
- Strona główna
- Forum
- psychoterapia, zaburzenia lękowe
- Lęk przed oceną,...
Lęk przed oceną, poczucie zawstydzenia, powtarzające się negatywne scenariusze. Co robić, jak wygląda terapia?
Kasia
Alina Borowska
Dzien dobry.
Czytam, że cierpi Pani przez często doświadczane napięcie, lęk, rozpamiętywanie minionych sytuacji, próby przewidywania przyszłych wydarzeń. Zaczęła Pani myśleć o psychoterapii, a to już jest duży krok w kierunku zmiany.
Myślę, że warto spróbować. Psychoterapia może pozwolić zrozumieć własne reakcje, zyskać narzędzia pomocne w pracy nad zmianą własnych reakcji.
Jest wiele nurtów w psychoterapii. Praca w każdym nurcie wygląda nieco odmiennie, jednak wspólna dla wszystkich jest rola relacji teraputycznej. Ważne, by znalazła Pani osobę, przy której poczuje się bezpiecznie i będzie mogła zaufać, otworzyć się i na bieżąco omawiać własne wątpliwości . Psychoterapia to na pewno współpraca nad realizacją Pani celów. Nic nie wydarzy się bez pani zgody, motywacji, zaangażowania.
Warto poczytać o różnych nurtach w psychoterapii i wybrać ten, który będzie Pani najbardziej odpowiadał. Wiem, że “Twój psycholog” pomaga wybrać terapeutę uwzględniając konkretne preferencje klienta.
Pyta Pani o to jak wygląda terapia. Myślę, że każdy człowiek jest indywidualnością i każda terapia jest wyjątkową podróżą. A każda podróż zaczyna się od pierwszego kroku.
Pozdrawiam serdecznie
Alina Borowska- psycholog, psychoteraputa poznawczo-bechawioralny w procesie szkolenia.
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Justyna Czerniawska (Karkus)
Dzień dobry,
Osobowość neurotyczna charakteryzuje się większą skłonnością do doświadczania, np. lęku, smutku, poczucia winy, czy zazdrości. Najlepszym pomysłem będzie udanie się do psychoterapeuty, który wspólnie z Panią określi obszary do pracy. Zastanawia mnie również czy osobowość neurotyczna, o której Pani pisze, jest autodiagnozą, czy diagnozą postawioną przez specjalistę (np. psychologa)? Opisane trudności nie muszą wynikać z osobowości neurotycznej. Być może jest to wynik innych czynników, które warto omówić z terapeutą.
Natomiast odpowiadając na pytanie jak będzie wyglądać terapia - tutaj nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Wszystko zależy od tego w jakim nurcie będzie psychoterapia oraz jakie cele pracy wyznaczy Pani wspólnie z psychoterapeutą. Życzę powodzenia!
Pozdrawiam serdecznie,
Justyna Karkus - psycholog, psychoterapeuta

Zobacz podobne
Dzień dobry, piszę w sprawie pewnego problemu, z którym zmagam się od pewnego czasu i chciałbym prosić o poradę. Od początku żyłem z depresją oraz fobią społeczną około 15 lat, myślałem, że to normalne. W wieku 26 lat udałem się na psychoterapię, na początku w nurcie psychodynamicznym + farmakoterapia, nastąpiła duża poprawa, ale wspólnie z psychoterapeutą zdecydowaliśmy, że lepsza na tamten okres będzie dla mnie terapia CBT. W tym czasie poczyniłem wielkie postępy, na początku samotne wyjścia do kina, następnie wolontariaty. Pod koniec terapii zdecydowałem się na wolontariat typowo społeczny – festiwal (tysiące osób, i ja, gdzie byłem wszędzie widoczny, ubrany w odblaskową koszulkę – mam 2 m, niezapomniane chwile). Po tym okresie chodziłem na inne wolontariaty, wybierałem się na wydarzenia sportowe, zmieniłem pracę, obecnie kończę studia. Ogólnie jestem zadowolony z tej sfery życia… Ale mam dwa dylematy/problemy – brak drugiej połówki, strach przed podejściem na ulicy do obcej dziewczyny, rozmowy sam na sam w sytuacjach z kontekstem (wolontariaty, kursy tańca). Odczuwam coraz większą presję na sobie. Usunąłem wszystkie aplikacje randkowe, w moim przypadku nic nie dawały. Tutaj myślę zapisać się na jakiś kurs podrywu lub przy pomocy coacha naprawić głowę, ale myślę, że problem leży gdzieś indziej. Główny problem, dla którego zwracam się o pomoc, może być w mojej opinii problemem w kwestii poznawania osób – jest uzależnienie od pornografii. Podczas terapii wspominałem o tym, ale nie skupiłem się bardzo na tym, ponieważ wtedy nie widziałem problemu. Były poruszane kwestie tego, ale wtedy były gorsze problemy. Problem zauważyłem wtedy, kiedy np. rozmawiałem z kimś lub nie miałem odwagi podejść/zagadać na żywo, lub po wydarzeniach, gdzie jest dużo dziewczyn, zaczynałem uciekać w porno i trwało to ciągiem przez kilka dni, najczęściej 2–3. Obecnie jestem coraz bardziej świadomy tego i podejmuję próby walki z tym. Miałem 41 dni abstynencji przed wakacjami, obecnie można powiedzieć, że wygląda to następująco: 10–20 dni i „padam” 2–3 dni, i znów 10–20 dni abstynencji. Chciałbym z tym skończyć, bo tracę energię na to dziadostwo. Siłownia 2x w tygodniu, kursy tańca, kąpiel w zimnej/chłodnej wodzie, ale ciężko się tego pozbyć. Nie wiem, co mogę więcej zrobić, aby przestać. Są może jakieś książki lub inne rzeczy, które mi pomogą? Chciałbym wznowić terapię ukierunkowaną na lęk społeczny, pracę z napięciem i uzależnieniem behawioralnym. Mam pytanie: czy przy moich trudnościach lepiej byłoby pracować z terapeutą mężczyzną czy kobietą (biorąc pod uwagę lęk w kontaktach z kobietami)?

