcesz pierwsza wyciągać ręki, ale zastanawiam się czy to koniecznie, czy między Wami w ogóle jest jakiś konflikt? Może warto po prostu zapytać co się dzieje, z czego wynika jego milczenie? Nazwij to co zauważyłaś: jego wycofanie, brak kontaktu. Masz prawo chceć to wyjaśnić. Pamiętaj, też że jego milczenie nie musi być koniecznie związane z Tobą. Serdeczności,

 

Justyna Bejmert

psycholog 

Weronika Wardzińska

Weronika Wardzińska

Dzień dobry,

 

to, co teraz przeżywasz, jest naprawdę trudne i zupełnie zrozumiałe, zwłaszcza jeśli jesteś osobą wysoko wrażliwą. Gdy ktoś nagle się wycofuje i milknie bez wyjaśnienia, łatwo pojawia się napięcie, stres i poczucie odrzucenia. To nie jest błahostka, skoro reaguje na to Twoje ciało.

 

Na ten moment nie rób gwałtownych ruchów. Nie zwalniaj się pod wpływem emocji. Spróbuj skupić się na sobie i na pracy, zachowuj spokojny, uprzejmy dystans. Nie musisz ratować tej relacji ani wychodzić pierwsza, jeśli masz poczucie, że zawsze to Ty brałaś ten ciężar.

 

Daj sobie prawo do zmęczenia tą sytuacją. Jeśli napięcie nie mija, bardzo pomocna może być rozmowa z psychologiem. To pomoże Ci lepiej chronić swoje granice i radzić sobie z silnymi emocjami w relacjach, szczególnie w pracy.

 

Pozdrawiam serdecznie,

Weronika Wardzińska

psycholog

Weronika Kohnke

Weronika Kohnke

Dzień dobry,

nagłe wycofanie się kogoś, z kim była bliska emocjonalna więź, bardzo silnie uderza w poczucie bezpieczeństwa i nic dziwnego, że reaguje Pani napięciem i objawami z ciała.

Warto pamiętać, że zachowanie kolegi mówi przede wszystkim o nim i o tym, z czym on się mierzy, niekoniecznie o Pani czy o tym, że zrobiła Pani coś złego. Brak wyjaśnienia jest trudny, ale ciągłe „ratowanie relacji” kosztem siebie też ma swoją cenę.

Na ten moment najważniejsze jest zadbanie o siebie: ograniczenie analizowania, skupienie się na pracy i codziennych obowiązkach, dawanie sobie sygnałów uspokajających (oddech, przerwy, kontakt z kimś życzliwym). Decyzje typu zmiana pracy warto odłożyć do momentu, gdy emocje trochę opadną, podejmowane w silnym napięciu rzadko są dla nas dobre.

Jeśli sytuacja będzie się przeciągać i nadal bardzo Panią obciążać, być może pomocna byłaby spokojna rozmowa lub wsparcie kogoś z zewnątrz, np psychologa lub bliskiej osoby. Pani wrażliwość nie jest słabością, potrzebuje tylko więcej troski i uważności wobec siebie.

 

Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego 

Weronika Jeka

Anna Szczypiorska

Anna Szczypiorska

Dzień dobry, opisana reakcja jest bardzo zrozumiała, zwłaszcza przy wysokiej wrażliwości, nagłe wycofanie drugiej osoby uruchamia silny stres, napięcie i objawy somatyczne, ale nie oznacza, że sytuacja jest „błaha” ani że Pani reaguje przesadnie. 

Warto jednak oddzielić fakty od interpretacji: faktem jest, że kolega się zdystansował, ale powody tego nie są Pani znane i nie muszą dotyczyć Pani ani Pani zachowania. Przywiązanie emocjonalne w pracy, szczególnie gdy jedna strona bardziej inwestuje w relację, często prowadzi do nierównowagi i dużego obciążenia psychicznego. Skoro ma Pani poczucie, że to zawsze Pani „ratowała” tę relację, zatrzymanie się i niebranie na siebie całej odpowiedzialności jest zdrowym krokiem. Na teraz kluczowe jest zadbanie o siebie: ograniczenie analizowania jego zachowania, skupienie się na swoich obowiązkach, regulowanie napięcia (oddech, ruch, sen), a relację potraktować bardziej neutralnie i zawodowo. Zwolnienie się pod wpływem silnych emocji zwykle nie jest najlepszym rozwiązaniem, lepiej najpierw spróbować zdystansować się wewnętrznie i zobaczyć, czy napięcie opadnie. Jeśli objawy fizyczne się utrzymują, warto skonsultować je także ze specjalistą. 

Dorota Figarska

Dorota Figarska

To zupełnie naturalne, że tak Pani to przeżywa. Jeśli relacja była bliska i ważna, a nagle coś się urywa bez słowa, trudno przejść obok tego obojętnie. Jest też w pełni zrozumiałe, że jest Pani zmęczona ciągłym wyciąganiem ręki jako pierwsza. Z drugiej strony tylko od Pani zależy, czy chce Pani tę relację kontynuować i próbować ją naprawić. 

Proszę pamiętać, że nawet jeśli się Pani zdecyduje porozmawiać, to nie musi Pani robić nic wbrew sobie ani walczyć o relację. Być może dobrym krokiem byłoby zrobienie bezpiecznego kroku (zamiast walki o drugą osobę lub emocjonalnej ucieczki i odcinania się) w postaci spokojnego nazwania zachowania kolegi i zapytania, z czego takie zachowanie wynika. Jeśli natomiast zdecyduje się Pani odpuścić, warto zadbać o siebie - zająć sobie czas, skupić się na pracy i rozmowie z innymi osobami.

dobrostan

Darmowy test na dobrostan psychiczny (WHO-5)

Zobacz podobne

Zaburzenia nastroju, lęk, problemy ze snem. Biorę leki, ale nie wystarczają. Proszę o wsparcie
Leczę się na nerwicę od kilku lat.od 3 tygodni miałem bardzo duże natężenie stresu w pracy i jedynie propranolol wspomagał mnie, żebym sobie jakoś radził. Niestety organizm nie wytrzymał stresu i z wtorku na środę dostałem padaczki nerwicowej. Obecnie jestem na terapii diazepamem 9 dni. Mam również zaburzenia nastroju z jednej strony lgnę do ludzi a z drugiej wolę być sam. Mam również ostatnio problem ze spaniem, mimo że biorę wieczorem trittico cr 100 mg. Nie mam pomysłu, jak sobie pomóc. Od urodzenia mam mózgowe porażenie dziecięce.
Mąż uzależniony od pornografii, kłamstwa i brak seksu po ślubie – rozstanie czy walka o związek?
Dzień dobry, Mam problem z mężem. Odkryłam 3 lata temu że jest uzależniony od pornografii. Powiedział że nie ma z tym problemu i może przestać. Zaznaczyłam że dla mnie to zdrada bo nie rozumiem jak może masturbować się do innych kobiet. Rzekomo przestał to robić. Pół roku temu, czyli miesiąc po naszym ślubie okazało się że nie przestał, a problem się nasilił. Kłamstwa, ukrywanie, zawalanie obowiązków plus brak seksu ze mną. Dałam mu ostatnią szansę że albo idziemy na terapię albo to jest koniec. No i niestety w tamtym tygodniu znów się to wydarzyło. Zapytałam czy nadal odwiedza te strony, powiedział że nie , za drugim razem tak samo. Sprawdziłam jego historię i okazało się że kłamie. Nie umiem sobie z tym poradzić. Mąż uważa że to jego prywatna sprawa. Ale jak to ma być jego prywatna sprawa skoro zaniedbuje mnie przez to i mnie okłamuje i rażąco wpływa to na relacje. Chce się rozwieść. Co robić ?
Nie jestem pewna czy nadal kocham swojego męża. Cieszę się jak odjeżdża w delegacje.
Mam problem. Nie wiem czy nadal kocham mojego meza. Jesteśmy małżeństwem 6lat. Doczekaliśmy się po dłuższych staraniach synka. Ma dwa lata. Mieszkamy u moich rodziców ponieważ by zaoszczędzić i nie wynajmować mieszkania. Mąż pracuje w delegacji wraca po dwóch tygodniach do domu, a ja cieszę się tak jest. On ma wiecznie jakieś pretensje do moich rodzicow. Zaś oni jak widzą że on się do mnie źle odezwie lub nie zajmuje się dzieckiem też mi dają przytyczki. Jestem tak tym wykończona. Jestem dla niego miła żeby tylko nie było kłótni i żeby oni tego nie słyszeli. On wiecznie zmęczony i znudzony. Nigdzie nie chce wychodzić bo jemu się nie chce. Chociaż mamy opiekę do dziecka. Przed ślubem był całkiem innym człowiekiem, a z roku na rok po ślubie co raz gorzej. Ma okropny charakter jest skapy. Muszę taić że sobie coś kupiłam lub kombinować bo on wiecznie ma problem po co kupiłam sobie jakieś ubranie. Jestem tak nim zmęczona, że jak odjeżdża to ja się cieszę. Nie wiem co ze sobą robić, dostaję ataków nerwów że cała się trzęsę. Nie wiem co mam z tym zrobić.
Dlaczego mój partner wspomina o byłej żonie? Jak radzić sobie z uczuciem niższości?

Mam pytanie dotyczące mojego partnera. Zastanawia mnie, dlaczego na naszych pierwszych spotkaniach tak często wspominał o swojej byłej żonie. Opowiadał, gdzie razem byli, co jej kupował, i dużo o niej mówił. Kiedy wspomniałam, że pracowałam w danym kraju, on od razu dodał, że jego żona też tam była. Powiedział mi również, że bardzo szybko się jej oświadczył – po zaledwie czterech miesiącach. 

Nie rozumiem też, dlaczego długo po rozwodzie nadal się z nią spotykał i jeździli razem na wakacje. To wszystko sprawia, że czuję się gorsza.

Jak zaakceptować konieczność rozstania w toksycznym związku, który przynosi ból?
Witam, jestem w związku z chłopakiem z którym ciągle wzajemnie się ranimy. Wydaje mi się, że mamy po prostu inne oczekiwania wobec związku, on już nie chce iść na żadne kompromisy i ciągle się kłócimy. Wiem, że patrząc logicznie powinniśmy się rozstać, bo nic dobrego z tego nie wynika, przez ostatnie miesiące oboje jesteśmy ciągle zestresowani i zdenerwowani. Jednak nie potrafię zrezygnować z tej relacji, ciągle staram się jakoś dogadać, choć nic z tego nie wychodzi, ale nie wyobrażam sobie tego skończyć. Jak przyzwyczaić się do tej myśli i zaakceptować fakt, że nie powinniśmy być razem? Na razie jest to dla mnie w ogóle nie osiągalne, chociaż ciągle cierpię w tej relacji.
Przemoc

Przemoc - definicje, rodzaje i formy zjawiska

Przemoc to globalny problem dotykający miliony osób. Zrozumienie jej definicji, rodzajów i form jest kluczowe dla skutecznego przeciwdziałania. Poznaj skutki i rodzaje przemocy oraz dowiedz się, jakie są możliwości uzyskania pomocy dla ofiar.