Nowość

Masz pytanie, które ciągle chodzi Ci po głowie?

Opisz je psychologowi w aplikacji i otrzymaj odpowiedź w ciągu 24 godzin - bez kamery i umawiania wizyty.

Napisz do specjalistyPakiety od 49 zł · odpowiedź do 24 h
Wstecz

Dlaczego osoby, które ze mną flirtowały, po 1-2 latach wchodzą w poważne związki? Czy robię coś nie tak w relacjach?

AnAn

Dlaczego rok, czy dwa lata po znajomości ze mną, większość osób jest w innych związkach? Opisując ostatnio znajomemu śmieszny przypadek, zauważyłem, że dwie osoby po "flirtach" ze mną, właśnie 1-2 lata później były w związkach, zaręczone albo w ciąży. Zastanawiam się, czy to wynika jakoś z mojego powodu? Nigdy nie potrafiłem utrzymać jakiejś relacji przyjacielskiej dłużej niż 3-4 lata, dopiero teraz na studiach mam znajomych od 5 lat, więc wiem, że coś robię "nie tak". Jeśli chodzi o ten "flirt" to jestem w stanie wyliczyć co najmniej 4 takie przypadki na przestrzeni ok. 5 lat, gdzie taka osoba najpierw przyznaje mi się, że faktycznie coś do mnie czuła, albo jawnie ze mną flirtuje, a potem zrywamy relacje (z różnych względów) a one 1-2 lata później są w zaangażowanych związkach. Czy to znaczy, że jestem osobą, która im coś "uświadamia"? Trochę niepokoi mnie fakt, że może tak być.
Zdjęcie Agnieszka Włoszycka

Agnieszka Włoszycka

Psycholożka
828 odpowiedzi na forum

Witam, 

 

Dziekujemy za kontakt z nami. Sądzę, że łatwo tutaj połączyć fakty w jeden wzór: „po mnie oni znajdują kogoś na stałe, więc może ja coś w nich uruchamiam”. Tyle że kilka takich historii nie oznacza jeszcze, że jest Pani dla innych jakimś „przystankiem” przed właściwym związkiem.Moim zdaniem ciekawsze jest to, co sprawia, że relacje z Panią po pewnym czasie się kończą. Nie po to, żeby szukać winy, tylko żeby zobaczyć swój sposób budowania bliskości. A fakt, że ma Pani obecnie znajomości trwające 5 lat, jest już ważną informacją, pokazuje, że potrafi Pani utrzymywać trwałe relacje.Może warto zapytać siebie: co powtarzało się w tych relacjach, które się urywały? Myślę sobie, że to może powiedzieć znacznie więcej niż to, z kim później związały się te osoby.

 

Z pozdrowieniami,
Agnieszka Włoszycka

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.
Zdjęcie Piotr Ziomber

Piotr Ziomber

Psycholog
949 odpowiedzi na forum

 

 Dzień dobry

 

  Najbardziej prawdopodobnym wyjaśnieniem tego zjawiska jest mechanizm znany w psychologii jako związek na odbicie . Badania wskazują, że ludzie często wchodzą w nowe relacje krótko po zakończeniu poprzednich (nawet tych nieformalnych, jak flirt), aby poradzić sobie z emocjonalnym dyskomfortem. Zerwanie kontaktu lub odrzucenie (nawet w formie wygaszenia relacji) aktywuje system przywiązania, który szuka nowego „bezpiecznego portu", aby przywrócić poczucie stabilizacji. Nowy partner spełnia tę rolę, pomagając ukoić lęk przed samotnością. Jeśli relacja z Tobą zakończyła się w sposób, który zachwiał poczuciem ich wartości (np. brak wzajemności), wejście w nowy, angażujący związek jest szybkim sposobem na odzyskanie poczucia bycia pożądanym i „normalnym".  Zamiast przetworzyć emocje po nieudanej relacji z Tobą, osoba ta „wskakuje" w nową, traktując ją jako lekarstwo na ból lub pustkę W tym kontekście nie jesteś powodem ich szczęścia, ale raczej impulsem, który uruchomił u nich potrzebę poszukiwania stabilizacji w innym miejscu .Możesz pełnić rolę lustra, które pokazuje im, czego nie chcą (np. relacji niejednoznacznych, braku zaangażowania), co paradoksalnie motywuje ich do szukania czegoś przeciwnego – stabilizacji i jasnych zasad u kogoś innego. To, że wchodzą w związki, jest ich decyzją i wynikiem ich wewnętrznej gotowości, a nie Twojego „błogosławieństwa" czy „klątwy". Nie jesteś odpowiedzialny za to, jak układają sobie życie po zakończeniu relacji z Tobą. Nie jesteś powodem, dla którego te osoby są w związkach, ani nie jesteś „tym złym", który je zranił. Jesteś naturalnym elementem ich ścieżki życiowej. To, że wchodzą w związki rok czy dwa lata po Waszej relacji, świadczy o tym, że one są gotowe na stabilizację, a Ty po prostu byłeś częścią ich historii, która doprowadziła je do tego momentu. Skup się na budowaniu własnych, trwałych relacji, a fakt, że masz już znajomych od 5 lat, jest najlepszym dowodem na to, że idziesz w dobrym kierunku. Powodzenia. 

Zdjęcie Bożena Nagórska

Bożena Nagórska

Psycholog
756 odpowiedzi na forum

Dzień dobry.

Tak, często pełni Pan w takich relacjach rolę bezpiecznej przestrzeni do autorefleksji, która pomaga innym dostrzec ich własne potrzeby emocjonalne. Pański flirt czy głęboka uwaga mogą działać jako katalizator, uświadamiając tym osobom, czego tak naprawdę pragną od życia i partnera. Kiedy taka znajomość się kończy, pozostaje w nich otwartość na poważne zaangażowanie, do którego mógł ich Pan nieświadomie przygotować. To nie oznacza, że robi Pan coś nie tak, lecz że wnosi Pan w czyjeś życie autentyczną bliskość, która uczy ich gotowości na stałą relację. Nie musi się Pan tym niepokoić, ponieważ świadczy to o Pańskiej dużej wrażliwości i pozytywnym, choć niezamierzonym, wpływie na rozwój emocjonalny innych.

Z pozdrowieniami

Bożena Nagórska

Zdjęcie Marta Górecka

Marta Górecka

Psycholożka
66 odpowiedzi na forum

Dzień dobry, 

jedyną stałą rzeczą jest zmiana, jest to powszechna prawda ogólna. Proszę nie szukać w sobie żadnej winy i przypisywać sobie cechy ,,coś robię nie tak''. Te osoby po prostu mówiąc trochę metaforycznie obrały nowy kierunek i poszły dalej. Każda relacja, nowe doświadczenie jest dla nas pewnego rodzaju lekcją z której wyciągamy jakieś wnioski albo zmieniamy perspektywę. Być może Pan tym osobom też coś uświadomił, zmotywował Pan albo zmienił kierunek działania i to jest jak najbardziej ok. Jeżeli, w jakimś sensie brakuje Panu tych relacji, odczuwa Pan pewnego rodzaju dyskomfort, że już nie trwają to warto zadać sobie pytanie - czego Pan potrzebuje i co Pan robi z tym żeby tą potrzebę zrealizować, jakie konkretnie kroki Pan podejmuje?

 

Pozdrawiam, Marta Górecka

Zdjęcie Jagoda Jek

Jagoda Jek

Psycholog
561 odpowiedzi na forum

Dzień dobry. Nie szukałabym tutaj związku przyczynowego tylko dlatego, że kilka osób po zakończeniu znajomości z Panem weszło później w poważne związki. Cztery przypadki na przestrzeni kilku lat to jeszcze za mało, żeby wyciągnąć taki wniosek. Możliwe, że flirt czy relacja z Panem były dla tych osób jakimś doświadczeniem, ale równie dobrze ich dalsze życie mogło potoczyć się w ten sposób niezależnie od Pana. Bardziej interesująca wydaje mi się druga część Pana wpisu – trudność w utrzymywaniu relacji przez kilka lat. Warto zastanowić się, co zwykle dzieje się przed ich zakończeniem: czy Pan się wycofuje, traci zainteresowanie, czuje się odrzucony, czy pojawiają się konflikty. To może powiedzieć znacznie więcej o Pana relacjach niż to, co później dzieje się z tymi osobami. Jeśli sam nie widzi Pan powtarzającego się schematu, można przyjrzeć się temu podczas konsultacji psychologicznej.

~ Jagoda Jek, psycholożka, seksuolożka

NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa
Zdjęcie Wiktoria Woldan

Wiktoria Woldan

Psycholożka
207 odpowiedzi na forum

Dzień dobry 💙

Sama obserwacja, że kilka osób po zakończeniu znajomości z Panem/Panią po pewnym czasie weszło w związki, zaręczyło się czy założyło rodzinę, nie oznacza, że wynika to z Pana/Pani osoby ani że „uruchamia” Pan/Pani w innych jakieś uświadomienie dotyczące relacji. Warto jednak zauważyć pewien powtarzający się schemat: pojawia się zainteresowanie lub flirt, relacja z różnych powodów się kończy, a później kontakt z tą osobą nie jest kontynuowany. Przy kilku takich doświadczeniach naturalne jest szukanie wspólnego mianownika. Nie musi on jednak oznaczać, że robi Pan/Pani coś „nie tak”. Równie istotne jest to, że osoby w Pana/Pani wieku w sposób naturalny wchodzą w kolejne etapy życia  zaczynają tworzyć związki, zaręczają się czy zakładają rodziny. Dlatego fakt, że dzieje się to 1–2 lata po zakończeniu znajomości, może być po prostu zbieżnością czasową, a nie konsekwencją tej konkretnej relacji.  To, że część znajomości trwała tylko kilka lat, również nie musi oznaczać problemu po Pana/Pani stronie. O wiele więcej powiedziałoby przyjrzenie się temu, jak zazwyczaj zaczynają się Pana/Pani relacje, w którym momencie się kończą i jakie wzorce powtarzają się między nimi.

Pozdrawiam serdecznie 💙
Wiktoria, psycholog


Zdjęcie Sylwia Skibińska

Sylwia Skibińska

Psycholog
564 odpowiedzi na forum

Dzień dobry.

Nie musi to oznaczać, że robi Pan coś „nie tak” ani że w jakiś szczególny sposób przygotowuje Pan te osoby do kolejnych związków. Łączenie ich późniejszych relacji z wcześniejszą znajomością z Panem może być próbą znalezienia wspólnego wyjaśnienia dla kilku podobnych sytuacji. Warto natomiast przyjrzeć się temu, dlaczego Pana relacje często się urywają i czy pojawia się w nich jakiś powtarzający się schemat. To będzie znacznie bardziej pomocne niż analizowanie późniejszych wyborów tych osób.

Pozdrawiam,

Sylwia Skibińska 


Dostrzega Pan pewną powtarzalność i próbuje znaleźć jej wyjaśnienie, zakładając, że może mieć ona związek z Panem. Tymczasem fakt, że osoby, z którymi Pan flirtował, po roku czy dwóch stworzyły związki, nie oznacza, że wcześniejsza znajomość z Panem miała na to wpływ.

Warto rozróżnić dostrzeganie pewnego wzorca od ustalenia jego przyczyny. Ludzie nawiązują relacje w różnych momentach życia, a kilka podobnych historii nie musi świadczyć o istnieniu określonego mechanizmu.

Bardziej interesujące wydaje mi się Pana przekonanie, że skoro wcześniejsze znajomości się kończyły, to musiał Pan robić coś nie tak. Być może ma Pan tendencję do przypisywania sobie odpowiedzialności za zakończenie relacji, nawet jeśli przyczyny były bardziej złożone.

Zamiast analizować, co wydarzyło się w życiu tych osób po zakończeniu znajomości, proponowałabym przyjrzeć się temu, co działo się w samych relacjach. Z jakich powodów się kończyły? Czy dostrzega Pan podobieństwa w sposobie budowania bliskości, reagowania na trudności lub wycofywania się z kontaktu?

To właśnie te doświadczenia mogą dostarczyć więcej informacji o Pana sposobie funkcjonowania w relacjach niż późniejsze wybory życiowe innych osób.

NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: Para jedzie razem na rowerze tandemie

Kryzys w związku – jak go przetrwać i odbudować relację?

Twój związek w kryzysie? To naturalny etap, który może wzmocnić relację. Poznaj sprawdzone strategie i porady ekspertów, by skutecznie przez niego przejść i odbudować więź. Czytaj dalej!