Karolina Rak
Dzień dobry,
To bardzo trudne z czym się Pani zmaga. Jednocześnie bardzo doceniam fakt, że prosi Pani o pomoc tak otwarcie i nazywa Pani wprost swój problem. To pokazuje Pani siłę i elastyczność - potrafi Pani spojrzeć na swoje zaburzenie z perspektywy i pewnego dystansu i mówić o tym jak ono działa. Jest to umiejętność, którą warto rozwijać w tej sytuacji, przypominać sobie i nazywać objawy kiedy do Pani przychodzą. Kiedy pojawią się lęk przed oceną nazwać go, że to tylko myśl i objaw zaburzenia. To coś co Pani doświadcza ze względ na zaburzenie, a nie 100% prawdy o świecie i o Pani. Oczywiście objawy od tego nie znikną do zera, jednak moze to pozwolić odzyskać kontrolę i wybrać co w obliczu tych objawów chce Pani zrobić. Posłucha tych myśli i nie czuć lęku, czy odważyć się zrobic coś co jest dla Pani ważne czując ten lęk. Ta druga opcja to właśnie ekspozycja, czasem może się Pani na nią zdecydować, po mału i z wyczuciem, tylko na tyle na ile czyje się Pani na siłach. Oczywiście idealnie byłoby gdyby mogła Pani ją robić ze wsparciem psychoterapeutycznym, jednak rozumiem, że nie chce Pani oczekiwać rok w bezczynności, co również pokazuje Pani determinację żeby zaopiekować się sobą i działać pomimo zaburzenia.
Bardzo trzymam za Panią kciuki i życzę powodzenia!
Pozdrawiam serdecznie,
Karolina Rak
Psycholożka i psychoterapeutka in spe
















