
Jak radzić sobie z ignorowaniem przez przyjaciela?
Witam, przyjaźnię się z przyjacielem, kilka lat ostatnio jego odpowiedzi są jedno słowo i cisza np, zapytałem, czy wszystko jest w porządku u niego, odpisał tak ze zwrotnym zapytaniem i cisza. Czuję się, jakby mnie ignorował. Tak się zachowuje od pewnego czasu, wcześniej był bardziej rozmowny. Nie wiem, co mam o tym myśleć.
Pawel
Justyna Bejmert
Najlepiej zapytaj go wprost, np. "Zauważyłem, że mniej rozmawiamy, trochę się martwię. Czy wszystko jest ok?". Czasami w relacji tak się zdarza, że kontakt słabnie i nie musi to od razu oznaczać czegoś złego. Ważne, by nie zostawać jedynie w swoich założeniach i wyobrażeniach na temat tego, co może myśleć druga osoba, ale weryfikować to poprzez szczerą rozmowę. Pozdrawiam serdecznie,
Justyna Bejmert
Psycholog
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Karolina Rak
Dzień dobry,
zmiany w zachowaniu bliskich nam osób oczywiście mogą niepokoić - warto pamiętać, że może to zależeć od różnorodnych czynników, które leżą:
- po stronie bliskiej nam osoby - np. problemy osobiste, które martwią i prowadzą do izolowania, intensywne zmiany i wyzwania ograniczające zasoby czasowe i energii itp
- po stronie relacji - w naszej relacji dzieje się jakaś dynamika, która nas od siebie odsuwa, trudno nam się złapać w pędzie życia, mamy jakiś nierozwiązany konflikt itp.
Warto dlatego nie przyjmować zmiany zachowania osobiście, a otworzyć się z ciekawością na wysłuchanie drugiej osoby i rozmowę o obserwacjach i obawach.
Pozdrawiam serdecznie,
Karolina Rak
Weronika Wardzińska
To bardzo zrozumiałe, że taka zmiana w zachowaniu przyjaciela budzi w Panu niepokój i poczucie ignorowania. Jeśli wcześniej był rozmowny, a teraz odpowiada krótko i urywa kontakt, to naturalne, że zaczyna się Pan zastanawiać, co się dzieje. Warto pamiętać, że takie zachowanie nie zawsze oznacza coś osobistego. Ludzie często zamykają się w sobie, kiedy mają stres, problemy, gorszy okres albo po prostu mniej energii na kontakty. Czasami trudno im mówić, co się naprawdę dzieje, więc odpowiadają krótko, żeby „być”, ale bez wchodzenia w rozmowę.
Najlepszym krokiem będzie spokojna, szczera wiadomość w stylu:
„Widzę, że ostatnio mniej piszesz, martwię się trochę i nie wiem, czy coś się dzieje, czy może po prostu potrzebujesz więcej czasu dla siebie. Daj proszę znać, żebym wiedział, jak to rozumieć.” To daje mu przestrzeń, a jednocześnie pokazuje, że Panu zależy.
Pozdrawiam,
Weronika Wardzińska
Anna Szczypiorska
Witaj,
taka zmiana w sposobie komunikacji może wynikać z wielu przyczyn, od zmęczenia, nadmiaru obowiązków, po emocjonalne wycofanie lub trudności, o których przyjaciel nie mówi.
Jednosłowne odpowiedzi i brak ciągłości rozmowy często świadczą o tym, że druga osoba nie jest w tym momencie gotowa na głębszy kontakt, niezależnie od powodu. Warto spokojnie nazwać swoje odczucia i sprawdzić, czy przyjaciel jest skłonny do otwartej rozmowy, jednocześnie zostawiając mu przestrzeń, jeśli tego potrzebuje. Ważne jest abyś pamiętał, że jego dystans nie musi być oceną Twojej wartości, a jedynie sygnałem, że coś po jego stronie uległo zmianie.
Gizela Maria Rutkowska
Witam uprzejmie,
takie mam na początek pytanie: czy było jakieś zdarzenie, które kojarzysz, że mogło wpłynąć na wasze relacje? Dobrze przemyśl odpowiedź, bo może ono nie zostało przez Ciebie tak samo zarejestrowane, jak przez przyjaciela.
Same smsy, rzecz jasna, niczego nie wyjaśnią. Ja proponowałabym zainicjować spotkanie i porozmawianie na spokojnie, o tym, co się dzieje. Nawet sama reakcja na propozycję spotkania da odpowiedź na pytanie, czy sprawa jest poważniejsza, niż na pozór może się wydawać.
Możesz także zastosować strategię przeczekania i oddać pole przyjacielowi. Takie wyrażenie swojego zaufania wobec niego jest cenne. Mówi: " ja poczekam, ty przemyślisz, nie będę naciskać, bo ci ufam".
Wybierz, co do Was bardziej pasuje.
Pozdrowienia
Dr Gizela Maria Rutkowska
Psycholog
Terapeuta
Iza Bonarowska
Widzę, że potrafi Pan zauważyć zmianę w relacji i nazwać, co Pana uwiera. To jest naprawdę duża umiejętność. Druga mocna strona to to, że nie zamiata Pan tego pod dywan, tylko stara się zrozumieć co się dzieje zamiast od razu budować najczarniejsze scenariusze.
Takie zachowanie kolegi może oznaczać różne rzeczy. Czasem ktoś ma po prostu trudniejszy okres i zamyka się w sobie. Czasem z jakiegoś powodu wycofuje się z relacji, ale nie umie tego powiedzieć. A czasem to nie ma nic wspólnego z nami, tylko z jego własnymi emocjami czy napięciem.
Jeśli widzi Pani, że ta sytuacja uruchamia mocne poczucie odrzucenia albo zaczyna boleć bardziej niż by Pan chciał... rozmowa z psychologiem może być naprawdę pomocna. Pozwala uporządkować emocje, zobaczyć gdzie kończą się fakty a zaczynają nasze wyobrażenia i ustalić jak zadbać o siebie w relacjach które zaczynają się robić jednostronne. Nawet kilka spotkań potrafi przynieść dużą ulgę.
Pozdrawiam serdecznie
Iza Bonarowska
Psycholog

Zobacz podobne
Mam problem z partnerem. Daje się wykorzystywać ludziom, pomaga nawet swoim kosztem, nawet naszym, bo mieszkamy już razem. Syn dorosły mieszkający z matką wyciąga od niego kasę (płaci jeszcze alimenty na syna), a to ciuchy, a to prawo jazdy, nawet samochód oddał synowi mniej palący, a sam musi jeździć dużo palącym mercedesem, a nie może znaleźć pracy i się zadłuża. Boję się, co mnie czeka z nim w przyszłości.
Sama mam najniższą krajową, leczę się na depresję. Lęki mnie przytłaczają, ciągła walka o byt.
Dziwicie zachowanie meza ponieważ ciagle tylko praca praca praca nie ma czasu dla mnie dla rodziny często spedza ze mna czas jedynie kiedy sa niedziele niehandlowe i wszyscy mają wolne od pracy lub święta a tak ciagle jestem sama od 8.00 do 18.30 max. Mąż podczas jazdy do pracy potrafi okazywać czułość na komunikatorze messenger wypisywać dzwonić na wideo mowiac cyt ,, jak mnie pragnie kocha teskni jak ma na mnie ochotę,, po czym kiedy wraca do domu wszystko jest zupełnie inaczej o 180 stopni wpada w agresję słowna oraz fizyczna krytykuje poniża szmaci wyzywa o wszytko mnie obwinia nawet za swe zachowanie typu duszenie mnie wyzywanie od cyt ,, ku.. szm.. I inne, mimo tłumaczenia iz ciagle jestem sama potrzebuje jak czułości troski bliskości ciepla sexu wyjść z nim a nje tylko przychodzi do domu na gotowe jestem smutna nie reaguje albo broni sie ze sam zarabia na rodzinę, nie chce bądź nie potrafi podzielić życia prywatnego od zawodowego typowy pracoholik.?? Często przez to dochodzi do ostrych klotni zaczyna byc agresywny nie słucha co do niego mówię ja mam dosyć bycia wiecznie samej i tak jest juz ponad 20 lat bycia w tym uważam toksycznym związku. Kocha na odległość??." Co to za miłość spędzać codziennie z nim czas po jego pracy max 2 godz ale jak? Podczas sexu ?? Zero wyjsc rozmow? Nawet potrafiłam mu powiedzieć ze czuje ze traktuje mnie jak zwykła cyt ,, kur..,, którą ma na godziny bo tak sie czuje . Zero wsparcia zainteresowania mna co czuje jak sie czuje nic. Tylko praca praca a ja??. Rozumiem ze on tylko zarabia nawet mówię to jemu co potrafi odpowiedzieć mi ze ja nic nie rozumiem ze jestem tempa debilka boli mnie takie podejście. Jak mówię ze odejdę to mówi a znajdziesz innego majac 40 lat ja 42 on podchodzi tak do związku ale uwaza ze jestem jego oczkiem w głowie całym światem. Czy to jakaś manipulacja. Bardzo dobrze spełnia sie zawodowo z kierowniczką z pracy wspaniale kontakty jak relacje ona nie lubi mnie ja jej. Sytuacja dla mnie dala mojemu mężowi sukienke którą zle zakupiła a moj inteligenty maz przyjął od niej prezent dla mnie zdając sobie sprawę ze nie bede zadowolona z czego skoro owa kobieta potrafi do mego męża naskakiwac na mnie mówić cyt ,, twoja żona mnie irytuje albo do mnie teksty to co łączy twego męża z inną kobietą nie powinno cie interesować??? Męża wogole to nie rusza jak by nic bierze miękko. Mało tego nadążałam mężowi oddac jej ta sukienke nje oddal wolał gdzieś wyrzucić pytam sie dlaczego nie oddał nje umiał odpowiedzieć powiedział tylko ze prezentów sie nie oddaje. Zaczelam podejrzewać ze ma z nią romans ale tylko w pracy ponieważ zawsze chce abym po niego przyjeżdżała do pracy wracamy razem nie wychodzi nigdzie ale tez w telefonie nie znajdę nic a może usuwa nie mam pojęcia. Jeśli podczas klotni wspomnę kierowniczkę jej imię wpada w megqa agresję!!!! Dusi popycha szmaci bije wyzywa. Nie wytrzymałam juz ponieważ ogólnie przez 20 lat mnie bił i tak w kółko. W końcu sie postawiłam wezwałam policję nie byl zadowolony powiedział ze mam cyt,, wypier... po czym ze wyjeb.. ma w niebieską kartę prawa sie nie boi,, jako tako zie dogadaliśmy max 3 dni stwierdził ze bedzie nas bronił na posiedzeniu interdyscyplinarnym czegoś jednak sie boi dałam mu do zrozumienia iz mam megaa dowody na niego cała w siniakach i osoby trzecie niby kozaczy sie ale czegoś sie obawia.uwaza ze nie ma innej kobiety tylko ja ale czemu nie umie nie chce mnie zrozumieć poświęcać więcej czasu jest agresywny..?? Postanowiłam dać szansę wybroniłam ze jednak nje stosuje nade mna przemocy zaufałam ot głupia jestem a on 4 dni czuły kochany nagle znowu to samo. Co mam z tym momencie o wszystkim myśleć???. Praca usilnie praca kierowniczką a ja my? Agresja te prezenty raz chce bliskości raz odpycha??? Czy idzie w podwojne życie?

Dysleksja - przyczyny, objawy, diagnostyka i wsparcie
Dysleksja to zaburzenie wpływające na czytanie i pisanie, ale nie na inteligencję. Jeśli Ty lub ktoś bliski ma trudności w nauce, warto poznać objawy dysleksji, jej przyczyny i metody wsparcia. Odpowiednia pomoc może znacząco poprawić jakość życia i nauki.