Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Jak sobie radzić, gdy partnerka z unieważniającym stylem przywiązania nagle się odsuwa?

Wydaje mi się że moja partnerka ma właśnie unikający styl przywiązania. Było między nami wspaniale, długie rozmowy przed pracą po pracy codziennie, były też między nami uczucia bliskość było jak z bajki. W czerwcu pojechaliśmy nad morze na weekend i ten czas był dla mnie wyjątkowy widziałem też jej uśmiech na twarzy i tą fascynację. Kilka godzin przed naszym wyjazdem nie wiem z jakiego powodu nagle poczułem dystans a teraz cisza trwa blisko 5 tygodni. Po przyjeździe ja pisałem z tydzień czasu dzwoniłem ale już bez odzewu z jej strony. W między czasie widziałem jej story które idealnie mówiły w moją stronę. Chciałbym wiedzieć jak mam się teraz zachować co mam zrobić? Proszę o odpowiedź
Magdalena Ratajczyk

Magdalena Ratajczyk

Dzień dobry,

Wyobrażam sobie, że w takiej sytuacji może Pan czuć się skołowany zmianą zachowania partnerki. 

Często w momentach trudnści w relacjach skupiamy się na tym, co zrobić, aby zmienić zachowanie drugiej osoby. Tymczasem warto zastanowić się nad sobą. Jak na Pana wpływa taka sytuacja? Czy próbował Pan sygnalizować to partnerce? Jak Pan się czuje z brakiem reakcji partnerki? Czy chce Pan być w relacji, w której trudności rozwiązuje się milczeniem? 

Odpowiedzi na te i podobne pytania dadzą Pani informację co robić. 

Pozdrawiam serdecznie 

 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Jagoda Jek

Jagoda Jek

To, co opisujesz, z pewnością może budzić wiele pytań i niepewności. Nagła zmiana zachowania po okresie bliskości bywa bardzo trudna do zrozumienia, zwłaszcza gdy wcześniej relacja rozwijała się dobrze.

Na podstawie samego opisu nie da się jednak stwierdzić, czy partnerka ma unikający styl przywiązania. Podobne zachowanie może mieć wiele przyczyn – od potrzeby dystansu, przez trudności osobiste, po zmianę decyzji dotyczącą relacji. Przypisywanie jednej konkretnej przyczyny bez rozmowy z drugą osobą może prowadzić do błędnych wniosków.

Jeżeli od około pięciu tygodni nie odpowiada na wiadomości i telefony, warto uszanować tę ciszę. Wielokrotne próby kontaktu zazwyczaj nie zwiększają szans na odbudowanie relacji, a mogą być odebrane jako wywieranie presji.

Jeśli nie wysłałeś jeszcze spokojnej, ostatniej wiadomości, możesz krótko napisać, że zależy Ci na zrozumieniu sytuacji i że jesteś gotowy porozmawiać, jeśli będzie chciała. Potem warto pozostawić przestrzeń na jej decyzję. Brak odpowiedzi również jest pewną formą komunikatu, choć bywa bardzo bolesny.

Piszesz także o relacjonowanych przez nią treściach w mediach społecznościowych. Warto zachować ostrożność w ich interpretowaniu. Łatwo odczytać je jako skierowane do siebie, ale bez jasnej rozmowy nie można mieć pewności, jaki był ich rzeczywisty przekaz.

Jeżeli partnerka zdecyduje się wrócić do kontaktu, wtedy warto otwarcie porozmawiać o tym, co wydarzyło się po wspólnym wyjeździe i czego każde z Was potrzebuje w relacji. Jeżeli jednak cisza będzie się utrzymywać, równie ważne będzie zadbanie o siebie i zastanowienie się, jak długo chcesz pozostawać w sytuacji pełnej niepewności.

~ Jagoda Jek, psycholożka i seksuolożka

Bożena Nagórska

Bożena Nagórska

Panie Krzysztofie, nagłe wycofanie się partnerki po okresie dużej bliskości rzeczywiście może wskazywać na unikający styl przywiązania, w którym silniejsza relacja uruchamia lęk przed utratą niezależności.

W tej sytuacji dalsze próby kontaktu czy analizowanie sygnałów w mediach społecznościowych będą tylko pogłębiać jej dystans, dlatego najlepszym krokiem jest powstrzymanie się od inicjatywy i zrobienie przestrzeni.

Warto wysłać jedną, spokojną wiadomość domykającą – dającą jej znać, że drzwi do rozmowy są otwarte, ale Pan szanuje jej potrzebę ciszy i nie będzie się narzucać.

Z pozdrowieniami

Bożena Nagórska

Piotr Ziomber

Piotr Ziomber

Dzień dobry Panie Krzysztofie

 

  Opisuje Pan sytuację, która  przypomina typowy dynamizm relacji z osobą o unikającym stylu przywiązania, kiedy  intensywna bliskość, która nagle zostaje przerwana wycofaniem, często właśnie po szczególnie intensywnym, „bajkowym” momencie jak wspólny wyjazd Państwa. Osoby z unikającym stylem przywiązania  bardzo dobrze funkcjonują w fazie „bezpiecznej bliskości”, dopóki relacja nie zaczyna być zbyt intensywna emocjonalnie lub zbyt „poważna”. Gdy relacja robi się naprawdę dobra i bliska, aktywuje się u nich lęk przed utratą niezależności, bycia „zbyt zależnym”, oceną, odrzuceniem. W reakcji na ten lęk pojawia się automatyczne wycofanie: cisza, dystans, unikanie kontaktu, „ucieczka w siebie”. To wycofanie nie musi oznaczać braku uczuć, a wręcz często dzieje się wtedy, gdy uczucia są silne, ale osoba nie potrafi ich zintegrować z potrzebą autonomii. Takie historie mogą być wyrazem ambiwalencji, kiedy z jednej strony jest tęsknota i emocje, z drugiej brak gotowości na bezpośredni kontakt. Charakterystyczne dla unikającego stylu są m.in.: silna potrzeba przestrzeni i autonomii, trudność z wyrażaniem potrzeb i emocji, wycofywanie się w momentach napięcia, traktowanie zależności od kogoś jako słabości. Rozumiem, ze jest Pan zdezorientowany, a  tutaj nadrzędna jest ochrona siebie i jednocześnie nie wchodzić w pętlę gonienia - ucieczki. Przy osobach unikających nadmiar kontaktów po wycofaniu zazwyczaj pogarsza sprawę (potwierdza ich przekonanie kiedy relacja równa się presja, utrata wolności”). Może Pan  zrobić przerwę w dzwonieniu i intensywnym pisaniu do 5 tygodni ciszy.  To już sporo, dalsze „bombardowanie” raczej nie pomoże. Można zostawić jedną, spokojną, niezobowiązującą wiadomość, która nie zawiera pretensji, nie domaga się natychmiastowej odpowiedzi, pokazuje, że zauważa Pan  jej potrzebę przestrzeni, zostawia furtkę na kontakt, jeśli ona będzie gotowa. Przykładowa wiadomość: „Hej, widzę, że od jakiegoś czasu potrzebujesz przestrzeni i to szanuję. Nie chcę na Ciebie naciskać. Jeśli kiedyś będziesz chciała porozmawiać albo wyjaśnić, co się dzieje, jestem otwarty. Do tego czasu daję Ci czas.”

 Proszę pamiętać w tym wszystkim o sobie i nie wchodzić tutaj w rolę wybawiciela itd. Każdy człowiek ma swoje zasoby i należy je uszanować. Nie rozumiem też zdania..."W między czasie widziałem jej story które idealnie mówiły w moją stronę".

Jakub Pawłowski

Jakub Pawłowski

Nagła zmiana zachowania partnerki po okresie bliskości może być bardzo bolesna i naturalne jest, że próbujesz znaleźć wyjaśnienie. Warto jednak uważać z przypisywaniem jej unikającego stylu przywiązania wyłącznie na podstawie tego, co się wydarzyło. Za takim wycofaniem mogą stać różne przyczyny i bez szczerej rozmowy nie da się tego jednoznacznie ocenić.

To, że od pięciu tygodni nie odpowiada na wiadomości i telefony, jest już samo w sobie ważną informacją. Story w mediach społecznościowych mogą wydawać się skierowane do Ciebie, ale łatwo nadać im znaczenie zgodne z własnymi emocjami. Lepiej nie opierać na nich swoich decyzji.

Na tym etapie warto uszanować jej milczenie. Jeśli nie zrobiłeś tego wcześniej, możesz wysłać jedną spokojną wiadomość, w której napiszesz, że zależy Ci na wyjaśnieniu sytuacji i jeśli będzie gotowa porozmawiać, jesteś otwarty na kontakt. Potem dobrze jest zostawić przestrzeń. Wielokrotne próby kontaktu zwykle nie zwiększają szans na rozmowę, a często pogłębiają dystans.

Równocześnie zadbaj o siebie. Nie czekaj w zawieszeniu wyłącznie na jej decyzję. Skup się na swoim życiu, relacjach i codziennych aktywnościach. Niezależnie od tego, jaki będzie finał tej sytuacji, masz prawo do jasności, szacunku i otwartej komunikacji w związku.

Ewelina Sinda-Dulińska

Ewelina Sinda-Dulińska

Dzień dobry panie Krzysztofie,  To, co Pan przeżywa, nagła zmiana bliskości po okresie intensywnego zbliżenia, bywa jednym z najtrudniejszych doświadczeń emocjonalnych, zwłaszcza gdy poprzedzało to coś, co odbierał Pan jako autentyczne i wyjątkowe. Na wstępie chcę zaznaczyć, że nie mogę postawić diagnozy stylu przywiązania Pana partnerki wyłącznie na podstawie relacji z jednej strony – wymagałoby to bezpośredniej pracy z nią. Mogę natomiast odnieść się do wzorca, który Pan opisuje: po fazie dużej bliskości i otwarcia następuje nagłe wycofanie, ucieczka w milczenie i brak odpowiedzi na próby kontaktu. Taki mechanizm bywa rzeczywiście kojarzony z lękiem przed bliskością – paradoksalnie im silniejsza więź i im większe poczucie „zlania się" z drugą osobą, tym większy wewnętrzny alarm i potrzeba odzyskania dystansu jako formy samoobrony. To nie musi oznaczać braku uczuć, tylko inny sposób radzenia sobie z intymnością. Pięć tygodni ciszy sugeruje, że dalsze telefony raczej nie przyniosą efektu, a mogą pogłębiać poczucie presji po jej stronie. Jedna spokojna wiadomość, bez pretensji i pytań retorycznych, informująca, że jest Pan gotowy porozmawiać, gdy ona będzie gotowa, może wystarczyć. Potem warto dać realną przestrzeń, bez sprawdzania i śledzenia jej aktywności. Trzeba zadbać o siebie niezależnie od jej decyzji. Niepewność, tęsknota i frustracja, które Pan odczuwa, są w pełni zrozumiałe. Rozmowa ze wspierającą osobą lub konsultacja indywidualna z terapeutą może pomóc przejść przez ten czas bez wpadania w spiralę zamartwiania się i nadinterpretacji. Trzymam kciuki za znalezienie spokoju w tej niepewności i za to, by kolejny krok, niezależnie od jej decyzji, był krokiem w stronę własnego dobrostanu. Dobrego dnia, Ewelina Sinda-Dulińska 

Agnieszka Włoszycka

Agnieszka Włoszycka

Dzień dobry Panie Krzysztofie,

 

Wyobrażam sobie, jak trudne może być znalezienie się w sytuacji, w której po okresie bliskości i wspólnych planów nagle zostaje Pan bez żadnego wyjaśnienia. Taka cisza często boli bardziej niż nawet trudna rozmowa.

Mam jednak poczucie, że dziś najważniejsze pytanie nie brzmi: „Dlaczego ona tak się zachowała?”, ale „Jak ja się czuję w relacji, w której od pięciu tygodni nie ma kontaktu?”. Niezależnie od przyczyny jej wycofania, długotrwałe milczenie może rodzić ogromną niepewność i sprawiać, że człowiek zaczyna szukać odpowiedzi w każdym geście czy wpisie w mediach społecznościowych. Niestety, bardzo łatwo wtedy dopowiadać sobie znaczenia, których nie jesteśmy w stanie zweryfikować.Na podstawie samego opisu nie można stwierdzić, czy partnerka ma unikający styl przywiązania. Takie zachowanie może mieć wiele różnych przyczyn i bez rozmowy z nią byłoby to jedynie przypuszczenie.Zastanowiłabym się natomiast, czego Pan potrzebuje, aby czuć się bezpiecznie w relacji. Czy brak możliwości rozmowy i wyjaśnienia jest czymś, z czym chciałby Pan żyć również w przyszłości? To pytanie nie ma na celu przekreślenia tej relacji, ale skierowanie uwagi na Pana potrzeby, które w tej sytuacji są równie ważne.

Życzę Panu, aby niezależnie od dalszego rozwoju wydarzeń odzyskał Pan poczucie spokoju i nie musiał pozostawać w długotrwałej niepewności.

 

Z pozdrowieniami,

Agnieszka Włoszycka

Wiktoria Woldan

Wiktoria Woldan

Dzień dobry, Panie Krzysztofie,

 

 Po okresie bliskości, codziennych rozmów i pięknych wspólnych chwil pojawiła się cisza, która naturalnie może wywoływać smutek, niepewność i potrzebę znalezienia odpowiedzi. Warto jednak jest  zaznaczyć, że na podstawie samego opisu nie można stwierdzić, czy Pana partnerka ma unikający styl przywiązania. Takie zachowanie może mieć różne przyczyny i bez rozmowy z drugą osobą nie jesteśmy w stanie jednoznacznie określić, co dzieje się po jej stronie. Czasami zdarza się, że u niektórych osób intensywna bliskość uruchamia potrzebę dystansu lub wycofania. Nie musi to oznaczać braku uczuć, ale może wskazywać na trudność w radzeniu sobie z emocjami i bliskością. Jednocześnie warto pamiętać, że każda relacja potrzebuje nie tylko uczuć, ale również komunikacji i gotowości do rozmowy. Rozumiem, że może Pan szukać odpowiedzi także w jej zachowaniach czy publikowanych treściach. To bardzo ludzkie  kiedy ktoś nagle się oddala, próbujemy znaleźć wyjaśnienie. Warto jednak zachować ostrożność, ponieważ nie zawsze możemy wiedzieć, jakie znaczenie druga osoba nadaje swoim działaniom. Pięć tygodni ciszy to już ważna informacja. Skoro próbował Pan nawiązać kontakt, kolejne wiadomości i telefony mogą nie przynieść oczekiwanego efektu, a Pana pozostawiać w ciągłym napięciu. Można rozważyć jedną spokojną wiadomość, np.: „Widzę, że potrzebujesz teraz przestrzeni i szanuję to. Jeśli kiedyś będziesz chciała porozmawiać i wyjaśnić, co się wydarzyło, jestem otwarty na rozmowę.”  Potem warto zostawić taka przestrzeń, jednocześnie zadbać o siebie.!!! Zachęcam też do zatrzymania się przy pytaniach: jak ta sytuacja wpływa na Pana? Czego Pan teraz najbardziej potrzebuje? Czy relacja, w której trudności rozwiązuje się długotrwałym milczeniem, daje Panu poczucie bezpieczeństwa? Pana potrzeba bliskości, rozmowy i jasności jest równie ważna. 

Pozdrawiam serdecznie,
Wiktoria

Edyta Kotula

Edyta Kotula

Dzień dobry, Panie Krzysztofie, 
To, co Pan opisuje, brzmi jak doświadczenie nagłej utraty bliskości, która pozostawiła wiele pytań i niepewności. To naturalne, że w takiej sytuacji szuka Pan wyjaśnienia.

Możliwe, że partnerka ma unikający styl przywiązania, jednak na podstawie samego opisu nie da się tego stwierdzić. Podobne zachowania mogą wynikać z różnych przyczyn i warto uważać, by nie przypisywać jednej etykiety temu, co się wydarzyło.

Najbardziej porusza mnie to, że z osoby, z którą dzielił Pan codzienność i bliskość, nagle została cisza. Taka zmiana potrafi być bardzo bolesna i często uruchamia więcej pytań niż odpowiedzi.

dobrostan

Darmowy test na dobrostan psychiczny (WHO-5)

Zobacz podobne

Załamanie nerwowe: Problemy ze snem, kofeina, nikotyna i trudności w związku
Mam straszne załamanie nerwowe Co powiesz 18 spotkamy A nadal spisz bez biustonosza 16 wracam wieczorem 17 jde na mecz18 spotkamy się okPrzytyj trocheNie dobrzeSchudkasGdzie spisz cało noc I nie wiem czy potym wszystkim co zrobił mi wrucic do niego jest bardzo źle zemna 4 papierosy wypalilam juz I bardzo mocna kawe i dużo kofeiny pie I energetyki i nie śpię całe noce
Czy mój partner ma problem z zazdrością i relacją z młodszą siostrą?

Dzień dobry, mój partner jest obsesyjnie zazdrosny, sprawdza mój telefon, nie chce, abym wychodziła ze znajomymi, czasami nawet jest kłótnia o rodzinę. Sporym problemem dla niego jest także mój ubiór (który według mnie i innych jest normalny). Partner również faworyzuje wszystko, co jest jego, nawet psa. Kolejnym problemem jest jego relacja z siostrą (siostra 10 l.). Cały czas chciałby ją wszędzie zabierać, porównuje ją do mojej córki (z poprzedniego związku). Ostatnio jego siostra spędziła u nas tydzień – przez ten czas nawet nie przytulił mojej córki, gdy na co dzień sam domaga się przytulania. Pod koniec dnia, gdy jego siostra pojechała do domu, rozpłakał się, że mało z nią porozmawiał, co według mnie też jest troszeczkę dziwne. Według niego nie mamy nic wspólnego – mieszkanie (wynajem) jest jego, jego jest jeden pies, mój jest drugi, do którego, swoją drogą, zwraca się bardzo niemiło.

Przepraszam, że tak chaotycznie, ale piszę to pod wpływem emocji. Czy według Was ja przesadzam, czy partner ma jakiś problem ze sobą? Czy jego relacja z siostrą jest normalna

Silna reakcja emocjonalna na ocenę promotora - zrozumienie mechanizmów obronnych
Dzień dobry piszę bo nie umiem do końca zrozumieć, co się ze mną wydarzyło i chciałabym poznać psychologiczną perspektywę. W 4. semestrze miałam trudną sytuację z promotorką, która jednocześnie jest dziekanem. Po zaliczeniu projektu badawczego (ocena 4,5), poczułam ogromne poczucie niesprawiedliwości – koleżanki z gorszymi pracami dostały tyle samo. W emocjach napisałam do pełnomocnika ds. studentów, żeby opisać swoją sytuację. Promotorka nie była agresywna. Powiedziała tylko: „Zostawiam to bez komentarza.” Ale ja od tego momentu całkowicie się odcięłam. Przestałam ją lubić, traktowałam chłodno, nie odwzajemniałam kontaktu. Przekreśliłam ją w głowie. I tak było przez 7–8 miesięcy. Potem coś się zmieniło. Zaczęłam na nią patrzeć inaczej. Poczułam, że może nie chciała mnie skrzywdzić. Że nie była wobec mnie zła — to ja byłam zamknięta. Dziś nasz kontakt jest poprawny, nawet dobry. Ale nadal wracam myślami do tamtej sytuacji i chciałabym zrozumieć: – Dlaczego zareagowałam tak silnie? – Skąd to wycofanie i blokada? – Czy to mechanizm obronny? Zraniona ambicja?
Jak wspierać partnera w depresji, wpływ nadmiernego narzekania na związek i zdrowie psychiczne

Mój partner od około pół roku jest nie w nastroju, głównie narzeka, na brak zleceń w pracy, że przez to nie zarabia, że jest zmęczony, ciągle go bolą plecy, i takie zachowania trwają przez większość dnia. Mówi, ze ciągle ma wszystko pod górkę, wszystko ciężko przychodzi, non stop się porównuje z innymi, bo oni mają lekko i łatwo im wszystko przychodzi, a on ma pecha i jest mu źle. Najgorsze jest to, ze jego zachowania odbijają się na mnie, bo: "jestem najbliżej". Mamy w domu roczne dziecko. Mnie męczy już ta sytuacja i jego ciągłe narzekania. Jak mu pomóc?

Źle mieszka mi się z partnerką, chciałbym się wyprowadzić. Przechodzę kryzys, mam myśli samobójcze.
Mam problem, mieszkam z dziewczyną od 4 lat w jednym pokoju , tłumie w sobie to w jakim bałaganie żyjemy i raz na jakiś czas wybucham z tego powodu, bałagan jest głównie jej . Po takim wybuchu po znowu jakimś czasie wybucham z powodu finansów , zarabiam 2 razy więcej od niej , dostaję więc na życie i mieszkanie , tylko ja nic z tego nie mam i żyję w tym bajzlu, chce się uwolnić i wyprowadzić, ale od 2 lat mi to się nie udało, czuję, że stosuje jakieś psychologiczne triki, przez które rezygnuje, i ostatnimi czasy siada mi psychika, mam myśli samobójcze, w których nie czuję zawahania, gdybym miał to zrobić Co ja moge zrobić dalej ze swoim życiem, nie mam rodziny ani znajomych, moje życie to głównie praca.
komunikacja

Umiejętności komunikacyjne – klucz do skutecznej komunikacji

Skuteczna komunikacja to klucz do sukcesu w życiu osobistym i zawodowym. W tym artykule przyjrzymy się bliżej temu, czym są umiejętności komunikacyjne, jaką rolę odgrywają w naszym życiu i jak możemy je rozwijać.