Zuzanna Barełkowska-Wamberska
Dzień dobry, domyślam się, że decyzja o odejściu nie była łatwa i wymagała od Pani dużo odwagi. Czasem odejście jest jedyną możliwą opcją zadbania o rodzinę. Brak radości, pustka, smutek przy jednoczesnym normalnym funkcjonowaniu to częsty sygnał przeciążenia, który należy potraktować poważnie. Pani samopoczucie i komfort są równie ważne. Trudność w zaufaniu po zranieniu jest naturalnym mechanizmem obronnym, jednak jednocześnie uniemożliwia wejście w szczerą i bezpieczną relację (nie tylko romantyczną). Warto rozważyć konsultację z psychologiem/psychoterapeutą, który pomoże Pani odnaleźć siebie w tej sytuacji i odzyskać siły.
Pozdrawiam ciepło
Zuzanna Barełkowska-Wamberska
Psycholog















