
- Strona główna
- Forum
- kryzysy, rodzicielstwo i rodzina, zaburzenia lękowe
- Silny lęk, izolacja...
Silny lęk, izolacja i strach przed wizytą u psychologa - jak szukać pomocy, gdy boję się wyjść z domu i dzwonić?
Grzegorz Gustaw
Dzień dobry, pomimo odczuwania lęku, zrobiłaś właśnie ważny pierwszy krok i opisałaś sytuację, z którą się mierzysz, co wymagało dużej siły. Skoro wykonanie telefonu i pójście do poradni jest dla Ciebie na razie źródłem silnych obaw, możesz kontynuować formę, od której zaczęłaś - skopiować treść swojego wpisu i przesłać go do specjalistów, pracujących w fundacji, udzielającej nieodpłatnie pomocy osobom dorosłym w kryzysie psychicznym, np. Centrum Wsparcia dla Osób w Stanie Kryzysu Psychicznego, prowadzonym przez fundację ITAKA. Ich email to: porady@centrumwsparcia.pl
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Agnieszka Włoszycka
Dzień dobry.
Myślę, że w Pani sytuacji najważniejsze jest to, że nie musi Pani najpierw pokonać całego lęku, żeby móc poprosić o pomoc. Właśnie pomoc może być pierwszym krokiem do tego, żeby później łatwiej było Pani załatwiać takie rzeczy samodzielnie.Skoro telefon jest dla Pani ogromnym wyzwaniem, proszę poszukać miejsca, które umożliwia rejestrację online albo mailową. Można też przygotować jedno krótkie zdanie i po prostu je przeczytać lub skopiować, np.: „Mam silne zaburzenia lękowe i bardzo trudno mi rozmawiać przez telefon. Chciałabym umówić konsultację psychologiczną. Czy mogę zrobić to mailowo?”. Nie trzeba od razu opowiadać całej swojej historii.
Nie nazwałabym Pani egoistką. Jeśli lęk jest tak silny, że utrudnia Pani nawet korzystanie z łazienki, kontakt z ludźmi czy podjęcie pracy, to nie jest kwestia lenistwa ani „braku ogarnięcia”. To jest właśnie moment, w którym warto dostać profesjonalne wsparcie.Ma Pani 19 lat, więc warto też stopniowo budować własną samodzielność, nawet jeśli na początku będzie to naprawdę mały krok. Nie musi nim być od razu samodzielna wizyta u psychologa. Może nim być wysłanie jednego maila.Zastanowiłabym się nad dwiema rzeczami: co byłoby najmniejszym możliwym krokiem, który jest trudny, ale jeszcze wykonalny? Czy jest ktoś, komu mogłaby Pani powiedzieć: „nie załatwiaj tego za mnie, tylko bądź obok, kiedy spróbuję zrobić to sama”?
Z pozdrowieniami,
Agnieszka Włoszycka
Eliza Śliwińska
Objawy, które Pani opisują brzmią jak objaey zaburzeń lękowych. Z tego co Pani pisze lęk jest dość mocno nasilony, do tego stopnia, że znacznie ogranicza Pani normalne funkcjonowanie. To są zdecydowanie przesłanki do podjęcia leczenia. Brak zmiany tej sytuacji może stawrzać ryzyko pewnej niepełnosprawności codziennego funkcjonowania. Nieleczone zaburzenia lękowe mogą mieć tendencje do nasilania się. Dodatkowo, Pani młody wiek jest tu atutem - im wcześniej rozpocznie Pani pracę psychoterapeutyczną, łącznie z konsultacją psychiatry, tym lepsze rokowania trwałej zmiany poprawy Pani stanu zdrowia. Zaburzenia psychiczne mogą mieć podłoże rodzinne, co nie znaczy, że taki stan rzeczy musi pozostać - przeciwnie: tym bardziej sugeruje to potrzebę leczenia. Niepokojąco brzmią Pani słowa, dot. sugestii Pani rodziców, zniechęcających Panią do samodzielnego wychodzenia. Nie jestem pewna, czy dobrze zrozumiałam Pani słowa w tym obszarze. Unikanie konfrontacji z sytuacjami, których się obawiamy nasilają objawy lęku.
Istnieją takie nurty terapeutyczne, które cieszą się wysoką skutecznością w pomocy pacjentom z objawami lęku. Takim nurtem jest np. terazpia w modelu poznawczo-behawioralnym. Może Pani znacznie obniżyć swoje cierpienie i poprawić jakość swojego funkcjonowania.
Zachęcam Panią do konsultacji ze specjalistą zdrowia psychicznego i poddanie się procesowi terapii. Pozdrawiam serdecznie.
Sylwia Skibińska
Dzień dobry. Lęk bardzo mocno ogranicza już codzienne funkcjonowanie, kontakty z ludźmi, samodzielność, możliwość podjęcia pracy, a nawet podstawowe czynności. To zdecydowanie jest wskazanie do skorzystania z profesjonalnej pomocy.
Pierwszym krokiem nie musi być rozmowa telefoniczna. Może Pani poszukać miejsca, w którym można umówić wizytę przez wiadomość lub formularz internetowy. Warto również rozważyć konsultację psychiatryczną. Podczas pierwszego spotkania nie musi Pani wiedzieć, co powiedzieć, może Pani nawet pokazać psychologowi dokładnie tę wiadomość. To wystarczy, żeby rozpocząć rozmowę i wspólnie ustalić dalszą pomoc.
Pozdrawiam,
Sylwia Skibińska
Joanna Kaminiak-Orzechowska
Dzień dobry,
Lęki z którymi się zmagasz na pewno wymagają wizyty u psychologa/terapeuty i głębszej diagnozy.
Jeśli boisz się wykonać telefon, możesz zapisać się przez ten portal internetowo, ale napisałaś, że prywatna wizyta nie jest teraz możliwa przez brak środków.
Wydaje się, że jedyną możliwością jest poproszenie rodziców o pomoc, opowiedzenie im tego z czym się zmagasz, jeśli będą mogli wspomogą Cię finansowo lub pomogą zadzwonić do poradni, w której umówią Cię na wizytę na NFZ, tam jednak będziesz musiała poczekać.
Niepokoi mnie fakt, że napisałaś, że potrzebujesz zgody rodziców na wszystkie wyjścia z domu. Napisałaś, że jesteś osobą dorosłą, co to znaczy, że potrzebujesz ich zgody? Możesz to rozwinąć? Z tego co piszesz wynika to bardziej z Twojej blokady niż z jakiegoś odgórnego zakazu.
Jeśli nie możesz poprosić rodziców o pomoc, możesz póść do poradni ze znajomym i poprosić o wsparcie w zapisaniu Cię na wizytę.
Pozdrawiam serdecznie
Joanna Kaminiak-Orzechowska, psychoterapeutka psychodynamiczna
Jagoda Jek
To, co opisujesz, wygląda na lęk, który zaczął już mocno ograniczać Twoje codzienne funkcjonowanie. Nie chodzi więc tylko o nieśmiałość – skoro przez lęk unikasz ludzi, pracy, telefonów, znajomych, a nawet podstawowych czynności w domu, zdecydowanie warto poszukać profesjonalnej pomocy.
I nie musisz umieć „normalnie rozmawiać”, żeby zacząć. Możesz przygotować sobie kartkę z kilkoma zdaniami i po prostu ją przeczytać albo pokazać specjaliście. Możesz też napisać wcześniej wiadomość z opisem tego, co napisałaś tutaj.
Skoro telefon jest dla Ciebie największą barierą, poszukaj miejsca, które umożliwia zapisanie się przez formularz internetowy lub e-mail. Przy pomocy z NFZ warto sprawdzić również poradnie zdrowia psychicznego – pierwszym krokiem może być kontakt pisemny z rejestracją i zapytanie o możliwość umówienia wizyty bez rozmowy telefonicznej.
Nie jesteś egoistką dlatego, że potrzebujesz pomocy w wykonaniu czegoś, co obecnie wywołuje u Ciebie ogromny lęk. Możesz poprosić mamę, żeby pomogła Ci tylko w pierwszym kroku, np. wysłała razem z Tobą wiadomość, zamiast załatwiać wszystko za Ciebie.
I jeszcze jedna ważna rzecz: masz 19 lat, więc jesteś osobą dorosłą. To, że przez lata nauczyłaś się pytać rodziców o zgodę na wyjście, nie oznacza, że musisz już zawsze funkcjonować w ten sposób. Być może właśnie nad odzyskaniem takiej samodzielności będziecie później pracować z psychologiem – bardzo małymi krokami, bez wrzucania Cię od razu w sytuacje, które są dla Ciebie przerażające.
Nie musisz teraz umieć wejść do gabinetu, rozmawiać z psychologiem i opowiedzieć mu wszystkiego. Na początek wystarczy jeden mały krok: wysłanie jednej wiadomości z prośbą o wizytę. Możesz nawet napisać dokładnie: „Mam bardzo silny lęk przed kontaktami telefonicznymi i dlatego nie jestem w stanie zadzwonić. Czy mogę umówić pierwszą wizytę mailowo?”.
To już jest rozpoczęcie radzenia sobie z problemem, a nie kolejna rzecz, której nie potrafisz zrobić.
~ Jagoda Jek, psycholożka
Wiktoria Woldan
Dzień dobry,
Z opisu wynika, że lęk bardzo mocno wpływa obecnie na Pani codzienne funkcjonowanie – nie tylko na kontakty z innymi ludźmi, ale także na możliwość załatwiania spraw, podjęcia pracy czy dbania o siebie. Musi być to dla Pani bardzo obciążające i wyczerpujące doświadczenie.
Chciałabym zwrócić uwagę na coś ważnego – mimo silnego lęku zdecydowała się Pani napisać ten wpis i opisać swoją sytuację. To pokazuje, że część Pani nadal szuka pomocy i chce coś zmienić, nawet jeśli obecnie wydaje się to bardzo trudne.
W terapii poznawczo-behawioralnej często obserwujemy, że unikanie przynosi chwilową ulgę, ale niestety utrwala lęk. Nie oznacza to jednak, że powinna Pani od razu zmuszać się do rzeczy, które są obecnie ponad siły. Warto zaczynać od bardzo małych kroków, dostosowanych do swoich możliwości.
Myślę, że opisane przez Panią trudności są wystarczającym powodem, aby skorzystać z pomocy psychologa lub psychoterapeuty. Jeśli rozmowa telefoniczna jest zbyt stresująca, można poszukać miejsc, które umożliwiają kontakt mailowy lub przez formularz internetowy. Czasami pierwszy krok może być prostszy, niż podpowiada nam lęk.
Nie widzę w Pani opisie egoizmu. Widzę natomiast młodą osobę, która od dłuższego czasu zmaga się z dużym cierpieniem psychicznym i potrzebuje wsparcia. Proszę potraktować swoje trudności z taką samą życzliwością, z jaką potraktowałaby Pani bliską osobę w podobnej sytuacji.
Pozdrawiam serdecznie,
Wiktoria
Katarzyna Brożyna
Ogólnie zgadzam się z przedmówcami.
Co można jeszcze zrobić, to poszukać chociażby na portalu Twój Psycholog darmowej pomocy (zwykle to jednorazowe konsultacje, ale nawet 2-3 spotkania mogą choć odrobinę odbudować zasoby psychiczne potrzebne do dalszego działania). Wtedy może będzie trochę łatwiej chociażby poprosić o wsparcie rodziców.
Pozdrawiam
Katarzyna Brożyna
Bożena Nagórska
Dzień dobry.
Pani lęk i poczucie braku bezpieczeństwa są bardzo niepokojące, a stan, w którym lęk ogranicza podstawowe czynności higieniczne i swobodę ruchu we własnym domu, wymaga wsparcia ze strony specjalisty zdrowia psychicznego. Jako osoba w pełni pełnoletnia ma Pani prawo samodzielnie decydować o swoim leczeniu i wychodzić z domu bez zgody rodziców, a w przypadku trudności z mówieniem na pierwszej wizycie można po prostu przekazać specjaliście spisany na kartce list ze swoimi objawami.
Z pozdrowieniami
Bożena Nagórska

Zobacz podobne

Asertywność – jak ją rozwijać i dlaczego jest ważna?
Asertywność może odmienić Twoje życie. Poznaj techniki, które pomogą Ci budować zdrowe relacje, chronić się przed mobbingiem i wyrażać potrzeby. Dowiedz się, jak stać się bardziej asertywnym i cieszyć się lepszą jakością życia osobistego i zawodowego.
