
Pilna pomoc psychologiczna: Jak radzić sobie, gdy psycha sięga dna?
Znowu od tygodnia nie mogę dać sobie ze sobą rady. Moja psycha sięgnęła dna . Chyba potrzebuję pilnej pomocy.
Jana
Elza Grabińska
Szanowna Pani,
Jeżeli czuje, że potrzebuje Pani z kimś porozmawiać proszę pamiętać, że istnieją darmowe numery pomocy psychologicznej dla osób w kryzysie - 116 123 lub 800 70 22 22. Istnieje także możliwość pojechania na SOR psychiatryczny, jeżeli takowy znajduje się niedaleko miejsca Pani zamieszkania. Będzie tam Pani mogła porozmawiać ze specjalistą, lekarzem i zostanie pokierowana, jak się sobą zaopiekować.
Warto też w tym trudnym czasie mieć przy sobie bliską osobę, a jeśli pojawią się myśli samobójcze niezwłocznie kogoś poinformować.
Dużo siły, Elza Grabińska, psychlog
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Dominika Płoucha
Słyszę , że przeżywasz coś trudnego , co wraca i w jakiś sposób nie możesz się z tego uwolnić , tak jakbyś utknęła, aby było inaczej trzeba zrobić coś inaczej . Słyszę, że Pani potrzebuje pomocy i o tym wie , co stoi na przeszkodzie w znalezieniu specjalisty ?
Joanna Nizińska
Jana,
jeśli czujesz, że jesteś na granicy wytrzymałości, pojawiają się myśli, że nie dasz rady lub że mogłabyś sobie zrobić krzywdę, pilnie zadzwoń:
numer alarmowy 112,
Centrum Wsparcia 800 70 2222,
lub skorzystaj z telefonu zaufania: 116 123.
Możesz również umówić się na wizytę do interwenta kryzysowego.
Trzymam kciuki,
mgr Joanna Nizińska
Urszula Żachowska
Dzień dobry,
Jeśli czuje Pani, że nie daje rady i potrzebuje pilnej pomocy warto niezwłocznie pójść za tym odczuciem.
Można skorzystać ze wsparcia w ramach telefonów pomocowych oferujących wsparcie całodobowo
- 116 123 (Kryzysowy telefon zaufania)
- 800 70 2222 (linia wsparcia fundacji ITAKA)
Jeśli pojawiają się myśli i zamiary samobójcze - telefon do 112 lub udać się do najbliższej Izby Przyjęć szpitala psychiatrycznego.
Jeśli nie ma potrzeby zgłoszenia się do szpitala, można rozważyć kontakt z Ośrodkiem Interwencji Kryzysowej lub rozpocząć proces wsparcia i/lub terapię.
Niezależnie warto odbyć konsultacje psychiatryczną i wraz z lekarzem/lekarką ocenić, czy nie wartoby włączyć wsparcia farmakologicznego - to istotne, szczególnie w stanach przedłużającego się cierpienia, jako ze wsparcie terapeutyczne, choć z początku przynosi ulgę, większe zmiany przynosi dopiero po czasie.
Pozdrawiam i powodzenia
Urszula Żachowska
Justyna Bejmert
Droga Jano, z tego co opisujesz wynika, że przechodzisz teraz trudny czas i możesz doświadczać kryzysu emocjonalnego. Rozważ proszę spotkanie z psychologiem, psychoterapeutą lub psychiatrą. Możesz ewentualnie skorzystać z telefonu zaufania 800 702 222.
Justyna Bejmert
Psycholog
Justyna Karaś
Dzień dobry Jana,
w sytuacji jakiej opisujesz najważniejsze jest, abyś otrzymała wsparcie jakiego potrzebujesz. Wiem, że może to być trudny krok, szczególnie, gdy jesteśmy w kryzysie, ale od tego zaczynają się zmiany. Jeśli potrzebujesz pilnej pomocy, możesz zgłosić się do Ośrodka Interwencji Kryzysowej lub Centrum Zdrowia Psychicznego - wsparcie w tych miejscach zostanie Ci udzielone od razu. Możesz też skorzystać ze wsparcia specjalistów na tym portalu - jeśli lokalizacja jest dla Ciebie problemem, możesz skorzystać z konsultacji online. Jeśli twój stan zdrowia wymaga pilnej konsultacji psychiatrycznej, zgłoś się do najbliższego sobie szpitala psychiatrycznego. W Centrum Zdrowia Psychicznego także dyżuruje psychiatra.
Życzę Ci siły do wykonania następnego kroku w pomocy sobie. Pamiętaj, że są miejsca, w których tą pomoc otrzymasz, nie musisz przechodzić przez to sama.
Sylwia Harbacz-Mbengue
Dzień dobry,
to co piszesz może oznaczać silny kryzys psychiczny. Proszę jak najszybciej skonsultować się ze specjalistą.
Możesz poszukać pomocy psychologicznej w gabinecie prywatnym lub udać się do Ośrodku Interwencji Kryzysowej w swoim mieście. Jeśli takiego nie ma do Poradni Zdrowia Psychicznego.
Jeśli nie jesteś w stanie samodzielnie ustalić terminu wizyty proszę poproś kogoś bliskiego o pomoc w tym zakresie.
Możesz również zadzwonić pod któryś z numerów zaufania np. 116 123
Pozdrawiam ciepło
Sylwia Harbacz-Mbengue
Psycholog
Agnieszka Domaciuk
Dzień dobry,
W przypadku wystąpienia nagłego kryzysu polecam przede wszystkim udać się do najbliższego Centrum Zdrowia Psychicznego, w którym otrzymasz pomoc na bieżąco. W każdym centrum znajduje się punkt, w którym dyżur pełni psycholog, zatem można porozmawiać i zaplanować wsparcie na najbliższy czas. W chwili obecnej może wydawać się, że wszystko jest trudne, nie do rozwiązania, jednak pamiętaj proszę, że to natłok negatywnych myśli sprawia, że w kryzysie oceniamy tak naszą sytuację. Nasze myśli to jedynie nasza ocena sytuacji, w której się znajdujemy. Jeśli pojawiły się objawy, z którymi nie możesz sobie poradzić - zgłoś się proszę do najbliższej Poradni Zdrowia Psychicznego lub umów na wizytę u dostępnych specjalistów.
Pozdrawiam serdecznie,
Domaciuk Agnieszka
Psycholog i psychoterapeuta w trakcie szkolenia
Monika Figat
To, co Pani przeżywa, jest całkowicie naturalne i ludzkie – każdy z nas może znaleźć się w momencie, gdy psychicznie czuje się na dnie i trudno znaleźć siłę do działania. W takich chwilach szczególnie ważne jest, by nie zostawać z tym samemu i sięgnąć po wsparcie. Czyli dokładnie to, co właśnie Pani teraz robi.
Może Pani rozważyć zapisanie się na płatną wizytę u psychologa, ale jeśli obecnie jest to trudne, warto poszukać wsparcia w fundacjach lub skorzystać z telefonów zaufania, gdzie można porozmawiać z kimś życzliwym i doświadczonym. Takie rozmowy często pomagają złapać oddech i spojrzeć na sytuację z innej perspektywy.
Proszę pamiętać, że nawet jeśli teraz wydaje się, że nie ma wyjścia – to jest możliwe, by przez to przejść i poczuć się lepiej. To wymaga czasu i wsparcia, ale jest osiągalne.
Tutaj znajduje się lista przydatnych placówek, które mogą pomóc w kryzysie:
https://warszawa19115.pl/-/telefony-zaufania-przydatne-infolinie
Serdeczności i powodzenia
Monika Figat, Psycholog [Warszawa i on-line] | monikafigat.pl
Klaudia Dynur
Dzień dobry,
w sytuacji kryzysu psychicznego ważne, aby podjąć szybkie działania. Może do nich należeć np. telefon na linię wsparcia: 116 123 (Kryzysowy Telefon Zaufania dla osób dorosłych) oraz 116 111 (Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży) lub zgłoszenie się do najbliższego Ośrodka Interwencji Kryzysowej (osobiście kub telefonicznie).
Jeżeli Twój stan jest stabilniejszy, warto sięgnąć po pomoc u psychologa lub psychiatry, którzy pomogą w ustaleniu leczenia lub planu działania.
Ważne, że jeśli pojawiają się u Ciebie myśli lub plany samobójcze, nie zwlekaj i zgłoś się na izbę przyjęć najbliższego oddziału psychiatrycznego - tam specjaliści będą mogli pomóc Ci w ustabilizowaniu Twojego stanu.
Życzę dużo siły i pozdrawiam serdecznie
Klaudia Dynur
Psycholog
Jessica Gagola
Witaj, każdy z nas czasem ma lepsze i gorsze okresy w swoim życiu. Kluczowe i ważne jest to, że szukasz tej pomocy. Sam fakt ze napisałaś tutaj, jest krokiem w stronę szukania rozwiązania. Zachęcam Cię do jak najszybszego kontaktu z psychologiem, jeśli tylko czujesz, ze nie dajesz rady, nie czekaj, tylko działaj. Pamiętaj, ze to co przezywasz to początek zmian. Z pomocą łatwiej przejść przez kryzys.
Pozdrawiam mag Jessica Gagola
Paulina Habuda
Cześć Jana,
Pamiętaj, że nie jesteś sama w kryzysie. W poprzednich odpowiedziach możesz znaleźć informacje gdzie się udać.
Jeżeli czujesz, że cierpienie jest nie do zniesienia - zawsze możesz zadzwonić pod numer 112, udać się na SOR lub do Ośrodka Interwencji Kryzysowej. Możesz tez skorzystać z Infolinii: 800 70 2222.
Absolutnie nie musisz i nie powinnaś radzić sobie z tym sama. Opowiedz o tym, co przeżywasz komuś bliskiemu lub psychologowi.
Pamiętaj również, że nic nie trwa wiecznie - nawet kryzys. Trudności przychodzą i odchodzą, na ten moment najważniejsze, żebyś zwróciła się o pomoc, ale wierzę, że jeszcze wiele dobrego przed Tobą.
Pozdrawiam,
Paulina Habuda
Psycholog
Altea Leszczyńska
Dzień dobry,
Widzę, że doświadcza Pani teraz bardzo trudnego momentu. To, że Pani o tym napisała, jest już ważnym krokiem. Zachęcam, aby umówiła się Pani na rozmowę z psychologiem – wspólna konsultacja może przynieść ulgę i pomóc znaleźć rozwiązania.
Pozdrawiam serdecznie
Altea Leszczyńska
psycholog, psychotraumatolog
Linnea Rasmusson
Dzień dobry,
Słychać z Pani wypowiedzi, że to jest powtarzalne uczucie, że Pani czuje, że z czymś sobie Pani nie radzi. Nie opisała Pani konkretnie, co się dzieje, więc warto w takiej sytuacji skorzystać z kontaktu z psychologiem, który może wesprzeć i może nakierować na drogę wsparcia lub jeśli jest to sytuacja zagrażająca Pani życiu i poczuciu bezpieczeństwa sięgnąć, bo bezpośrednią interwencję telefonu zaufania w kryzysie 116 123 gdzie mogą wesprzeć tu i teraz lub 112 w sytuacji krytycznej. Wszystko zależy od Pani odczucia i zdolności radzenia sobie w tym, co Pani przeżywa i jakie Pani posiada zasoby.
Pozdrawiam serdecznie,
Linnea Rasmusson
Psycholog
Aleksandra Ziober
Widzę, że jest Ci bardzo trudno i czujesz się przytłoczona. To znak, że potrzebujesz wsparcia tu i teraz. Nie zostawaj z tym sama, skontaktuj się jak najszybciej z kimś bliskim, psychologiem lub w razie potrzeby zadzwoń pod 112 albo na telefon zaufania 116 123. Twoje bezpieczeństwo i pomoc są w tej chwili najważniejsze.
Daria Składanowska
Dzień dobry,
Dziękuję, że Pani napisała – to ważny krok w kryzysie.
Nie jest Pani sama; natychmiastowe wsparcie znajdzie Pani pod:
800 70 2222 – Całodobowe Centrum Wsparcia dla Osób w Kryzysie Psychicznym (bezpłatne).
116 123 – Kryzysowy Telefon Zaufania dla Dorosłych (całodobowy, anonimowy). Specjaliści są gotowi pomóc.
Pozdrawiam,
Składanowska Daria
Psycholog/Doradca Kariery
Urszula Małek
To ważne, że to napisałaś -to już jest wołanie o wsparcie, a nie poddanie się. Kiedy czujemy, że „nie dajemy rady”, to nie znaczy, że jesteśmy słabi. To znaczy, że nasze zasoby są wyczerpane i potrzebujemy drugiego człowieka obok.
Teraz najważniejsze jest, żebyś nie zostawała z tym sama. Jeśli masz kogoś zaufanego -powiedz, co się dzieje. Możesz też zadzwonić do telefonu zaufania albo zgłosić się do poradni zdrowia psychicznego, jeśli czujesz, że sytuacja Cię przerasta. To nie jest przesada. To dbanie o siebie.
A kiedy trochę opadnie napięcie, możesz wrócić do pytania: czego teraz najbardziej potrzebuję ode mnie samej i od innych, żeby znowu stanąć na nogach. Zaczynamy od małych kroków, od kontaktu, od oddechu. Nie musisz być z tym sama.

Zobacz podobne
Mam 16 lat, ogromne kompleksy na punkcie wyglądu, wydaję setki złotych na ubrania, ponieważ wszystko, co na siebie założę, wydaje mi się, że źle na mnie leży, pomimo że inni mówią, że wszystko jest ok, cały czas czuję, że ktoś mnie obserwuje i wyszydza, znajomi wytykają mi, że użalam się na sobą, jestem egoistyczny i nie potrafię się kłócić, przez co zawszę przegrywam kłótnie, nigdy nie byłem jakoś lubiany, wszędzie spada na mnie krytyka i hejt, że jestem leniwy, że nie spełniam oczekiwań innych, nigdy nie miałem relacji z żadną dziewczyną, czego dramatycznie pragnę, większość czasu spędzam sam w domu, ponieważ mieszkam na zadupiu bez żadnych dzieci. Uciekam w świat muzyki, co wprowadza mnie w pewien trans, wyobrażam sobie, że żyje życiem, jakim chciałbym żyć. Czasami chce mi się płakać, ale wiem, że wtedy byłbym zwykłą ciotą i użalał się nad sobą, bo przecież inni mają gorzej. Pieniędzy w moim życiu mi nie brakuje. Nie umiem skończyć żadnej rzeczy, wszystko tylko napoczynam, nie potrafię nawiązać normalnej relacji z kimkolwiek, jak tylko to zrobię, zachowuję się dziwnie, bo boję się, że go stracę. Czuję, że nie zasługuję, żeby żyć, bo jestem złą osobą. W podstawówce dokuczałem jednej z osób z klasy, było to chyba równomierne z tym, jak moi rodzice się rozwodzili. Zawsze byłem tym dziwnym, mniej więcej do czasu 1 klasy liceum, gdzie w końcu znalazłem normalnych znajomych, ale tu też czuję się wyalienowany. Każdy wokół mnie ma już doświadczenie z dziewczynami, ja nigdy nie miałem, zacząłem już wątpić, że kiedykolwiek to nastąpi, bo wiem, kim jestem, próbowałem się zmienić wiele razy, ale nie mogę. Już wiele osób się ode mnie odwraca. Już nie daję rady. Nawet w jedynej rzeczy dla której żyję - grze na gitarze, nie wychodzi mi satysfakcjonująco. Mam wiele kompleksów na punkcie swojego wyglądu. Nie potrafię ich przemóc. Mówią, że mam duże ego i niskie poczucie własnej wartości. Chyba to wszystko mi się należy, bo przecież złych ludzi spotyka kara.

Samookaleczanie – czym jest i jak mu zapobiegać?
Samookaleczanie to poważny problem zdrowia psychicznego, zwłaszcza wśród młodzieży. Zrozumienie jego przyczyn jest kluczowe dla skutecznej pomocy. Artykuł omawia, czym jest samookaleczanie, dlaczego występuje i jak pomagać osobom dotkniętym tym problemem.