Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Bóle psychosomatyczne uniemożliwiają mi korzystanie z mediów społecznościowych

Nie mogę funkcjonować jak inni rówieśnicy. Nie mogę robić tego przez zepsutą psychikę i bóle psychosomatyczne. Nie mogę mieć konta na instagramie, discordzie czy facebooku. Każe założenie konta powoduje że zaczynam czuć dziwne uczucie które przeradza się w ból i pieczenie. Póki nie usunę konta, ból nigdy nie minie. Muszę usuwać swoje konta bo ból jest za duży.
Ryszard Salmanowicz

Ryszard Salmanowicz

Psychozomatyzacja oraz aspekty obsesyjności są jednym z najmniej omawianych tematów w teorii i praktyce klinicznej. Najbardziej konstruktywnym spojrzeniem na to zjawisko jest nie samo-okaleczanie się przez podsumowania takie, że masz "zepsutą" psychikę. Wbrew temu, co uczy mainstreamowa psychologia i podejścia kognitywne, ludzki umysł to nie jest komputer. Nie może być zapsuty - nawet jak jest totalnie inny. W ten sposób najlepiej podchodzić do spraw około-obsesyjnych. Trzeba zbadać, dokładnie, jaka dynamika kryje się pod każdym z aspektów tej układanki - rolę rówieśników, rolę samooceny, rolę też psychospołeczne i dominacji technologiczno-kapitalistycznej przez twórców mediów społecznościowych i ich roli w życiu psychicznym.

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Ivo Stępniak

Ivo Stępniak

Witaj, 

przykro mi, to, co opisujesz, brzmi na naprawdę trudne doświadczenie. Jednocześnie, rodzi dużo pytań. Czy bóle psychosomatyczne to diagnoza od specjalisty, czy Twoje przypuszczenia? Czy szły za tym jakieś inne wnioski?
Czy kiedyś spotkało Cię coś złego w social mediach?  O czym myślisz, zakładając konto - czemu chcesz je mieć? I czy może być tak, że czegoś się boisz będąc w internetowych przestrzeniach?
Myślę, że to zbyt delikatny i złożony temat, żeby odpowiedzi na forum mogły go rozwiązać. Byłoby świetnie, gdyby udało ci się przegadać odpowiedzi na pytania, które wypisałem, z psychologiem, najlepiej takim, który rozumie, jak ważne są social media w Twojej grupie wiekowej. 

Jagoda Jek

Jagoda Jek

Czytając Twój wpis, zwróciłam uwagę na to, jak bardzo obciążające jest dla Ciebie to doświadczenie. Opisujesz nie tylko trudności związane z korzystaniem z mediów społecznościowych, ale również realny dyskomfort fizyczny i poczucie, że przez te objawy nie możesz funkcjonować tak, jak chciałabyś.

Warto podkreślić, że dolegliwości psychosomatyczne są prawdziwym doświadczeniem i mogą wiązać się z bardzo silnym cierpieniem. Jednocześnie na podstawie wpisu nie da się określić, z czego dokładnie wynikają opisywane przez Ciebie objawy ani jaki mechanizm za nimi stoi.

Jeżeli ten problem utrzymuje się od dłuższego czasu i wpływa na Twoje codzienne funkcjonowanie, warto poszukać wsparcia psychologicznego lub psychoterapeutycznego. Taka konsultacja nie musi służyć podważaniu Twoich doświadczeń, ale może pomóc lepiej zrozumieć, co dzieje się w tych sytuacjach i jak odzyskać większą swobodę w codziennym życiu.

Przede wszystkim nie brzmi to jak coś, z czym powinnaś zostawać sama. To, że cierpienie ma związek z psychiką, nie oznacza, że jest mniej realne czy mniej ważne.

Bożena Nagórska

Bożena Nagórska

Witaj

Twoje ciało w odpowiada na stres, lęk czy napięcie, które podświadomie uruchamiają się w Tobie na samą myśl o obecności w mediach społecznościowych. Może to być związany z tym lęk przed oceną, porównywaniem się z innymi czy ukryta presja rówieśnicza.

Twój organizm szybko zauważył pewną zależność - założenie konta wywołuje ból, a jego usunięcie przynosi natychmiastową ulgę. W ten sposób uruchomił się w Tobie mechanizm obronny, który w taki sposób próbuje odsunąć Cię od źródła stresu. Zmuszanie się do zakładania profili na siłę niczego teraz nie naprawi, a jedynie nasili te fizyczne objawy.

Nie masz „zepsutej psychiki”, ale Twój układ nerwowy działa obecnie w trybie alarmowym i potrzebuje wsparcia. Najlepszym krokiem będzie skonsultowanie tego z psychoterapeutą na przykład w nurcie poznawczo-behawioralnym – CBT oraz lekarzem psychiatrą. Terapeuta pomoże Ci na spokojnie sprawdzić, co dokładnie wywołuje ten lęk, i wypracować metody radzenia sobie z nim, a lekarz może dobrać leki, które wyciszą uciążliwe sygnały bólowe płynące z ciała. To da Ci przestrzeń, by powoli i na własnych warunkach wrócić do kontaktu z rówieśnikami w sieci.

Wszystkiego dobrego

Bożena Nagórska

Marta Waler

Marta Waler

Dzień dobry,

Opisane trudności brzmią jak bardzo obciążające doświadczenie, które może znacząco wpływać na codzienne funkcjonowanie... odczuwany ból i dyskomfort są realne, niezależnie od ich przyczyny. Silny stres, lęk lub określone skojarzenia mogą czasami prowadzić do intensywnych objawów psychosomatycznych. Jednocześnie na podstawie pojedynczego wpisu nie da się ocenić, jaki mechanizm odpowiada za opisane dolegliwości. Jeśli problem utrzymuje się od dłuższego czasu i istotnie ogranicza funkcjonowanie, wskazana byłaby konsultacja ze specjalistą, a w razie potrzeby również diagnostyka medyczna. Tego typu objawy wymagają indywidualnej oceny i nie powinny być bagatelizowane. 

Pozdrawiam, Marta Waler 

Katarzyna Świdzińska

Katarzyna Świdzińska

Dzień dobry, 

 

To musi być bardzo trudne i frustrujące, zwłaszcza gdy ma Pani/Pan poczucie, że coś tak zwyczajnego dla innych staje się źródłem cierpienia. 

Jeśli ból i pieczenie pojawiają się wyłącznie w związku z założeniem konta i ustępują po jego usunięciu, warto potraktować ten objaw poważnie, ale niekoniecznie jako dowód na uszkodzenie organizmu. Silny stres, lęk i napięcie psychiczne potrafią wywoływać bardzo realne, intensywne objawy fizyczne, w tym pieczenie, ból czy napięcie mięśni.

Nie oznacza to, że „Pani/Pan to wymyśla” - ból jest prawdziwy. Pytanie brzmi raczej - co dla Pani/Pana symbolizują te konta i dlaczego właśnie one uruchamiają tak silną reakcję organizmu?

Z tego, co Pani/Pan pisze, mam wrażenie, że problemem nie jest sam Instagram czy Discord, ale mechanizm lękowy, który aktywuje się wokół nich. Jeśli objaw jest tak nasilony i ogranicza codzienne funkcjonowanie, warto omówić go z psychologiem lub psychiatrą, opisując dokładnie ten związek między założeniem konta a pojawieniem się bólu.

 

Pozdrawiam,

Katarzyna Świdzińska, Psycholog

Joanna Michałek

Joanna Michałek

Dzień dobry,

nie wiem czy jesteś tą samą osobą, ale był podobny post. Odpowiedziałam tam wtedy i kilku specjalistów również.

Zerknij proszę tam. A jeśli widziałaś ten post to czego zabrakło w tych odpowiedziach?

Może dobrze byłoby porozmawiać ze specjalistą.

 

Powodzenia!

Sylwia Skibińska

Sylwia Skibińska

Dzień dobry,

To, co opisujesz brzmi jak bardzo obciążające doświadczenie i z pewnością warto potraktować je poważnie. Objawy psychosomatyczne mogą być związane z nasilonym lękiem lub innymi trudnościami psychicznymi, jednak na podstawie samego wpisu nie da się określić ich przyczyny.

Skoro założenie konta w mediach społecznościowych wywołuje tak silny dyskomfort i ból, który ustępuje dopiero po jego usunięciu, zachęcałabym do konsultacji z psychologiem lub psychoterapeutą, a jeśli objawy są bardzo nasilone również z psychiatrą. Tego typu trudności można skutecznie diagnozować i leczyć, dlatego nie warto zostawać z nimi samemu. Im wcześniej zostanie ustalone źródło problemu, tym łatwiej dobrać odpowiednią formę pomocy.

Pozdrawiam,

Sylwia Skibińska 

Agnieszka Sokal

Agnieszka Sokal

Dzień dobry,

opisana sytuacja to potężna reakcja psychosomatyczna. Układ nerwowy traktuje media społecznościowe jak bezpośrednie zagrożenie (np. lęk przed oceną, odrzuceniem czy porównywaniem się) i wywołuje realny, fizyczny ból, aby zmusić do ucieczki i usunięcia konta. Podświadomość w ten sposób drastycznie broni dostępu do czegoś, co kojarzy się z ogromnym stresem. Warto sprawdzić Metodę dr. Yagera.  To praca z podświadomością, która nie wymaga wielomiesięcznych analiz. Pozwala dotrzeć bezpośrednio do źródła, w którym umysł zakodował obecność w sieci jako niebezpieczeństwo, i „przeprogramować” tę reakcję ciała na pełen spokój. Certyfikowani specjaliści tej metody potrafią zdjąć takie blokady w zaledwie kilka sesji. Dużo siły.

 

Pozdrawiam

Agnieszka Sokal

komunikacja w zwiazku

Darmowy test na jakość komunikacji w związku

Zobacz podobne

Prześladowanie przez sąsiada: jak radzić sobie z trudnymi relacjami w pracy?
Jestem prześladowana przez osobę ,która mieszka obok mnie i pracuje w tym samym miejscu, ale w innym dziale.Osoba ta wyzywa mnie od najgorszych na podwórku a w pracy obgaduje.Nic jej nie zrobiłam,zostałam przez nią niesprawiedliwie oskarżona o rzeczy,których nie powiedziałam i nie zrobiłam.Tak po prostu bez powodu.Ludzie w pracy znają sytuację i mimo to niektórzy z nich do rzęs mówią o niej w mojej obecności mimo że ja nie zaczynam tematu.Czy yo znaczy że też mnie nie lubią i chcą celowo zranić?Jak reagować?
Bezsenność u syna po zakończeniu terapii lękowej - czy to wciąż wpływ lęków?

Syn lat 19 ,obecnie rok po 2 letniej terapii z powodu stanów lękowych. Problem ze snem trwa kilka lat dłużej, do dzisiaj. Nie chce brać leków, nie chce wrócić na terapię, twierdzi, ze sobie poradzi. Nie śpi nocami, zasypia nad ranem, śpi do południa. Kiedy musi wstać rano , odsypia noc w dzień. Znamienne jest to, że w dzień nie odczuwa bezsenności. Czy to możliwe, ze lęki ciągle z nim są?

Czy jest szansa, aby pozbyć się lęku/strachu przed prowadzeniem samochodu?
Czy jest szansa, aby pozbyć się lęku/strachu przed prowadzeniem samochodu? Potrafię prowadzić, ale kiedy mam usiąść za kółko, paraliżuje mnie i się duszę.
Mam poważny problem z kontaktami z ludźmi, stresuję się, boję się z nimi rozmawiać
Dzień dobry, Mam poważny problem z kontaktami z ludźmi, stresuję się, boję się z nimi rozmawiać z obawy przed oceną, bardzo się przejmuję, co o mnie myślą inni. Mam nieustanny natłok negatywnych myśli. Jestem zagubiona. Przeszkadza mi to w pracy i w życiu. Ciągle wszystkich oceniam, bo wydaje mi się, że inni też mnie źle oceniają. Emocje mam przez to zablokowane, nie potrafię prawidłowo ocenić sytuacji. Brak mi pewności siebie. W pracy jestem jak maszyna, bo tylko tak mogę zdobyć szacunek innych. Nie rozmawiam ze współpracownikami. Proszę o odpowiedź. Dziękuję i pozdrawiam
Czuję brak gotowości poznawczej na psychoterapię NFZ, ponieważ nie ustabilizowałam jej jeszcze lekami razem z psychiatrką.
Jestem przed psychoterapią, będę ją miała na NFZ, prawdopodobnie w kwietniu się zacznie. Ale czuję, że nie będę w stanie się zaangażować w psychoterapię bez leków działających na moje zaburzenia funkcji poznawczych i pustkę w głowie w sytuacjach społecznych. A dopiero co zaczęłam chodzić do nowej psychiatrki (26.01 była pierwsza wizyta, 25.03 czeka mnie druga wizyta), boję się, że zanim psychiatrka mnie ustawi na dobre leki to pół terapii mi przepadnie i tak naprawdę gotowa do psychoterapii będę wtedy, gdy przyjdzie czas ją kończyć (bo czytałam, że na NFZ terapia może trwać max 1,5 roku). Jestem na lekach, ale jeszcze nie zostały idealnie dobrane, działają tylko na niektóre objawy nerwicy lękowej, a reszta objawów nerwicy lękowej, depresja i fobia społeczna nadal są. Na zaburzenia funkcji poznawczych i pustkę w głowie w sytuacjach społecznych nie działają. Na początku psychoterapii będę jeszcze nie ustawiona na lekach niestety, a może i przez połowę psychoterapii nie będę jeszcze na właściwych lekach, to mnie bardzo martwi, bo boję się, że zmarnuję ten czas dany mi na NFZ. Czy moje obawy są uzasadnione?
komunikacja

Umiejętności komunikacyjne – klucz do skutecznej komunikacji

Skuteczna komunikacja to klucz do sukcesu w życiu osobistym i zawodowym. W tym artykule przyjrzymy się bliżej temu, czym są umiejętności komunikacyjne, jaką rolę odgrywają w naszym życiu i jak możemy je rozwijać.