
- Strona główna
- Forum
- psychoterapia, zaburzenia nastroju, zaburzenia neurologiczne
- Depresja i ADHD -...
Depresja i ADHD - jak znaleźć odpowiednią terapię i lekarza przy depresji lekoopornej?
Anonimowy
Sylwia Skibińska
Dzień dobry.
ADHD i depresja bardzo często współwystępują, a objawy jednego zaburzenia mogą nasilać drugie. Długotrwałe trudności wynikające z nieleczonego ADHD, takie jak poczucie porażki, przeciążenie czy problemy z organizacją, mogą prowadzić do rozwoju depresji. Z drugiej strony nasilona depresja może dodatkowo pogarszać koncentrację i funkcje wykonawcze, przez co objawy obu zaburzeń zaczynają się przenikać.
W Pani sytuacji warto rozważyć konsultację u psychiatry zajmującego się leczeniem trudnych lub lekoopornych depresji. Nie oznacza to, że na pewno ma Pani depresję lekooporną, ale po kilku nieskutecznych próbach leczenia dobrze jest zweryfikować dotychczasowe postępowanie i omówić inne możliwości.
Jeśli chodzi o terapię, szukałabym psychoterapeuty, który ma doświadczenie zarówno w pracy z depresją, jak i z osobami z ADHD. Nie trzeba wybierać jednego problemu kosztem drugiego, dobry terapeuta pomoże ustalić plan pracy i zdecydować, od czego najlepiej zacząć. Często pierwszym celem jest zmniejszenie nasilenia depresji i poprawa codziennego funkcjonowania, a równolegle praca nad trudnościami wynikającymi z ADHD.
Po sześciu latach zmagania się z tymi trudnościami ma Pani prawo czuć zmęczenie. To jednak nie oznacza, że wyczerpała Pani wszystkie możliwości leczenia. Warto poszukać specjalisty, który spojrzy na Pani sytuację całościowo i wspólnie z Panią zaplanuje dalsze postępowanie.
Pozdrawiam,
Sylwia Skibińska
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Piotr Ziomber
Dzień dobry
Odpowiedź znajduje się w Pani zapytaniu, kiedy napisała Pani..."przez te 6 lat wykreowałam tyle negatywnych schematów w mojej głowie". Schematy to zniekształcenia poznawcze, które zamieniamy w konkretne działania i których często nie jesteśmy świadomi. Tutaj doskonale sprawdzi się praca w nurcie CBT , w tak zwanej "trzeciej fali" - terapii schematów.
Bożena Nagórska
Szanowna Pani,
przy ADHD i depresji lekoopornej istotny jest wybór terapeuty pracującego w nurcie poznawczo-behawioralnym, który ma udokumentowane doświadczenie z neuroróżnorodnością dorosłych. Na sesjach skupcie się najpierw na stabilizacji bieżącego funkcjonowania i rozplątywaniu nawyków wynikających z ADHD, ponieważ to one często podtrzymują stan depresyjny. Warto też rozważyć konsultację w wyspecjalizowanym ośrodku leczenia depresji lekoopornej w celu weryfikacji diagnozy lub wdrożenia nowoczesnych metod terapii.
Z pozdrowieniami
Bożena Nagórska
Jagoda Jek
Przy wieloletniej depresji i świeżo rozpoznanym ADHD naturalne jest poczucie zagubienia — szczególnie jeśli przez lata próbowała Pani różnych metod leczenia i nadal nie znalazła odpowiedzi, co dokładnie podtrzymuje trudności.
ADHD i depresja często wzajemnie na siebie wpływają. Nieleczone ADHD może przez lata prowadzić do przeciążenia, poczucia porażki, trudności z organizacją, odkładania zadań czy problemów z regulacją emocji. Z czasem mogą powstać negatywne przekonania na swój temat, np. „nie daję rady”, „jestem gorsza”, „nic mi nie pomoże”. Depresja natomiast dodatkowo odbiera energię i utrudnia korzystanie z własnych zasobów.
Przy wyborze terapeuty warto szukać osoby, która ma doświadczenie nie tylko z depresją, ale również z ADHD u dorosłych i jego współwystępowaniem z zaburzeniami nastroju. Przed rozpoczęciem terapii można zapytać:
czy terapeuta pracuje z dorosłymi osobami z ADHD,
czy zna specyfikę neuroatypowego funkcjonowania,
czy ma doświadczenie z przewlekłą depresją,
jak wygląda ustalanie celów terapii i planu pracy.
W Pani sytuacji pomocne może być podejście, które łączy pracę nad schematami i przekonaniami z konkretnymi strategiami radzenia sobie na co dzień. Może to być np. terapia poznawczo-behawioralna (CBT), terapia schematów lub inne podejścia uwzględniające ADHD.
Na początku warto wspólnie z terapeutą stworzyć „mapę problemu”: co wynika z ADHD, co z depresji, jakie schematy powstały przez lata i które obszary najbardziej wymagają wsparcia. Nie musi Pani od razu wybierać, czy „zająć się depresją czy ADHD” — często pracuje się nad tym równolegle.
Przed pierwszą wizytą może Pani przygotować krótkie notatki: jakie objawy są najtrudniejsze, jakie leczenie było już próbowane, co pomagało choć trochę oraz co chciałaby Pani odzyskać dzięki terapii.
Samo to, że po tylu latach szukania odpowiedzi zauważyła Pani u siebie ADHD i nadal szuka skutecznej pomocy, jest ważną informacją o Pani zaangażowaniu w zmianę. Dobry specjalista powinien pomóc uporządkować ten chaos i wspólnie ustalić realny kierunek pracy.
~ Jagoda Jek, psycholożka i seksuolożka
Agnieszka Włoszycka
Dzień dobry,
Mam wrażenie, że po tych sześciu latach najbardziej potrzebuje Pani nie kolejnej osoby, która powie „proszę pracować nad depresją”, tylko kogoś, kto pomoże Pani zrozumieć, co jest czym i od czego zacząć.
Nie próbowałabym na siłę wybierać: ADHD czy depresja. One mogą się wzajemnie napędzać. Lata funkcjonowania z niezdiagnozowanym ADHD mogły zostawić po sobie nie tylko objawy, ale też całe przekonania o sobie: „jestem leniwa”, „nie potrafię”, „znowu zawaliłam”. I wtedy depresja może być nie tylko zaburzeniem nastroju, ale również skutkiem wieloletniego życia z poczuciem, że ciągle coś jest ze mną nie tak.
Dlatego szukając terapeuty, zapytałabym przede wszystkim o doświadczenie w pracy z dorosłym ADHD współwystępującym z depresją oraz o to, czy terapeuta pracuje w sposób konkretny i celowy. Nie bałabym się już na pierwszej konsultacji powiedzieć:„Potrzebuję pomocy w uporządkowaniu, co wynika z ADHD, co z depresji i jakie schematy powstały przez te lata. Chciałabym mieć wspólnie ustalony plan pracy.”
I właśnie odpowiedź terapeuty na to pytanie może powiedzieć Pani bardzo dużo.Przy sześciu latach nieskutecznego leczenia zdecydowanie warto również skonsultować się ze specjalistą zajmującym się depresją trudną w leczeniu, ale nie traktowałabym tego jako dowodu, że „nic już nie działa”. Raczej jako sygnał: potrzebujemy dokładniej przyjrzeć się temu, dlaczego dotychczasowe leczenie nie zadziałało.I jeszcze coś ważnego: nie musi Pani teraz sama rozplątać tych wszystkich sześciu lat. To właśnie jest część pracy terapeuty. Proszę nie przychodzić z gotową mapą. Można przyjść z kłębkiem włóczki i powiedzieć: „Nie wiem, od czego zacząć”. Dobry terapeuta powinien pomóc go razem z Panią rozplątać.
Z pozdrowieniami,
Agnieszka Włoszycka

Zobacz podobne

Toksyczny związek – jak go rozpoznać i zakończyć?
Czy zastanawiasz się, czy Twój związek jest zdrowy? Nie każda trudność jest toksyczna, ale jeśli czujesz lęk, winę, wątpisz w siebie, boisz się mówić, co myślisz – warto się zatrzymać. Tutaj dowiesz się, jak rozpoznać toksyczny związek i jak go zakończyć.
