Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Jak wyjść z toksycznego związku?

Potrzebuje pomocy, jestem w toksycznym związku

User Forum

Anonimowo

6 miesięcy temu
Anna Martyniuk-Białecka

Anna Martyniuk-Białecka

To bardzo niewiele informacji. Jak Pani/Pan to rozumie? Po czym Pani/Pan poznaje, że związek jest toksyczny?

 

pozdrawiam ciepło,

psycholog Anna Martyniuk-Białecka

6 miesięcy temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Adam Gruźlewski

Adam Gruźlewski

Dzień dobry,

 

jak mamy rozumieć toksyczny związek? Bez większej ilości szczegółów ciężko cokolwiek doradzić.

Jeśli sytuacja wymaga jakiejś interwencji, pomoc można otrzymać w najbliższym Ośrodku Interwencji Kryzysowej.

 

Pozdrawiam

Adam Gruźlewski

psycholog, psychotraumatolog

6 miesięcy temu
Marcin Łazarski

Marcin Łazarski

Proszę zgłosić się do psychologa lub psychoterapeuty uzyska pani w ten sposób pomoc - w razie potrzeby proszę sięgnąć po wsparcie kryzysowe (np. telefon zaufania: w Polsce 116 111 dla młodzieży, 800 120 002 – dla osób doświadczających przemocy).

 

Pozdrawiam serdecznie,


Psychoterapeuta 


Marcin Łazarski 
 

6 miesięcy temu
Justyna Bejmert

Justyna Bejmert

Dzień dobry, jest mi bardzo przykro, że przez to przechodzisz, ale już sam fakt, że to zauważasz i to nazywasz, jest bardzo ważny. Opis sytuacji jest dosyć ogólny i krótki, więc myślę, że trudno będzie tutaj doradzić coś konkretnego, ale najważniejsze będzie to, żeby szukać teraz wsparcia w bliskich osobach czy np. podczas konsultacji psychologicznej. Ważne jest to, żebyś nie był/a teraz sam/a. Pozdrawiam Cię serdecznie,

 

Justyna Bejmert

Psycholog

6 miesięcy temu
Karolina Rak

Karolina Rak

Dzień dobry,

 

Rozumiem, że jesteś obecnie w bardzo trudnej sytuacji. Cieszę się, że otwarcie mówisz o tym, ze potrzebujesz pomocy, to odważny krok. 

Nie wiem co znaczy dla Ciebie toksyczny związek i co się w nim dzieje co jest dla Ciebie trudne. 

Jesli doświadczasz przemocy pamiętaj proszę by zadbać o swoje bezpieczeństwo. Możesz zgłosić się do ośrodka Interwencji kryzysowej, ktory jest dostępny w każdym powiacie. Przy bezpośrednim zagrożenie mozesz tez zadzwonić na 112. 

Jeśli natomiast Twojemu życiu i zdrowiu nic nie zagraża bezpośrednio, możemy przejść do drugiego etapu, czyli szukaniu wsparcia z zewnątrz i tu zarówno będzie pomocne wsparcie bliskich do których masz zaufanie, którzy będą przy Tobie, może też przydać się wsparcie specjalisty - psychologa lub psychoterapeuty. 

Natomiast w sytuacji gdy w Twoim związku są jakies niepomocne schematy jednak uważasz, że możecie je razem pokonać możecie wybrać się na terapię par, która pomoże Wam określić, potrzeby i wartości w Waszym związku. 

Są to interwencje uporządkowane od tych najbardziej poważnych w najpoważniejszych sytuacjach, do tych mniej obciążających. To Ty musisz ocenić jakiego poziomu wsparcia teraz potrzebujesz. Pamiętaj, że niezależnie od tego co wybierzesz wsparcie bliskich zawsze będzie ogromnym walorem i warto pamiętać, że Twoja własna psychoterapia czy choćby kilka spotkań z psychologiem również moze być bardzo pomocne, gdyż musisz teraz zadbać o siebie.

 

Mocno trzymam kciuki i serdecznie pozdrawiam,

Karolina Rak 

Psycholożka i psychoterapeutka in spe 

6 miesięcy temu
Agnieszka Przygodzka

Agnieszka Przygodzka

Dzień dobry!

Zachęcam do skorzystania z konsultacji psychologicznej. Wyjście z toksycznej relacji jest trudne, dlatego dobrze skorzystać z profesjonalnego wsparcia.

Życzę dużo siły. 

Pozdrawiam

Agnieszka Przygodzka

Centrum Terapii Elementy

6 miesięcy temu
Weronika Babiec

Weronika Babiec

Dzień dobry,

 

Uświadonienie sobie, że jest Pan/Pani w toksycznym związku to naprawdę duży krok. Zachęcam, żeby zgłosić się po pomoc do psychologa/psychoterapeuty. 

 

Pozdrawiam ciepło,

Weronika Babiec,

Psycholożka, Terapeutka ACT

6 miesięcy temu
Zuzanna Zbieralska

Zuzanna Zbieralska

Witam serdecznie,

Dziękuję za twoją wiadomość. Jednocześnie gratuluję odwagi w decyzji dokonania pierwszego kroku, jakim jest szukanie wsparcia, to już bardzo dużo... Zdaję sobie sprawę, jakie może być to dla ciebie trudne. Przydałoby się jednak więcej informacji na temat problemu w związku, aby móc zidentyfikować twoje potrzeby i dobrać ewentualne sposoby radzenia sobie adekwatne do sytuacji, dlatego serdecznie zachęcam cię do zapisu na konsultację do psychologa, który z pewnością w tym pomoże. Tymczasem trzymam kciuki i pozdrawiam ciepło.

 

Zuzanna Zbieralska,

psycholożka. 

6 miesięcy temu
Pracownia WELL

Pracownia WELL

Związek nie jest sumą dwojga ludzi, to oczywiste. Wymaga wiele poświęcenia i kompromisów. Nie oznacza to jednak całkowitego podporządkowania się partnerowi, zależności czy też osaczenia. Takie związki są określane jako toksyczne. Jeśli więc nie czerpiesz satysfakcji ze swojej relacji, sprawdź, czy Twój taki nie jest.

1. Natarczywość Nieodparty urok, chęć spędzania z Tobą każdej chwili czy rywalizacja z przyjaciółmi i rodziną o Twój czas brzmią znajomo? A może czułe gesty zbyt często i zbyt nachalnie, setki wiadomości i telefonów dziennie oraz wymaganie natychmiastowych odpowiedzi również? 

2. Zazdrość Świadczą o niej agresja w stosunku do Twoich bliskich, przesadzone emocjonalnie zachowanie na widok na Twoich interakcji z innymi, takich jak powitania buziakiem, a także wpadanie w złość gdy rozmawiasz z osobą przeciwnej płci, oskarżanie o flirt czy nawet romans na każdym kroku i chęć poznania wszystkich szczegółów z Twojego życia osobistego.

3. Kontrola Oznaki tego, że jesteś nadmiernie kontrolowany przez partnera to chęć decydowania jak masz się ubierać, jaką mieć fryzurę, niespodziewane powroty do domu lub nawet wizyty w pracy, czytanie Twoich wiadomości w telefonie czy laptopie, sprawdzanie historii połączeń, Facebooka, przeglądanie Twoich rzeczy, szafek, teczek, a w skrajnych przypadkach nawet wymuszanie seksu oraz poniżanie, zwłaszcza psychiczne.

4. Izolowanie Poznasz jego próby po tym, że partner będzie chciał spędzać czas wyłącznie z Tobą i tego samego będzie wymagał od Ciebie. Ponadto będzie dążył, by uzależnić Cię od siebie emocjonalnie, fizycznie i/lub finansowo, będzie usilnie unikał kontaktów z Twoimi najbliższymi: rodziną i przyjaciółmi, a także wymuszał powroty do domu zaraz po szkole czy pracy.

5. Krytykowanie Może przejawiać się bardzo różnie i dotyczyć różnych sfer. Często polega na wyzywaniu np. od grubasów, idiotów czy wariatów, naśmiewaniu się z Twoich poglądów, wartości czy znajomych i/lub rodziny, wmawianiu, że jest jedyną osobą, której na Tobie zależy, a także sprawianiu, że czujesz się beznadziejnie.

6. Celowe blokowanie Masz iść na imprezę życia, a partner właśnie się “rozchorował”? Wybierasz się na casting lub rozmowę kwalifikacyjną, a od rana słyszysz tylko krytykę i czujesz w powietrzu awanturę? A może wszelkie próby Twojego dążenia do celu kończą się groźbami zerwania?

7. Obwinianie Zrzucanie odpowiedzialności za wszelkie porażki i problemy na Ciebie, wzbudzanie poczucia winy czy wmawianie Ci, że “To wszystko przez Ciebie!”, nawet, jeśli to partner źle się zachował.

8. Łatwe i częste popadanie w złość Zaczyna się zwykle niewinnie, to znaczy od nadmiernie wybuchowych reakcji, nieadekwatnych do sytuacji. Potem jest krzyk, przemoc psychiczna i fizyczna, sięganie po alkohol czy nawet próby wszczynania bójek, by wzbudzić w Tobie lęk.

Jeśli zaczynasz toksyczny związek, lub czujesz, że taki on będzie – zastanów się i zadziałaj, zanim będzie za późno.

Jeśli trwasz w takim związku od lat, może warto zgłosić się po pomoc?

6 miesięcy temu
Weronika Babiec

Weronika Babiec

Dzień dobry,

 

Uświadomienie sobie, że jest Pan/Pani w toksycznym związku to naprawdę duży krok. Zachęcam, żeby zgłosić się po pomoc do psychologa/psychoterapeuty. 

 

Pozdrawiam ciepło,

Weronika Babiec,

Psycholożka, Terapeutka ACT

6 miesięcy temu
Sylwia Harbacz-Mbengue

Sylwia Harbacz-Mbengue

Witaj,

to niewiele informacji, aby moc zaproponować jakieś rozwiązania. Skoro jednak zauważasz, że związek, w którym jesteś, w jakiś sposób Ci nie służy to już bardzo ważny krok. Spróbuj otoczyć się życzliwymi ludźmi, poszukaj wsparcia wśród bliskich Ci osób. Jeśli będziesz mieć w sobie gotowość, spróbuj umówić się do psychologa.

 

Pozdrawiam

Sylwia Harbacz-Mbengue 

Psycholog

6 miesięcy temu
komunikacja w zwiazku

Darmowy test na jakość komunikacji w związku

Zobacz podobne

Czy można nie pamiętać lub zapomnieć specjalnie, że się zdradziło?
Czy można nie pamiętać lub zapomnieć specjalnie, że się zdradziło?
Przez bycie zastępowaną osobą w relacjach, teraz robię się kłótliwa i zazdrosna, z lęku.
Każda moja przyjaźń/znajomość/związek skończyło się na tym, że zostałam „zastąpiona" kimś innym. Zastanawiam się czy to jest wina moja, czy po prostu ludzi, którymi się otaczam. Niestety wpłynęło to tak na mnie, że aktualnie, gdy widzę, że osoba mi bliska zaczyna pisać z inną osobą to zaczynam być zazdrosna i kłótliwa, przez co sytuacja się pogarsza i zostaje uznana za osobę toksyczną, mimo iż naprawdę nie zależy mi na tym.
Partner przekracza moje granice, oboje jesteśmy po zdradach, a on pisał z koleżanką-klientką z pracy.
Dzień dobry. Od trzech lat jestem w związku z mężczyzną. Mój partner robi masaże twarzy. Ostatnio odkryłam, że od kilku miesięcy pisze do niego znajoma, czasem wysłała mu zdjęcie, czasem napisała na dobranoc lub na dzień dobry. Kilka razy zdarzyło się, że napisała około północy mówiąc mu gdzie jest i co robi, raz wysłała selfie z imprezy. Nie dawało mi to spokoju, więc sprawdziłam jego telefon. Kiedyś napisała mu, że kobieta która znajdzie się w jego ramionach będzie szczęściarą, on podziękował i tyle. Innym razem kiedy pisała wieczorem nie odpisał jej przy mnie, tylko dopiero kiedy wyszłam od niego z domu (nie mieszkamy razem, widujemy się głównie w weekendy). Na ogół pisał, że miał gości lub że był na wyjeździe. Nigdy nie wspomniał, że jest z kimś w związku. Po tym jak w majówkę wróciliśmy ze wspólnego wyjazdu znów napisała w nocy. Zdenerwowałam się, a on obiecywał, że napisze jej ,że jest ze mną i da do zrozumienia, żeby nie pisała do niego. Twierdził, że jej o tym mówił, tylko ona chyba nie pamięta. Zaczęłam mieć coraz więcej podejrzeń i po pewnym czasie znów zajrzałam do jego telefonu. Okazało się, że jedyne co jej napisał to "my wróciliśmy z wyjazdu majówkowego". Co miało znaczyć słowo "my" bardzo mnie zastanawiało. Twierdził, że podczas masażu opowiadał jej o tym naszym wyjeździe. Jednak to było kłamstwem, bo ona dalej do niego pisała, a on odpisywał. Może nie było z jego strony flirtu w tym co pisał. Nie daje mi jednak spokoju to dlaczego nigdy nie wspomniał o mnie. Bardzo mnie to zabolało i powiedziałam mu o wszystkim. Tłumaczył się, że nigdy nawet nie pomyślał o tym, żeby mnie zdradzać, że ona nie jest obiektem jego westchnień, że ona jest tylko fajną koleżanką i że odpisywał, bo ona polecała go jako masażystę innym koleżankom, dlatego chciał podtrzymywać kontakt. Przysięgał, że to było tylko koleżeństwo. Twierdził, że nie zależy mu na kontaktach z nią. Ale nie odpowiedział dlaczego na gdy o mnie nie wspomniał. Bardzo mnie to boli. Dobrze się rozumiemy, wszystko się między nami układało, a teraz nie wiem czy jeszcze mu zaufam. Nie wiem nawet czy cokolwiek zrobił w sprawie tej koleżanki. On stwierdził, że to były koleżeńskie relacje i nie będzie wracał do tematu. Wiem tylko, że usunął ich całą konwersację. Jestem po rozwodzie z powodu zdrady i on też. Sądziłam, że po takich przejściach nie zawiedzie mojego zaufania i niestety rozczarowałam się. Jestem z nim, ale czuję się jak naiwna idiotka w tym wszystkim. Nie wierzę, że mówi prawdę. Myślę, że nikomu o mnie nie mówi, ponieważ traktuje mnie jak opcję i szuka kogoś innego. Jest ode mnie starszy o kilka lat i wiem, że miał z tym problem. Obawiał się, że kiedyś odejdę z powodu różnicy wieku. Ma problem z zaangażowaniem się w relację.Nie wiem co mam zrobić w tej sytuacji. Zależy mi na nim, ale nie chcę pozwalać na takie zachowania i na przekraczanie moich granic.
Zakochałam się w kuzynie męża. On ma żonę. Ja męża i dziecko.
Witam. Zakochałam się w kuzynie męża. On ma żonę. Ja męża i dziecko. Wiem, że nie tak powinno być, ale przy nim czuje się swobodnie. Gdy jest blisko mnie, czuje się, jakbym spotkała bratnią duszę, zawsze dużo rozmawiamy, rozumiemy się bez słów. Przy mężu już dawno tego nie czuje. W obu związkach są w tym momencie nieporozumienia. Oboje wyznaliśmy sobie, że coś do siebie czujemy, ale boimy się to nazwać, bo sytuacja nie jest łatwa... Jak to rozwiązać? Tęsknię za nim... Śni mi się w nocy, że siedzimy razem i rozmawiamy i budzę się z płaczem, że nie ma go obok. Chcę napisać, ale też nie chce być natrętna, bo wiem, że ma żonę. Co robić? Czuje się rozbita psychicznie coraz bardziej :(
Nie umiem kochać jednej osoby, łatwo zakochuje się w kilku osobach jednocześnie i wchodzę w poligamiczne relacje, czy to wynika z tego, że w dzieciństwie nikt mnie nie kochał?
Rozwój osobisty

Rozwój osobisty - jak skutecznie rozwijać siebie i osiągać cele

Chcesz skutecznie rozwijać siebie i osiągać cele? Poznaj kluczowe aspekty rozwoju osobistego, które pomogą Ci w realizacji Twoich ambicji. Dowiedz się, jak wykorzystać swój potencjał i stać się najlepszą wersją siebie!