Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Pilna pomoc psychologiczna: Jak radzić sobie, gdy psycha sięga dna?

Znowu od tygodnia nie mogę dać sobie ze sobą rady. Moja psycha sięgnęła dna . Chyba potrzebuję pilnej pomocy.

User Forum

Jana

5 miesięcy temu
Elza Grabińska

Elza Grabińska

Szanowna Pani,

Jeżeli czuje, że potrzebuje Pani z kimś porozmawiać proszę pamiętać, że istnieją darmowe numery pomocy psychologicznej dla osób w kryzysie - 116 123 lub 800 70 22 22. Istnieje także możliwość pojechania na SOR psychiatryczny, jeżeli takowy znajduje się niedaleko miejsca Pani zamieszkania. Będzie tam Pani mogła porozmawiać ze specjalistą, lekarzem i zostanie pokierowana, jak się sobą zaopiekować.

Warto też w tym trudnym czasie mieć przy sobie bliską osobę, a jeśli pojawią się myśli samobójcze niezwłocznie kogoś poinformować.

 

Dużo siły, Elza Grabińska, psychlog

5 miesięcy temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Dominika Płoucha

Dominika Płoucha

Słyszę , że przeżywasz coś trudnego , co wraca i w jakiś sposób nie możesz się z tego uwolnić , tak jakbyś utknęła, aby było inaczej trzeba zrobić coś inaczej . Słyszę, że Pani potrzebuje pomocy i o tym wie , co stoi na przeszkodzie w znalezieniu specjalisty ?

5 miesięcy temu
Joanna Nizińska

Joanna Nizińska

Jana,

jeśli czujesz, że jesteś na granicy wytrzymałości, pojawiają się myśli, że nie dasz rady lub że mogłabyś sobie zrobić krzywdę, pilnie zadzwoń:

numer alarmowy 112,

Centrum Wsparcia  800 70 2222,

lub skorzystaj z telefonu zaufania: 116 123.

Możesz również umówić się na wizytę do interwenta kryzysowego.

 

 Trzymam kciuki,

mgr Joanna Nizińska

5 miesięcy temu
Urszula Żachowska

Urszula Żachowska

Dzień dobry, 

 

Jeśli czuje Pani, że nie daje rady i potrzebuje pilnej pomocy warto niezwłocznie pójść za tym odczuciem. 

 

Można skorzystać ze wsparcia w ramach telefonów pomocowych oferujących wsparcie całodobowo

- 116 123 (Kryzysowy telefon zaufania)

- 800 70 2222 (linia wsparcia fundacji ITAKA)

 

Jeśli pojawiają się myśli i zamiary samobójcze - telefon do 112  lub udać się do najbliższej Izby Przyjęć szpitala psychiatrycznego. 

 

Jeśli nie ma potrzeby zgłoszenia się do szpitala, można rozważyć kontakt z Ośrodkiem Interwencji Kryzysowej lub rozpocząć proces wsparcia i/lub terapię. 
Niezależnie warto odbyć konsultacje psychiatryczną i wraz z lekarzem/lekarką ocenić, czy nie wartoby włączyć wsparcia farmakologicznego - to istotne, szczególnie w stanach przedłużającego się cierpienia, jako ze wsparcie terapeutyczne, choć z początku przynosi ulgę, większe zmiany przynosi dopiero po czasie.

 

Pozdrawiam i powodzenia

Urszula Żachowska 

5 miesięcy temu
Justyna Bejmert

Justyna Bejmert

Droga Jano, z tego co opisujesz wynika, że przechodzisz teraz trudny czas i możesz doświadczać kryzysu emocjonalnego. Rozważ proszę spotkanie z psychologiem, psychoterapeutą lub psychiatrą. Możesz ewentualnie skorzystać z telefonu zaufania 800 702 222. 

 

Justyna Bejmert

Psycholog

5 miesięcy temu
Justyna Karaś

Justyna Karaś

Dzień dobry Jana, 

w sytuacji jakiej opisujesz najważniejsze jest, abyś otrzymała wsparcie jakiego potrzebujesz. Wiem, że może to być trudny krok, szczególnie, gdy jesteśmy w kryzysie, ale od tego zaczynają się zmiany. Jeśli potrzebujesz pilnej pomocy, możesz zgłosić się do Ośrodka Interwencji Kryzysowej lub Centrum Zdrowia Psychicznego - wsparcie w tych miejscach zostanie Ci udzielone od razu. Możesz też skorzystać ze wsparcia specjalistów na tym portalu - jeśli lokalizacja jest dla Ciebie problemem, możesz skorzystać z konsultacji online. Jeśli twój stan zdrowia wymaga pilnej konsultacji psychiatrycznej, zgłoś się do najbliższego sobie szpitala psychiatrycznego. W Centrum Zdrowia Psychicznego także dyżuruje psychiatra. 

Życzę Ci siły do wykonania następnego kroku w pomocy sobie. Pamiętaj, że są miejsca, w których tą pomoc otrzymasz, nie musisz przechodzić przez to sama.

 

5 miesięcy temu
Sylwia Harbacz-Mbengue

Sylwia Harbacz-Mbengue

Dzień dobry,

to co piszesz może oznaczać silny kryzys psychiczny. Proszę jak najszybciej skonsultować się ze specjalistą.

Możesz poszukać pomocy psychologicznej w gabinecie prywatnym lub udać się do Ośrodku Interwencji Kryzysowej w swoim mieście. Jeśli takiego nie ma do Poradni Zdrowia Psychicznego. 

Jeśli nie jesteś w stanie samodzielnie ustalić terminu wizyty proszę poproś kogoś bliskiego o pomoc w tym zakresie.

Możesz również zadzwonić pod któryś z numerów zaufania np. 116 123

 

Pozdrawiam ciepło

Sylwia Harbacz-Mbengue 

Psycholog

5 miesięcy temu
Agnieszka Domaciuk

Agnieszka Domaciuk

Dzień dobry,

W przypadku wystąpienia nagłego kryzysu polecam przede wszystkim udać się do najbliższego Centrum Zdrowia Psychicznego, w którym otrzymasz pomoc na bieżąco. W każdym centrum znajduje się punkt, w którym dyżur pełni psycholog, zatem można porozmawiać i zaplanować wsparcie na najbliższy czas. W chwili obecnej może wydawać się, że wszystko jest trudne, nie do rozwiązania, jednak pamiętaj proszę, że to natłok negatywnych myśli sprawia, że w kryzysie oceniamy tak naszą sytuację. Nasze myśli to jedynie nasza ocena sytuacji, w której się znajdujemy. Jeśli pojawiły się objawy, z którymi nie możesz sobie poradzić - zgłoś się proszę do najbliższej Poradni Zdrowia Psychicznego lub umów na wizytę u dostępnych specjalistów. 

 

Pozdrawiam serdecznie,

Domaciuk Agnieszka

Psycholog i psychoterapeuta w trakcie szkolenia

5 miesięcy temu
Monika Figat

Monika Figat

To, co Pani przeżywa, jest całkowicie naturalne i ludzkie – każdy z nas może znaleźć się w momencie, gdy psychicznie czuje się na dnie i trudno znaleźć siłę do działania. W takich chwilach szczególnie ważne jest, by nie zostawać z tym samemu i sięgnąć po wsparcie. Czyli dokładnie to, co właśnie Pani teraz robi.

 

Może Pani rozważyć zapisanie się na płatną wizytę u psychologa, ale jeśli obecnie jest to trudne, warto poszukać wsparcia w fundacjach lub skorzystać z telefonów zaufania, gdzie można porozmawiać z kimś życzliwym i doświadczonym. Takie rozmowy często pomagają złapać oddech i spojrzeć na sytuację z innej perspektywy.

Proszę pamiętać, że nawet jeśli teraz wydaje się, że nie ma wyjścia – to jest możliwe, by przez to przejść i poczuć się lepiej. To wymaga czasu i wsparcia, ale jest osiągalne.

 

Tutaj znajduje się lista przydatnych placówek, które mogą pomóc w kryzysie:

https://warszawa19115.pl/-/telefony-zaufania-przydatne-infolinie

 

Serdeczności i powodzenia

Monika Figat, Psycholog [Warszawa i on-line] | monikafigat.pl

mniej niż godzinę temu
Klaudia Dynur

Klaudia Dynur

Dzień dobry,

 

w sytuacji kryzysu psychicznego ważne, aby podjąć szybkie działania. Może do nich należeć np. telefon na linię wsparcia: 116 123 (Kryzysowy Telefon Zaufania dla osób dorosłych) oraz 116 111 (Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży) lub zgłoszenie się do najbliższego Ośrodka Interwencji Kryzysowej (osobiście kub telefonicznie).

 

Jeżeli Twój stan jest stabilniejszy, warto sięgnąć po pomoc u psychologa lub psychiatry, którzy pomogą w ustaleniu leczenia lub planu działania.

 

Ważne, że jeśli pojawiają się u Ciebie myśli lub plany samobójcze, nie zwlekaj i zgłoś się na izbę przyjęć najbliższego oddziału psychiatrycznego - tam specjaliści będą mogli pomóc Ci w ustabilizowaniu Twojego stanu.

 

Życzę dużo siły i pozdrawiam serdecznie

Klaudia Dynur

Psycholog

5 miesięcy temu
Jessica Gagola

Jessica Gagola

Witaj, każdy z nas czasem ma lepsze i gorsze okresy w swoim życiu. Kluczowe i ważne jest to, że szukasz tej pomocy. Sam fakt ze napisałaś tutaj, jest krokiem w stronę szukania rozwiązania. Zachęcam Cię do jak najszybszego kontaktu z psychologiem, jeśli tylko czujesz, ze nie dajesz rady, nie czekaj, tylko działaj. Pamiętaj, ze to co przezywasz to początek zmian. Z pomocą łatwiej przejść przez kryzys. 

 

Pozdrawiam mag Jessica Gagola

5 miesięcy temu
Paulina Habuda

Paulina Habuda

Cześć Jana, 

 

Pamiętaj, że nie jesteś sama w kryzysie. W poprzednich odpowiedziach możesz znaleźć informacje gdzie się udać. 

Jeżeli czujesz, że cierpienie jest nie do zniesienia - zawsze możesz zadzwonić pod numer 112, udać się na SOR lub do Ośrodka Interwencji Kryzysowej. Możesz tez skorzystać z Infolinii: 800 70 2222. 

Absolutnie nie musisz i nie powinnaś radzić sobie z tym sama. Opowiedz o tym, co przeżywasz komuś bliskiemu lub psychologowi. 

Pamiętaj również, że nic nie trwa wiecznie - nawet kryzys. Trudności przychodzą i odchodzą, na ten moment najważniejsze, żebyś zwróciła się o pomoc, ale wierzę, że jeszcze wiele dobrego przed Tobą. 

 

Pozdrawiam,

Paulina Habuda

Psycholog 

5 miesięcy temu
Altea Leszczyńska

Altea Leszczyńska

Dzień dobry,
Widzę, że doświadcza Pani teraz bardzo trudnego momentu. To, że Pani o tym napisała, jest już ważnym krokiem. Zachęcam, aby umówiła się Pani na rozmowę z psychologiem – wspólna konsultacja może przynieść ulgę i pomóc znaleźć rozwiązania.

 

Pozdrawiam serdecznie
Altea Leszczyńska
psycholog, psychotraumatolog

5 miesięcy temu
Linnea Rasmusson

Linnea Rasmusson

Dzień dobry,

Słychać z Pani wypowiedzi, że to jest powtarzalne uczucie, że Pani czuje, że z czymś sobie Pani nie radzi. Nie opisała Pani konkretnie, co się dzieje, więc warto w takiej sytuacji skorzystać z kontaktu z psychologiem, który może wesprzeć i może nakierować na drogę wsparcia lub jeśli jest to sytuacja zagrażająca Pani życiu i poczuciu bezpieczeństwa sięgnąć, bo bezpośrednią interwencję telefonu zaufania w kryzysie 116 123 gdzie mogą wesprzeć tu i teraz lub 112 w sytuacji krytycznej. Wszystko zależy od Pani odczucia i zdolności radzenia sobie w tym, co Pani przeżywa i jakie Pani posiada zasoby. 

 

Pozdrawiam serdecznie,

Linnea Rasmusson 

Psycholog

5 miesięcy temu
Aleksandra Ziober

Aleksandra Ziober

Widzę, że jest Ci bardzo trudno i czujesz się przytłoczona. To znak, że potrzebujesz wsparcia tu i teraz. Nie zostawaj z tym sama, skontaktuj się jak najszybciej z kimś bliskim, psychologiem lub w razie potrzeby zadzwoń pod 112 albo na telefon zaufania 116 123. Twoje bezpieczeństwo i pomoc są w tej chwili najważniejsze.

5 miesięcy temu
Daria Składanowska

Daria Składanowska

Dzień dobry, 

 

Dziękuję, że Pani napisała – to ważny krok w kryzysie. 

Nie jest Pani sama; natychmiastowe wsparcie znajdzie Pani pod:

800 70 2222 – Całodobowe Centrum Wsparcia dla Osób w Kryzysie Psychicznym (bezpłatne).

116 123 – Kryzysowy Telefon Zaufania dla Dorosłych (całodobowy, anonimowy). Specjaliści są gotowi pomóc. 

 

Pozdrawiam, 

Składanowska Daria

Psycholog/Doradca Kariery

4 miesiące temu
Urszula Małek

Urszula Małek

To ważne, że to napisałaś -to już jest wołanie o wsparcie, a nie poddanie się. Kiedy czujemy, że „nie dajemy rady”, to nie znaczy, że jesteśmy słabi. To znaczy, że nasze zasoby są wyczerpane i potrzebujemy drugiego człowieka obok.

Teraz najważniejsze jest, żebyś nie zostawała z tym sama. Jeśli masz kogoś zaufanego -powiedz, co się dzieje. Możesz też zadzwonić do telefonu zaufania albo zgłosić się do poradni zdrowia psychicznego, jeśli czujesz, że sytuacja Cię przerasta. To nie jest przesada. To dbanie o siebie.

A kiedy trochę opadnie napięcie, możesz wrócić do pytania: czego teraz najbardziej potrzebuję ode mnie samej i od innych, żeby znowu stanąć na nogach. Zaczynamy od małych kroków, od kontaktu, od oddechu. Nie musisz być z tym sama.

4 miesiące temu
kryzys

Czy doświadczasz kryzysu psychicznego?

Zobacz podobne

Dobry wieczór, Chciałabym zadać pytanie, odnośnie mojej mamy.
Dobry wieczór, Chciałabym zadać pytanie, odnośnie mojej mamy. Otóż moja 64-letnia mama chorująca od paru lat na arytmie serca 4 marca doznała bardzo rozległego zawału serca. Mimo że już wcześniej przez parę tygodni czuła się źle, ja nawet chciałam wezwać pomoc. Ale ona zawsze mówiła, że przejdzie. Gdy dostała ostrego ataku arytmii i bólu w klatce piersiowej miała duszności. Nie wahając się, wezwałam pogotowie, ułożyłam mamę na podłodze i wtedy jej serce przestało bić po raz pierwszy. Sama rozpoczęłam reanimacje. Bo stało się to jeszcze przed przyjazdem ratowników medycznych. Ratownicy kontynuowali, udało się przywrócić krążenie, jednak krótko po tym doszło do ponownego zatrzymania akcji serca. Odratowano mamę i zabrano do szpitala na sygnale. Trafiła na OIOM pod respiratorem i utrzymywana była w śpiączce farmakologicznej. Tam po 6 dniach pobytu doszło do kolejnego trzeciego zatrzymania krążenia. Udało się opanować sytuacje, jednak od tej pory pozostaje nieprzytomna. Od 1 kwietnia przebywa w ośrodku ZOL, jest podawana rehabilitacji, ma tam zapewnioną dobrą opiekę. Powiedziano mi, że jest szansa na to, że się obudzi, że taka szansa jest zawsze. Ale nigdy takiej pewności nie ma. Mijają już 3 miesiące, a nie ma żadnej widocznej poprawy sytuacji. Boję się coraz bardziej, że nie ma sensu na coś dobrego czekać. Jestem już zmęczona całą sytuacją, z drugiej strony obawiam się też tego, że jeśli mama wybudzi się, to powikłania będą tak duże, że opieka nad nią mnie za trudnym zadaniem. Jestem u niej codziennie od 3 miesięcy, ostatnio jednak przy odwiedzinach emocje biorą górę. Co robić? Czy coś jeszcze mogę zrobić? Jak się zachować? Jak poradzić sobie w takiej sytuacji? Na co powinnam się przygotować? Bardzo proszę o poradę to dla mnie bardzo ważne.
Moja córka 22 miesiące od wyjścia ze szpitala zrobiła sie bardzo nerwowa,rzuca zabawkami,krzyczy. W nocy budzi sie z płaczem,wygina sie i wali głową o podłogę. Czy to jest jakis uraz,lęk po pobycie w szpitalu?
Witam. Otóż mam problem z moim 5-letnim synkiem.
Witam. Otóż mam problem z moim 5-letnim synkiem. Dostaje ataków złości. Nie potrafii okazać szacunku do nikogo. Mnie traktuje, jak służącą, jak nie dostanie i nie zrobię, co chce to pluje i język wytyka. Z czasem po ataku przychodzi i się przytula i mówi moja mama. Nie wiem czy to ma wpływ, że mój mąż jest alkoholikiem i przemocowcem. Teraz go nie ma, bo ma zakaz zbliżania. Nie wiem, co mam zrobić. Proszę o pomoc.
Jaki skutek dla psychiki może wywołać życie w partnerstwie z narkomanem
Jaki skutek dla psychiki może wywołać życie w partnerstwie z narkomanem, długotrwałe i regularne zostawanie samej po nocy, opuszczanie przez partnera? Nie mieszkam z partnerem już, czuję nocne lęki, tęsknotę i potrzebę, żeby przy mnie ciągle był. Czy to minie?
Jestem, a raczej byłam osobą radosną, komunikatywną, zaradną. Od pewnego czasu nic z tych rzeczy mi nie wychodzi.
Jestem, a raczej byłam osobą radosną, komunikatywną, zaradną. Od pewnego czasu nic z tych rzeczy mi nie wychodzi. Stałam się apatyczna, boję się kontaktu z ludźmi, brak mi pewności siebie. Czuje się nieszczęśliwa. Mąż jakiś czas temu zdradził mnie z moją siostrą. On stwierdził, że nie doszło między nimi do kontaktu fizycznego. Ale SMS-y, które do siebie pisali, świadczyły moim zdaniem inaczej. Tzw. seks online. Jak sam powiedział, chciał sprawdzić, czy moja siostra zdolna jest do zdrady - nic więcej jego zdaniem. Ja jestem zniszczona po sytuacjach, które się ostatnio mi przytrafiły. Przestał jeszcze wcześniej przed tym zdarzeniem odzywać się do mnie. Nasza komunikacja to Messenger, tak jest mu najwygodniej. Staram się wybaczyć mężowi za to, co zrobił. Na domiar złego borykał się z piciem. Ciężko pracuje. Czuję, że jestem przemęczona i fizycznie i psychicznie, ale wstyd mi jest iść i porozmawiać z kimś o moich problemach. Narobił mi problemów finansowych, o których dowiedziałam się po jakimś czasie. Staram się mu wszystko wybaczyć ze względu na dzieci. Jest mi bardzo ciężko i nie radzę sobie z tym. Obecnie on stracił prace ze względu na picie. Ja pracuje na dwa etaty. Gdzie jedna dostałam niedawno, z której bardzo się cieszyłam, ale pracuje z toksycznymi ludźmi, którzy z chęcią mi to okazują a ja jestem w takim stanie ze nie umiem się już bronić. I stawiać granic. Każdy w tej chwili mówi mi, co mam robić poniżając mnie i mówiąc mi, że się do niczego nie nadaję. Zaczynam faktycznie już tak o sobie myśleć, że jestem bezużyteczna. Firma praktycznie nie istnieje, w trakcie kiedy dowiedziałam się o sytuacji mojej siostry, nie umiem już jej prowadzić. Proszę o pomoc, jak odzyskać wiarę w siebie, co zrobić, żeby przestać myśleć o sobie w bardzo ciężki sposób?
kryzys w związku

Kryzys w związku – jak go przetrwać i odbudować relację?

Twój związek w kryzysie? To naturalny etap, który może wzmocnić relację. Poznaj sprawdzone strategie i porady ekspertów, by skutecznie przez niego przejść i odbudować więź. Czytaj dalej!