Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Jak radzić sobie ze stresem i lękiem przed codziennymi sytuacjami oraz szukać pomocy specjalisty?

Witam serdecznie. Odkąd pamiętam boję się...tak naprawdę wszystkiego. Wyjście do sklepu,kina, na miasto...(Nie jest to może paraliżujący strach, ale stres jest bardzo irytujący) Wszelkie sprawy urzędowe, potrafię przekładać wielokrotnie do momentu kiedy termin jest ostateczny... Nawet pójście do lekarza rodzinnego jest dla mnie bardzo stresujące, przez co bardzo rzadko bywam... Okulistę umawiałam i przykładałam prze półtora roku... Nie lubię poznawać nowych ludzi, nie umiem na luzie rozmawiać, nie potrafię utrzymać kontaktu wzrokowego. Nie zjem nic w miejscu publicznym... Dodatkowo miewam paskudne zmiany nastroju. Potrafię nie odzywać się do nikogo godzinami a nawet dniami,bez żadnego powodu. Na szczęście? ludzie w moim najbliższym otoczeniu już po minie widzą, że nie ma sensu nawet podchodzić. Nie mam i nigdy nie miałam myśli samobójczych, ale coraz częściej zdarza nie się myśleć, że lepiej byłoby gdyby mnie nie było... Zdaję sobie sprawę, że potrzebuję pomocy specjalisty, ale...o ironio- boję się... Mam dość ciągłego stresu i uczucia pustki w duszy. Czuję, że życie mi ucieka a ja tracę naprawdę wiele ciekawych doświadczeń. Boję się, że zatracę się całkiem w ciemnych myślach...Proszę o porady jak zacząć i gdzie mogłabym konkretnie szukać pomocy.
Paulina Habuda

Paulina Habuda

Dzień dobry, 

 

To co Pani opisuje może wskazywać na fobię społeczną lub unikowe zaburzenie osobowości. Natomiast wymagałoby to potwierdzenia profesjonalną diagnozą. Myślę, że jest to odpowiedni moment aby zgłosić się do psychiatry lub psychologa. Psychiatra może postawić diagnozę i zadecydować o leczeniu farmakologicznym, natomiast psycholog zaproponować terapię. 

Wizyty może Pani umówić na NFZ lub spróbować w Centrach Zdrowia Psychicznego - natomiast trzeba się nastawić na dłuższe terminy. Może też Pani zrobić to prywatnie. 

Jeżeli jest Pani bardzo ciężko umówić się na wizytę i iść na nią - są również dostępne konsultacje online. Może Pani również poprosić kogoś bliskiego, aby wybrał się z Panią. Wiem, że nie jest łatwo zacząć, a tym bardziej opowiadać obcej osobie o osobistych problemach i uczuciach, natomiast proszę pamiętać, że specjaliści od zdrowia psychicznego rozumieją te trudności i mają wiedzę oraz narzędzia żeby Pani pomóc. 

Myślę, że to co szczególnie mogłoby Pani pomóc to terapia w nurcie poznawczo-behawioralnym, która krok po kroku uczy jak radzić sobie z lękiem w kontaktach społecznych oraz trudnymi emocjami. 

To dobrze, że chce Pani sobie pomóc i szuka Pani wyjścia z tej sytuacji. To już pierwszy, ważny krok żeby zmienić swoje życie. 

 

Pozdrawiam,

Paulina Habuda. 

Psycholog

 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Anna Bat-Ulzii

Anna Bat-Ulzii

Dzień dobry, 

 

pojawienie się myśli rezygnacyjnych może być już jasnym sygnałem do poszukiwań pomocy. 

Dobrze, że Pani o tym pisze. Terapia to proces, gdzie przygląda się Pani wspólnie z terapeutą temu co aktualnie sprawia trudność - w życiu, w kontaktach z innymi. 

Klaudia Dynur

Klaudia Dynur

Dzień dobry,

 

to, co Pani opisuje, mogłoby wskazywać na długotrwały lęk i wycofanie społeczne, prawdopodobnie powiązane z zaburzeniem lękowym uogólnionym lub fobią społeczną (lękiem społecznym).

Dobrą metodą do podjęcia leczenie może się okazać metoda małych kroczków. Skoro obawia się na razie Pani wizyt twarzą w twarz, warto zacząć od kontaktu online, poprzez znalezienie psychologa lub terapeuty prowadzącego konsultacje przez internet. Jeśli dany specjalista pracuje zarówno online, jak i stacjonarnie, w dowolnym momencie będzie Pani mogła podjąć decyzję o zmianie formy spotkań, do również może mieć potencjał leczący.

Wizytę i omówienie problemu może Pani sobie ułatwić, zapisując wcześniej na kartce to, co chce powiedzieć.

W leczeniu może okazać się pomocna również wizyta u psychiatry (również możliwa online), który w razie potrzeby dobierze leki przeciwlękowe lub przeciwdepresyjne, które pomogą Pani lepiej radzić sobie na codzień.

 

Drobną ekspozycję może Pani praktykować także na codzień. Np. zacząć od wyjścia w miejsce, w którym jest mało osób.

 

Jeśli wymienione powyżej sposoby wydają się Pani zbyt trudne, może Pani zacząć od napisania na czacie jednego z telefonów wsparcia i dopiero stopniowo przejść do rozmowy telefonicznej.

 

Pozdrawiam serdecznie 

Klaudia Dynur 

Psycholog

Sylwia Kultys

Sylwia Kultys

Dzień dobry,

To co opisujesz czuję, że jest to dla Ciebie bardzo bolesne przeżycie. 

Pomocne na pewno by było wsparcie specjalisty, wiem, że sama myśl o zadzwonieniu czy napisaniu może być trudna, ale uwierz, że przez cały proces terapii nie będziesz sama. 

 

Nie musisz sobie sama radzić z trudnościami. To pytanie, które wstawiłaś już jest ważnym pierwszym krokiem.

Daj znać czy jesteś gotowa na kolejny.

 

Pozdrawiam ciepło!

Sylwia Kultys

Psycholog, 

Psychoterapeuta w trakcie szkolenia

Marta Lotysh

Marta Lotysh

Witam
Podane przez Panią trudności potrzebują trochę więcej uwagi pod względem precyzyjnej diagnostyki. Być może to lęk uogólniony, może to również być skutkiem traumy rozwojowej lub przejawem neuroróżnorodności (ADHD, ASD). Po przeprowadzeniu diagnostyki jest szereg protokołów do pracy z podanymi trudnościami. Przede wszystkim w nurcie CBT lub EMDR.

Marta Maraszek

Marta Maraszek

Witam 

Dostrzegam w pani ogromną wolę życia, mimo lęku, którego doświadcza pani każdego dnia. Świadczy to o ogromnej sile. Pierwszy krok może być trudny, jednak może być początkiem zrozumienia własnych przekonań i potrzeb i emocji. Pani lęk może coś pani przekazywać, warto zastanowić sie co takiego i zrozumieć go. 
Pozdrawiam serdecznie i życzę wszystkiego dobrego 

Elza Grabińska

Elza Grabińska

Szanowna Pani,

to, co Pani opisuje, długotrwałe zmaganie z silnym lękiem i napięciem, z pewnością wywołuje wiele cierpienia. Ważne, że ma Pani tego świadomość i szuka Pani pomocy, to bardzo ważny krok. Na początek najlepiej byłoby skontaktować się z psychologiem lub psychiatrą. Nawet jeśli to bardzo trudne, proszę pamiętać, że można to zrobić małymi krokami, np. zacząć od rozmowy online, mailowo lub przez e-rejestrację, może łatwiej będzie przełamać lęk w ten sposób.

Specjalista pomoże zrozumieć, co stoi za tymi reakcjami, czy to np. zaburzenia lękowe, społeczne czy objawy depresyjne, i dobrać odpowiednią formę pomocy.

Najważniejsze to zacząć od małego kroku. Nie musi Pani od razu wszystkiego zmieniać. Sam fakt, że Pani napisała, to już pierwszy krok w stronę odzyskania spokoju i życia, w którym nie rządzi lęk.

 

Wszystkiego dobrego, Elza Grabińska, psycholog.

Marek Król

Marek Król

Proponuję trzy krótkie pytania do siebie (bez presji, po ludzku):

 

Gdyby za 4 tygodnie było odrobinę lżej, po czym poznasz to w zwykły dzień? Dwa proste sygnały.

 

Kiedy ostatnio było choć ciut łatwiej (krótki wypad do sklepu, telefon, wizyta)? Co wtedy było inaczej — pora, wsparcie, przygotowanie?

 

Jaka wersja „pierwszego kroku” byłaby dziś wystarczająco mała: jeden mail o konsultację online, krótki telefon z kimś obok, wiadomość do poradni?

 

Miejsca wsparcia: poradnia zdrowia psychicznego (NFZ), gabinety prywatne (np. CBT/TSR), konsultacje online — wybierz to, co teraz najłatwiejsze. Jeśli myśl „lepiej, gdyby mnie nie było” zaczęłaby się nasilać albo wracać natrętnie, to sygnał, by od razu skorzystać z całodobowego wsparcia kryzysowego w Twojej okolicy lub zgłosić się po pomoc medyczną.

 

Masz prawo iść małymi krokami. Jeden wysłany mail albo 10-minutowa rozmowa to już ruch w dobrą stronę. W razie czego:

telefon na linię wsparcia 800 70 222 (całodobowo) lub 116 123 (dla dorosłych) — żeby „na sucho” przetestować rozmowę o lęku;

Monika Figat

Monika Figat

Wiele osób doświadcza podobnych emocji i wyzwań, zwłaszcza gdy mierzą się z długotrwałym napięciem czy poczuciem pustki. Wielu z nich udaje się również to przezwyciężyć i odzyskać radość i swobodę w codziennym funkcjonowaniu.

 

Wydaje się, że nurt Terapii Akceptacji i Zaangażowania (ACT) może być dla Pani szczególnie pomocny. ACT uczy, jak podejmować działania zgodne z własnymi wartościami – nawet wtedy, gdy pojawia się dyskomfort, lęk czy trudne emocje. Nie chodzi o to, by całkowicie pozbyć się lęku, ale by nauczyć się żyć pełniej, mimo jego obecności. W ACT dużo uwagi poświęca się akceptacji własnych uczuć i myśli oraz budowaniu odwagi do robienia małych kroków w stronę ważnych dla siebie spraw.

 

Zachęcam, by zastanowiła się Pani, jakie wartości są dla Pani ważne – np. zdrowie, relacje, rozwój – i spróbowała, bardzo małymi krokami, podejmować działania w ich kierunku, nawet jeśli towarzyszy temu niepokój. Warto też rozważyć kontakt z psychologiem lub psychoterapeutą pracującym w nurcie ACT lub terapii poznawczo-behawioralnej. Takiego specjalistę można znaleźć np. przez rekomendacje, portale psychologiczne lub lokalne poradnie zdrowia psychicznego.

 

To bardzo trudna sytuacja i rozumiem, że może wydawać się bez wyjścia, ale zapewniam Panią, że można ją przepracować i odzyskać poczucie wpływu na swoje życie.

 

Serdeczności i powodzenia

Monika Figat, Psycholog [Warszawa i on-line] | monikafigat.pl

Daria Składanowska

Daria Składanowska

Dzień dobry,

 

dziękuję, że się Pani odezwała — to bardzo ważny krok. Z opisu wynika, że od dłuższego czasu zmaga się Pani z nasilonym lękiem i obniżonym nastrojem. Warto skonsultować się z psychologiem, psychoterapeutą  lub psychiatrą, którzy pomogą dobrać odpowiednią formę wsparcia.

Pomoc można uzyskać bezpłatnie w poradni zdrowia psychicznego lub Centrum Zdrowia Psychicznego (bez skierowania).
W razie pogorszenia samopoczucia proszę dzwonić:
- 800 70 2222 – Centrum Wsparcia (24h, bezpłatnie)
- 116 123 – Telefon Zaufania

 

Pozdrawiam, 

Składanowska Daria 

Psycholog, Doradca Kariery

Urszula Małek

Urszula Małek

Widzę, że zmagasz się z silnym lękiem i napięciem, które towarzyszą Ci w wielu sytuacjach. To, co opisujesz, wskazuje na długotrwały stres i unikanie sytuacji społecznych, które mogły stać się bardzo obciążające. To, że masz świadomość potrzeby pomocy, jest już ważnym krokiem w stronę zmiany.

Warto zacząć od kontaktu z psychoterapeutą lub psychiatrą, najlepiej w poradni zdrowia psychicznego -nie potrzebujesz skierowania, a wizyty są bezpłatne w ramach NFZ. Możesz też poszukać psychoterapeuty prywatnie, zwłaszcza pracującego z lękiem lub fobią społeczną. Jeśli kontakt telefoniczny jest trudny, wiele gabinetów umożliwia zapis online.

Na co dzień pomocne mogą być małe kroki: krótkie wyjścia, zatrzymywanie się na oddechu, obserwacja ciała i emocji bez oceny. Nie musisz robić wszystkiego od razu -ważne, by zacząć od pierwszego, najmniejszego kroku ku wsparciu i ulgi.

fobia

Darmowy test na fobię społeczną (Skala lęku społecznego Leibowitza)

Zobacz podobne

Wysoka wrażliwość - często płaczę, zwłaszcza, gdy z czymś sobie nie radzę.
Jestem WWO i często płaczę, zwłaszcza w szkole. Co mam robić, żeby przestać, bo to bardzo mi przeszkadza, szczególnie po usłyszeniu, np. że mam dwa sprawdziany w przyszłym tygodniu, z czegoś, z czym sobie nie radzę.
Trudności w rozmowie w grupie - jak przełamać strach i zacząć się odzywać?
Dzień dobry Mam 20 lat i obecnie jestem na 2 roku studiów. Jestem raczej spokojną osobą na codzień. Niestety od liceum mam trudności w rozmowie w większej grupie ludzi ( obecnie trzymam się na studiach w 4- osobowej gupie znajomych). Nie potrafię się przełamać żeby cokolwiek powiedzieć, przez co jedynie słucham co moi znajomi mówią. I nie wynika to z braku tematów, ponieważ mamy ze sobą wiele wspólnego. Kiedy jestem z kimś sam na sam, to potrafie się normalnie odezwać i jak złapie temat, to dużo gadam, ale gdy jestem nawet w mniejszej grupie to czuje jakby mnie „zatykało” i boje się odezwać. Nie wiem z czego może to wynikać, ponieważ dzieje się to już od liceum i niezależnie, jaka to jest grupa ludzi (z wyjątkiem rodziców), ja nie potrafię się odezwać. Zaczyna mnie to coraz bardziej męczyć i nie wiem, jak sobie z tym poradzić.
Natrętne myśli na tle seksualnym, po traumie. Konsultowałam je już, ale boję się ich, obawiam się psychiatry.
Witam, zaznaczę na początku, że nigdy nie miałam takich problemów z natręctwem myślowym i lękowym. Gdy byłam w 27 tygodniu ciąży, straciłam bliską osobę nagle w wypadku i od tego czasu zaczęły się dziwne myśli na tle seksualnym(sny też)lęk przed myślami i ogólny niepokój w głowie, były one na temat bliskiej osoby, ale zaczęły się znowu na temat najbliższej(dlatego to takie trudne)są to myśli, których bym nigdy nie wcieliła w czyny, tylko po prostu pojawił się strach przed myślami. Staram się stosować mindfulness :) trochę pomaga, boję się, że mi to nigdy nie przejdzie, te myśli są tak ciężkie, bo właśnie dotyczą przemocy seksualnej. Jestem przerażona czy to mogą być hormony, trauma, czy kiedyś się uspokoi? Konsultowałam z wieloma psychologami, jestem trochę spokojniejsza, ale już sama nie wiem, podejrzewam, że będę potrzebować psychiatry i leczenia farmakologicznego :(
Dręczy mnie to, co mam w środku, tzn. z czego się składam, krew, kości itp
Witam. Dręczy mnie to, co mam w środku, tzn. z czego się składam, krew, kości itp.. Ciągle o tym myślę, do tego dochodzą ataki paniki z tym związane... no i panicznie boję się noży, boję się, że kogoś zabiję... Co robić? Pomocy.
Natrętne myśli o zabiciu mamy i siebie przy zaburzeniach lękowych
Hejka choruje na zaburzenia lękowe i czasami mam myśli żeby zabić mamę i siebie i ja się tych myśli boję co mam zrobić😱😭😭😭😭
ocd

OCD - Czym jest zaburzenie obsesyjno-kompulsyjne?

Zaburzenie obsesyjno-kompulsyjne (OCD - Obsessive Compulsive Disorder), nazywane potocznie nerwicą natręctw to zaburzenie psychiczne, które może znacząco wpłynąć na jakość życia. Jeśli Ty\Twój bliski zmaga się z OCD, warto szukać profesjonalnej pomocy.