Wstecz

Problemy rodzinne i trudne relacje z matką - przemoc i brak zaufania

Treść wrażliwa

N

Od około roku moje sytuację z rodziną się pogorszyły rodzice ciągle się kłucą nawet te błache sprawy wychodzą poza kontrolę i muszę krzyczeć aby przestali bo w salonie siedzi młodsza siostra . Zaczęła mi się teraz bardzo pogarszać sytuacja z mamą i jak jeszcze 2/3 lata temu mogła bym gadać z nią śmiać się i oglądać filmy to teraz słyszę wyzwiska w moją stronę porównywanie do sióstr , a czasami słowa żebym się zamknęła czy takie że skoncze na przysłowiowym kopaniu rowów za to że dostałam 3raz na kilka tygodni . Naprawdę nie wyobrażam sobie teraz momentu w którym powiedziała bym że ją uwielbiam i pomimo tego że jest moją rodzicielka nie mam już do niej prawie wcale zaufania . Ostatnio na przykład nie chcąc jeść zupy zaciągnęła mnie na dół chwyciła za ucho i przeszła przez schody . Po czym powiedziała że jest to całkowicie normalne . Zwala na mnie też całą winę od zadrapań siostry do zdrapanej tapety nawet gdy tego nie zrobiłam i to moja siostra zaczęła mnie bić ona sądzi inaczej Mogła bym. Tu wypisywać jeszcze mnóstwo relacji z tego jak mnie nazwała bądz co mi zrobiła ale chyba jak narazie wolę pozostawić to dla siebie
Zdjęcie Piotr Ziomber

Piotr Ziomber

Psycholog
935 odpowiedzi na forum

Dzień dobry

 

 Jak rozumiem, jesteś nastolatką, pod opieką rodziców i stosuje się względem Ciebie przemoc werbalną i niewerbalną. Zastanawiam się, czym jest spowodowana taka zmiana i agresja względem Ciebie. Zrobiłaś coś, co nadszarpnęło zaufanie mamy? Rodzice kłócą się,  a swoje konflikty przenoszą na dzieci, a  stres wylewa się na każdego z Was. Obwinianie Ciebie bez dowodów oraz możliwości wytłumaczenia się powoduje tylko eskalację, a ty czujesz się coraz bardziej zagubiona  i nie czujesz bezpieczeństwa w tym miejscu i z tymi ludźmi. Po pierwsze masz prawo do stawiania granic, jasnego komunikatu że nie ma prawa ciągnąć cię za włosy. Nie jesteś winną temu, co się dzieje, a jedyne co możesz aktualnie to wyjść z pokoju lub domu, aby przeczekać awanturę. Mów komunikatami, nie tonem oskarżającym.  Pamiętaj, że to są emocje mamy, która nie potrafi inaczej ich z siebie wyrzucić. Ty sama masz prawo mieć gorsze dni i dostawać oceny dostateczne. To Ciebie nie definiuje, nie stawia w gorszej sytuacji. jeżeli masz możliwość to spędzaj więcej czasu poza domem. Zajęcia pozalekcyjne czy też wypad z koleżankami po szkole na spacer mogą być dobrą odskocznią. Rozważ także rozmowę z psychologiem szkolnym lub zadzwonić pod bezpłatny telefon zaufania dla dzieci i młodzieży 116 111, gdzie możesz anonimowo porozmawiać z kimś dorosłym. Ważne, abyś nie zostawała z tym sama. 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.
Zdjęcie Jagoda Jek

Jagoda Jek

Psycholog
553 odpowiedzi na forum

To, co opisujesz, naprawdę brzmi jak bardzo trudna sytuacja. Nie chodzi tylko o pojedyncze kłótnie, ale o życie w domu, w którym jest dużo napięcia, krzyku i zachowań, które sprawiają, że nie czujesz się bezpiecznie.

To, że mama Cię wyzywa, poniża, porównuje do rodzeństwa, ciągnie za ucho czy szarpie, nie jest czymś, co można uznać za prawidłowy sposób wychowywania. Nawet jeśli rodzic jest zdenerwowany, nie powinien rozładowywać emocji kosztem dziecka.

Bardzo poruszyło mnie też to, że piszesz, iż musisz krzyczeć na rodziców, żeby przestali się kłócić ze względu na młodszą siostrę. To nie jest rola dziecka. To dorośli są odpowiedzialni za to, aby zapewnić dzieciom poczucie bezpieczeństwa. Nic dziwnego, że czujesz się zmęczona i tracisz zaufanie do mamy.

Nie zostawaj z tym sama. Jeśli masz zaufaną osobę dorosłą – pedagoga szkolnego, psychologa, wychowawcę, członka rodziny lub innego bliskiego dorosłego – warto powiedzieć jej, co dzieje się w domu. Masz prawo prosić o pomoc.

Jeżeli jesteś w Polsce, możesz również skontaktować się z Telefonem Zaufania dla Dzieci i Młodzieży 116 111. Możesz zadzwonić lub napisać wiadomość – nie musisz radzić sobie z tym w pojedynkę. Konsultanci wysłuchają Cię, pomogą uporządkować sytuację i wspólnie zastanowią się, jakie kolejne kroki będą dla Ciebie najbezpieczniejsze.

Jeśli kiedykolwiek doszłoby do sytuacji, w której Ty lub Twoja siostra byłybyście zagrożone, ktoś stosowałby wobec Was przemoc albo bałabyś się o swoje bezpieczeństwo, nie wahaj się zadzwonić pod 112 lub poprosić o pomoc zaufaną osobę dorosłą.

Pamiętaj, że to, co dzieje się między Twoimi rodzicami i sposób, w jaki mama Cię traktuje, nie jest Twoją winą. Zasługujesz na szacunek, bezpieczeństwo i możliwość dorastania w atmosferze, w której nie musisz żyć w ciągłym napięciu.

~ Jagoda Jek, psycholożka 

Zdjęcie Wiktoria Woldan

Wiktoria Woldan

Psycholożka
207 odpowiedzi na forum

Dzień dobry, 🩵

Bardzo dziękuję, że zdecydowała się Pani o tym napisać. Z opisu wynika, że doświadcza pzarówno przemocy psychicznej (wyzwiska, poniżanie, zastraszanie, obwinianie), jak i fizycznej. Takie zachowania nie są normą wychowawczą i nie powinny mieć miejsca i niezależnie od wieku dziecka. Długotrwałe funkcjonowanie w takiej wlasnie atmosferze może prowadzić do przewlekłego stresu, obniżonego poczucia własnej wartości, trudności z zaufaniem oraz problemów emocjonalnych. Ma Pani prawo czuć emocje takie jak: złość, smutek i rozczarowanie. To nie oznacza, że jest Pani złą córką. Z prawnego punktu widzenia opisane zachowania mogą nosić znamiona przemocy domowej, w tym przemocy psychicznej i fizycznej, a także  po ocenie całokształtu okoliczności i mogą wypełniać znamiona przestępstwa znęcania się określonego w art. 207 Kodeksu karnego. Ostateczna ocena należy jednak do właściwych organów. Jeżeli jest to możliwe, proszę poszukać wsparcia u zaufanej osoby, psychologa. Jeśli przemoc się powtarza lub zagraża Pani bezpieczeństwu, warto zgłosić sprawę odpowiednim instytucjom. 

Nie musi Pani mierzyć się z tym sama.

Z wyrazami szacunku,
mgr psychologii Wiktoria

Zdjęcie Agnieszka Włoszycka

Agnieszka Włoszycka

Psycholożka
828 odpowiedzi na forum

Dzień dobry,

 

Bardzo mi przykro, że od tak długiego czasu żyjesz w atmosferze napięcia i konfliktów. Z tego, co opisujesz, wynika, że nie tylko jesteś świadkiem częstych kłótni rodziców, ale również sama doświadczasz wyzwisk, niesprawiedliwego obwiniania i zachowań, które przekraczają granice, takich jak szarpanie czy ciągnięcie za ucho. To nie jest coś, z czym powinnaś zostawać sama. Szczególnie poruszył mnie fragment, w którym napisałaś, że jeszcze kilka lat temu mogłaś z mamą rozmawiać, śmiać się i spędzać wspólnie czas, a dziś nie masz już do niej zaufania. To zrozumiałe, że w takiej sytuacji możesz czuć smutek, złość, rozczarowanie i osamotnienie.

Zastanawiam się, czy jest w Twoim otoczeniu jakiś zaufany dorosły np. pedagog lub psycholog szkolny, nauczyciel, ciocia, babcia lub inny członek rodziny – z którym mogłabyś szczerze porozmawiać o tym, co dzieje się w domu? Nie musisz dźwigać tego wszystkiego sama. Chciałabym Cię też zapytać: czy zdarzają się sytuacje, w których boisz się o swoje bezpieczeństwo albo o bezpieczeństwo swojej młodszej siostry? To ważne pytanie, ponieważ obie zasługujecie na poczucie bezpieczeństwa. Dziękuję, że odważyłaś się o tym napisać. To pokazuje, że szukasz pomocy i wsparcia. Mam nadzieję, że znajdziesz osobę, przy której będziesz mogła poczuć się wysłuchana i potraktowana z troską.

 

z pozdrowieniami,

Agnieszka Włoszycka

Zdjęcie Bożena Nagórska

Bożena Nagórska

Psycholog
756 odpowiedzi na forum

Witaj.

Opisana przez Ciebie sytuacja wskazuje na to, że doświadczasz ze strony mamy przemocy psychicznej i fizycznej, na którą nie ma żadnego usprawiedliwienia i która nie jest Twoją winą. Dźwiganie odpowiedzialności za emocje rodziców oraz ochrona młodszej siostry w ciągłym poczuciu zagrożenia to ogromne obciążenie, z którym absolutnie nie musisz zostawać sama. Ponieważ trwają wakacje i szkoła jest zamknięta, porozmawiaj z kimś zaufanym z rodziny, bądź skontaktuj się z całodobowym, bezpłatnym Telefonem Zaufania dla Dzieci i Młodzieży tel. 116 111, gdzie specjaliści pomogą Ci zadbać o Twoje i siostry bezpieczeństwo.

Z pozdrowieniami

Bożena Nagórska

NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa
Zdjęcie Sylwia Skibińska

Sylwia Skibińska

Psycholog
543 odpowiedzi na forum

Dzień dobry.

Bardzo mi przykro, że doświadcza Pani tego w swoim domu. To co Pani opisuje, nie brzmi jak zwykłe rodzinne konflikty. Wyzwiska, poniżanie czy szarpanie i stosowanie siły nie są akceptowalnymi sposobami traktowania dziecka. Rozumiem, że zaufanie do mamy mogło zostać mocno nadwyrężone. Nie musi Pani zostawać z tym sama. Warto porozmawiać z zaufaną osobą dorosłą, psychologiem szkolnym, pedagogiem, innym członkiem rodziny lub inną osobą przy której czuje się Pani bezpiecznie. Jeżeli przemoc się powtarza lub czuje się Pani zagrożona, proszę koniecznie powiedzieć o tym komuś dorosłemu, kto będzie mógł Pani pomóc. Zasługuje Pani na bezpieczeństwo i szacunek.

Pozdrawiam,

Sylwia Skibińska 

NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: cztery portrety rodzinne w ramkach - zaniepokojony mężczyzna, zła kobieta, dziadkowie z pieskiem i rodzina z dziećmi

Rodzina dysfunkcyjna – przyczyny, porady

Rodzina dysfunkcyjna to wzorzec funkcjonowania rodziny, który może drastycznie oddziaływać na codzienne funkcjonowanie jej członków oraz ich przyszłe relacje. W tym materiale szczegółowo omówimy mechanizmy, konsekwencje i sposoby terapii tego problemu.