Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Problemy w związku: Jak radzić sobie z toksycznymi kłótniami i bliskością z przyjaciółką partnera?

Cześć, nie sądziłam że kiedykolwiek tutaj sie znajde. Chciałam sie zapytać co mam zrobić w relacji z chłopakiem którego kocham ponad wszystko ale on mnie nie traktuje za dobrze częste kłótnie,wyzwiska, ma przyjaciółkę której nie potafie zaakceptować.
Katarzyna Kania-Bzdyl

Katarzyna Kania-Bzdyl

Droga Anonimko,

 

proszę opisz szczegółowo jak wygląda Wasz związek, co dokładnie masz na myśli pisząc o kłótniach, wyzwiskach i przyjaciółce chłopaka? Rozpisz mi to na dwie tabele:

- CO DOBREGO przynosi mi ta relacja?

- CO NIEDOBREGO przynosi mi ta relacja?

 

pozdrawiam,

 

Katarzyna Kania-Bzdyl

 

1 rok temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Marta Lewandowska-Orzoł

Marta Lewandowska-Orzoł

Dzień dobry,

 

szukanie pomocy to nic złego – wręcz przeciwnie, to często oznaka odwagi i tego, że komuś zależy na sobie i relacji.

 

Na podstawie tego, co Pani opisała, można zauważyć, że są pewne obszary w Państwa związku, które mogą wymagać przyjrzenia się i rozmowy. Warto na początek zadać sobie pytania: 

Czy w tym związku czuję się szanowana i bezpieczna?

Czy moje granice są respektowane?

Czy czuję się ważna i wysłuchana?

 

Zachęcam także do wspólnej rozmowy z partnerem. Omówienie tego czego Pani nie akceptuje lub chciałaby aby się zmieniło. Jeśli z jakiś powodów do takiej rozmowy nie może dojść to zawsze warto rozważyć pomoc specjalisty i udać się na terapię dla par. Czasami już jedno spotkanie może być realnym wsparciem. 
 

W kwestii przyjaciółki partnera warto aby przemyślała Pani to czy w jakiejkolwiek sytuacji będzie Pani w stanie zaakceptować tą relację - między Pani partnerem a inną kobietą. 
 

W związku ważne jest, by obie strony czuły się szanowane, miały przestrzeń do rozmowy i wspólnego decydowania o tym, jak chce się budować relację. Dbając o związek należy również pamiętać o tym aby zadbać o siebie i swoje uczucia. 

Życzę wszystkiego dobrego 

Marta Lewandowska-Orzoł 

Psycholog 

1 rok temu
Marcin Łazarski

Marcin Łazarski

Dzień dobry,


Warto podjąć się konsultacji u psychoterapeuty, zobaczyć jaki ma Pani w tym wszystkim udział.  Być może każdy z Państwa potrzebuje pomocy i wsparcia specjalisty, aby lepiej zrozumieć siebie i wyrażać swoje emocje.  Jako terapeuta par często spotykam się z sytuacją, że pary wchodzą w powtarzający się schemat np. często zbliżają się i oddalają się od siebie - przykładem może być zazdrość, kłótnie. Zawsze można zastanowić się nad konsultacją u terapeuty par. 
Oczywiście wszystko w granicach rozsądku o ile para chce pracować dla dobra związku. Jeśli nie to dobrze zadbać o swoje zdrowie psychiczne i bezpieczeństwo. 

Pozdrawiam,


Psychoterapeuta 


Marcin Łazarski 

1 rok temu
Martyna Banasiak (Werwińska)

Martyna Banasiak (Werwińska)

Dobry wieczór

dziękuję za Pani post. To bardzo przykre, co Pani pisze. Osoba, którą kochamy nie powinna nas traktować w sposób, jaki Pani opisuje. 

Dobrze, że jest Pani świadoma, że zachowania chłopaka są złe i krzywdzące. 

 

Wyobrażam sobie, jak to bolesne dla Pani. Nie mamy wpływu na to, jak inne osoby się zachowują. Warto komunikować, co Panią rani wprost, zadać sobie pytanie, czy chciałaby Pani by tak traktowano Pani siostrę lub przyjaciólkę? Miłość nie jest usprawiedliwieniem dla przemocy. Zachęcam do szukania pomocy, bo to pierwszy krok, by zmienić sytuację.  Pyta Pani co zrobić. Trudno jest odpowiedzieć na to pytanie nie znając szerszego kontekstu. Co chciałaby Pani zrobić? Co jest w Pani mocy? Czy jest Pani szczęśliwa? 

 

Proszę o siebie dbać

 

Pozdrawiam serdecznie

M. Werwinska

Psycholog

1 rok temu
Justyna Bejmert

Justyna Bejmert

Dzień dobry,

 

To bardzo trudne być w relacji, w której z jednej strony mocno kochasz, a z drugiej — czujesz się raniona. Kiedy pojawiają się wyzwiska, częste kłótnie, a do tego jeszcze obecność osoby, która budzi Twój niepokój, to naprawdę może przytłaczać. 

 

To całkowicie naturalne, że obecność jego przyjaciółki wywołuje w Tobie trudne emocje, zwłaszcza jeśli już wcześniej czujesz się zraniona czy odsunięta. Relacje z osobami trzecimi w związku bywają delikatne, ale jeśli coś w nich budzi Twój niepokój — warto o tym mówić. Nie z oskarżeniem, ale z troską o siebie i o Was.

 

Postaraj się spokojnie i szczerze porozmawiać z chłopakiem. Powiedz, jak się czujesz, nie tylko w kontekście tej przyjaciółki, ale też tego, jak wygląda Wasza codzienność — kłótnie, słowa, które bolą. Nie musisz niczego udawać ani tłumić w sobie. Jeśli Ci zależy, masz prawo walczyć o to, by w tej relacji było więcej szacunku, zrozumienia i czułości.

 

Ale też pamiętaj — jeśli mimo prób nic się nie zmienia, to Twoje poczucie wartości i spokój są ważniejsze niż trwanie w czymś, co Cię rani. Masz prawo być w związku, w którym czujesz się kochana i bezpieczna.

 

Życzę Ci wszystkiego dobrego,

Justyna Bejmert

Psycholog

1 rok temu
Martyna Jarosz

Martyna Jarosz

To, co Pani opisuje, wskazuje na relację, która z jednej strony opiera się na silnym uczuciu, a z drugiej – przynosi wiele trudnych emocji. Miłość jest bardzo ważna, ale równie ważne jest to, jak się w tej relacji Pani czuje. Częste kłótnie, wyzwiska czy brak szacunku mogą z czasem osłabiać poczucie własnej wartości i sprawiać, że zamiast wsparcia – pojawia się napięcie i niepokój. Trudność z zaakceptowaniem obecności przyjaciółki partnera również może być sygnałem, że w relacji brakuje poczucia bezpieczeństwa i wzajemnego zrozumienia.

 

Warto w takiej sytuacji zatrzymać się na chwilę i zadać sobie kilka ważnych pytań:

- Czy czuję się w tej relacji szanowana i ważna?

- Czy mogę być sobą, bez lęku przed oceną lub odrzuceniem?

- Czy moje potrzeby emocjonalne są zauważane i respektowane?

- Czy ta relacja mnie wspiera, czy raczej mnie osłabia?

- Gdyby ktoś bliski był w podobnej sytuacji co bym mu doradziła?

Te pytania nie mają na celu podjęcia natychmiastowej decyzji, ale mogą pomóc lepiej zrozumieć, czego Pani naprawdę potrzebuje i co będzie dla Pani dobre. Rozmowa z psychologiem może być w tym procesie bardzo wspierająca – pozwala spojrzeć na sytuację z większym spokojem i troską o siebie.


Trzymam mocno kciuki za Panią!

Martyna Jarosz

1 rok temu
Maria Sobol

Maria Sobol

Dzień dobry, Pani

Dziękuję, że Pani napisała. To bardzo ważne, że w tym wszystkim szuka Pani wsparcia i nie zostaje z tym sama. Widzę, że dużo Pani czuje do swojego chłopaka, ale też że w tej relacji dzieje się coś, co Panią rani i męczy.

Miłość to ważne uczucie, ale jeśli w związku pojawiają się ciągłe kłótnie, wyzwiska i poczucie bycia źle traktowaną, to warto się zatrzymać i zapytać, czy ta relacja daje Pani to, czego naprawdę Pani potrzebuje. Każdy człowiek zasługuje na to, by być traktowany z szacunkiem, spokojem i troską.

To, że nie potrafi Pani zaakceptować jego przyjaciółki, może być sygnałem, że brakuje Pani poczucia bezpieczeństwa albo jasnych granic w związku. Takie uczucia warto potraktować poważnie. Nie ma w nich nic złego.

Pani potrzeby i emocje są ważne. Jeśli ta relacja sprawia, że Pani coraz częściej czuje się źle, samotnie, niepewnie – to znak, że może warto pomyśleć, czego Pani naprawdę chce od związku i czy to jest to miejsce, w którym może Pani być sobą.

Jeśli będzie Pani chciała porozmawiać o tym więcej, zapraszam na konsultację.

Z serdecznością
Maria Sobol
Psychoterapeuta

1 rok temu
Katarzyna Brożyna

Katarzyna Brożyna

Cześć ..

Już samo to, że zadajesz to pytanie, pokazuje Twoją wewnętrzną siłę. Coś w Tobie mówi Ci, że ta relacja nie daje Ci szczęścia, choć nadal jesteś w niej emocjonalnie bardzo zaangażowana.

 

To miejsce jest dobre do zadawania anonimowych pytań, więc super, że się przełamałaś. Nie odpowiem Ci na Twoje pytanie, bo prawda jest taka, że tylko TY znasz odpowiedź. Musisz ją sobie tylko uświadomić. Być może pomoże Ci w tym kilka pytań (tylko odpowadaj sobie bez ściemy):


1) Gdyby 0 oznaczało totalny brak nadziei i miłości, a 10 to relacja, której pragniesz – to gdzie jesteś dzisiaj na tej skali?”

2) Gdybyś mogła wyobrazić sobie, jak wyglądałby dla Ciebie dobry związek, to jak byś się w nim czuła? Jak by Cię traktowano?

3) Co powiedziałaby Ci osoba, która jest Ci życzliwa? 

4) Co mogłoby się wydarzyć jutro, co pozwoliłoby Ci poczuć się choć odrobinę lepiej, chociaż o pół punktu na skali?


Zostawiam Cię z tymi pytaniam życząc, abyś wykorzystała swoją wewnętrzną siłę do rozwiązania swojego problemu.

 

Katarzyna Brożyna

Psycholog


 


 


 


 

 

1 rok temu
Małgorzata Plata

Małgorzata Plata

Dzień dobry,

 

Pisząc o relacji z chłopakiem, podkreśla Pani, iż kocha go ponad wszystko, lecz nie odczuwa Pani z jego strony miłości, która byłaby jakościowo zbliżona do Pani uczucia. Zauważa Pani, iż ze strony chłopaka padają w Pani kierunku wyzwiska. To musi być dla Pani trudne i jest to zrozumiałe. Miłość w związku jeśli jest uczuciem prawdziwym oparta jest m.in. na wzajemnym szacunku, bez niego trudno mówić o pozytywnej relacji. Co więcej, aby dwoje ludzi połączyło głębokie uczucie, przede wszystkim muszą oni najpierw pokochać samych siebie, akceptować siebie. Wówczas miłość do drugiego człowieka nie jest warunkowana poczuciem braku, pustki, lękiem przed samotnością.. Poza tym można zadać sobie pytanie, co znaczy dla Pani kochać ponad wszystko, bo jeśli znaczy to kochać "za bardzo", to taka miłość może paradoksalnie  nie być doceniona przez drugą osobę (partnera). z różnych powodów. Jeżeli partner (chłopak) nie traktuje Pani dobrze, warto zadać sobie też pytanie: "Czy czuję się kochana, doceniana, szanowana/ Czy takiej relacji chcę/Czy jestem szczęśliwa?". Odpowiedzi na te pytania pozwolą Pani spojrzeć na relację bardziej obiektywnie i podjąć decyzję, co dalej z tym związkiem.  Może warto powiedzieć chłopakowi, jak się Pani czuje w związku, czego Pani nie akceptuje (przyjaciółka). Pozdrawiam serdecznie i życzę poczucia szczęścia.

1 rok temu
Usunięty Specjalista_tka

Usunięty Specjalista_tka

Dzień dobry. Co Pani zrobi to ostatecznie Pani decyzja. Myślę, że warto byłoby się przede wszystkim zastanowić czy dobrze się Pani czuje w tej relacji, oraz przyjrzeć się temu, co takiego Pani z niej otrzymuje, że ten związek jest dla Pani taki ważny.

1 rok temu

Usunięty Specjalista_tka

dobrostan

Darmowy test na dobrostan psychiczny (WHO-5)

Zobacz podobne

Rozchodzę się z żoną. I bardzo sobie z tym nie radzę
Rozchodzę się z żoną. I bardzo sobie z tym nie radzę. Ona wygląda że jest u niej lepiej. Zostałem zdradzony. Kochałem ją nad życie. Chociaż trzeba przyznać że nasze drogi w ostatnich latach się rozeszły. A mimo to wszyscy uważali nas za idealnie małżeństwo. Ja bym chciał być z nią, ona nie chce. Po 14 latach.
Jak radzić sobie z brakiem wsparcia partnera w dążeniu do niezależności?

5 lat temu mąż miał kochankę ale nie o nią mi chodzi tylko o to że uczył ją jeździć autem i po tym jak ten romans się wydał obiecał że pomoże mi zrobić prawo jazdy i iść do pracy żebym mogła czuć się bezpiecznie w obawie ponownej takiej sytuacji ale przecież już jej nie będzie tylko ja już mąż atrakcji nie potrzebuje. Ale mąż mówi nie od razu poczekaj wszystko pomału. 2 lata później nigdy nie zrobisz prawo jazdy, za to jaka jesteś. Przez kolejny rok dwa wierzyłam po drodze były różne kłótnie z tego powodu rób sobie, ale dziecka do auta nie zabierzesz, ja mam to w dupie rób co chcesz ale do mnie nie przychodź i znowu kary milczenia aż sprawa ucichła i została przemilczana. Ostatnio mąż powiedział do mojego rodzica, że on mi nigdy przecież nie zabraniał mi zrobić prawo jazdy. Co do pracy nie jestem twoim sponsorem pójdziesz do roboty to zobaczysz ale ty chcesz iść do roboty tylko żeby się szlajać dla towarzystwa, a jak już miała bym iść do pracy to do jakiejś najcięższej. Jak coś próbuje robić to jest źle, ale jak się poddaje i nic nie robię też jest źle.

Dylemat życiowy: powrót w rodzinne strony czy nowe życie z ukochanym?
Więc kochani mam 44 lata za sobą ciężkie życie wychowałam 2 synów sama .Miałam pracę i mieszkanie ale rzuciłam to dla partnera wyjechałam do niego do mniejszej miejscowości stwierdziłam że jak nie spróbuję to będę żałować.Od ponad roku nie mogę znaleźć pracy stałej ,mam orzeczenie o niepełnosprawności nie mogę pracować po 10 h(jestem po 3 operacjach kolana ).Wszędzie daleko i na nogach.Nie mam dostępu do mojego lekarza aysle że to ważne .Partner znalazl dobrą pracę ale też musi dojezdzac.Nie mamy domu ani mieszkania,a tu nie budują mieszkań z miasta .Mam szansę przeprowadzić się w moje strony tam gdzie czułam że jest to moje miejsce na ziemi.I czuje że to jest to co powinnam zrobić .Mam szansę na uzyskanie bonu na zasiedlenie .Mieszkanie też już raczej znalazłam .Ale on nie chce .Kocham go bardzo jesteśmy już 2 lata ze sobą .Ale czuje że ja tu nie chce być .Masakra nie wiem co robić jestem już w strasznym dole .
Zostałam zdradzona. Postanowiłam spróbować wybaczyć, ale boję się, że źle zrobiłam
Zostałam zdradzona. Postanowiłam spróbować wybaczyć, ale boję się, że źle zrobiłam. Jak mam zmienić myślenie?
Czy można rozpocząć związek będąc w młodym wieku i mając nerwicę natręctw oraz niską samoocenę?
Witam. Mam 27 lat i od bardzo dawna mam nerwice natrect i niska samoocenę.Przyznam że przez to nigdy nie byłem w związku i jestem prawiczkiem co bardzo od pewnego czasu mnie doprowadza do nerwicy. Od jakiegoś czasu poznałem trochę młodsza dziewczynę i chce w końcu normalnie żyć. I tu moje pytanie. Czy nie jest to już za późno na rozpoczęcie związku i wspolzycia?? Przyznam że wracają do mnie teraz natrectwa związane czy zaspokoje dziewczynę itp. Dodam że ona też ma depresję i przeszła ciężkie zycie. Dodam jeszcze że chce zacząć od nowa psychoterapię. Pozdrawiam
komunikacja

Umiejętności komunikacyjne – klucz do skutecznej komunikacji

Skuteczna komunikacja to klucz do sukcesu w życiu osobistym i zawodowym. W tym artykule przyjrzymy się bliżej temu, czym są umiejętności komunikacyjne, jaką rolę odgrywają w naszym życiu i jak możemy je rozwijać.