Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
100 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,7
na podstawie kilkuset opinii
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Wstecz

Pierwszy raz postawiłam granicę - czy dobrze zrobiłam?

Kasia

Dzień dobry. Ja mam takie pytanie. Czy ja źle zrobiłam nie biorąc kota mojej siostry na święta ? Czy miałam prawo powiedzieć nie ? Bo zawsze się zgadzaliśmy, a teraz po prostu czułam powiedzieć nie. No i jak delikatnie to siostrze wyjaśniłam, dlaczego nie bierzemy, to siostra napisała "Nie ma jak liczyć na własną siostrę." Ona po prostu pisząc tak zapomniała o tych wszystkich sytuacjach, kiedy się zgadzaliśmy. Czy ja źle zrobiłam ? Chce powiedzieć, że chodzę na terapię od 9 maja i to było pierwsze moje nie, jeśli chodzi o tą kwestię dotyczącą siostry. Pierwszy raz postawiłam granicę.

Zdjęcie Elza Grabińska

Elza Grabińska

Psycholog
110 odpowiedzi na forum

Pani Kasiu,

miała Pani prawo odmówić. Jeśli ktoś prosi, musi liczyć się z każdą odpowiedzią, nie tylko z tą, która mu odpowiada. Postawienie granicy, zwłaszcza po raz pierwszy, bywa trudne i może wywołać niezadowolenie drugiej strony, ale nie oznacza, że zrobiła Pani coś złego. To ważny krok w dbaniu o siebie.

 

Wszystkiego dobrego, Elza Grabińska, psycholog.

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.

Pani Kasiu,

 

Z jakichś ważnych dla siebie Pani powodów postawiła te granicę. Warto posłuchać odpowiedzi w sobie na pytania, które Pani pisze. Ponieważ wspomina Pani, że jest we własnej terapii, mam poczucie że warto wnieść ten wniosek na sesję:)

 

Pozdrawiam serdecznie,

Marcin Kuszyński 

Psycholog, certyfikowany terapeuta TSR, psychoterapeuta w procesie certyfikacji 

Zdjęcie Anna Szczypiorska

Anna Szczypiorska

Psycholożka
104 odpowiedzi na forum

Dzień dobry, stawianie granic nie jest krzywdzeniem innych, lecz dbaniem o siebie, a fakt, że to było dla Ciebie trudne i związane z terapią, świadczy o ważnym procesie zmiany. Reakcja siostry jest wyrazem jej rozczarowania, a nie dowodem na to, że zrobiłaś coś złego. Kiedy przyzwyczajamy innych do naszej uległości, często reagują oni poczuciem żalu, gdy granica się pojawia. To, że siostra zapomniała o wcześniejszej pomocy, nie unieważnia Twoich wcześniejszych starań ani nie odbiera Ci prawa do odmowy.

Zdjęcie Justyna Bejmert

Justyna Bejmert

Psycholog
348 odpowiedzi na forum

Cześć Kasiu :) Nie, nie zrobiłaś niczego złego. Miałaś prawo odmówić, nawet jeśli do tej pory zawsze się zgadzałaś. Reakcja siostry świadczy raczej o jej rozczarowaniu i trudności w przyjęciu Twojej granicy, a nie o tym, że zrobiłaś coś niewłaściwego. Gratuluję Ci asertywności, bo odmówić wcale nie jest tak łatwo :)

 

Justyna Bejmert

psycholog

Zdjęcie Klaudia Dynur

Klaudia Dynur

Psycholog
89 odpowiedzi na forum

Dzień dobry,

nie zrobiła Pani niczego złego. Miała Pani pełne prawo do odmowy i użyła go Pani. Postawienie granicy, zwłaszcza po raz pierwszy, bywa trudne, ale zrobiła to Pani, dbając o siebie. To, że siostra zapomniała o wcześniejszej pomocy, nie wymazuje Pani starań. Gratuluję asertywności :)

 

Pozdrawiam serdecznie

Klaudia Dynur

Psycholog, seksuolog w trakcie szkolenia

Zdjęcie Daria Składanowska

Daria Składanowska

Psycholog
344 odpowiedzi na forum

Dzień dobry,
to, co Pani opisuje, jest naturalną częścią stawiania granic w bliskich relacjach. Fakt, że powiedziała Pani „nie” po raz pierwszy, nie oznacza, że zrobiła Pani coś źle – przeciwnie, jest to ważny krok w dbaniu o własne potrzeby i emocje. Reakcja siostry, która mogła zapomnieć o wcześniejszych ustaleniach, nie zmienia prawa do Pani decyzji. Wyrażenie granicy w sposób delikatny i jasny, tak jak Pani to zrobiła, jest zdrowe i zgodne z tym, czego Pani potrzebuje dla siebie. Warto o tym porozmawiać z własnym terapeutą. Życzę wszystkiego dobrego.

Pozdrawiam, 

Składanowska Daria

Zdjęcie Joanna Pelczarska

Joanna Pelczarska

Psycholog
3 odpowiedzi na forum

Dzień dobry,

jak najbardziej miała Pani prawo odmówić siostrze. Stawianie granic nie jest działaniem przeciwko drugiej osobie, lecz wyrazem dbałości o własne potrzeby i komfort. Może być to szczególnie trudne, zwłaszcza jeśli było to jedno z pierwszych takich doświadczeń i spotkało się z niezadowoleniem ze strony bliskiej osoby. Z czasem jednak takie postawy sprzyjają budowaniu bardziej jasnych i zdrowych relacji.

 

Pozdrawiam serdecznie,

Joanna Pelczarska

psycholog

Zdjęcie Weronika Wardzińska

Weronika Wardzińska

Psycholog
140 odpowiedzi na forum

Dzień dobry,

 

Miała Pani pełne prawo powiedzieć nie. Postawienie granicy nie jest egoizmem ani krzywdzeniem drugiej osoby tylko zadbaniem o siebie.

 

To że wcześniej się Pani zgadzała nie oznacza że musi Pani robić to zawsze. Zmiana decyzji jest naturalna zwłaszcza gdy zaczyna Pani bardziej słuchać swoich potrzeb co często dzieje się w terapii.

 

Reakcja siostry brzmi jak wyraz jej rozczarowania a nie dowód że Pani postąpiła niewłaściwie. To że ona poczuła się zawiedziona nie oznacza że Pani zrobiła coś złego. Każdy ma prawo do granic nawet jeśli innym się to nie podoba.

 

To było ważne i zdrowe „nie”.

 

Pozdrawiam serdecznie,

Weronika Wardzińska

Zdjęcie Iza Bonarowska

Iza Bonarowska

Psycholog
39 odpowiedzi na forum

Pani Kasiu!

Widzę u Pani dużą odwagę. Brawo, brawo! Gratuluję, że umiejętnie postawiła Pani granice!

Wiem, że nie odmówiła Pani w złości ani złośliwie. Pani spróbowała to wyjaśnić spokojnie. To pokazuje dojrzałość i odpowiedzialność za relację.

Reakcja siostry jest typowa dla osoby, która traci dotychczasowy komfort. Gdy druga strona była przyzwyczajona, że zawsze można na Panią liczyć, nawet kosztem Pani samopoczucia. W takim momencie łatwo jest sięgnąć po zdanie które wywołuje poczucie winy. Nie ma jak liczyć na własną siostrę nie jest opisem faktów. To jest emocjonalna reakcja na postawioną granicę.

Ważne żeby Pani wiedziała jedno. Stawianie granic nie unieważnia wcześniejszej pomocy, zgody ani bycia dobrą siostrą. To że Pani wcześniej wiele razy się zgadzała nadal jest prawdą. Jedno nie nie kasuje całej historii. To tylko pokazuje że Pani zaczyna brać pod uwagę również siebie.

To że jest Pani w terapii i że właśnie teraz pojawiło się to pierwsze nie, też nie jest przypadkiem. Terapia często wzmacnia kontakt ze sobą i z własnymi potrzebami. A to bywa niewygodne dla otoczenia, szczególnie na początku. To normalny etap.

Jeśli będzie Pani dalej słyszała podobne komunikaty i zacznie Pani wątpić w siebie, rozmowa z psychologiem bardzo pomaga to poukładać. Uczy jak wytrzymać poczucie winy które nie jest winą i jak nie cofać się z granicy tylko dlatego, że ktoś jest niezadowolony. To ogromnie wzmacnia na przyszłość.

 

Pozdrawiam serdecznie
Iza Bonarowska 

Psycholog

Zdjęcie Weronika Kohnke

Weronika Kohnke

Psycholog
56 odpowiedzi na forum

Dzień dobry, 

może być Pani z siebie dumna, że postawiła granicę :) Stawianie granic nie jest niczym złym, to jest zadbanie o siebie w relacji. 

 

Pozdrawiam 

Weronika Jeka

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: Przyjaciółka przytula kobietę siedzącą na podłodze

Zdrada – przyczyny, skutki i jak sobie z nią radzić?

Zdrada to głębokie naruszenie zaufania w związku, występujące w formie fizycznej lub emocjonalnej. Powoduje trwałe rany psychiczne u obu partnerów. Analizujemy przyczyny zdrad, ich konsekwencje oraz metody odbudowy relacji po takim doświadczeniu.