Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
70 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,6
Oceny na podstawie kilkuset opinii w sklepach
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Lęk krawędzi: brak strachu przed wysokością, ale obawa przed krawędziami. Jak to zrozumieć i pokonać?

Dzień dobry. Mam pytanie dot. pewnego aspektu lęku wysokości. Czy istnieje pojęcie "lęk krawędzi"? Nie boję się być na wysokości (nawet to lubię), ale bardzo się boję stania w miejscu, w którym mógłbym spaść czy wypaść. Gdy jest tem barierka, lęk natychmiast znika. Jak to zdefiniować? Czy można coś z tym zrobić? Pozdrawiam serdecznie.
Dominika Płoucha

Dominika Płoucha

Dzień dobry!

Lęk krawędzi - nie jest to formalnie sklasyfikowane w literaturze psychologicznej jako osobna fobia, ale opisywane przez Pana doświadczenie bywa rozpoznawane w praktyce i nie jest rzadkością. Często określa się je jako „lęk krawędzi” lub „strach przed krawędziami”. To zjawisko różni się od klasycznej akrofobii, czyli lęku wysokości:
    •    Akrofobia to lęk przed samą wysokością, bez względu na okoliczności i zabezpieczenia.
    •    Lęk krawędzi to obawa przed byciem przy krawędzi – bezpośrednio przy przepaści, oknie, balkonie itp., gdzie istnieje realna możliwość upadku. Samo przebywanie na wysokości (na przykład w zamkniętym pomieszczeniu lub za solidną barierką) nie wywołuje lęku.
W nomenklaturze anglojęzycznej spotyka się nazwę cremnofobia (od łacińskiego słowa oznaczającego przepaść), czyli lęk przed urwiskami, krawędziami klifów lub otwartymi krawędziami, jednak najczęściej całość kwalifikuje się jako szczególną odmianę akrofobii lub określa mianem „fear of edges”.
 

Skąd bierze się lęk krawędzi?
Lęk związany z krawędzią często ma charakter instynktowny i adaptacyjny – to rodzaj „wbudowanego” mechanizmu chroniącego przed upadkiem. U niektórych osób odczuwany jest on silniej, zwłaszcza w sytuacjach, gdzie nie ma wyraźnego zabezpieczenia (barierki, szyby), a możliwość upadku wydaje się realna.
 

Objawy mogą być podobne do innych fobii specyficznych: napięcie mięśniowe, zwiększona potliwość, przyspieszony puls, paraliżujący niepokój lub wręcz lęk paniczny. Kluczowe jest to, że w obecności zabezpieczeń lęk znika lub znacząco się zmniejsza.
 

Co można zrobić z lękiem krawędzi?

    •    Trening ekspozycyjny – polega na stopniowym przyzwyczajaniu się do bodźców budzących lęk (np. najpierw oglądanie zdjęć, filmów, potem wchodzenie na krawędź z asekuracją).
    •    Wirtualna rzeczywistość – coraz częściej wykorzystuje się technologię VR do bezpiecznego oswajania lęku w kontrolowanych warunkach (np. symulacje „bycia przy krawędzi”).

•hipnoza kliniczna -polega na przepracowaniu lęku dzięki dotarciu do nieświadomości.
 

Warto także rozmawiać o swoim lęku ze specjalistą – psycholog lub psychoterapeuta pomoże dobrać najbardziej odpowiednią formę wsparcia oraz zdecydować, czy wybrany problem wymaga systematycznej terapii, czy wystarczy samoświadomość i unikanie konkretnych sytuacji.


Najważniejsze być może jest to , że za lękiem krawędzi ,czy lękiem wysokości stoi często tak naprawdę lęk przed śmiercią i to jest problem ,któremu można się przyjrzeć podczas psychoterapii.Pozdrawiam 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.
Martyna Jarosz

Martyna Jarosz

Dzień dobry,
opisana reakcja mieści się w ramach specyficznej fobii wysokościowej, jednak nie polega na lęku przed samą wysokością, lecz przed byciem na krawędzi, czyli w miejscu, które stwarza wyobrażeniowe zagrożenie upadku. Barierka stanowi tu psychologiczną granicę bezpieczeństwa, jej obecność neutralizuje lęk, ponieważ daje poczucie kontroli. To zjawisko wynika z nadmiernej aktywacji mechanizmów obronnych mózgu, który symuluje możliwy scenariusz zagrożenia, mimo że realne ryzyko często jest niewielkie.
 

Jeśli lęk pojawia się incydentalnie i nie wpływa na Pana codzienne życie, nie wymaga interwencji. Natomiast jeśli ogranicza aktywność, wywołuje napięcie lub dyskomfort, warto rozważyć terapię poznawczo-behawioralną, która skutecznie redukuje takie lęki poprzez: zmianę przekonań katastroficznych, stopniową ekspozycję na trudne sytuacje w kontrolowany sposób, naukę technik regulacji napięcia, np. oddechowych czy wizualizacyjnych.
 

Pana świadomość mechanizmu i umiejętność jego nazwania to pierwszy krok do jego zrozumienia i osłabienia. Jeśli lęk będzie się nasilał lub obejmował inne obszary, konsultacja ze specjalistą może przynieść znaczącą ulgę.

Pozdrawiam
Martyna Jarosz - psycholog

Olga Żuk

Olga Żuk

To, co opisujesz, to bardzo konkretny rodzaj lęku sytuacyjnego – najbliżej mu do tego, co psychologia określa jako lęk przestrzenny lub bardziej potocznie: lęk przed utratą kontroli na wysokości. Czasem bywa też określany właśnie jako „lęk krawędzi”, choć nie jest to oficjalny termin diagnostyczny – raczej trafne, obrazowe określenie przeżywanego doświadczenia.

Co ważne: to nie klasyczna akrofobia (czyli lęk wysokości jako taki), bo nie boisz się wysokości samej w sobie – wręcz przeciwnie, potrafisz ją lubić! Twój lęk aktywuje się dopiero przy braku zabezpieczenia – np. gdy jesteś blisko krawędzi bez barierki. To pokazuje, że to nie sama wysokość jest źródłem lęku, tylko potencjalne zagrożenie upadkiem.

Czy da się coś z tym zrobić?
Tak – jeśli ten lęk jest dla Ciebie uciążliwy, ograniczający lub nieproporcjonalnie silny, warto:

-przyjrzeć się jego źródłom w pracy z psychologiem,

-rozważyć terapię poznawczo-behawioralną (CBT), która pomaga oswajać i przeformułowywać reakcje lękowe,

-a czasem – jeśli towarzyszą mu inne objawy (np. nadmierna czujność, napięcie, unikanie), warto rozważyć diagnozę pod kątem lęku uogólnionego, nadwrażliwości sensorycznej albo ADHD – które może wpływać na przetwarzanie bodźców przestrzennych.

 

Pozdrawiam,

Olga Żuk 

Materiały wspierające

Ebook
Nie ogarniam. Nie zwariowałem_am. Mam lęk.
Agnieszka Stojek

Agnieszka Stojek

Nie ogarniam. Nie zwariowałem_am. Mam lęk.

Ten e-book pomoże Ci zrozumieć lęk, jego źródła i mechanizmy. Napisany prostym językiem, z nutą humoru i empatii, oferuje wiedzę i wsparcie, gdy lęk przejmuje kontrolę i podsuwa najczarniejsze scenariusze.

fobialękzaburzenie lękowe
40 zl
Ebook
Awiofobia: Poradnik dla osób towarzyszących
Dominika Wrońska

Dominika Wrońska

Awiofobia: Poradnik dla osób towarzyszących

To przewodnik dla osób, które chcą pomóc bliskiej osobie bojącej się latać. Znajdziesz tu wskazówki, jak rozmawiać z osobą w lęku, techniki łagodzenia stresu przed i w trakcie lotu oraz sposób na bycie wsparciem, nie tylko obecnym, ale skutecznym.

awiofobiafobielataniewsparcie bliskich
Darmowy
Ebook
Tryb samolotowy: Interaktywny przewodnik po awiofobii
Dominika Wrońska

Dominika Wrońska

Tryb samolotowy: Interaktywny przewodnik po awiofobii

„Tryb samolotowy” to interaktywny e-book o oswajaniu lęku przed lataniem. Zawiera psychoedukację, ćwiczenia oddechowe, ekspozycje w wyobraźni, checklisty i pliki audio do lotu. Pomaga odzyskać spokój, poczucie wpływu i wrócić do podróży bez paniki.

awiofobiafobielatanie
199 zl
Ebook
Jak odróżnić myśli od faktów
Zuzanna Nieradzik

Zuzanna Nieradzik

Jak odróżnić myśli od faktów

„Jak odróżnić myśli od faktów” to krótki, darmowy poradnik, który pomoże Ci rozpoznawać, co jest rzeczywistością, a co tylko interpretacją. Dzięki prostym ćwiczeniom nauczysz się kwestionować myśli i odzyskiwać nad nimi kontrolę.

faktymyślićwiczenia
Darmowy
Ebook
Nie jesteś sam! Jak znaleźć pomoc krok po kroku?
TwójPsycholog

TwójPsycholog

Nie jesteś sam! Jak znaleźć pomoc krok po kroku?

Praktyczny przewodnik powstał z myślą o każdym, kto zmaga się z trudnościami psychicznymi i nie wie, gdzie szukać wsparcia. Bez względu na to, czy doświadczasz lęku, depresji, wypalenia czy po prostu potrzebujesz z kimś porozmawiać – zasługujesz na pomoc.

psychologpsychoterapiaszukanie pomocy
Darmowy

Warto przeczytać

ocdd

Darmowy test na zaburzenie obsesyjno-kompulsyjne (OCD)

Zobacz podobne

Ojciec alkoholik awanturuje się i nie daje żyć mnie i mojej partnerce. Pomagam mu, a on tego nie docenia i nie szanuje. Mam już dosyć, co robić? Jestem w kropce!
Hej. Mam wiele problemów ze sobą, ale obecnie głównie chodzi mi tylko o jeden, przez którego nie mogę w spokoju żyć. Opiszę w skrócie problem, bo żeby to wszystko zrozumieć to zapewne nikomu nie będzie się chciało tego czytać. Kilka miesięcy temu zamieszkała u mnie dziewczyna, mój ojciec mieszka na parterze. Mój ojciec jest alkoholikiem od bardzo dawna, na początku było OK potem zaczął się czepiać, nie jeść obiadów, mówić, że nie dostał, czepiać się dziewczyny o garażowanie w garażu auta itd.. Dziewczyna nie wytrzymała raz, drugi i.... Teraz był ten trzeci raz, gdzie ojciec czekał, aż dziewczyna wyjdzie z łazienki, żeby się doczepić o różne rzeczy.. Jest to opisane przeze mnie w delikatny sposób, ale w tych awanturach jest złość, wyzwiska, agresja. Gdy jest takie coś, ja i moja dziewczyna boimy się zejść, skorzystać nawet z łazienki, a serce bije mi, jakby miało wyskoczyć.. przez całe życie miałem ciężko, więc pewnie jest to powodem. Nie boję się odezwać do ojca i powiedzieć swoje, ale to nic nie zmienia, regularnie co 3 tygodnie jest taka akcja, tak być nie może. Ja potrzebuję spokojnego już życia, ojciec jest po 60-stce i jak wspomniałem, alkoholikiem siedzącym co dzień w domu. Ojciec nie potrafi sobie siąść na przysłowiowej "dupie" i dać ludziom żyć, tylko wymyśla non stop problemy których nie ma. Gdy jest dobrze to rozmawia z moja dziewczyna, dziewczyna też próbuje do niego odzywać się, mimo to, co mówił parę dni wcześniej " dla świętego spokoju ". Nic złego nie robimy mu, on tylko siedzi w domu i dwa razy do sklepu po alkohol i mógłby sobie dalej tak żyć, byleby się nie wtrącał w nasze życie ... Nie chciałem nic robić, bo myślałem ze może się coś wyklaruje czy coś, ale niestety nie.. Nie chciałem robić mu problemów, chcę żyć w zgodzie - żyję w przesądzie, że ojcu nie mogę nic złego zrobić i się go słucham nawet dla świętego spokoju ,mimo to, że jestem grubo po 20stce, po urzędach, po szpitalach to ja z nim jeżdżę i dostaję takie podziękowanie. Chcę z tym skończyć, bo ja też chcę mieć jakieś życie a to nie jest życie, bo nie pozwolę, żeby ktoś czaił się na moją dziewczynę, żeby jej ubliżyć i zwyzywać... Mam wrażenie, że ojciec nie może się pogodzić z tym, że on jest sam, a ja nie... Albo nie może się pogodzić, że ja mam kogoś i jemu to przeszkadza, bo chciałby, żebym był sam "DLA NIEGO??" Takie dwie teorie wysnułem, choć nie wiem, co już mam sobie myśleć.. Proszę o pomoc, Proszę o pokierowanie mnie. Jestem w kropce, nie wiem, w którą stronę mam się ruszyć, żeby skończyć to, co on robi.. Dziękuje i pozdrawiam
Dziwne odczucia ciała i trudności z koncentracją
Cześć, od kilku dni mam bardzo dziwne odczucia związane z własnym ciałem. Cały czas przeszkadza mi świadomość różnych części ciała, najbardziej prawej strony nosa, bo mam uczucie jakby było tam coś naklejone albo przyklejona jakaś cienka naklejka i nie potrafię przestać tego czuć. Bardzo irytują mnie też palce u rąk, szczególnie małe palce, czasami mam ochotę je sobie odciąć, żeby przestały mi przeszkadzać. Nawet włosy na głowie zaczęły mnie drażnić samą swoją obecnością. Wczoraj miałam też wrażenie, że język mi spuchł, przez co czułam napięcie szyi i zaczęłam panikować, że ciężko mi się oddycha. Dzisiaj zaczęło drażnić mnie czoło do tego stopnia, że całe mnie mrowi, aż sprawia mi to ból i nasila się to tylko wtedy gdy o tym myślę. Ostatnio bardzo ciężko mi się też na czymkolwiek skupić i zauważyłam problemy z pisaniem, chciałam napisać jakieś słowo i byłam zdziwiona, że telefon cały czas je podkreśla, po czym zauważyłam, że napisałam kompletnie niepoprawne słowo, które nawet nie istnieje choć byłam pewna, że wszystko jest ok. Czuję się przez to coraz bardziej dziwnie
Jak pomóc córce z lękiem społecznym i objawami somatycznymi?
Witam, mam 15letnią córkę. Od kilku lat zmaga się z bólami żołądka, zawrotami głowy i nudnościami. Miała robione różne badania i wszystko jest ok. Podejrzewam, że to jest na tle nerwowym, bo te objawy nasilają się wtedy jak ma iść do szkoły. W dni wolne objawy ustępują. Córka mówi, że boi się ludzi, że jest aspołeczna. Żeby podeszła do obcej osoby o coś zapytać, graniczy z cudem. Na początku myślałam, że to jakaś jej fanaberia ale gdy zobaczyłam łzy w oczach i trzęsące się ręce wiedziałam, że coś złego się z nią dzieje. Nie wiem gdzie szukać pomocy. Czy u psychologa, psychiatry i jeszcze gdzieś indziej? Pozdrawiam.
Drżenie mięśni po odstawieniu Brintellix i pytanie o skuteczność Lamotrix
Witam, jestem po serii przyjmowania paru leków antydepresyjnych przez okres 2 lat ostatnim byl brintellix odstawiony miesiac temu. Od temtej pory i zreszta przez rownież okres stosowania tego leku drży mi skroń czuje przelatujące tam prądy drzenie oka do tego stopnia ze nie da sie funkcjonować. Mam drżenie i pospinane mięsnie w miejscach publicznych przez to czuje lęk. Neurolog podejrzewał problem ze stawem żuchwowym tabletki przeciwzapalne nie pomagają. Mam też przepisany lamotrix jako alternatywe czy może on pomóc na takie rzeczy ?? dziekuje i pozdrawiam
Podejrzewam u siebie PTSD, nie mam żadnego wsparcia, jednocześnie muszę opiekować się matką, nie mam siły ani zdrowia psychicznego na to. Proszę o pomoc!
Witam, mam na imię Damian i mam 30 lat. Gdy miałem 24 cały mój świat legł w gruzach. Zmarł mój ojciec śmiercią tragiczną, przez co się poniekąd obwiniałem i mam podejrzenie zespołu stresu pourazowego aczkolwiek nie badałem tego. Przez te 6 lat wszystko w rodzinie było na mojej głowie, ponieważ siostra, jak i matka uciekły w alkohol. Mi się też to udzieliło niestety jednakże panuje nad życiem. Ale do sedna sprawy i pytania: Moja mama przez wiadomość o tym, iż rozchodzę się z kobietą, z którą byłem 8 lat doznała udaru mózgu. Teraz jest w stanie stabilnym, aczkolwiek po udarze nastąpił zespół Korsakowa. Mama za 3 tyg prawdopodobnie wyjdzie ze szpitala, ale lekarz powiedział, że będzie potrzebowała opieki do końca życia. Stąd moje pytanie: co ja mam zrobić? Mam w końcu pomyśleć o sobie i zachować się egoistycznie i poświęcić się sobie czy opiekować się matką, która tak naprawdę pół życia miała mnie, gdzieś, bo dzieciństwo też łatwe nie było. Boję się o swoje zdrowie. Mam napady lęków w nocy i problemy ze snem. Byle błachostka potrafi u mnie wywołać uderzenia stresu. Czuję się, jakbym był za wszystkich odpowiedzialny, ale o mnie nikt nie pomyśli. Co robić?
ocd

OCD - Czym jest zaburzenie obsesyjno-kompulsyjne?

Zaburzenie obsesyjno-kompulsyjne (OCD - Obsessive Compulsive Disorder), nazywane potocznie nerwicą natręctw to zaburzenie psychiczne, które może znacząco wpłynąć na jakość życia. Jeśli Ty\Twój bliski zmaga się z OCD, warto szukać profesjonalnej pomocy.