Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Psycholożka nie oddaje pieniędzy za nieodbytą wizytę - co zrobić?

Zapłacilam za wizyte i ona sie nie odbyla z winy psycholozki, a psycholozka mimo upomnien nie oddaje pieniedzy
Agnieszka Włoszycka

Agnieszka Włoszycka

Dzień dobry,

 

Taka sytuacja może budzić złość, rozczarowanie i poczucie bycia potraktowaną nieuczciwie, szczególnie gdy dotyczy osoby, od której oczekujemy profesjonalizmu i odpowiedzialności.Jeżeli wizyta nie odbyła się z winy specjalistki a płatność została pobrana, ma Pani prawo domagać się zwrotu środków. Warto zachować całą korespondencję i ponowić prośbę o zwrot, wyznaczając konkretny termin.Zastanawiam się, czy psycholożka odpowiada na Pani wiadomości i deklaruje zwrot, czy całkowicie unika kontaktu? To może mieć znaczenie dla dalszych kroków.

 

Z pozdrowieniami,

Agnieszka Włoszycka

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Dominika Płoucha

Dominika Płoucha

Dzień dobry, nie wiem jaki ustaliłyście kontrakt na początku, to ważne, ale zazwyczaj jeśli specjalista nie dotrze na umówioną wizytę pacjent nie płaci, niekiedy też następna wizyta jest darmowa, jeśli np.pacjent poświęcił swój czas na dojazd do gabinetu etc., a specjalista nie dotarł.

Bożena Nagórska

Bożena Nagórska

Pani Kornelio,

to jest niedopuszczalne zachowanie i ewidentne naruszenie zarówno etyki zawodowej, jak i prawa konsumenckiego. Proszę wysłać do tej osoby oficjalną, pisemną wiadomość, w której wyznaczy Pani ostateczny termin zwrotu środków, na przykład 3 dni robocze, podając ponownie numer konta. W treści warto wprost zaznaczyć, że w przypadku braku wpłaty w tym terminie, sprawa zostanie oficjalnie zgłoszona do odpowiednich instytucji.

Jako instytucje, które mogą Pani pomóc i którymi warto tam formalnie zagrozić, należy wymienić Miejskiego lub Powiatowego Rzecznika Konsumentów, Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) oraz – jeśli psycholog jest zrzeszona w jakiejś organizacji – Polskie Towarzystwo Psychologiczne lub inne stowarzyszenie, którego kodeks etyczny złamała. Brak wykonania opłaconej usługi i przywłaszczenie pieniędzy to podstawa do wystosowania przedsądowego wezwania do zapłaty. Zazwyczaj taka stanowcza, formalna wiadomość bez wchodzenia w dalsze dyskusje i jasno pokazująca, że zna Pani swoje prawa jako konsument, wystarczy, aby zmusić drugą stronę do natychmiastowego zwrotu całej kwoty.

Pozdrawiam

Bożena Nagórska

Piotr Ziomber

Piotr Ziomber

Taka sytuacja nie ma prawa mieć miejsca i jest nieetyczna. Masz prawo żądać zwrotu pieniędzy, jeśli wizyta nie odbyła się z winy psycholożki, bo usługa nie została wykonana. W przypadku usług prywatnych zwrot bywa też przewidziany w regulaminach gabinetów, a brak pojawienia się specjalisty jest zwykle traktowany inaczej niż nieobecność pacjenta. Wyślij krótkie wezwanie do zwrotu na piśmie w formie e-mail, SMS albo wiadomość przez portal, żeby mieć dowód. W wiadomości wpisz: datę wizyty, kwotę, że wizyta nie odbyła się z winy psycholożki i żądanie zwrotu w określonym terminie, np. 7 dni. Dołącz informację, że w razie braku zwrotu skierujesz sprawę dalej, np. do rzecznika praw konsumenta lub na drogę prawną, w usługach prywatnych znaczenie ma też regulamin placówki.

Mikołaj Czajka

Mikołaj Czajka

Dzień dobry,

to naprawdę przykra sytuacja i rozumiem, że budzi nie tylko frustrację, ale też poczucie zawodu wobec kogoś, komu miało się zaufać.

Niestety psychologia w Polsce jeszcze nie jest zawodem regulowanym ustawowo, co sprawia, że możliwości interwencji są bardzo ograniczone. W tej sytuacji pozostaje droga cywilna - warto zacząć od pisemnego wezwania do zwrotu z wyznaczonym terminem, najlepiej e-mailem, żeby mieć podkładkę.

Mam nadzieję, że sprawa rozwiąże się szybko i że to doświadczenie nie zniechęci Pani do szukania wsparcia. Bardzo mi przykro, że spotkała Panią taka sytuacja.

Pozdrawiam serdecznie, Mikołaj Czajka

Karolina Grabka

Karolina Grabka

Dzień dobry,

Warto najpierw sprawdzić umowę, kontrakt terapeutyczny lub regulamin gabinetu, bo często są tam opisane zasady dotyczące odwoływania i przekładania wizyt oraz zwrotów płatności. Jeśli spotkanie nie odbyło się z winy psycholożki, to co do zasady można oczekiwać albo realizacji usługi w innym terminie, albo zwrotu środków. 

Pozdrawiam,
Karolina Grabka

Sylwia Skibińska

Sylwia Skibińska

Dzień dobry Pani Kornelio. 

Jeżeli wizyta nie odbyła się z winy psycholożki, ma Pani prawo oczekiwać zwrotu wniesionej opłaty lub ustalenia nowego terminu zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami. Takie sytuacje nie powinny mieć miejsca.

Mam nadzieję, że sprawa szybko zostanie rozwiązana.

Pozdrawiam,

Sylwia Skibińska 


dobrostan

Darmowy test na dobrostan psychiczny (WHO-5)

Zobacz podobne

Witam, Choruję na depresję i silne zaburzenia lękowe od ponad 12 lat, mam pytanie, ponieważ niedawno zmieniłe_am pierwszy raz leki od tych dwunastu lat,
Witam, Choruję na depresję i silne zaburzenia lękowe od ponad 12 lat, mam pytanie, ponieważ niedawno zmieniłe_am pierwszy raz leki od tych dwunastu lat, jestem teraz na 150 effectin ER od 6 dni. Czy lek powinien już zacząć działać ? Pytam, ponieważ niestety nadal odczuwam stany lękowe i depresję, najbardziej z rana, poźniej jest już trochę lepiej. Ale jest taka sinusoida - parę godzin lepiej, potem chwilę gorzej i tak w kółko. Z tym epizodem walczę już pół roku. Z góry bardzo dziękuję za odpowiedź.
Witam.Nazywam się Dawid mam 24 lata
Witam.Nazywam się Dawid mam 24 lata.Nie pamiętam dokładnie od kiedy, ale chyba od początku szkoły podstawowej miałem problemy z myśleniem,koncetracją,pamięcią.Nie miałem swojego zdania , byłem wycofany , lękliwy , miałem problem z nawiązywaniem kontaktów z rówieśnikami (zależało od dnia).Gdy zapisałem się na karate, to wydawało mi się, że każdy się na mnie patrzy i się śmieje ze mnie albo mnie obgaduje, z tego powodu szybko rezygnowałem i tak uczęszczałem też na inne dyscypliny sportowe na "chwilę" , byłem też leniwy, przyznaję.Muszę zaznaczyć , że moja mama nadużywała alkoholu i cierpiałem bardzo z tego powodu , byłem przez nią gnębiony psychicznie przez to , że miałem bardzo duże problemy z nauką i inne powody , których nie pamiętam.W wieku 14 lat pierwszy raz zapaliłem marihuanę , którą paliłem niemal , że dzień w dzień przez 3 lata i w tym okresie raz wciągnął kreskę mefedronu oraz popijałem nie raz alkohol.Po 3 latach odstawiłem marihuanę na 1,5 roku , ale w tym czasie zacząłem pić dużo więcej alkoholu i wciągać więcej mefedronu.Po tym okresie wróciłem do marihuany , a tamte nałogi zostały.Gdy zażywałem w tym okresie niemal , że codziennie miał odczucie niepokoju, lęku , smutku , dalej braku swojego zdania , fobii do ludzi itd.W 2018 roku miałem jakiś okres przerwy od alkoholu i 4 miesiące przerwy od mefedronu , pojechałem do Holandii i tam zacząłem zażywać amfetaminę.Po około miesiącu zażywania amfetaminy wciągnąłem 2-3 gramy , a rano gdy się obudziłem dostałem bardzo silnych lęków , niepokoju.Wydawało mi się , że ludzie się na mnie patrzą podejrzanie, jakbym coś zrobił i ja myślałem , że coś zrobiłem , a do tego gość z którym mieszkałem w domku dziwnie dogadywał.Zacząłem spać na ulicy , bo bałem się wrócić na obiekt.W połowie grudnia wróciłem do Polski.Nic się nie zmieniło myślałem , że koledzy,mama chcą mnie zamordować itp.Straciłem z dnia na dzień wszystkich znajomych( z czasem z niektórymi coś tam gadałem , ale na dzień dzisiejszy poznałem nowe osoby , a ze starych znajomych to mam 1 kolegę)Cały czas odczuwałem ogromny strach,miałem depresje,myśli samobójcze,chciałem skoczyć z okna , ale nie potrafiłem.Chyba w marcu poszedłem do psychiatry , który przepisał mi Seronil i coś jeszcze , a ja dalej piłem alkohol i zażywałem mefedron.9 kwietnia 2019 roku odstawiłem wszystko , oprócz tabletek i czułem się lepiej (miałem lekkie lęki itd takie jak przed zażyciem jakiegokolwiek narkotyku) w październiku miałem jechać do Holandii z kolegą spoko fajnie i on mi nagle wysyła na facebook jakieś zdjęcie z opisem nie pamiętam dokładnie , ale coś w stylu "dzisiaj umrzesz" , dostałem takich lęków i niepokoju , ale pojechałem w takim stanie.W listopadzie 2019 roku zapaliłem marihuanę i po jakimś czasie miałem straszne paranoje , podsłuchiwałem, co gadają czy cos o mnie , jak ktoś szedł po schodach to otwierałem okno i chciałem skakać , bo myślałem , że zaraz ktoś wejdzie i mnie zabije.Wtedy też od listopada do 5 stycznia zjadłem około 5 kresek kokainy.Wróciłem do Polski i poszedłem do psychiatry gdzie została mi przepisana Olanzapina i lek na depresję ,które trochę pomogły i w kwietniu 2020 roku jak byłem w Niemczech pociągnąłem 3 machy z jointa.Po 3 tygodniach wróciłem do Polski i zacząłem palić dużo marihuany , a w czerwcu pojechałem do Holandii gdzie paliłem jeszcze więcej , zacząłem zażywać (wtedy pierwszy raz) MDMA przez 3 miesiące zjadłem około 50 tabletek.Czułem się dobrze naprawdę nie miałem lęków , nie pokoju , depresji , dobrze się dogadywałem z ludźmi , moja głowa myślała i umiała się skoncetrować.Niestety w tym okresie 3 miesięcznym , po 2,5 miesiącu dostałem znów ogromnych lęków , niepokoju itp. We wrześniu 2020 roku wróciłem do Polski i paliłem tylko marihuanę i czułem się w miarę okey , wróciłem do biegania i jazdy na rowerze oraz zacząłem morsować ,a 23 grudnia odstawiłem marihuanę i poszedłem do psychiatry.Znów zacząłem zażywać seronil oraz olanzapinę.W 2021 roku odbyłem 2 miesięczną terapię , która mnie bardzo postawiła na nogi , a w październiku zacząłem chodzić na mitingi i chodzę do teraz.Od 2,5 roku nie zażywam marihuany , a od 4 lat i 2 miesięcy alkoholu , czyli od 2,5 roku jestem całkowicie czysty i nie chce mi się zażywać , ale mam nie raz głody (zazwyczaj alkoholowe i nie raz na marihuanę , na nic innego).18 czerwca 2023 roku odstawiłem Olanzapinę za zgodą psychiatry i przez pierwsze 6-8 dni nie miałem żadnych leków ani nie pokoju , a 26 i 27 czerwca już tak i to dość silne, tyle jeśli chodzi i używki.Od 12/13 roku życia jestem uzależniony od masturbacji przez , którą mam niską samoocenę , lekką fobię do ludzi , ale nowo poznanych ,brak wiary w siebie i pewnie inne rzeczy.W 2022 roku udało mi się zachować abstynencję 2 miesiące , a w 2023 roku miałem abstynencję dwa razy po 5 dni i raz 7, a tak to 2-3 zawsze.Gdy chodziłem do psychiatry po tych mocnych problemach przez używki stwierdził psychozę paranoidalną i depresję.Chcę się zapisać na siłownię , bo przytyłem przez psychotropy , poznałem koleżankę i bardzo ją lubię itd i z tyłu głowy zostawiłem myśl , że chciałbym sobie z nią ułożyć życie , ale nie nakręcam się ma to , bo jak nie wyjdzie to skocze z okna...czasami mi się wydaje , że nie chce ze mną gadać , ale jak jej to powiedziałem to mówiła , że dała by mi znać gdyby tak było i przeszło mi trochę.Dalej mam ogromne problemy z myśleniem , koncentracją i pamięcią.Nigdy nie lubiłem czytać , bo mnie to nudziło , ale chyba głównym powodem było to , że ja w ogóle nie rozumiałem, co ja czytam i nic nie potrafiłem zapamiętać , ale chce zacząć na nowo to robić, może w końcu się uda.Odkąd jestem trzeźwy, mam więcej chęci do życia.Wierzę w Boga , ale jak mi przychodzą ciężkie stany na głowie, to powątpiewam.Modlitwa mi nie raz coś pomaga , nie raz w ogóle.Muzyka mnie wyciągnęła z wielu problemów , mam swojego idola i myślę , że gdyby nie on to już by mnie tu dawno nie było, ale już nie działa to jak kiedyś.Za nie długo się zapisuję na psychoterapię.Nie wiem co jeszcze mogę dodać może to , że od zawsze byłem bardzo słaby psychicznie.Proszę o jakąś pomoc.Z góry dziękuje i życzę wszystkiego dobrego.
Jak nie dać się ubezwłasnowolnić mając schizofrenie?
Obecnie jestem w związku I leczę się psychiatrycznie od 2016 roku.... obecnie mam stwierdzona schizofrenie paranoidalna.Jak powinnam się zachować żeby się z tego schorzenia wyleczyć..... I jak nie dać się ubezwlasnowolnic jak nie pozwolić na to......
Depresja u 12-latka z WZJG. Leczenie farmakologiczne i psychoterapia - kiedy spodziewać się poprawy?

Witam, syn 12 lat zmaga się z depresją, myślę, że od około roku. Choruje przewlekle na WZJG spadki nastroju prędzej występowały głównie podczas zaostrzenia choroby i dolegliwości bólowych. Dopiero 3 tygodnie temu została rozpoznana depresja i wdrożone leczenie. Prędzej jego zachowanie było tłumaczone przez lekarzy złym samopoczuciem w związku z chorobą. Zaczęliśmy leczenie, gdy po poprawie stanu zdrowia i ustąpieniu dolegliwości bólowych samopoczucie się nie poprawiło. Przyjmuje bioxetin oraz uczęszcza raz w tygodniu na psychoterapię. Cały czas leży, wstaje tylko na posiłki, nie ma na nic ochoty ani siły, martwi mnie również spowolnienie psychoruchowe porusza się tak wolno, że przejście kilka metrów do łazienki zajmuje mu kilka minut. 

Kiedy możemy się spodziewać jakiejś poprawy?

Córka ma lat 11, jest bardzo dojrzała jak na swój wiek, zachowuje się, ubiera i maluje jak 16-17 latka
Córka ma lat 11, jest bardzo dojrzała jak na swój wiek, zachowuje się, ubiera i maluje jak 16-17 latka, w głowie raczej na 11 lat. Konflikt z ojcem, ignoruje go, często powtarza, że nienawidzi. Z premedytacją robi mu na złość. Często straszy mnie, że zrobi sobie krzywdę. Gdzie się udać po pomoc, co robić, jak z nią rozmawiać?
zdrada

Zdrada – przyczyny, skutki i jak sobie z nią radzić?

Zdrada to głębokie naruszenie zaufania w związku, występujące w formie fizycznej lub emocjonalnej. Powoduje trwałe rany psychiczne u obu partnerów. Analizujemy przyczyny zdrad, ich konsekwencje oraz metody odbudowy relacji po takim doświadczeniu.