
- Strona główna
- Forum
- związki i relacje
- Relacje partnera z...
Relacje partnera z byłą żoną – kiedy pisanie oraz spotkania stają się problemem w związku?
Dzień dobry. Od prawie 3 lat jestem w związku z mężczyzną, który ma dziecko z poprzedniego małżeństwa. Młoda często u nas bywa, bardzo zależy mi zarówno na ich kontaktach, jak i moich z dziewczynką. Uważam, że się dogadujemy bardzo dobrze. Problemem dla mnie są relacje mojego partnera z ex.
Od kilku lat kobieta ma nowego męża. Pomimo tego mój partner jeździ do niej na kawę, czy to w domu (sama mała mi o tym opowiada), czy do ex do pracy. Ukrywa przede mną to, że piszą do siebie na tematy niezwiązane z dzieckiem, choć wie, że jest to dla mnie drażliwy temat i nie raz prosiłam, żeby relacje z ex ograniczył tylko do tematów związanych z dzieckiem. Wielokrotnie już rozmawialiśmy na ten temat, prosiłam, twierdzi, że nic między nimi nie ma....ale nie potrafi zmienić tych relacji, a ja coraz bardziej czuje się niekomfortowo w tych relacjach.
AK
Aleksandra Siwek
Witam, to co Pani opisuje, rzeczywiście może budzić wiele nieprzyjemnych emocji — niepewność, frustrację, a nawet poczucie zagrożenia w związku. Widzę też ogromną Pani dojrzałość i zaangażowanie — dba Pani o relację z córką partnera, stara się Pani rozmawiać otwarcie i jasno komunikować swoje potrzeby. To bardzo ważne. Proszę sobie zadać pytanie, jak by Pani chciała, żeby ta sytuacja wyglądała, a następnie zastanowić się co będzie pierwszym krokiem w kierunku Pani wizji. Czego Pani potrzebuje? Być może rozmowa na ten temat z kimś bliskim będzie pomocna lub udanie się na kilka wizyt u psychologa pomoże znaleźć rozwiązanie i poukładać sobie tą sytuację.
Życzę owocnych przemyśleń i dużo siły w działaniu.
Pozdrawiam
Aleksandra Siwek
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Małgorzata Korba-Sobczyk
Dzień dobry Pani,
Rozumiem Pani niepokój związany z relacją partnera z byłą żoną. Sytuacja jest złożona, zwłaszcza gdy w grę wchodzi dziecko. Kluczowa jest otwarta i szczera rozmowa z partnerem, aby wyrazić swoje uczucia. Proszę skupić się na konkretnych zachowaniach, które Panią niepokoją i wyjaśnić ich wpływ. Ustalenie jasnych granic jest niezbędne dla ochrony Pani komfortu i poczucia bezpieczeństwa. Odbudowa zaufania wymaga czasu i konsekwencji ze strony partnera. Proszę nie bać się szukać wsparcia u bliskich lub specjalisty. Terapia par może pomóc w rozwiązaniu konfliktu i poprawie komunikacji. Ważne jest, aby pamiętać, że dobro dziecka jest najważniejsze. Proszę nadal budować pozytywną relację z córką partnera, ale nie angażować jej w konflikty dorosłych. Pani uczucia są ważne i zasługuje Pani na szacunek w związku. Proszę rozważyć indywidualną terapię, aby poradzić sobie z trudnymi emocjami. Proszę dać partnerowi szansę na zmianę, ale nie ignorować swoich potrzeb. Proszę pamiętać, że ma Pani prawo do szczęścia i satysfakcjonującej relacji.
Pozdrawiam
Małgorzata Korba-Sobczyk
psycholog
Katarzyna Piechaczek
Z Twojego opisu wybrzmiewa troska o relację, o dziecko, o porządek emocjonalny, który próbujesz utrzymać w sytuacji, która zaczyna być niejasna i rozciągnięta między zbyt wieloma wersjami “normalności”.
To, co mnie zatrzymuje, to że już rozmawiałaś, już wyraziłaś, że coś Cię uwiera – a mimo to to się nie zmienia. I być może pytanie nie brzmi już “czy coś między nimi jest”, tylko raczej: czemu moje granice nie są brane pod uwagę?
W relacjach każdy z nas wnosi swoją wersję rzeczywistości – swój język, swoje znaczenia, swoje „to przecież nic takiego” – ale one nie istnieją w próżni. Twój dyskomfort to nie problem do naprawienia. To sygnał, że coś w tej wspólnej przestrzeni znaczeń zaczęło się rozjeżdżać.
Zatrzymałabym się tu na chwilę: Co ta sytuacja mówi o Tobie i Twoich potrzebach? Jakie znaczenia zaczynasz nadawać tej relacji? I czy to są znaczenia, z którymi chcesz zostać?
Bo może nie chodzi o “byłą”, tylko o to, jak on wybiera – i jak Ty jesteś lub nie jesteś w tym wybierana.
Masz prawo do tego, by to było nazwane. Masz prawo do relacji, w której znaczenia buduje się wspólnie, nie w ukryciu.
Weronika Berdel
Dzień dobry,
zrozumiałe jest, że sytuacja, w której Twój partner utrzymuje bliskie relacje z byłą partnerką, może budzić w Tobie niepokój, szczególnie gdy wydaje się, że te relacje wykraczają poza kwestie związane z wychowaniem dziecka. Warto zauważyć, że Twoje uczucia są w pełni uzasadnione, ponieważ granice w relacjach z byłymi partnerami mogą być trudne do określenia, szczególnie w kontekście wychowywania wspólnego dziecka.
Z psychologicznego punktu widzenia, może być tak, że Twój partner nie do końca zdaje sobie sprawę z tego, jak jego działania mogą wpływać na Twoje poczucie bezpieczeństwa i komfortu w związku. Czasem osoby, które rozstają się z partnerami, mogą mieć trudności z ustaleniem nowych granic, szczególnie jeśli wciąż odczuwają jakąś więź emocjonalną z byłą partnerką, co może prowadzić do nieświadomego przekraczania tych granic.
Jednocześnie warto zastanowić się, jakie potrzeby i obawy kryją się za Twoimi uczuciami. Być może odczuwasz niepewność co do przyszłości Waszego związku, obawiasz się, że Twoje relacje z partnerem mogą zostać zagrożone przez nadmierną bliskość z jego byłą partnerką. Często takie uczucia mogą wynikać z lęku przed utratą, porzuceniem, czy poczuciem bycia niewystarczająco ważną.
Dobrym krokiem może być kontynuowanie rozmowy z partnerem, starając się wyrazić swoje uczucia w sposób, który nie będzie go oskarżał, ale raczej pozwoli mu zrozumieć, jak jego działania wpływają na Ciebie. Może warto skupić się na tym, czego potrzebujesz w tej sytuacji, zamiast skupiać się na jego postępowaniu. Warto zapytać siebie, czy masz jasno określone granice, które chcesz ustalić w tej relacji oraz co dokładnie w jego zachowaniu powoduje Twoje poczucie dyskomfortu.
Jeśli trudno jest Wam samodzielnie rozwiązać ten problem, warto rozważyć wspólną terapię, która pomoże zarówno Tobie, jak i Twojemu partnerowi lepiej zrozumieć mechanizmy emocjonalne i komunikacyjne w Waszym związku, a także nauczyć się, jak ustalać granice, które będą komfortowe dla obu stron.
Zachowanie wzajemnego szacunku i empatii w takich sytuacjach jest kluczowe, ponieważ każda osoba ma prawo do poczucia bezpieczeństwa w relacjach partnerskich.
Pozdrawiam serdecznie
Kacper Urbanek
Dzień dobry,
Droga AK. to, co opisujesz, jest trudną i delikatną sytuacją, zwłaszcza że masz dobre intencje i chcesz, aby relacje w układały się jak najlepiej. Twoje uczucia są w pełni uzasadnione, granice w kontaktach z byłą partnerką to istotny element związku opartego na wzajemnym szacunku i poczuciu bezpieczeństwa. Największym problemem nie jest sama relacja Twojego partnera z jego byłą żoną, ale fakt, że ukrywa przed Tobą pewne aspekty tej znajomości, mimo że otwarcie komunikowałaś, że czujesz się z tym źle. To może rodzić poczucie braku szczerości i sprawiać, że zaczynasz podważać jego intencje. Choć on może twierdzić, że nic się nie dzieje, to ukrywanie czegokolwiek w związku zwykle wynika z obawy przed konfrontacją i nieświadomego ignorowania Twoich potrzeb. Masz prawo oczekiwać, że Twój partner jasno określi granice i zadba o Twój komfort.
Warto ponownie porozmawiać, ale w sposób, który nie będzie atakiem, a raczej próbą zrozumienia, dlaczego ta relacja wygląda tak, jak wygląda. Możesz zapytać go, co sprawia, że potrzebuje tych spotkań i luźnych rozmów, mimo że jego była żona, ma nowego męża, a on sam jest w nowym związku. Czy to kwestia przyzwyczajenia, przyjaźni? Czy może pozostawili w swoim życiu jakiś niedomknięty rozdział? Kluczowe będzie też określenie, na czym Ci zależy, czy chodzi o całkowite zerwanie kontaktu poza dzieckiem, czy o większą transparentność i brak ukrywania przed Tobą tych rozmów. Możesz wyrazić, że nie chodzi Ci o kontrolę, ale o szczerość, która pozwoli Ci czuć się pewniej w tej relacji. Jeśli mimo rozmowy sytuacja się nie zmieni, warto zastanowić się, czy jesteś w stanie zaakceptować taki układ. Zdrowa relacja opiera się na wzajemnym szacunku do granic drugiej osoby, jeśli on nie jest w stanie uszanować Twoich, może to oznaczać, że będzie to ciągły punkt zapalny w Waszym związku. Masz prawo oczekiwać, że Twój komfort emocjonalny będzie dla niego tak samo ważny, jak jego własne potrzeby. Warto również rozważyć konsultacje psychologiczną dla par. Przesyłam dużo ciepła:)
Z pozdrowieniami
Kacper Urbanek
Psycholog, diagnosta

Zobacz podobne
Zostawiłem Partnerkę w ciąży w kwietniu.
W lipcu pojawiło się dziecko. Rozumiem swój błąd, chciałbym nad sobą pracować, nad poprawieniem relacji z byłą partnerką.
Mam kontakty z dzieckiem, ale są dość mocno utrudniane.
Była partnerka nie che rozmawiać. Próba częstszych kontaktów z dzieckiem jest odrzucana. Jeśli chodzi o pytania, w sprawie dziecka, to dostaje odpowiedź po dniu, a prośby o zdjęcia są odrzucane. Jeśli kontaktuje się częściej, to dostaję odpowiedź.
Od przedwczoraj nic się nie zmieniło.
W jaki sposób próbować się komunikować?
Jeśli nie piszę, to czuję, że będzie mi zarzucać, że nie interesuje się dzieckiem. Jeśli piszę, to zarzuca mi, że za często się kontaktuje. Proszę o rady. Terapia rodzina na ten moment nie wchodzi w grę, mediacja również - była partnerka odrzuca moje prośby. ,,Tak zrobiłeś jakiś czas, temu takie są konsekwencje''. Tęsknię za dzieckiem, chciałbym być w jej życiu.

