
- Strona główna
- Forum
- kryzysy, zaburzenia nastroju, związki i relacje
- Samotność i...
Samotność i ucieczka w wyobraźnię jako metoda radzenia sobie z trudnościami rodzinnymi
Faustina
Bożena Nagórska
Dzień dobry.
Widzę w Twoich słowach samotność i smutek.
Mimo że straciłaś wiarę w znalezienie pomocy, sam fakt, że napisałaś ten post i tak otwarcie mówisz o swojej tęsknocie za zwykłą rozmową o pogodzie, jest dowodem na to, że wciąż walczysz o kontakt z ludźmi. Zapewniam Cię, że nie jesteś dziwna, Twoje potrzeby są całkowicie naturalne i masz pełne prawo do posiadania wspierającego towarzysza. Aby bezpiecznie wyjść z tej samotności i zacząć stopniowo opuszczać świat wyobrażeń na rzecz realnego, dobrego życia, bezcenna byłaby praca z psychoterapeutą np. w nurcie poznawczo-behawioralnym. Terapia daje dokładnie to, czego teraz najbardziej potrzebujesz - bezpieczną, wolną od oceny przestrzeń, w której przez 50 minut ktoś jest tam wyłącznie dla Ciebie, słucha Cię i pomaga krok po kroku odbudować Twoją codzienność. Nie musisz być w tym sama.
Z pozdrowieniami
Bożena Nagórska
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Magdalena Zgraja
Dzień dobry. Czytając Pani wiadomość, mam wrażenie, że najbardziej doskwiera Pani nie tyle brak pomocy, ile zwykłej obecności drugiego człowieka. Kogoś, z kim można zamienić kilka słów i poczuć, że nie jest się cały czas samemu ze swoimi myślami.
To uciekanie w swój świat może pełnić funkcję obronną — pomagać Pani odcinać się od samotności, napięcia czy tego, czego w rzeczywistości było za mało. Skoro ten sposób towarzyszy Pani od dzieciństwa, prawdopodobnie kiedyś był po prostu potrzebny.
I ważne jest też to, że jednak Pani tutaj napisała. Może to być pierwszy mały krok w stronę kontaktu z drugim człowiekiem. Nie musi od razu chodzić o wielkie relacje. Czasem naprawdę zaczyna się od rozmowy o pogodzie.
Pozdrawiam
Magdalena Zgraja, psycholog

Zobacz podobne

Toksyczny związek – jak go rozpoznać i zakończyć?
Czy zastanawiasz się, czy Twój związek jest zdrowy? Nie każda trudność jest toksyczna, ale jeśli czujesz lęk, winę, wątpisz w siebie, boisz się mówić, co myślisz – warto się zatrzymać. Tutaj dowiesz się, jak rozpoznać toksyczny związek i jak go zakończyć.
