Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Jak przekonać tatę do terapii online po śmierci mamy?

Treść wrażliwa
Dzień dobry, mam konsultacje psychologiczne, ale my mamy tylko 10 (na razie miałem 1 z 10) konsultacji psychologicznych interwencyjnych z uwagi na śmierć mojej mamy. Ale psycholożka zaleciła mi, abym po jej konsultacjach miał dłuższą terapię. W sumie nie wiem, dlaczego tak zaleciła, ale okej. I tu jest problem, bo tata powiedział, że mam mieć terapię stacjonarną, a ja zdecydowanie bardziej wolę mieć terapię online z moją byłą psycholożką, psychoterapeutką poznawczo-behawioralną (CBT), bo bardzo bardzo ją lubię. I nie wiem, jak namówić tatę na terapię online z moją byłą psycholożką? Będę bardzo wdzięczny za wszystkie odpowiedzi i z góry za wszystkie dziękuję.
Jagoda Jek

Jagoda Jek

To, że po konsultacjach interwencyjnych psycholożka zasugerowała dłuższą terapię, prawdopodobnie wynika z tego, że śmierć bliskiej osoby może wymagać więcej czasu na przeżycie żałoby, uporządkowanie emocji i nauczenie się funkcjonowania po stracie. Nie oznacza to, że „jest z Tobą coś nie tak” — raczej, że warto mieć przestrzeń na dalsze wsparcie.

Jeśli chodzi o wybór formy terapii, warto spróbować spokojnie porozmawiać z tatą, zamiast przekonywać go samym argumentem „wolę online”. Możesz powiedzieć mu np., że dla Ciebie ważne jest nie tylko miejsce terapii, ale przede wszystkim zaufanie do terapeuty. Skoro znasz już tę psycholożkę, dobrze się przy niej czujesz i masz poczucie bezpieczeństwa, to może być dużą zaletą na początku pracy.

Możesz też zapytać tatę, dlaczego tak bardzo zależy mu na terapii stacjonarnej — być może chodzi mu o troskę, że online będzie mniej skutecznie albo że trudniej będzie Ci się zaangażować. Wtedy łatwiej będzie odpowiedzieć na jego obawy.

Ostatecznie najważniejsze jest, żeby terapia była miejscem, w którym czujesz się bezpiecznie i chcesz mówić o trudnych rzeczach. Jeśli połączenie online z konkretną osobą sprawia, że łatwiej Ci korzystać z pomocy, to jest to ważny argument.

Możesz też poruszyć ten temat z obecną psycholożką — zapytać ją, czy widzi jakieś przeciwwskazania do kontynuowania terapii online z poprzednią terapeutką. Jej opinia może pomóc również w rozmowie z tatą.

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Agnieszka Włoszycka

Agnieszka Włoszycka

Dzień dobry,

 

Myślę, że warto powiedzieć tacie nie tylko, że wolisz terapię online, ale przede wszystkim dlaczego. Z Twojego wpisu wynika, że masz już zaufanie do swojej poprzedniej psychoterapeutki i czujesz się przy niej bezpiecznie. W psychoterapii to bardzo ważny element, który często ma duży wpływ na skuteczność całego procesu.

Być może tata obawia się, że terapia online będzie mniej wartościowa. Warto spokojnie zapytać go, z czego wynikają jego wątpliwości i opowiedzieć o swoich doświadczeniach z wcześniejszą terapią. Rozmowa o konkretnych powodach zwykle jest bardziej przekonująca niż samo stwierdzenie, że „wolisz online”.Dobrym pomysłem może być również poruszenie tego tematu podczas kolejnej konsultacji. Psycholożka, z którą obecnie się spotykasz, może pomóc Wam wspólnie zastanowić się, jaka forma terapii będzie dla Ciebie najlepsza.

 

Z pozdrowieniami,

Agnieszka Włoszycka

Bożena Nagórska

Bożena Nagórska

Dzień dobry

Decyzja psychologa o zaleceniu dłuższej terapii wynika z faktu, że nagła strata mamy to ogromny kryzys, a obecne 10 spotkań interwencyjnych służy jedynie doraźnemu zabezpieczeniu Pana emocji, podczas gdy głębokie przepracowanie żałoby wymaga dłuższego czasu i stabilnego procesu.

To w pełni zrozumiałe, że w tak trudnym momencie chce Pan wrócić do zaufanej psychoterapeutki CBT, przy której czuje się Pan bezpiecznie, ponieważ zbudowana wcześniej więź terapeutyczna jest jednym z najważniejszych czynników decydujących o skuteczności leczenia.

Aby przekonać tatę do formy online, warto spokojnie i bez emocji wytłumaczyć mu, że powrót do znanej specjalistki pozwoli zaoszczędzić czas na budowanie zaufania od nowa, a w razie oporu rodzica można zaproponować kompromis w postaci jednej wspólnej konsultacji z tą terapeutką, by osobiście wyjaśniła tacie skuteczność i bezpieczeństwo takiej pracy.

Powodzenia!

Bożena Nagórska

Jakub Pawłowski

Jakub Pawłowski

To, że masz poczucie bezpieczeństwa i zaufania do swojej byłej psycholożki, jest bardzo ważnym czynnikiem w terapii. Badania pokazują, że jakość relacji terapeutycznej często ma większe znaczenie dla efektów terapii niż sama forma jej prowadzenia. Jeśli terapia online pozwala Ci być bardziej otwartym i regularnie uczestniczyć w spotkaniach, to jest to wartościowy argument.

W rozmowie z tatą warto spokojnie powiedzieć, że rozumiesz jego troskę, ale czujesz, że z tą terapeutką łatwiej Ci pracować nad trudnymi emocjami. Możesz podkreślić, że terapia online nie oznacza gorszej jakości pomocy – w wielu sytuacjach jest równie skuteczna jak stacjonarna, szczególnie w terapii CBT.

Ostatecznie celem terapii jest to, abyś czuł się na tyle bezpiecznie, by móc szczerze mówić o swoich przeżyciach. Jeśli właśnie to daje Ci terapia online z osobą, której ufasz, warto o tym otwarcie powiedzieć tacie.


Sylwia Skibińska

Sylwia Skibińska

Dzień dobry. Jeśli czuje Pan, że z tą terapeutką zbudował Pan relację opartą na zaufaniu i bezpieczeństwie to jest to bardzo ważny argument. Badania pokazują, że skuteczność terapii zależy nie tylko od formy (online czy stacjonarnie), ale również od jakości relacji terapeutycznej. Warto spokojnie porozmawiać z tatą i powiedzieć, że terapia online nie jest „gorsza”, a dla Pana to właśnie ta forma zwiększa szansę na otwartość i regularną pracę nad sobą. Najważniejsze jest, aby terapia była kontynuowana, niezależnie od jej formy. 

Pozdrawiam,

Sylwia Skibińska 


Eliza Śliwińska

Eliza Śliwińska

 

Dzień dobry,

to bardzo dobrze, że w tym trudnym okresie pozostaje Pani/Pan pod opieką specjalisty. Cieszę się również, że tata wspiera Panią/Pana, umożliwiając korzystanie z odpowiedniej pomocy.

 

Jeżeli podczas dotychczasowego spotkania pojawiło się poczucie bezpieczeństwa i zaufania do obecnego specjalisty, można rozważyć kontynuację współpracy z tą samą osobą. Relacja terapeutyczna jest jednym z najważniejszych czynników sprzyjających skuteczności terapii.

 

Fakt, że obawy przed zmianą specjalisty pojawiają się już na początku procesu terapeutycznego, może wynikać z naturalnej niepewności towarzyszącej pierwszym kontaktom z nową osobą. Niewykluczone również, że wiąże się to z pamięcią emocji przeżywanych podczas pierwszej wizyty – takich jak niepokój, niepewność czy napięcie – oraz z obawą przed ponownym doświadczaniem podobnych uczuć w kontakcie z nieznanym wcześniej specjalistą. Taki sposób reagowania jest zrozumiały i często obserwowany na początku procesu terapeutycznego.

 

Z drugiej strony spotkania prowadzone stacjonarnie dają możliwość budowania relacji w bezpośrednim kontakcie, co dla niektórych osób stanowi dodatkową wartość. Warto jednak pamiętać, że początkowy dyskomfort związany z poznawaniem nowego specjalisty jest naturalny i nie oznacza, że z czasem nie uda się nawiązać równie wspierającej i bezpiecznej relacji. 

 

Zachęcam do szczerej rozmowy z tatą o swoich odczuciach i potrzebach oraz wyrażenia chęci kontynuowania terapii z dotychczasowym specjalistą, jeśli jest to dla Pani/Pana ważne. Wspólnie warto rozważyć wszystkie argumenty i wybrać rozwiązanie, które będzie najlepiej odpowiadało Pani/Pana potrzebom. Najważniejsze jest, aby forma wsparcia sprzyjała Pani/Pana poczuciu bezpieczeństwa, poczuciu komfortu i skutecznej pracy terapeutycznej.

 

Pozdrawiam serdecznie

Eliza Śliwińska

Piotr Ziomber

Piotr Ziomber

Dzień dobry

 

 Nie wiem dlaczego psycholożka namówiła na terapię, skoro żałobę należy po prostu przeżyć, a cały proces trwa około roku. Jeżeli po tym czasie nie jest lepiej, wtedy dopiero zaleca się terapię. Chyba, ze są jakieś inne przesłanki do rozpoczęcia procesu terapeutycznego. Jednak odradzam zdecydowanie tego samego psychologa z racji tego, ze przywiązanie się do specjalisty nie jest dobre. Chyba że masz osobowość zależną. Muszą być zachowane standardy. Inna sprawa stwierdzenie po jednym spotkaniu..."bardzo ją lubię" to już jest dla mnie znak, że nie do końca tak być powinno.  Specjalistę można cenić i oczywiście pojawiają się emocje, ale wszystko powinno być z dystansem. Z tego co rozumiem że są to interwencje kryzysowe, a te powinny odbywać się bezpośrednio po zdarzeniu lub w krótkim czasie. Konsultacje psychologiczne to inny rodzaj pracy. Warto wnieść na spotkania i powiedzieć o tym psycholożce, że chciałbyś aby cię prowadziła itd. Jako młody człowiek po stracie matki możesz przenosić uczucia na inne kobiety, w tym swoje terapeutki. Warto to wnieść na spotkanie a nie pytać tutaj o radę gdyż każdy z nas ma inną perspektywę spojrzenia. Powodzenia. 

Zobacz podobne

Myśli lękowe, mimo że napady paniki się uspokoiły.
Dzień dobry, mam zaburzenia lękowe i uczęszczam na terapię, ale mam jedno ważne pytanie. Co zrobić, by myśli lękowe się uspokoiły? O ile same ataki paniki, które miałam parę razy dziennie, teraz zdarzają się sporadycznie, kiedyś sama myśl o jakimś wydarzeniu mnie przerażała, a teraz nie wiadomo co musiałoby się stać, by było naprawdę źle, więc uznaję, że terapia działa. Jednak z myślami o tym nie jest lepiej, mam wrażenie, że momentami gorzej? Jak zmniejsza się fizyczne poczucie paniki to to w myślach jest większe. Mówiłam o tym terapeutce, nie wiem czy do końca to zarejestrowała, powiedziałam, że dobrze jest z atakami paniki, a że myśli nadal są. Rozumiem, że myślenie o tym nie zniknie tak szybko, ale co mogę robić, by się nie nasilało i stopniowo uspokajało? Nie mam teraz jak omówić tego na sesji, bo jestem dość chora, więc wizytę muszę przesunąć, a jednak chce mieć opinię kogoś doświadczonego w miarę szybko. Z góry bardzo dziękuję za pomoc czy wytłumaczenie czemu tak się dzieje.
Jak otworzyc sie przed psychologiem? Lek przed wizyta, poczucie bycia obserwowana i wahania nastroju
hejka, niedlugo kończe 18 lat, w maju byłam na tescie w stronę dyskalkuli, ale poszło mi tak tragicznie, że dostałam drugi termin na 7 wrzesnia, a dodatkowo skierowali mnie na test osobowosci nie wiem dlavzego, ale chcialabym na tej wizycie wylozyc wszystko to co w mnie siedzi, ale jednoczesnie strasznie sie boje. jeztem bardoz niesmiala i nie potrafie zbytnio rozmawiac o swoich uczuciach, mimo ze bardzo chce. czuje jakby wszystko mialo dla mnie ukryty przekaz i znak. dodatkowo 2 lata temu mialam sttaucje ktorej do dzis nie rozumiem; jak szlam do szkoly to nagle slyszalam taki glosny pisk w uszach i wtedy zaczela grac taka muzyka jak z horroru, swiat byl taki rozmazany, poczulam wyedy ze ktos mnie obserwuje i wtedy zobaczylam starsza kobiete ktora stala na srodku chodnika i patrzyla sie wprost na mnie, nie ruszala sie, a nikt wokol zdawal sie jej nie zauwazac tylko wlasnie ja. jak sie do niej zblizalam to czulam taki lęk, nawet jak przeszlam obok niej to ona sie nie ruszala i wydaje mi sie ze to mogl byc jakis demon. do tego wszytskiego mam silne wahania nastroju i energi. w ostatnich miesiacach bardzo nasilily sie u mnie mysli, ze ktos mnie caly czas obserwuje, do tego stopnia ze dla wlasnego bezpieczenstwa zakleilam kamerki w urzadzeniach.byl okres kiedy podejrzewalam u siebie schizofrenie, ale zrezygnowalam z tego, bo ja wiem ze to sie dzieje w mojej glowie, ale jednoczesnie mocno w to wszystko wierze i nie moge sie uspokoic. dodatkowo przez traumy z dziecinstwa mam straszny lęk przed dotykiem. nie szukam diagnozy, bo wiem ze od tego sa specjalisci. po prostu zaldzy mi zeby ktos mnie zrozumial, i dowiedziec sie jak Wy poradziliscie sobie z otwarciem sie przed psychologiem.
Przeniesienie w psychoterapii: granica między emocjami a racjonalnym wnioskowaniem
Dzień dobry, chciałabym zapytać o pojęcie przeniesienia w psychoterapii. Zastanawiam się, gdzie przebiega granica między przeniesieniem a zwykłym, racjonalnym wnioskowaniem na podstawie prawdopodobieństwa. Przykładowo: jeśli zakładam, że terapeuta najprawdopodobniej ma smartfona, a nie telefon z 2006 roku z przyciskami, to wydaje mi się, że jest to raczej wniosek oparty na realiach społecznych i statystycznym prawdopodobieństwie, a nie przeniesienie. Podobnie, jeśli na podstawie kilku cech społecznych lub światopoglądowych uznaję pewne zachowania za bardziej lub mniej prawdopodobne — czy to nadal jest racjonalna analiza, czy może już być traktowane jako przeniesienie? Czy dobrze rozumiem, że przeniesienie zaczyna się raczej wtedy, gdy do takich hipotez dopisuję silne znaczenie emocjonalne, np. zakładam, że dana osoba będzie mną gardzić, oceniać mnie albo reprezentuje ludzi, którzy mnie kiedyś odrzucali? Chciałabym lepiej zrozumieć, czy samo szacowanie prawdopodobieństwa na podstawie danych społecznych może być uznane za przeniesienie, czy dopiero emocjonalna reakcja i przypisywanie intencji konkretnej osobie.
Jak poradzić sobie z ciągłym strachem i atakami paniki w pracy i życiu codziennym?
Witam, otóż mam wielki problem. Mianowicie od dłuższego czasu nie mogę zaznac spokoju, towarzyszy mi ciagly strach stres odnośnie przyszłości tego jak sobie poradzić, mam 23 lata i ciężko mi myślec co dalej. Ostatnio byłam dość długo na chorobowym przez ataki paniki, lęki, dostałam leki od Lekarza i tak naprawdę zamiast się poprawić jest gorzej, byle co a ja potrafię dostawać ataków paniki.. boję się robić cokolwiek przez to że siedzi mi w głowie to że mogę zaraz znowu to przeżywać.. a wracając wróciłam ledwo do pracy i po 4 dniach znowu go dostałam.. wielki strach w przełożonych moje łzy.. Jestem tak tym wszystkim zmęczona.. do tego doszły mi straszne zawroty głowy,mrowienia, kołatanie serca.. jedyne miejsce w którym czuje się dobrze to w swoim aucie jak prowadzę nie rozumiem dlaczego tak jest. Jak wracam do domu głową daje o Sobie znać, w pracy też ale nie aż tak bardzo.. Czy jest coś co mogłabym zrobić aby sobie pomóc?
Czy psychoterapia może przynieść negatywne skutki?
Czy psychoterapia może zaszkodzić?
kryzys w związku

Kryzys w związku – jak go przetrwać i odbudować relację?

Twój związek w kryzysie? To naturalny etap, który może wzmocnić relację. Poznaj sprawdzone strategie i porady ekspertów, by skutecznie przez niego przejść i odbudować więź. Czytaj dalej!