
- Strona główna
- Forum
- rodzicielstwo i rodzina, związki i relacje
- Jak przekonać...
Jak przekonać partnera do ograniczenia kontaktu z bliską przyjaciółką?
Agnieszka Sokal
Dzień dobry,
Przede wszystkim warto wiedzieć, że w dojrzałym związku to nie Pani powinna „przekonywać” partnera do stawiania granic osobom trzecim – to powinna być jego naturalna potrzeba, wynikająca z dbałości o Pani poczucie bezpieczeństwa.
Zamiast przekonywania czy zakazów, które często rodzą opór i bunt, najlepiej sprawdza się szczera rozmowa oparta na Pani emocjach i faktach. Warto usiąść razem w spokojnym momencie i użyć komunikatu „JA”. Zamiast mówić: „Twoja przyjaciółka jest toksyczna i musisz z nią zerwać contact”, lepiej powiedzieć: „Czuję się niepewnie i jest mi smutno, kiedy ta relacja wpływa na nasz wspólny czas. Chciałabym, żebyśmy ustalili jasne granice, które ochronią nasz związek i pozwolą mi czuć się bezpiecznie”.
Kluczem jest sprawdzenie, jak partner reaguje na Pani dyskomfort. Jeśli kocha i szanuje Pani uczucia, wysłucha Pani i sam zaproponuje ograniczenie kontaktu lub zmianę jego formy tak, aby Pani nie ranić. Jeśli jednak zacznie umniejszać Pani emocje, mówiąc, że jest Pani zazdrosna lub przewrażliwiona, to sygnał, że problemem nie jest sama przyjaciółka, ale brak empatii i lojalności ze strony partnera. Na pierwszym miejscu w związku zawsze powinny być emocje stałego partnera, a nie komfort znajomych.
Pozdrawiam
Agnieszka Sokal
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Justyna Czerniawska (Karkus)
Dzień dobry,
myślę, że warto zastanowić się czemu partner miałby to zrobić i czy on też czuje potrzebę ograniczenia tego kontaktu. Jeżeli kontakt partnera z przyjaciółką budzi nieprzyjemne emocje to zachęcam do rozmowy o tym z partnerem oraz wyrażeniu swoich uczuć. Jeżeli partner dostawał komunikaty bądź prośby odnośnie zakończenia relacji przyjacielskiej ale tego nie zrobił to tutaj również zachęcam do rozmowy na temat tego, czemu ta relacja jest dla niego tak istotna.
Pozdrawiam serdecznie,
Justyna Czerniawska - psycholog, psychoterapeuta CBT
Bożena Nagórska
Dzień dobry.
Próba ograniczenia kontaktu partnera z inną kobietą wymaga szczerej rozmowy o własnych emocjach, gdyż stawianie zakazów, budzą opór. Warto użyć komunikatu „JA” i otwarcie powiedzieć partnerowi, że częstotliwość ich relacji wywołuje niepokój, zazdrość lub poczucie bycia nieważną. Bezpieczny partner weźmie te uczucia pod uwagę bez przyjmowania pozycji obronnej.
Jeśli mimo spokojnych rozmów partner bagatelizuje Pani emocje, ukrywa wiadomości lub reaguje agresją, problem może leżeć głębiej i dotyczyć braku wzajemnego szacunku. W sytuacjach, gdy trudno samodzielnie dojść do porozumienia, bardzo skutecznym rozwiązaniem okazuje się terapia par, która pomaga bezpiecznie poukładać zdrowe zasady lojalności w relacji.
Z pozdrowieniami
Bożena Nagórska
Jagoda Jek
W Twoim pytaniu bardzo mocno wybrzmiewa napięcie związane z poczuciem zagrożenia w relacji i potrzebą większego bezpieczeństwa emocjonalnego.
W takich sytuacjach kluczowe bywa to, jak każda ze stron przeżywa tę relację i jakie znaczenie ma dla niej kontakt z inną osobą. Dla partnera „przyjaźń” może mieć inne znaczenie niż dla Ciebie, a dla Ciebie może to uruchamiać trudne emocje związane z granicami i zaufaniem.
Warto pamiętać, że nie da się „przekonać” drugiej osoby do zmiany, jeśli nie wynika ona z jej własnej gotowości. Natomiast można rozmawiać o swoich uczuciach, potrzebach i granicach w relacji - tak, żeby obie strony mogły lepiej zrozumieć, co się między Wami dzieje.
Jeśli ten temat wywołuje silne emocje lub powtarzające się konflikty, pomocna może być konsultacja z psychologiem lub terapia par, gdzie można bezpiecznie przyjrzeć się temu, jak budować poczucie bezpieczeństwa i zaufania w relacji.
Mariusz Soboniak
Myślę, że najważniejsze jest spokojne powiedzenie partnerowi, co ta relacja robi Tobie i jakie emocje w Tobie wywołuje. Mówienie o własnych uczuciach zwykle przynosi lepszy efekt niż stawianie żądań czy ultimatum.
Być może, gdy usłyszy, że ta znajomość budzi w Tobie niepokój, zazdrość czy poczucie zagrożenia dla związku, skłoni go to do refleksji. Trudno jednak odpowiedzieć jednoznacznie, ponieważ cudzysłów, którego użyłaś przy słowie „przyjaciółka”, może oznaczać bardzo różne sytuacje. Kluczowe jest więc ustalenie, czy problemem jest sama przyjaźń, czy też konkretne zachowania i granice w tej relacji.
Edyta Kotula
Rozumiem, że ta sytuacja budzi w Pani silne emocje i poczucie zagrożenia dla relacji.
Zamiast „przekonywania” partnera, zwykle skuteczniejsze jest spokojne powiedzenie mu, co konkretnie Panią boli i czego Pani potrzebuje (np. większej przejrzystości, jasnych granic w tej relacji, poczucia bezpieczeństwa). Warto mówić o swoich uczuciach, a nie o tym, co on „powinien” zrobić.
Jednocześnie ważne jest, że nie da się nikogo zmusić do ograniczenia kontaktu, można natomiast sprawdzić, czy partner jest gotów uwzględnić Pani granice i czy potraficie wypracować rozwiązanie, w którym Pani czuje się bezpiecznie.
Pozdrawiam
Edyta Kotula | Psycholog, Psychotraumatolog
Jakub Pawłowski
Myślę, że celem nie powinno być przekonanie partnera za wszelką cenę do ograniczenia tej relacji, ale szczera rozmowa o tym, co ten kontakt w Tobie wywołuje. W zdrowym związku obie osoby mają prawo mówić o swoich granicach i potrzebach, a druga strona powinna je potraktować poważnie.
Jeśli partner rozumie, że dany kontakt realnie osłabia Wasze poczucie bezpieczeństwa i jest gotów poszukać rozwiązania, które będzie dobre dla Was obojga, to buduje zaufanie. Jeśli natomiast temat jest ciągłym źródłem konfliktów, warto wspólnie zastanowić się, z czego to wynika i czy nie przydałaby się rozmowa z psychologiem lub terapeutą par.

Zobacz podobne
Dzień dobry. Mam problem ze swoimi emocjami. Od kilku lat mieszkam z rodziną za granicą. Emigracja była moim pomysłem, ponieważ chciałam coś zmienić w swoim życiu. Teraz mija piąty rok tutaj, a ja nadal nie mogę się odnaleźć. Czuję się tu bardzo samotna, a wszystko wokół wydaje się obce. Nie zbudowałam tutaj żadnych bliższych relacji, nie spotykam się z nikim po pracy, nie rozwijam się. Po prostu utknęłam. Każdego ranka toczę walkę sama ze sobą, żeby wstać z łóżka. Nienawidzę mojej pracy, a poza nią nie robię tu nic innego. Praca mojego męża zabiera mu cały czas. Kiedy już jest w domu, zasypia ze zmęczenia na kanapie. Moje dzieci odnalazły się tu lepiej, choć jeden z synów (przez początkowe trudności z akceptacją wśród nowych rówieśników) także stał się bardziej zamknięty w sobie. Jedynym plusem naszego wyjazdu jest to, że poprawiła nam się sytuacja materialna. To jest główny powód, dla którego mój mąż nie chce słyszeć o powrocie do Polski. Mówi, że tam będziemy zaczynać od zera. Fakt, będziemy musieli znaleźć nową pracę, ja będę musiała się przebranżowić, on prawdopodobnie też. Będziemy musieli mieszkać w gorszych warunkach, ponieważ w Polsce mamy malutkie mieszkanie. Jeśli chcielibyśmy kupić większe, to czeka nas kredyt. Mój mąż twierdzi, że żyję marzeniami, że na własne życzenie nie potrafię być szczęśliwa. A ja nie mam ochoty spędzić tutaj kolejnego roku życia. Czuję, że życie ucieka mi przez palce, że w Polsce mogłabym się wykształcić i rozwijać. Czuję się jak w klatce. Tutaj mamy dobre warunki i stabilną sytuację materialną, ale nic poza tym. Mam 37 lat i nie mam życia. W Polsce miałabym życie, ale nic poza tym nie jest pewne. Jestem potwornie zagubiona, nie wiem, co mam zrobić. Nie chcę zmarnować kolejnych lat życia na wegetacji w miejscu, którego nienawidzę.
Dzień dobry. Ja mam takie pytanie. Czy ja źle zrobiłam nie biorąc kota mojej siostry na święta ? Czy miałam prawo powiedzieć nie ? Bo zawsze się zgadzaliśmy, a teraz po prostu czułam powiedzieć nie. No i jak delikatnie to siostrze wyjaśniłam, dlaczego nie bierzemy, to siostra napisała "Nie ma jak liczyć na własną siostrę." Ona po prostu pisząc tak zapomniała o tych wszystkich sytuacjach, kiedy się zgadzaliśmy. Czy ja źle zrobiłam ? Chce powiedzieć, że chodzę na terapię od 9 maja i to było pierwsze moje nie, jeśli chodzi o tą kwestię dotyczącą siostry. Pierwszy raz postawiłam granicę.

Asertywność – jak ją rozwijać i dlaczego jest ważna?
Asertywność może odmienić Twoje życie. Poznaj techniki, które pomogą Ci budować zdrowe relacje, chronić się przed mobbingiem i wyrażać potrzeby. Dowiedz się, jak stać się bardziej asertywnym i cieszyć się lepszą jakością życia osobistego i zawodowego.
