Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
100 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,7
na podstawie kilkuset opinii
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Wstecz

Partner miał romans z szefową - jak poradzić sobie z kryzysem w związku?

A

Nawet nie wiem jak to opisać… ponad dwa miesiące temu dowiedziałam się że mój partner od początku naszej relacji oszukiwał mnie. Miał romans ze swoją szefową jeszcze zanim poznał mnie. Próbował to zakończyć gdy się poznaliśmy, ale ta kobieta nie dawała mu odejść i straszyła że narobi mu problemów w pracy (to jego szefowa), nie ma co ukrywać i sam to przyznał że czerpał benefity, miał lżej w pracy będąc z nią blisko. To mnie przedstawił rodzinie, ze mną planował ślub… widziałam ich wiadomości, w których wiele razy pisał jej i tłumaczył że nie będzie z nią, że nie chce, że nie poślubi jej. Po tym wszystkim, wybaczyłam mu, wróciliśmy do siebie, zamieszkaliśmy razem, a ta kobieta próbuje nas zniszczyć. Nastawia wszystkich przeciwko, wymyśla niestworzone historie, próbuje kontaktować się z moją rodziną i mówić im o tym jak jest jej źle.
Zdjęcie Jagoda Jek

Jagoda Jek

Psycholog
511 odpowiedzi na forum

To, czego doświadczyłaś, może być bardzo trudne do poukładania, bo nie chodzi wyłącznie o sam romans, ale również o poczucie, że część Waszej historii została przed Tobą ukryta. Kiedy odkrywamy coś takiego, naturalne jest pojawienie się złości, żalu, lęku i pytania, czy można jeszcze zaufać osobie, z którą planowało się przyszłość.

Warto rozdzielić kilka kwestii. Z jednej strony partner podjął decyzje, które mogły Cię bardzo zranić — utrzymywał relację z inną osobą, czerpał z niej pewne korzyści i jednocześnie budował z Tobą poważny związek. Z drugiej strony piszesz, że próbował zakończyć tę relację i stawiał granice. To, co będzie ważne dla Was teraz, to nie tylko to, co wydarzyło się w przeszłości, ale przede wszystkim to, czy obecnie bierze odpowiedzialność za swoje decyzje i czy jego zachowanie daje Ci poczucie bezpieczeństwa.

Dodatkowym obciążeniem jest fakt, że ta kobieta nadal jest obecna w Waszym życiu i próbuje ingerować w Waszą relację. Warto jednak uważać, żeby cała Twoja energia nie została skierowana na walkę z nią. Najważniejsze pytania dotyczą przede wszystkim Was:

czy partner jest wobec Ciebie szczery i przejrzysty,

czy potrafi rozmawiać o tym, co się wydarzyło,

czy pokazuje czynami, że wybiera Waszą relację,

czy Ty z czasem odzyskujesz spokój i zaufanie.

To, że zdecydowałaś się mu wybaczyć i wrócić, nie oznacza, że masz od razu przestać cierpieć. Wybaczenie nie jest równoznaczne z natychmiastowym odbudowaniem zaufania. To proces, który wymaga czasu i zaangażowania obu stron.

Może być pomocne, abyście rozmawiali nie tylko o tej drugiej osobie, ale też o tym, czego potrzebujesz, żeby ponownie poczuć się bezpiecznie w tej relacji. Jeśli jednak zauważasz, że żyjesz w ciągłym napięciu, wracasz do tych samych myśli i trudno Ci funkcjonować, warto rozważyć wsparcie specjalisty.

~ Jagoda Jek, psycholożka i seksuolożka

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.
Zdjęcie Bożena Nagórska

Bożena Nagórska

Psycholog
756 odpowiedzi na forum

Dzień dobry

Odkrycie takiej zdrady i manipulacji to bardzo duży ciężar, ale najważniejsze jest teraz postawienie jasnych granic zewnętrznych, aby odciąć wpływ tej kobiety na Państwa życie, np. brak wchodzenia w dyskusje i powiadomienie bliskich o sytuacji.

Ważne jest również, aby partner brał pełną odpowiedzialność za wyciągnięcie konsekwencji zawodowych i odcięcie się od szefowej, zamiast stawiać Panią w roli obrońcy.

Ze względu na skomplikowaną strukturę szantażu, poczucia winy i utraconego zaufania, gorąco zachęcam do konsultacji z terapeutą par, który pomoże zweryfikować, czy partner realnie chroni ten związek.

Z pozdrowieniami

Bożena Nagórska

Zdjęcie Piotr Ziomber

Piotr Ziomber

Psycholog
921 odpowiedzi na forum

dzień dobry

 

 Sytuacja wygląda na poważną, ale od początku. Partner oszukiwał Panią od początku Waszej relacji, mając w tym czasie romans ze szefową w pracy. Próbował to zakończyć, ale rozumiem bez Pani wiedzy w temacie. Czyli będąc w relacjach z Panią, dokonywał zdrady, czerpiąc  z tego korzyści i będąc zastraszanym?  Robił to dla korzyści w pracy? Następnie zamieszkaliście razem, Pani wybaczyła zdradę itd. Teraz ta "szefowa" nadal próbuje zaszkodzić nie tylko jemu, ale także Pani? Ta sprawa nadaje się na policję, gdyż jest to stalking, jak i rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji. Mogą także Państwo wystąpić do prokuratury o zakaz zbliżania się, ale jeżeli mają Państwo dowody na jej czyny (rozmowy, smsy, świadkowie)  to radzę sprawę zgłosić na policję. Samo zachowanie tej kobiety wymaga natychmiastowej relacji, gdyż takie zachowania nie wiadomo kiedy się zakończą. 

Zdjęcie Agnieszka Włoszycka

Agnieszka Włoszycka

Psycholożka
828 odpowiedzi na forum

Dzień dobry,

 

Dziękujemy za kontakt z nami. Sądzę, że to, czego Pani doświadcza, brzmi jak ogromne obciążenie. Samo zmierzenie się z informacją o zdradzie i odbudowywanie zaufania jest dla wielu osób bardzo bolesnym procesem. Pani opisuje jednak, że oprócz tej rany mierzy się również z poczuciem, że ktoś nadal ingeruje w Pani życie i związek. Nic dziwnego, że może Pani odczuwać zmęczenie, napięcie i niepewność. Podjęła Pani decyzję o wybaczeniu i kontynuowaniu relacji. To nie była łatwa decyzja i z pewnością wymaga od Pani dużej odwagi. Jednocześnie odbudowanie poczucia bezpieczeństwa potrzebuje czasu, a dodatkowe działania tej kobiety mogą ten proces znacząco utrudniać. Myślę, że w tej sytuacji warto zadbać przede wszystkim o Wasze granice. To partner, jeśli chce odbudować zaufanie, powinien konsekwentnie chronić Waszą relację i jasno odcinać się od wszelkich prób podtrzymywania tej historii. Pani nie musi samotnie dźwigać odpowiedzialności za uspokajanie tej sytuacji.

Proszę również pamiętać o sobie. Po doświadczeniu zdrady łatwo skupić całą uwagę na tym, co robią inni, a zapomnieć o własnych emocjach. Tymczasem Pani również potrzebuje przestrzeni, aby przeżyć ból, odzyskać poczucie bezpieczeństwa i stopniowo odbudować zaufanie: zarówno do partnera, jak i do samej siebie.

Z całego serca życzę Pani, aby niezależnie od dalszego rozwoju wydarzeń odzyskała Pani spokój. Nikt nie powinien żyć w ciągłym poczuciu zagrożenia i walki o swoją relację.

 

Z pozdrowieniami,

Agnieszka Włoszycka

Zdjęcie Edyta Kotula

Edyta Kotula

Psycholog
143 odpowiedzi na forum

Dzień dobry.

To, co Pani opisuje, brzmi jak bardzo trudna i wyczerpująca sytuacja. Nic dziwnego, że po dwóch miesiącach wciąż jest w Pani dużo bólu, złości, niepewności i zmęczenia. Takie doświadczenie potrafi zachwiać poczuciem bezpieczeństwa i zaufania, nawet jeśli zdecydowała się Pani dać partnerowi drugą szansę.

Najtrudniejsze wydaje się to, że próbuje Pani odbudowywać relację, a jednocześnie cały czas pojawiają się działania tej kobiety. To sprawia, że rana nie ma szans się zagoić, bo wciąż jest na nowo otwierana. W takich okolicznościach wiele osób czuje, że trudno im odzyskać spokój.

Na tym etapie warto przede wszystkim obserwować, co robi partner tu i teraz. Nie tylko to, co mówi o przeszłości, ale czy bierze odpowiedzialność za swoje decyzje, czy jest wobec Pani szczery, stawia jasne granice wobec tej relacji z szefową i swoim zachowaniem pokazuje, że zależy mu na odbudowaniu zaufania. Zaufanie wraca stopniowo i buduje się przede wszystkim przez konsekwentne działania.

Proszę też pamiętać o sobie. Łatwo w takiej sytuacji skupić całą uwagę na tej drugiej kobiecie, ale najważniejsze jest to, czego Pani potrzebuje, żeby znowu poczuć się bezpiecznie. Ma Pani prawo czuć się zagubiona, mieć wątpliwości i potrzebować czasu. To nie jest oznaka słabości, ale naturalna reakcja na sytuację, która mocno naruszyła Pani poczucie bezpieczeństwa.

To, że zdecydowała się Pani zostać, nie oznacza, że musi Pani udawać, że wszystko już jest w porządku. Odbudowa relacji po utracie zaufania wymaga czasu, cierpliwości i zaangażowania obu stron. Nie musi Pani przechodzić przez ten proces sama. Jeśli emocje stają się zbyt przytłaczające, rozmowa z psychologiem lub psychoterapeutą może być bezpiecznym miejscem, aby uporządkować to, co Pani przeżywa, niezależnie od tego, jak dalej potoczy się ten związek.

Dzień dobry, Rozumiem, że to, co Pani przechodzi, jest ogromnie trudne, to nie jest tylko "kryzys w związku", to głęboka rana zaufania, która dotyka też Pani poczucia bezpieczeństwa i tożsamości. Chciałbym zwrócić uwagę na kilka rzeczy. Po pierwsze to, co Pani opisuje, to nie jeden epizod zdrady, ale długotrwały wzorzec ukrywania prawdy, który trwał od samego początku związku. Fakt, że partner "przyznał", iż czerpał korzyści z tej relacji z przełożoną, pokazuje, że nie chodziło tylko o presję z zewnątrz, były w tym też jego wybory i korzyści. To ważne, żeby nie umniejszać tego faktu, nawet jeśli teraz żałuje. Po drugie, decyzja o powrocie do związku jest w pełni Pani prawem i nie musi Pani jej nikomu tłumaczyć. Wybaczenie nie oznacza jednak, że temat został zamknięty wewnętrznie. Często to, co przeżyliśmy, wraca falami, zwłaszcza gdy ktoś z zewnątrz aktywnie podsyca konflikt i próbuje ingerować w Pani życie i relacje z rodziną. To, co teraz się dzieje czyli kontaktowanie się z Pani rodziną, rozpowszechnianie nieprawdziwych historii, to już nie jest sprawa między Panią a partnerem, tylko realne naruszenie Pani spokoju i granic przez osobę trzecią. Ustalcie z partnerem wspólną, spójną narrację i granice wobec tej osoby, on też musi aktywnie chronić Wasz związek, nie tylko Pani. Rozważcie ograniczenie kontaktów tej kobiety, jeśli to się nasila, to może być podstawa do kroków prawnych (nękanie). Zadbajcie o rozmowę z rodziną, czasem lepiej samemu opowiedzieć swoją wersję, zanim zrobi to ktoś inny. Jeśli w środku wciąż tli się niepokój, warto porozmawiać o tym z terapeutą par lub indywidualnie, żeby nie nosić tego ciężaru sama. Życzę Pani siły i spokoju w tej trudnej sytuacji. Dobrego dnia, Ewelina Sinda-Dulińska 

Zdjęcie Jakub Pawłowski

Jakub Pawłowski

Psycholog
112 odpowiedzi na forum

To bardzo trudna sytuacja i nie dziwię się, że mimo upływu dwóch miesięcy nadal jest w Tobie tyle emocji. Zdrada i utrata zaufania potrafią mocno zachwiać poczuciem bezpieczeństwa, a dodatkowy konflikt z tą kobietą sprawia, że trudno zamknąć ten rozdział i odzyskać spokój.

Jeśli zdecydowałaś się dać partnerowi drugą szansę, warto skupić się przede wszystkim na tym, czy jego zachowanie dziś daje Ci poczucie bezpieczeństwa i czy konsekwentnie odbudowuje zaufanie. To proces, który wymaga czasu, szczerości i konkretnych działań, a nie tylko zapewnień.

Jednocześnie pamiętaj, że nie masz wpływu na zachowanie tej kobiety. Możesz natomiast zadbać o własne granice – ograniczyć kontakt z nią do minimum, nie angażować się w jej prowokacje i wspólnie z partnerem ustalić, jak będziecie reagować na kolejne próby ingerowania w Waszą relację. Jeśli dochodzi do nękania lub rozpowszechniania nieprawdziwych informacji, warto również rozważyć skorzystanie z pomocy prawnej

Zdjęcie Wiktoria Woldan

Wiktoria Woldan

Psycholog
205 odpowiedzi na forum

Dzień dobry,

 

Czytając Pani wiadomość, można poczuć, jak ogromny ból i chaos emocjonalny mogło wywołać odkrycie takiej prawdy. To musiało być niezwykle trudne dowiedzieć się, że osoba, z którą planowała Pani przyszłość, budowała z Panią bliskość i wspólne życie, jednocześnie ukrywała tak ważną część swojej historii.

W takich momentach często nie boli tylko sama zdrada, ale również poczucie, że nagle trzeba na nowo poukładać wspomnienia i zadać sobie pytania: „Co było prawdziwe?”, „Czy mogę jeszcze zaufać?”, „Dlaczego to się wydarzyło?”. To bardzo obciążające doświadczenie, które może wywoływać złość, smutek, lęk, poczucie krzywdy, ale też ogromną niepewność. Jednocześnie słychać, że ta relacja jest dla Pani ważna. Podjęła Pani trudną decyzję o wybaczeniu, powrocie i próbie odbudowania tego, co między Wami było. To wymagało odwagi. Warto jednak pamiętać, że wybaczenie nie oznacza, że ból znika od razu, a zaufanie wraca z dnia na dzień. Odbudowa bezpieczeństwa po zdradzie to proces, który wymaga czasu, szczerości i zaangażowania obu osób.

Na ten moment ważne jest przyjrzenie się temu, co dzieje się teraz. Nie tylko temu, co wydarzyło się w przeszłości, ale temu, czy partner swoimi obecnymi działaniami pokazuje, że bierze odpowiedzialność, jest transparentny i realnie dba o odbudowanie Waszej relacji. Rozumiem też, że działania tej kobiety mogą być dla Pani kolejnym źródłem bólu. Kiedy człowiek dopiero próbuje pozbierać się po zdradzie, a dodatkowo pojawiają się kolejne konflikty i ingerowanie w życie prywatne, może mieć poczucie, że nie dostaje nawet przestrzeni, aby spokojnie przeżyć swoje emocje. Warto jednak pamiętać, że nie ma Pani wpływu na jej decyzje i ma Pani wpływ na własne granice oraz  to, jak razem z partnerem będziecie chronić waszą relację. Proszę też nie zapominać o sobie.!!! W takich sytuacjach łatwo całą energię skierować na analizowanie zachowania innych osób, a swoje potrzeby odsunąć na dalszy plan. Ma Pani prawo czuć ból, mieć wątpliwości, potrzebować odpowiedzi i czasu. To nie oznacza słabości i  to naturalna reakcja na doświadczenie, które mocno naruszyło Pani poczucie bezpieczeństwa. 

 

Pozdrawiam serdecznie,
Wiktoria

Zdjęcie Sylwia Skibińska

Sylwia Skibińska

Psycholog
522 odpowiedzi na forum

Dzień dobry. To bardzo trudna sytuacja i zrozumiałe, że odbiła się na Pani poczuciu bezpieczeństwa i zaufaniu. Jeśli zdecydowała się Pani wybaczyć i kontynuować związek, warto skupić się na tym, czy partner swoją postawą konsekwentnie odbudowuje zaufanie. Natomiast zachowanie tej kobiety, jeśli rzeczywiście przekracza granice i ingeruje w Państwa życie, warto ograniczyć do minimum i w razie potrzeby rozważyć również wsparcie prawne. Jeśli emocje nadal są bardzo silne, pomocna może być także konsultacja psychologiczna.

Pozdrawiam,

Sylwia Skibińska 


NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: Para jedzie razem na rowerze tandemie

Kryzys w związku – jak go przetrwać i odbudować relację?

Twój związek w kryzysie? To naturalny etap, który może wzmocnić relację. Poznaj sprawdzone strategie i porady ekspertów, by skutecznie przez niego przejść i odbudować więź. Czytaj dalej!