Bożena Nagórska
Dzień dobry
Doświadczyła Pani mobbingu i wyrafinowanej manipulacji ze strony głęboko zaburzonej toksycznej współpracownicy, której destrukcyjne zachowania, intrygi oraz agresja za plecami doprowadziły do nadszarpnięcia Pani poczucia bezpieczeństwa. Reakcja kierownictwa, które bagatelizowało problem i zrzucało winę na „naturę” tej kobiety, była nieprofesjonalna, a fakt, że pozostali pracownicy dopiero po roku dostrzegli prawdę, w pełni potwierdza, że problem nigdy nie leżał po Pani stronie. Podjęcie decyzji o odejściu po 6 latach znoszenia tych dramatów nie było poddaniem się, lecz dojrzałym aktem ochrony własnego zdrowia psychicznego, dlatego ma Pani prawo czuć żal, jednak dzisiejsze plotki warto całkowicie zignorować, wiedząc, że ta kobieta straciła już nad Panią jakąkolwiek władzę.
Wszystkiego dobrego
Bożena Nagórska
















