Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Szukam doświadczonego specjalisty ds. uzależnień, polećcie kogoś

Szukam kogoś dobrego od uzależnień, bardzo proszę o polecenie kogoś doświadczonego. Z góry dziękuję.
Wiktoria Woldan

Wiktoria Woldan

Dzień dobry,

 

w przypadku uzależnień bardzo ważne jest, aby trafić do osoby, która ma doświadczenie w pracy właśnie z tym obszarem. Warto szukać specjalisty terapii uzależnień lub psychologa, który pracuje nie tylko z samym problemem, ale również z jego przyczynami i emocjami, które często mu towarzyszą.

Życzę powodzenia w znalezieniu odpowiedniego wsparcia.

 

Pozdrawiam serdecznie,
Wiktoria, psycholog

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Jakub Pawłowski

Jakub Pawłowski

Warto doprecyzować miejscowość lub województwo — wtedy łatwiej będzie polecić konkretnego specjalistę. Proszę szukać psychologa lub psychoterapeuty pracującego z uzależnieniami, najlepiej z doświadczeniem także w terapii osób współuzależnionych i rodzin. Pomoc można również uzyskać w poradni leczenia uzależnień, często bez skierowania.


Bożena Nagórska

Bożena Nagórska

Dzień dobry

Poszukiwanie odpowiedniego terapeuty uzależnień to bardzo ważny krok, jednak bez podania miejscowości lub preferencji dotyczących formy spotkań, stacjonarnie czy online, trudno o konkretną rekomendację. Jeśli zależy Pani/Panu na wsparciu w ramach NFZ, można udać się bezpośrednio do najbliższej Poradni Leczenia Uzależnień, gdzie skierowanie od lekarza POZ nie jest wymagane.

Z pozdrowieniami

Bożena Nagórska

Piotr Ziomber

Piotr Ziomber

Dzień dobry

 

Mam doświadczenie w tej materii, szczególnie w uzależnieniach behawioralnych, wiec jeżeli sprawa jest aktualna to proszę o kontakt na "TwójPsycholog",  o ile jest respektowana praca online. Najpierw polecam kontakt przez portal lub e-maila, napisać, czego dotyczy uzależnienie i po wstępnych konsultacjach możemy zacząć współpracę.  Pozdrawiam

 

Piotr Ziomber psycholog

 

 

Honorata Pałczyńska-Mikołajczyk

Honorata Pałczyńska-Mikołajczyk

Dzień dobry,mogę zaoferować konsultację w Poznaniu, podczas której zdiagnozujemy problem i ocenimy, jaka forma terapii będzie najskuteczniejsza na obecny moment. Jeśli natomiast jest Pan/Pani w ciągu alkoholowym lub narkotykowym, warto rozpocząć od detoksu, który można odbyć w szpitalu psychiatrycznym, na oddziale toksykologii lub w innej placówce specjalizującej się w odtruciach. Ważne, żeby zachować bezpieczeństwo i nie bać się prosić o pomoc. Życzę powodzenia i dużo siły.
Sylwia Skibińska

Sylwia Skibińska

Dzień dobry. W terapii uzależnień kluczowe jest nie tylko doświadczenie specjalisty, ale także dobra relacja terapeutyczna. Warto szukać psychoterapeuty lub specjalisty psychoterapii uzależnień z certyfikatem oraz doświadczeniem w pracy z rodzajem uzależnienia, którego dotyczy problem. Jeśli poda Pan/Pani miejscowość, łatwiej będzie otrzymać rekomendacje od osób korzystających z pomocy w okolicy. 

Pozdrawiam,

Sylwia Skibińska 


Agnieszka Włoszycka

Agnieszka Włoszycka

Dzień dobry,

 

Dziękujemy za kontakt z nami. Sądzę, że to, że szuka Pani/Pan pomocy, jest już ważnym krokiem. W leczeniu uzależnień duże znaczenie ma nie tylko doświadczenie specjalisty, ale również to, aby czuć się przy nim bezpiecznie i mieć możliwość zbudowania relacji opartej na zaufaniu. Jeśli mogę, zachęcałabym do doprecyzowania, z jakiej miejscowości lub okolic Pani/Pan jest oraz jakiego uzależnienia dotyczy pytanie. Dzięki temu łatwiej będzie polecić specjalistę lub placówkę, która rzeczywiście będzie odpowiadała Pani/Pana potrzebom.

 

Z pozdrowieniami,

Agnieszka Włoszycka

Zobacz podobne

Czuję się samotna, bezsilna, jestem wykończona. Trafiałam na przykre doświadczenia, jestem uzależniona od substancji. Wszyscy zostawiają mnie samą - proszę o pomoc
Jak mam sobie poradzić sama? Gdzie znaleźć kogoś, kto będzie chciał ze mną utrzymywać relacje? Moi rodzice w dzieciństwie traktowali mnie dobrze, później relacje z nimi pogorszyły się zupełnie. Wyrzucili mnie z domu i na gwałt musiałam szukać innego lokum. Potem donieśli na mnie do OPSu, bo syn w okresie buntu trochę pomarudził i olaboga, trzeba ratować. Potem trafiłam na toksycznego partnera, który był alkoholikiem. Z tego wszystkiego sama zaczęłam nadużywać pewnych substancji, żeby mieć siłę zmierzyć się z tym wszystkim. Aktualnie korzystam z tego sporadycznie, czego obecny partner nie rozumie. Sam będąc straumatyzowany, co większy problem, ucieka zostawiając mnie samą. Przyjaciółka, której bardzo pomagałam traktowała moje rady jako sterowanie i też zakończyła relacje. Brat, który widział mnie w stanie największego załamania, z pogardą stwierdził, że moja rozpacz jest od narkotyków i też mnie porzucił. Czuję się bardzo samotna, pozostawiona z "bałaganem", na który nie mam już siły. Wszyscy się ode mnie odwracają, wymagają więcej niż jedna kobieta jest w stanie udźwignąć. Nieważne jak się staram, nikt mnie nie docenia. Od połowy sierpnia marzę, żeby już to się skończyło, żeby ktoś przez przypadek mnie potrącił, żebym padła z przemęczenia.
Czuję się inny, przeciążony myślami i lękiem – czy to depresja, zaburzenia lękowe czy moja osobowość?
Jestem jakis inny...Odkad pamietam czuje sie jakiś inny, jakis niedopasowany do tego swiata, inaczej wszystko odbieram, za mocno odczuwam emocje, najmnuejsza uwaga w moim kierunku powoduje, ze sie zamykam w sobie (nie chce tego), mam ogromne wahania nastroju, po prostu z dnia na dzien potrafie się zamknac w pokoju i patrze w sufit (tak po prostu) Nie potrafie odpocząc, w mojej glowie po prostu ciągle coś jest, ciagle cos analizuje, o czyms mysle.. widze i analizuje doslownie wszystko, kazde slowo, każdy gest innego człowieka, męczy mnie to niemilosiernie. Robiąc zakupy niemoge spokojnie wybrac szynki, bo stoje 5 minut i analizuje ją pod kazdym kątem (jakby od tego wyboru zalezalo mojr zycie) a kątem oka widze koszyki innych osob, slysze ich rozmowy itd... Mam natręctwa, zamykam drzwi i stoje przed nimi bo nie ufam sobie, ze je zamknąlem... Pomimo tego, ze prowadze zdrowy tryb zycia, nie pale, nie pije, nie ćpam, jestem zmęczony, czuje się słaby, robilem doslownie wszystkie badania jakie są mozliwe, wyniki dobre, zarzucono mi, ze jwstem hipohondrykiem, ale ja po prostu nie wiem czemu... ja nie zyje, ja wegetuje, czekam po prostu na smierc, potrafie sie smiac, zartowac, miec pasje, ale to wszystko jest puste w srodku Az przyszedl tamten rok...cięzkie nogi, uczucie, ze chce rozsadzić glowe od srodka, taka obręcz w głowie, problemy z czytaniem, skupieniem sie, byl okres gdzie budzilem sie dzien w dzien o 5 rano, a byly okresy gdzie spalem po 10 godzin i dalej bylem caly dzien senny, po powrocie do domu pilem kawe i potrafilem przelezec w kurtce do samego wieczora i isc spac... To wszystko podbarwione ogromnym lękiem przed wojną, uzaleznieniami od porno Co jest ze mną nie tak? Taki charakter, depresja? Przeciez ja mam zainteresowania, nawet chodze po gorach, smieje sie, ale tak pusto w srodku, przegrywam z życiem w swojej głowie, przepraszam, ze tak dlugo...
Uzależnienie od masturbacji a wpływ na relacje z żoną
Jestem uzależniony od masturbacji. Oglądanie filmików pornograficznych i zdjęć Stało się codziennością, przez co niemam chęci na współżycie z żoną. Ona obwinia siebie, ze jest nie atrakcyjna lub mi się nie podoba. Jestem zły i patrzę na Siebie po takiej masturbacji z obrzydzeniem a mimo to nie umiem tego powstrzymać. Seks z żoną mam bardzo rzadko ale jeśli już jest to jestem po nim bardzo zadowolony i szczęśliwy , a mimo to nie umiem powstrzymać nawyku masturbacji.
Hipnoterapia a DDA: Czy jest skuteczna i warto ją rozważyć?
Proszę o odpowiedź na nurtujące mnie pytanie. Hipnoterapia a DDA - czy warto próbować?
Jestem na pełnej abstynencji od alkoholu, przyjmuję leki. Towarzyszy mi w życiu lęk, nerwy, zazdrość i ogromny brak siły do życia.
Dzień dobry, Jestem trzeźwą alkoholiczką. Przyjmuje 600 egzysta i 2 tabl. Kwetaplex na noc. Mam straszne problemy z tym,że się boję. Boję się o wszystko. Nie potrafię panować nad zazdrością i nerwami. A sił do życia coraz mniej... Zła jestem o to wszystko na siebie. Chcę być normalna. Mieć siły na obowiązki domowe.. Dać sobie spokój z zazdrością i iść przez życie bez tego zaciśnięcia na sercu. Uśmiechać się i umieć się cieszyć... Już niczego nie umiem. Czuję, że to życie jest gdzieś obok mnie.
kryzys w związku

Kryzys w związku – jak go przetrwać i odbudować relację?

Twój związek w kryzysie? To naturalny etap, który może wzmocnić relację. Poznaj sprawdzone strategie i porady ekspertów, by skutecznie przez niego przejść i odbudować więź. Czytaj dalej!