Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Jak radzić sobie z lękiem o zdrowie dziecka i napadami lęku?

Dzień dobry, Przez 4 lata leczyłam się na depresję. Elicea + psychoterapia. Leczenie zakończyło się rok temu. Od jakiegoś czasu (2-3 miesiace)mam problemy ze snem i mocno bijącym sercem. Po szeregu badań , problemy kardiologiczne zostały wykluczone. Mam napady lęku, towarzyszy mi uczucie niepokoju. Obecnie moim największym problemem jest ogromny lęk o zdrowie syna. Co roku robię mu badania kontrolne (morfologia, ekg itp.) Zbliża się termin tych badań, a mnie paraliżuje strach przed wynikami. Nie mam żadnych podstaw, żeby myśleć, że coś może być nie tak, a jednak lęk jest tak silny, że utrudnia mi codzienne życie. Co robić?

Elza Grabińska

Elza Grabińska

Szanowna Pani,

depresja czy lęk mogą niestety być nawrotowe. W takiej sytuacji warto przypomnieć sobie, czego nauczyła się Pani w trakcie terapii, co wtedy pomagało. Jeśli czuje Pani, że sytuacja wymyka się spod kontroli, lęk uniemożliwia codzienne funkcjonowanie, warto zwrócić się ponownie do psychiatry. Czasem bywa tak, że nawet jeżeli zażywaliśmy leki bardzo długo, to depresja lub stany lękowe nawracają. Nie należy z tego względu oceniać siebie negatywnie, proszę po prostu zadbać o siebie. Może warto także rozważyć powrót na psychoterapię, ale do innej osoby lub w innych nurcie. 

 

Wszystkiego dobrego, Elza Grabińska, psycholog. 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Marta Lotysh

Marta Lotysh

Dzień dobry
Polecam psychoterapię w nurcie CBT, posiada szereg technik pozwalających przepracować problemy z lękiem i/lub ataki paniki. Pomocną również w danej sytuacji może być terapia EMDR pozwalającą zniżyć poziom lęku i dyskomfort somatyczny z pomocą bilateralnej stymulacji.

Daria Składanowska

Daria Składanowska

Dzień dobry,

opisane objawy — lęk, napięcie, problemy ze snem i przyspieszone bicie serca — wskazują na nasilone objawy lękowe. Skoro badania kardiologiczne nic nie wykazały może Pani:

-Skonsultować się  z psychiatrą – być może potrzebne jest krótkoterminowe wsparcie farmakologiczne.

-Rozpocząć terapię – pomaga w pracy z lękiem o zdrowie i uczy, jak zatrzymywać katastroficzne myśli.

-W razie nasilenia lęku można skorzystać z bezpłatnego wsparcia:

Centrum Wsparcia – 800 70 2222 (całodobowo),

Telefon Zaufania – 116 123,

Poradnia Zdrowia Psychicznego – bez skierowania (pierwsza wizyta jest z psychiatrą, który kieruje na psychoterapię lub na konsultację psychologiczną).

To, że Pani objawy wróciły, nie oznacza porażki – to sygnał, że warto ponownie sięgnąć po pomoc.

 

Pozdrawiam, 

Składanowska Daria 

Doradca Kariery, Psycholog 

Krzysztof Zięba

Krzysztof Zięba

Dzień dobry,
sytuacja, którą Pani opisuje widzę, że jest dla Pani bardzo obciążająca i utrudniająca funkcjonowanie . Objawy, które Pani opisuje na pewno warto skonsultować i z psychiatrą i z psychoterapeutą. Warto również przeanalizować czy przed wystąpieniem objawów (czyli 2-3 miesiące temu):
1) nie przeżyła Pani jakiegoś znaczącego wydarzenia z życia Pani lub Pani syna, wyzwalającego lęk (ciężkiej choroby, wypadku itp.), - tutaj należy poradzić się psychologa/psychoterapeuty
2) nie zaczęła przyjmować Pani leków lub nie odstawiła Pani leków(nie muszą to być leki od psychiatry), - tutaj należy skonsultować objawy z lekarzem, od którego Pani miałaby leki

Życzę wszystkiego dobrego i pozdrawiam,
Krzysztof Zięba
Psycholog.
 

Iryna Vatakh

Iryna Vatakh

Warto potraktować to jako sygnał, że potrzebuje Pani ponownie wsparcia — wrócić na psychoterapię, by przyjrzeć się temu lękowi i nauczyć się łagodzić jego objawy. Jeśli dolegliwości somatyczne (bezsenność, kołatanie serca) są bardzo nasilone, dobrze też skonsultować się z lekarzem psychiatrią.

 

To nie oznacza cofnięcia się w leczeniu, tylko etap, Pani organizm znów potrzebuje opieki.

Urszula Kiwit

Urszula Kiwit

Dzień dobry,

 

być może dobrze byłoby skorzystać ze wsparcia psychologicznego. Specjalista mógłby szerzej rozeznać się w Pani sytuacji życiowej i ustalić, czy potrzebuje Pani doraźnej pomocy w radzeniu sobie z opisywanymi przez Panią trudnościami, czy też powodem pogorszenia może być epizod depresyjny.

 

Pozdrawiam serdecznie

Urszula Kiwit

Linnea Rasmusson

Linnea Rasmusson

Dzień dobry,

 

Organizm po odstawianiu leków psychiatrycznych potrzebuje czasu, by się dostosować ponownie do Pani stylu życia, więc mogą występować pewne objawy z ciała po ich odstawieniu (jednak organizm był zależny od substancji przez jakiś czas). Oczywiście, to co Pani opisuje napady lęku i lęk o zdrowie można się temu przyjrzeć, gdzie leży głębsza przyczyna lęku o zdrowie syna. Racjonalizowanie i tłumaczenie jest dość krótkotrwałą formą radzenia sobie. Polecam skorzystać z terapii głębszej, która przykładowo przyjrzy się Pani historii rodzinnej oraz Pani roli jako rodzić.  Można w tych obszarach wyłuskać pewne informacje, które mogłyby być podłożem Pani lęku. Oczywiście wszelkie techniki oddechowe, mające na celu wyciszenie organizmu są tutaj jak najbardziej wskazane i mogą pomóc złagodzić Pani objawy. 

 

Pozdrawiam serdecznie,

Linnea Rasmusson

Psycholog

Anna Olechowska

Anna Olechowska

Droga MS,

Może być tak, że leczenie depresji przyniosło skutek - przynajmniej nic nie piszesz o nawrocie - ale "siły", które do Ciebie wróciły po pokonaniu depresji dały możliwość otwarcia innego problemu - zgromadzonych przez ten czas leków. Być może - tu tylko rozmyślam - depresja zabierała siły na odczuwania lęku, a on teraz mógł uderzyć ze zdwojoną siłą. Nie wiem, czy w przeszłości coś się zadziało ze zdrowiem syna i to doświadczenie mówi Ci, że coś się znowu może stać czy bardziej boisz się, że mogłoby się zadziać, ale przy tak silnych reakcjach myślę, że warto wrócić na terapię. Czasem jest tak, że gdy rozwiążemy jeden problem, od razu nadejdzie drugi. Masz już jednak doświadczenie z tym że umiesz zawalczyć o siebie. Wierzę, że i tym razem się uda.

 

Pozdrawiam ciepło 

Marcin Łazarski

Marcin Łazarski

Dzień dobry,


To, co ja zalecam: 


Wrócić na kilka spotkań do psychoterapeuty, porozmawiać-omówić wszystkie problemy. Może nie ma potrzeby terapii, ale konsultacje wspierające zdarzają mi się po kilku latach od leczenia i czasami kilka spotkań naprawdę wystarcza.


Jeżeli wracają uporczywe objawy somatyczne, to pewnie po pewnym czasie należy udać się na wizytę kontrolną do lekarza.

 

Warto zrozumieć, dlaczego objawy nawróciły w tym momencie.


Pozdrawiam serdecznie,
Psychoterapeuta 
Marcin Łazarski 

Sylwia Harbacz-Mbengue

Sylwia Harbacz-Mbengue

Dzień dobry,

kiedy lęk jest tak silny, że utrudnia funkcjonowanie, zasadna jest wizyta u lekarza psychiatry i kontynuowanie psychoterapii.

 

Doraźnie warto zacząć od technik ugruntowania np: W momentach paraliżującego strachu proszę zastosować technikę 5,4,3,2,1 (zauważ 5 rzeczy, które widzisz; 4, które czujesz; 3, które słyszysz; 2, które czujesz zapach; 1, którą smakujesz) – to pomoże oderwać umysł od lęku i skupić się na teraźniejszości.

 

Pozdrawiam

Sylwia Harbacz- Mbengue

Psycholog

Iga Borkowska

Iga Borkowska

Dzień dobry, 
W pierwszym kroku na pewno warto byłoby wykluczyć problemy z tarczycą, bo mogą powodować objawy podobne do zaburzeń lękowych. 
Opisywane przez Panią objawy wskazują na podwyższony poziom lęku. Skoro niedawno przeszła Pani proces psychoterapii, pomocny może być trening mindfulness/kurs uważności, ponieważ ten typ umiejętności bardzo skutecznie pomaga radzić sobie z emocjami, m.in.regulować poziom lęku, czy zamartwiania się. Obecnie wiele miejsc proponuje stacjonarne i onlinowe treningi mindfulness. Ich skuteczność w leczeniu depresji czy zaburzeń lękowych jest bardzo wysoka.

 

Pozdrawiam serdecznie, 

Iga Borkowska

Sylwia Zając

Sylwia Zając

To co Pani opisuje, to nasilający się lęk o syna, jego zdrowie. Gdy wcześniej wystąpił epizod depresji układ nerwowy może być bardziej wrażliwy na przejawy stresu oraz silniej reagować na możliwe "czarne scenariusze". Objawy somatyczne, takie jak kołatanie serca bez podstaw medycznych, uczucie niepokoju w ciele to reakcja fizjologiczna na wyobrażenie "co mogłoby się stać". Ważne, że dostrzega Pani, że ten lęk i paraliżujący strach jest nadmierny. Najbardziej polecaną drogą pomocy jest tutaj psychoterapia, która pozwoli na przyjrzenie się myślom, reakcjom i Pani przekonaniom oraz odpowiednie techniki regulujące emocje, praca z myślami, wsparcie w trudnościach, oraz wskazane jak reagować na dane odczucia, sytuacje i inne.  Lęk często dotyka sfer, które nie dzieją się teraz a jedynie mogą się dopiero wydarzyć. Zazwyczaj jest to wyobrażenie sytuacji, przez które odczuwa się panikę. Aby móc poradzić sobie kompleksowo z doświadczanymi odczuciami, przeżyciami, być może również przeszłymi zdarzeniami (ze względu na minioną depresję) zalecana jest psychoterapia.

 

Z wyrazami szacunku

Psycholog, psychoterapeuta

Sylwia Zając

 

Marta Parysz

Marta Parysz

Dzień dobry,


Problem z myślami i obawami odnośnie wyników badań może mocno wpływać na codzienne funkcjonowanie. 
Opisywane objawy mogą sugerować, że dawne trudności w jakimś stopniu wróciły (ale niekoniecznie muszą oznaczać nawrot depresji).


Na pewno warto rozważyć konsultację psychologiczną i psychiatryczną, żeby upewnić się co do podłoża opisywanych objawów. 

Na codzień warto również wprowadzić techniki relaksacyjne, związane z uważnością. Polegają one na byciu w chwili obecnej, zauważaniu otoczenia wewnątrz mnie i wokół mnie, za pomocą wszystkich zmysłów. 
Tego rodzaju ćwiczenia pomogą zredukować odczuwane napięcie i lęk oraz zdystansować się od natłoku myśli. Jest to dobre rozwiązanie w ramach możliwości doraźnego samoradzenia.


Trzymam kciuki!


Pozdrawiam serdecznie,

Marta Parysz

Katarzyna Organ

Katarzyna Organ

dzień dobry

 

W takiej sytuacji warto przyjrzeć się myślom, które towarzyszą lękowi - zastanowić się, jakie fakty za nimi stoją i jakie mamy dowody na to, że są prawdziwe. Istnieje wiele skutecznych technik pracy z lękiem, a pomocne mogą okazać się również materiały oparte na terapii ACT (Akceptacji i Zaangażowania).

Tego rodzaju myśli często mają tendencję do zapętlania się, dlatego jeśli stają się szczególnie uciążliwe, warto poszukać wsparcia oraz zadbać o odpoczynek i regenerację. Być może w ostatnim czasie wydarzyło się coś trudnego, co nasiliło objawy lękowe.

Dobrze jest także skontrolować stan zdrowia - szczególnie wykonać badania tarczycy, ponieważ zaburzenia jej pracy mogą dawać objawy podobne do lęku. Warto też sprawdzić poziom podstawowych mikroelementów. Jeśli wyniki okażą się w normie, dobrym krokiem będzie spotkanie z terapeutą, który pomoże znaleźć skuteczne sposoby radzenia sobie z lękiem.

 

z pozdrowieniami

Katarzyna Organ

Urszula Żachowska

Urszula Żachowska

Dzień dobry, 

 

warto rozważyć konsultacje z psychiatrą oraz z psychoterapeutą/ką. W szczególności, że pisze Pani o trudności w codziennym funkcjonowaniu
Może być tak, że konsultacje te wystarczą, by opanować chwilowy kryzys, może też być tak, ze pojawi się potrzeba rozpoczęcia psychoterapii, by głębiej zrozumieć obecny kryzys. Nie oznacza to, że poprzednie leczenie było nieudane. 

 

Pozdrawiam 

Urszula Żachowska 

Urszula Małek

Urszula Małek

To, co opisujesz, wskazuje na nasilony lęk, który utrudnia Ci codzienne funkcjonowanie mimo braku realnego zagrożenia. To naturalne, że jako mama martwisz się o zdrowie dziecka, ale kiedy strach staje się paraliżujący i powtarza się mimo braku podstaw, może świadczyć o reaktywności lękowej, którą warto potraktować poważnie.

Pomocne może być ponowne wsparcie psychoterapeutyczne lub konsultacja psychiatryczna, aby omówić objawy i ewentualne strategie radzenia sobie z lękiem. W międzyczasie warto stosować techniki regulacji ciała, takie jak świadome oddychanie, krótkie ćwiczenia relaksacyjne, uważność czy stopniowa ekspozycja na sytuacje wywołujące lęk, np. rozmowy o badaniach czy powolne oswajanie myśli o nich.

Dobrym krokiem jest też uświadomienie sobie, że lęk nie odzwierciedla faktycznego zagrożenia, a Twoja obecność, spokój i przygotowanie to dla syna większe wsparcie niż kontrola i nadmierne zamartwianie się. Twoje reakcje są zrozumiałe, ale warto szukać sposobów, by lęk nie przejmował całkowicie kontroli nad codziennym życiem.

Marcin Kuszyński

Marcin Kuszyński

Dzień dobry,

 

czasami zdarza się tak, że podczas terapii zakończymy pracę nad jakimś celem a po jakimś czasie pojawi się potrzeba pracy nad innym - to zupełnie naturalne i spotykane zjawisko. Zachęcałbym do kontaktu z dotychczasowym terapeutą lub zaufaniu nowemu, celem pracy nad opisanym przez Pana/Panią tematem.

 

Pozdrawiam serdecznie,

Marcin Kuszyński

psycholog, certyfikowany terapeuta TSR, psychoterapeuta w procesie certyfikacji

fobia

Darmowy test na fobię społeczną (Skala lęku społecznego Leibowitza)

Zobacz podobne

Praca poza psychoterapią nad zaufaniem do innych, nad destrukcyjnymi myślami.
Dzień dobry, w jaki sposób pracować nad nauczeniem się zaufania do drugiej osoby? Jakie narzędzia i metody tutaj zastosować? Pojawiają się myśli, że partnerka może mnie oszukiwać lub zdradzać. Jak nauczyć się nie wierzyć tym myślom i nie podążać za nimi? Jak radzić sobie z takimi rzeczami. Jak pracować poza psychoterapią?
OCD - czy zanik pamięci jest jednym z objawów?
Dzień dobry, czy przy zaburzeniach lękowych (OCD) może występować jakiegoś rodzaju zanik pamięci? Wydarzenia sprzed rozpoczęcia tych problemów pamiętam, chociaż czasami wydają mi się zmyślone, natomiast to co robiłam np. wczoraj wydaje mi się bardzo mało wyraźne, nawet nierealne, jakby wcale się mogło nie wydarzyć, po prostu tego nie pamiętam. Jak próbuje się skupić na książce, jakimś zadaniu to paręnaście razy muszę czytać to samo, bo myślę, że to też zapomnę. Mam przy tym też stany derealizacji i depersonalizacji, jeśli to ma jakieś znaczenie. Nie mam z kim tego omówić, bo obecnie nie mam jak pójść na terapię przez brak terminów, a psychiatra nieco zignorował moje objawy. Z góry dziękuję za pomoc.
Nadciśnienie, kołatanie serca - nerwica czy zaburzenia lękowe?

Nadciśnienie, ból po lewej stronie żeber, opuchlizna pod piersią ,kołatanie serca. Czy to nerwica czy zaburzenia lękowe?

Chciałam nauczyć się kontrolować emocje i swoje zachowanie, kiedy pojawiają się negatywne myśli, gdyż często były one pasywno-agresywne
Dzień dobry, Chciałabym przedstawić swoją sytuację i poprosić o poradę. W zeszłym roku rozpoczęłam terapię, która trwała 5 miesięcy i zakończyła się w lutym 2024. Chciałam nauczyć się kontrolować emocje i swoje zachowanie, kiedy pojawiają się negatywne myśli, gdyż często były one pasywno-agresywne. Po tych kilku miesiącach nauczyłam się pewnych mechanizmów jak sobie radzić, wyłapywać myśli, mówić "stop" itp. i całkiem dobrze mi to szło. Od maja/czerwca zauważyłam pogorszenie się mojego stanu psychicznego. Kiedy coś "idzie nie tak" i podając głupi przykład: nie udało się zarezerwować kajaków podczas wakacji, bo się spóźniliśmy i nie było miejsc: moja głowa już zaczęła tworzyć myśli typu "nie ma atrakcji, co my będziemy robić, ale beznadziejnie, miało być tak fajnie a będzie słabo" i nie mogę takiej gonitwy myśli zatrzymać. Rośnie ciśnienie w głowie, mam ochotę się popłakać, co też zrobiłam (co często też robię przy takich sytuacjach) i wpadam w duży dołek, spadek nastroju zamiast być delikatny i na chwilę (bo przecież nic złego się nie dzieje) to jest ogromny. To jeden z wielu przypadków, które mi się przytrafiły, ale jest dość wyrazisty. Czasem te emocje są mniejsze, ale też wywołują dołek, z którego ciężko mi wyjść. Wczoraj też była sytuacja, jak przyjechała do mnie i do mojego partnera jego koleżanka na kilka godzin, żeby poczekać na lot (w nocy) to nie mogłam się uspokoić. Nie wiem do końca dlaczego, ale ta dziewczyna mnie denerwuje i jestem trochę o nią zazdrosna, mimo że nie mam do tego podstaw. Pojawiły się myśli typu "mój partner woli spędzać czas z nią, lepiej by się z nią dogadywał w związku" co wywołało rozpacz w mojej głowie. Wiem, że te myśli nie są prawdziwe, nie przedstawiają rzeczywistości, ale nie umiem już ich zatrzymywać, nie radzę sobie. Popłakałam się, ciężko oddychałam i nie mogłam uspokoić. Nawet przed terapią nie było tak źle. Mam wrażenie, że to może być kwestia stresu związanego z decyzją, że będziemy brać z partnerem w niedalekiej przyszłości kredyt (mimo że jak o tym myślę, to nie odczuwam stresu, ale może to podświadomy stres?). Czy ja się wpędzam w jakieś zaburzenia? Czy powinnam iść na terapię, zanim te stany się pogorszą? Nie wiem nawet, do czego te sytuacje przypisać. Ale jest ciężko, proszę o poradę, dziękuję z góry za pomoc.
Jak radzić sobie z bezpodstawną derealizacją przy zaburzeniach lękowych?
Dzień dobry, jak radzić sobie z bezpodstawną derealizacją?? Mam za sobą historię zaburzeń lękowych, znam ten schemat i zazwyczaj sobie z nim bez problemu radzę lecz teraz występują u mnie też takie ataki bez konkretnego bodźca. Przykładowo kiedyś pojawiały się przy próbie wyjścia z domu bądź przy silnym stresie ale teraz to jest np. chwilę po wstaniu gdy leżę w łóżku czy podczas robienia czegoś w domu. Nie wiem jak radzić sobie z derealizacją gdy jest właśnie bez żadnej podstawy bo wbrew pozorom jest wtedy ona mocniejsza przykładowo dochodzi do niej ogromne poczucie zimna i takie silne przekonanie o „zamknięciu w pudełku”. Wiem że najlepszym sposobem na opanowanie tego jest ignorowanie ale ciężko to robić gdy czuje jakby lód mi przepływał pod skórą a tak wcześniej nie miałam, to wręcz zmieniło swoją formę.
hipochondria-v2

Hipochondria - przyczyny, objawy i skuteczne leczenie

Martwisz się o zdrowie bardziej niż inni i często szukasz informacji o chorobach online? Możliwe, że masz objawy hipochondrii. Sprawdź, czym jest hipochondria, jakie są objawy, przyczyny i metody leczenia.