
- Strona główna
- Forum
- psychoterapia
- Brak dostępu do...
Brak dostępu do indywidualnych rozmów z psychologiem na terapii grupowej – czy to normalne?
Jakub Pawłowski
To zależy od programu terapeutycznego i założeń konkretnego oddziału. Są oddziały dzienne, w których podstawą leczenia jest wyłącznie terapia grupowa, a indywidualne spotkania z psychologiem odbywają się tylko w razie szczególnej potrzeby. Sam brak regularnych konsultacji indywidualnych nie oznacza więc, że terapia jest prowadzona nieprawidłowo.
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Agnieszka Włoszycka
Dzień dobry,
Dziękujemy za wiadomość. To nie jest sytuacja jednoznacznie nieprawidłowa. W wielu oddziałach dziennych główną formą leczenia jest terapia grupowa a indywidualne spotkania z psychologiem lub psychoterapeutą odbywają się rzadziej albo w uzasadnionych sytuacjach. Jeśli jednak czuje Pan/Pani, że indywidualna rozmowa byłaby w tym momencie bardzo potrzebna, warto powiedzieć o tym prowadzącemu terapię lub lekarzowi. Ma Pan/Pani prawo zapytać, jak wygląda program leczenia i czy istnieje możliwość skorzystania z konsultacji indywidualnej. Otwarta rozmowa o swoich potrzebach jest ważnym elementem procesu terapeutycznego.
Z pozdrowieniami,
Agnieszka Włoszycka
Tomasz Pisula
Dzień dobry,
jeżeli ma Pan/Pani na myśli psychologa (psychoterapeutę) prowadzącego terapię grupową, to kontakt może być ograniczony ze względu na dynamikę procesu grupowego. Natomiast możliwość porozmawiania z innym psychologiem/psychoterapeuta nie powinna być ograniczona. Jednak wszystko zależy od oddziału i może będzie dobre zapytać o sytuacje i sposób funkcjonowania oddziału?
Pozdrawiam,
Tomasz
Kinga Osmulska
Dzień dobry,
To jak najbardziej zasadne pytanie. Na niektórych oddziałach dziennych terapia opiera się głównie na pracy grupowej i indywidualne spotkania z psychologiem nie są standardowym elementem programu. Nie oznacza to jednak, że Pani potrzeby są mniej ważne. Jeśli czuje Pan/ Pani, że rozmowa indywidualna byłaby dla Pana/i istotna, warto o tym powiedzieć zespołowi prowadzącemu. Sama potrzeba takiej rozmowy jest czymś całkowicie zrozumiałym.
Pozdrawiam
Kinga Osmulska
Weronika Trojan
Dostęp do indywidualnych rozmów z psychologiem w przypadku terapii grupowej zależy to założeń konkretnego oddziału dziennego. Narzędziem zmiany w terapii grupowej są relacje i to one są niejako trzonem leczenia.
Kamila Grobelna
Tak, może to być zgodne z organizacją pracy danego oddziału. W terapii grupowej prowadzonej na oddziale dziennym główną formą leczenia jest właśnie terapia grupowa, a indywidualne spotkania z psychologiem nie zawsze są standardowym elementem programu.
To, czy pacjenci mają możliwość indywidualnych konsultacji, zależy od modelu pracy placówki, celów terapeutycznych oraz dostępnych zasobów kadrowych. W wielu ośrodkach indywidualne rozmowy odbywają się tylko w określonych sytuacjach, np. w przypadku kryzysu, potrzeby omówienia trudnych doświadczeń lub w ramach konsultacji z terapeutą prowadzącym.
Jeżeli odczuwa Pani/Pan potrzebę indywidualnej rozmowy z psychologiem, warto zgłosić to swojemu terapeucie lub zespołowi prowadzącemu. Mogą wyjaśnić, jakie są zasady obowiązujące na oddziale i czy istnieje możliwość zorganizowania takiego spotkania lub zaproponowania innej formy wsparcia.
Piotr Ziomber
Dzień dobry
Ja nie mam oddziale dziennym, ale na oddziale całodobowym, ale wiem jakie są potrzeby i jakie są deficyty. Nie wiem, ile osób jest na oddziale dziennym, mogę się tylko domyślać że liczba oscyluje w około 20 osobach. nie mam tez informacji, ilu psychologów przyjmuje na oddziale danego dnia. Jak Pan napisał uczestniczy Pan w terapii grupowej i wydaje mi się, że działanie skierowanie są bardziej na grupę. Czy zgłaszał Pan potrzebę rozmowę z psychologiem? Myślę, że jeśli Pan o tym powie, to do rozmowy dojdzie, jednak często specjaliści mają za dużo pacjentów, a są tylko ludźmi i aby rzetelnie pracować mają ograniczony czas pracy.
Bożena Nagórska
Dzień dobry
Tak, jest to całkowicie w porządku i stanowi standardową praktykę terapeutyczną na oddziałach dziennych, ponieważ to właśnie grupa ma być głównym miejscem, w którym uczy się Pani/Pan wnosić swoje trudności, konfrontować z emocjami i uzyskiwać wsparcie. Łączenie intensywnej terapii grupowej z rozmowami indywidualnymi w tym samym czasie mogłoby rozpraszać Pani/Pana proces, osłabiać relację z grupą i utrudniać leczenie, dlatego wszelkie pojawiające się kryzysy czy przemyślenia warto bezpiecznie omawiać na forum społeczności.
Z pozdrowieniami
Bożena Nagórska
Jagoda Jek
To, jak wygląda dostęp do indywidualnych rozmów podczas terapii grupowej, zależy od zasad panujących w konkretnym ośrodku i formy leczenia, w jakiej Pan/Pani uczestniczy. W niektórych miejscach głównym elementem programu rzeczywiście jest praca grupowa, a indywidualne spotkania odbywają się rzadziej lub tylko w określonych sytuacjach.
Jednocześnie Pana/Pani potrzeba indywidualnego kontaktu i możliwości porozmawiania o własnych trudnościach jest czymś ważnym. Warto zapytać prowadzących, jakie są zasady oddziału i czy istnieje możliwość konsultacji indywidualnej albo omówienia swoich obaw poza grupą.
Jeśli ma Pan/Pani poczucie, że w obecnej formie trudno jest poruszyć ważne tematy lub czuje się Pan/Pani pozostawiony/a bez wystarczającego wsparcia, dobrze byłoby o tym powiedzieć zespołowi terapeutycznemu. Taka informacja sama w sobie może być ważnym elementem pracy. W razie potrzeby można też omówić swoje oczekiwania wobec terapii podczas indywidualnej konsultacji poza oddziałem.
Edyta Kotula
Sylwia Skibińska
Dzień dobry. Nie jest to standardem. Terapia grupowa często stanowi główny element leczenia na oddziałach dziennych, jednak pacjent powinien mieć możliwość omówienia ważnych kwestii indywidualnie z psychologiem lub psychoterapeutą, przynajmniej w razie potrzeby. Warto zgłosić personelowi, że odczuwa Pan taką potrzebę i zapytać, jakie są możliwości indywidualnych konsultacji na oddziale.
Pozdrawiam,
Sylwia Skibińska

Zobacz podobne
Czy psychoterapeutka zachowała się wobec mnie etycznie?
Byłam na pierwszym spotkaniu u psychoterapeutki, która publicznie deklaruje, iż etyka i jakość świadczonych przez nią usług są dla niej bardzo ważne. Z drugiej strony zapytała mnie, dlaczego moja mama tak późno mnie urodziła- mając 32 lata w latach 90. Po pierwsze, nie wydaje mi się, aby wiek 32 lat był późnym wiekiem na urodzenie dziecka. Po drugie, jest to prywatna sprawa i decyzja moich rodziców, ja nie mam nad tym kontroli. Zastanawiam się, czy takie pytanie nie narusza granic prywatności osoby uczestniczącej w terapii?

