
- Strona główna
- Forum
- inne, kryzysy, zaburzenia lękowe
- Problemy zdrowotne...
Problemy zdrowotne i lęk przed wyjściem z domu - jak sobie pomóc?
Weronika
Magdalena Ratajczyk
Dzień dobry,
To, co Pani opisuje to nasilające się objawy lękowe. Zaczyna Pani unikać tego, co kojarzy sę Pani z lękiem. Im brdziej Pani unika, tym lęk będzie silniejszy. Dlatego trzeba działać odwrotnie - szukać sposobów, aby wracać do dobrego funkcjonowania. Warto już teraz sięgnąć po pomoc specjalisty i małymi krokami odwracać lękowe wzorce. Lęk niedawno zaczął się nasilać, dlatego im szybciej Pani zadziała, tym łatwiej będzie poradzić sobie z problemami, o których Pani napisała.
Pozdrawiam serdecznie
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Jagoda Jek
To, co opisujesz, wygląda na sytuację, w której jedno trudne doświadczenie zaczęło wpływać na coraz większą część Twojego życia. Najpierw pojawiło się nagłe złe samopoczucie, a później lęk, że sytuacja się powtórzy. Z czasem zaczęłaś unikać wyjść, spotkań i codziennych czynności.
Po takim zdarzeniu mózg czasem zaczyna działać jak „alarm”. Próbuje ochronić człowieka przed kolejnym nieprzyjemnym przeżyciem i zaczyna zwracać ogromną uwagę na sygnały z ciała: ból brzucha, nudności, zmęczenie czy zawroty głowy. Problem polega na tym, że unikanie daje chwilową ulgę, ale może wzmacniać przekonanie, że poza domem rzeczywiście dzieje się coś groźnego.
Nie da się przez internet określić, co dokładnie spowodowało pierwszą sytuację - mogły mieć znaczenie czynniki zdrowotne, stres, przemęczenie albo reakcja lękowa. Jeśli objawy fizyczne nadal się pojawiają, warto skonsultować je z lekarzem.
Jednocześnie ważne jest to, że obecnie trudność nie dotyczy już tylko tamtego jednego zdarzenia, ale zaczęła ograniczać Twoje funkcjonowanie. Trzy tygodnie bez wychodzenia z domu i problem z dbaniem o siebie to sygnał, że potrzebujesz wsparcia, a nie powód do wstydu.
Możesz spróbować wracać do aktywności bardzo małymi krokami. Nie chodzi o zmuszanie się od razu do dużych wyzwań, ale o odzyskiwanie poczucia sprawczości: prysznic, ubranie się, krótki spacer, wyjście przed dom. Ważne jest, żeby nie czekać, aż lęk całkowicie zniknie - często zmniejsza się dopiero wtedy, gdy człowiek stopniowo doświadcza, że potrafi sobie poradzić.
Masz 17 lat, dlatego zachęcałabym Cię, żebyś powiedziała rodzicom dokładnie to, co tutaj opisałaś. Rozmowa z psychologiem mogłaby pomóc szybciej zrozumieć ten mechanizm i odzyskać normalne funkcjonowanie.
Chciałabym zapytać: czego najbardziej boisz się podczas wyjścia z domu: że zrobi Ci się niedobrze, że nie dasz rady wrócić, że ktoś zauważy Twoje objawy, czy czegoś innego?
~ Jagoda Jek, psycholożka i seksuolożka
Bożena Nagórska
Witaj Weroniko
Opisane objawy brzmią jak rozwój lęku antycypacyjnego i agorafobii, gdzie jedno trudne doświadczenie somatyczne na imprezie wywołało silny strach przed ponownym pojawieniem się złego samopoczucia.
Gdy lęk paraliżuje i prowadzi do wycofania z życia, wyjść oraz zaniedbywania codziennej higieny, jest to wyraźny sygnał, że organizm znajduje się w stanie silnego przeciążenia psychicznego.
Najważniejszym krokiem jest szczera rozmowa z rodzicami i jak najszybsza konsultacja u lekarza pierwszego kontaktu w celu wykluczenia przyczyn somatycznych.
Równolegle istotne będzie podjęcie psychoterapii, najlepiej w nurcie poznawczo-behawioralnym, która pomoże bezpiecznie powrócić do wyjść z domu i zatrzymać mechanizm unikania.
Z serdecznymi pozdrowieniami
Bożena Nagórska


