Jagoda Jek
To, że po konsultacjach interwencyjnych psycholożka zasugerowała dłuższą terapię, prawdopodobnie wynika z tego, że śmierć bliskiej osoby może wymagać więcej czasu na przeżycie żałoby, uporządkowanie emocji i nauczenie się funkcjonowania po stracie. Nie oznacza to, że „jest z Tobą coś nie tak” — raczej, że warto mieć przestrzeń na dalsze wsparcie.
Jeśli chodzi o wybór formy terapii, warto spróbować spokojnie porozmawiać z tatą, zamiast przekonywać go samym argumentem „wolę online”. Możesz powiedzieć mu np., że dla Ciebie ważne jest nie tylko miejsce terapii, ale przede wszystkim zaufanie do terapeuty. Skoro znasz już tę psycholożkę, dobrze się przy niej czujesz i masz poczucie bezpieczeństwa, to może być dużą zaletą na początku pracy.
Możesz też zapytać tatę, dlaczego tak bardzo zależy mu na terapii stacjonarnej — być może chodzi mu o troskę, że online będzie mniej skutecznie albo że trudniej będzie Ci się zaangażować. Wtedy łatwiej będzie odpowiedzieć na jego obawy.
Ostatecznie najważniejsze jest, żeby terapia była miejscem, w którym czujesz się bezpiecznie i chcesz mówić o trudnych rzeczach. Jeśli połączenie online z konkretną osobą sprawia, że łatwiej Ci korzystać z pomocy, to jest to ważny argument.
Możesz też poruszyć ten temat z obecną psycholożką — zapytać ją, czy widzi jakieś przeciwwskazania do kontynuowania terapii online z poprzednią terapeutką. Jej opinia może pomóc również w rozmowie z tatą.















