Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Fobia społeczna i depresja - mam wrażenie, że mój wygląd jest powodem do śmiechu i oceny.

Dzień dobry,czy odczuwanie,że ktoś się śmieje z mojego wyglądu, wybucha śmiechem na mój widok to może być związane z depresją i fobią społeczną?

Elza Grabińska

Elza Grabińska

Pani Basiu,

to, co Pani opisuje, jest częstym objawem fobii społecznej, zaburzeń lękowych czy też obniżonej samooceny. W takich sytuacjach człowiek bardzo silnie koncentruje się na tym, jak jest odbierany przez innych, i łatwo interpretuje ich zachowania jako krytykę czy wyśmiewanie. Zazwyczaj jest to wynik działania lęku, który zniekształca sposób, w jaki odbieramy otoczenie. Można jednak nad tym pracować! Psychoterapia pomaga w zidentyfikowaniu takich myśli, uczy jak stopniowo zmniejszać lęk przed oceną innych i wzmacniać poczucie własnej wartości. Warto pamiętać, że im szybciej podejmie się działanie, tym łatwiej sobie z takimi trudnościami poradzić.

 

Wszystkiego dobrego, Elza Grabińska, psycholog.

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Justyna Bejmert

Justyna Bejmert

Dzień dobry, 

poczucie, o którym Pani pisze, może być związane z kilkoma kwestiami, np. obniżoną samooceną, wcześniejszymi negatywnymi doświadczeniami w relacjach czy zaburzeniami lękowymi lub depresyjnymi. Jeśli obserwuje Pani u siebie takie myśli i są one dla Pani obciążeniem, warto udać się na konsultację z psychologiem lub psychoterapeutą.

 

Serdecznie pozdrawiam,

Justyna Bejmert

Psycholog

Olga Żuk

Olga Żuk

Tak, takie odczucia mogą pojawiać się zarówno w depresji, jak i w fobii społecznej. W depresji często występuje obniżona samoocena i poczucie bycia gorszym, co może sprawiać, że neutralne sytuacje odbierane są jako krytyka. Z kolei w fobii społecznej typowe jest silne napięcie i lęk związany z oceną innych — stąd przekonanie, że ktoś się wyśmiewa czy krytykuje wygląd.

 

Pozdrawiam serdecznie,

Olga Żuk

Klara Tymińska

Klara Tymińska

Dzień dobry, 

Jeśli jest to tylko Pani interpretacja zdarzenia, a w rzeczywistości tak nie jest, bo ktoś po prostu śmieje się z czegoś obok. W takiej sytuacji, owszem, może to być spowodowane depresją czy fobią społeczną.  Ale również może to być związane z ogólnie niską samooceną, wszystko zależy od tego, jakie jeszcze są objawy.


Klara Tymińska 
Psycholog 

Adam Gruźlewski

Adam Gruźlewski

Dzień dobry,

 

opisywane przez Panią stany mogą świadczyć o wielu różnych trudnościach, w tym między innymi także o depresji lub fobiach. Aby jednak dotrzeć do ich źródła i poradzić sobie z tymi stanami, należałoby skonsultować się ze specjalistą (psychiatra, psycholog, psychoterapeuta, psychotraumatolog - w zależności od diagnozy), który poza postawieniem właściwej diagnozy, pomógłby wdrożyć właściwe leczenie lub terapię.

 

Pozdrawiam serdecznie

Adam Gruźlewski

psycholog, psychotraumatolog

Katarzyna Świdzińska

Katarzyna Świdzińska

To bardzo możliwe, że Twoje przeczucia są wynikiem głębiej zakorzenionych lęków. W tej sytuacji rozważyłabym wizytę u psychologa/terapeuty. 

 

Pozdrawiam serdecznie, 

Katarzyn  Świdzińska, Psycholog 

Marta Łuszczykiewicz

Marta Łuszczykiewicz

Dzień dobry,

 

Pani Basiu, to, że zauważa Pani takie swoje reakcje jak odczuwanie, że na Pani widok inni się śmieją, jest paradoksalnie wg. terapii bardzo dobrą sytuacją, ponieważ osoby z takimi myślami czy przekonaniami podczas terapii uczą się właśnie zauważać takie momenty, a następnie świadomie je zmieniać, aby je wyeliminować. 
Odpowiadając na Pani pytanie - tak, może to być jeden z objawów różnych zaburzeń typu zaburzenia lękowe, fobia społeczna czy depresja. Jednakże nie musi. Mogą to być także typowe reakcje przy zniżonej samoocenie lub kwestie nabyte drogą rozwoju i uczestniczenia w życiu społecznym, wpływie mediów, przekazów rodzinnych.
Jak Pani widzi, możliwości jest kilka, a konkretną odpowiedź, która z nich może dotyczyć Pani udzieli Pani psycholog, terapeuta lub lekarz psychiatra podczas spotkania, po poznaniu Pani i przeprowadzeniu pełnego wywiadu.

Jeżeli Pani o to pyta, to może znaczyć, że odczuwa Pani na co dzień dyskomfort lub negatywne emocje i być może to jest dobry czas na zmianę i terapię :)

 

Pozdrawiam serdecznie
Marta Łuszczykiewicz

Sylwia Harbacz-Mbengue

Sylwia Harbacz-Mbengue

Witaj Basiu,

takie odczucia mogą zasadniczo mieć wiele przyczyn. Takie doświadczenia są zwykle spowodowane zniekształceniami poznawczymi, które są objawem depresji, jak również fobii społecznej.

Warto przepracować ten temat z terapeutą.

 

Pozdrawiam

Sylwia Harbacz-Mbengue 

Psycholog

Lucio Pileggi

Lucio Pileggi

To może być bardzo trudne doświadczenie – uczucie, że ktoś śmieje się z Pani wyglądu, może powodować wstyd, lęk czy wycofanie z kontaktów z innymi.


Takie odczucia mogą (ale nie muszą) być związane zarówno z fobią społeczną, jak i z depresją. W fobii społecznej często pojawia się silna obawa przed oceną i przekonanie, że inni zwracają uwagę na nas w krytyczny sposób – nawet jeśli obiektywnie tak nie jest. W depresji z kolei obniżona samoocena i poczucie własnej wartości mogą sprawiać, że reakcje innych odbieramy jako wyśmiewanie czy odrzucenie.


Proszę pamiętać, że nie warto szukać etykiet, w które moglibyśmy siebie „zamknąć”, bo każdy z nas jest wyjątkowy. Takie określenia jak „fobia społeczna” czy „depresja” służą specjalistom jedynie do nazwania pewnych cech lub objawów – nie opisują całej osoby.


Warto o tym porozmawiać ze specjalistą, aby lepiej zrozumieć, co stoi za tymi emocjami i myślami, i stopniowo uczyć się, jak z większą pewnością radzić sobie w takich sytuacjach.

 

Serdecznie pozdrawiam,

Lucio Pileggi, Psycholog

Martyna Jarosz

Martyna Jarosz

Dzień dobry, takie odczucia mogą mieć związek z depresją lub fobią społeczną, ale by to rzetelnie ocenić, warto skonsultować się z psychologiem.

Trzymam kciuki!
Martyna Jarosz
psycholog

Marcin Łazarski

Marcin Łazarski

Dzień dobry, warto podzielić się tymi przemyśleniami z psychologiem i psychiatrą. Warto zróżnicować zaburzenia lękowe, niską samoocenę z zaburzeniami psychotycznymi. Rozróżnienie może wpływać na sposób dobrania leków i sposobu terapii. 

 

Pozdrawiam serdecznie 

Marcin Łazarski 

Pracownia Psychoterapii Wolne Myśli

Pracownia Psychoterapii Wolne Myśli

Dzień dobry,

odczuwanie, że ktoś się śmieje z Pani wyglądu lub wybucha śmiechem na Pani widok, może być związane zarówno z depresją, jak i fobią społeczną. W depresji często pojawia się niska samoocena i negatywne myślenie o sobie, co może prowadzić do takich odczuć.

Fobia społeczna natomiast to silny lęk przed oceną i obawa przed byciem wyśmianym, nawet jeśli takie sytuacje nie mają miejsca w rzeczywistości.

Jeśli te uczucia utrudniają Pani codzienne funkcjonowanie, warto skonsultować się z psychoterapeutą, który pomoże zrozumieć i zmienić te negatywne wzorce. Terapia poznawczo-behawioralna jest w takich przypadkach szczególnie skuteczna.

Zachęcam do szukania wsparcia.
Z wyrazami szacunku
Pracownia Psychoterapii Wolne Myśli (Weronika Berdel)

Paulina Habuda

Paulina Habuda

Dzień dobry, 

 

Opisuje Pani sytuację, nie podając wystarczająco dużo szczegółów i informacji, więc trudno jest coś jednoznacznie ocenić na tej podstawie. Natomiast to, że szuka Pani pomocy i odpowiedzi na pytanie, wskazuje mi, że te sytuacje są dla Pani trudne i przykre. 

To wyobrażenie, że ludzie śmieją się na Pani widok - może wynikać z negatywnych przekonań na swój temat. I tak jak już została to poruszone w poprzednich odpowiedziach na pytanie, praca z psychologiem lub psychoterapeutom pomogłaby Pani dotrzeć do tych przekonań, dowiedzieć się, kiedy powstały i jak można się ich pozbyć. 

W międzyczasie może Pani również sama pracować nad samoakceptacją. Na początek proponuję małe ćwiczenie: za każdym razem, kiedy ktoś śmieje się w Pani towarzystwie, proszę od razu przywołać myśl, że ta osoba śmieje się z jakiegoś żartu, który właśnie usłyszała. Proszę tak robić za każdym razem w podobnej sytuacji. Aż to stanie się u Pani automatyczną reakcją :). 

Może Pani też spróbować medytacji samoakceptacji - w Internecie są dostępne nagrania, podcasty takiej "prowadzonej" medytacji. 

Trzymam kciuki!

 

Pozdrawiam,

Paulina Habuda. 

Weronika Babiec

Weronika Babiec

Dzień dobry,
 

Odczuwanie, że inni się z nas śmieją może być związane z różnymi trudnościami emocjonalnymi. Czasem, gdy czujemy się gorzej psychicznie, nasza interpretacja zachowań innych ludzi może się zmieniać - możemy odbierać neutralne sytuacje jako skierowane przeciwko nam. Może to wynikać z obniżonego nastroju, lęku w sytuacjach społecznych, czy po prostu z gorszego samopoczucia. 
 

Jeśli te odczucia są częste i wpływają na Pani codzienne funkcjonowanie czy sprawiają, że unika Pani sytuacji społecznych, warto porozmawiać o tym z psychologiem lub psychiatrą.

Życzę wszystkiego dobrego,

Weronika Babiec
Psycholożka, Terapeutka ACT

Linnea Rasmusson

Linnea Rasmusson

Dzień dobry,

 

Warto tutaj zadać sobie pytanie, czy to zdarza się w konkretnych sytuacjach z konkretnymi ludźmi? I jak często. Warto przyjrzeć się tutaj też temu, co Pani myśli o sobie i jaki stosunek ma do swojego wyglądu. Oczywiście mogą być sytuacje, że ktoś  bardzo wyraźnie się śmieje i mówi wprost, że coś im się nie podoba w naszym wyglądzie, ale to nie jest powiedzmy "problem" Pani. Jeśli to są bardziej odczucia, które nie do końca można potwierdzić, to warto zobaczyć, co w Pani się dzieje w tych sytuacjach. Warto tutaj popracować z terapeutą, może to mieć głębsze podłoże w historii Pani też. Warto się temu przyjrzeć i zrozumieć źródło tego odczucia i jak Pani siebie postrzega. 

 

Pozdrawiam serdecznie,

Linnea Rasmusson

Psycholog

kryzys

Czy doświadczasz kryzysu psychicznego?

Zobacz podobne

Nie potrafię się zebrać
Nie potrafię się zebrać do kupy. Brak chęci na życie i stres, kłopoty ze zdrowiem i zmiana pracy. Po 12 latach wróciłem z UK do Pl, posypało mi się życie z kobietą i zdrowie kuleje i czas się zebrać na badania i lekarzy a ja nie mam siły na nic....
Partner chce wyjechać za granicę do pracy - wiem, że bardzo mnie to obciąży, znam swoje potrzeby.
Witam, Jestem osobą ze stwierdzonym borderline i DDA. W związku potrzebuję dużej ilości uwagi i kontaktu, aby czuć się bezpiecznie i komfortowo. Z partnerem jesteśmy razem od nieco ponad roku. Do tej pory pojawiały się poważniejsze konflikty, jednak każdy z nich takim czy innym sposobem udawało się zażegnać. Kilka dni temu partner oświadczył, że chce pracować za granicą. Od razu powiedziałam, że nie podoba mi się ten pomysł. Wyniknęła dyskusja, w ktorej partner podkreślił, że on tego chce. Mając świadomość, że może być to dla niego dobra okazja do podreperowania budżetu, mam poczucie, że nie powinnam mieć wobec tego obiekcji. Nie zmienia to jednak mojego wewnętrznego sprzeciwu. Wiem, że taki wyjazd oznacza mniej kontaktu, a to jest dla mnie przerażające. Pojawiają się obawy o nadużywanie alkoholu, podupadającą więź emocjonalną, mniejszą satysfakcję ze związku i obciążenie psychiczne, jakie może to za sobą nieść. Czuję, że tego typu relacja (mam tutaj na myśli związek na odległość) jest zaprzeczeniem tego, czego potrzebuję albo oczekuję od relacji romantycznej, o której myślę przyszłościowo. Wiem, że godząc się na taką relację, zaniedbam swoje potrzeby i że będzie mnie to kosztowało mnóstwo energii. W połączeniu z przebodźcowaniem i silnym niepokojem, który odczuwam na codzień może to negatywnie na mnie wpłynąć. Zastanawiam się co powinnam w takiej sytuacji zrobić. Biorę pod uwagę rozstanie, ale tutaj pojawiają się myśli o opuszczeniu, osamotnieniu i porażce ("nie poradzę sobie", "zostanę sama", "stracę go na zawsze"), a przede wszystkim wątpliwości co do własnego postrzegania sprawy. Nie wiem też jak poruszyć - i czy w ogóle warto to zrobić - ten temat z partnerem w taki sposób, aby nie eskalować konfliktu (nie robić "big deal"), ale jednocześnie przedstawić kwestię swoich uczuć i potrzeb tak stanowczo jak wymaga tego sytuacja.
Zrezygnowałem z pracy, ponieważ cierpię na napady lęku, jak tylko myślę o mnóstwie ludzi, etacie, dojazdach wsród tłumów.
Witam, mam ogromny problem, mianowicie ja nie pracuje od prawie 2 lat, żyje z tego, co udało mi się zarobić wcześniej, bardzo nie lubię przebywać wśród ludzi, jestem całkowicie odizolowany, tak się czuje najlepiej, niestety powoli kończą mi się pieniądze na życie, a ja nie wyobrażam sobie pójścia do pracy. Mam agorafobię na samo to słowo, a także inne takie- CV, szef, dojazdy do pracy z ludźmi autobusem, współpracownicy itp., serce mi wali, a ja wpadam w panikę wobec etatu, który kojarzy mi się z siedzeniem gdzieś z ludźmi, wypełnianiu rozkazów przełożonego i dojeżdżaniu autobusem pełnym ludzi, mam do tego jakaś nadnaturalną niechęć, obrzydzenie i paraliżujący lęk, którego nie umiem pokonać, to jest tak silne, że powiem szczerze w życiu nie czułem czegoś równie silnego, ja się na pewno nie przełamię, ta ohyda, poniżenie, strach i inne bardzo negatywne uczucia sprawiają, że tak jak pisałem, na samo wspomnienie o pracy etacie itp rodzi się we mnie ogromna agresja, napad paniki lub napad ogromnego smutku i złości. Muszę mieć za co żyć i chcę coś zrobić, ale moje ograniczenia mi na to nie pozwalają, co mam zrobić? czy jest dla mnie jakaś nadzieja?
Często się denerwuje, boję się sama zostać w domu, jak się bardzo zdenerwuje to mi paraliżuje ręce, nogi i usta, dusi w klatce piersiowej
Często się denerwuje, boję się sama zostać w domu, jak się bardzo zdenerwuje to mi paraliżuje ręce, nogi i usta, dusi w klatce piersiowej, nic do mnie nie dociera, jak coś mi się nie udaje, mam myśli samobójcze albo się okaleczam, nie mam chęci na nic, nie lubię się spotykać z bliskimi, co to może być? Teraz zaczęłam dużo pić alkoholu i inne używki. Możliwe, że schizofrenia?
Czy terapia przez internet będzie wystarczająca i czy jest na takim samym poziomie co tradycyjna?
Leczyłam się kiedyś na depresję. Od kilku miesięcy przechodzę bardzo ciężki okres i czuje już, że mam poważne objawy jej nawrotu. Chcę iść do psychologa na terapię, bo wiem, że dłużej już sama z sobą nie wytrzymam. Moje pytanie jest takie czy terapia przez internet będzie wystarczająca i czy jest na takim samym poziomie co tradycyjna, czy lepiej poszukać psychologa na miejscu. Nie potrafię nawet sama wyjść z domu bez stresu, dlatego zastanawiam się nad taka terapią on-line.
ChAD

Zaburzenie dwubiegunowe – przyczyny, objawy, leczenie

Choroba dwubiegunowa to poważne zaburzenie psychiczne, które może znacząco wpłynąć na jakość życia. Zrozumienie jej objawów, przyczyn i metod leczenia jest kluczowe dla skutecznego radzenia sobie z tym schorzeniem.