Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Problemy z ciocią wpływającą na moją terapię psychiatryczną

Dzień dobry, mam 14 lat. Od kilku lat chodzę do psychiatry dziecięcego. Ale na następną wizytę mam jechać z ciocią. I tu jest problem, bo ciocia uważa, że nie powinnem brać leków, mimo bardzo złego samopoczucia psychicznego i kilku zaburzeń psychicznych u mnie. Boję się, że jak pojadę do lekarza z ciocią to ona będzie namawiała lekarza aby nie modyfikował mi leczenia (np. nie zwiększał dawek leków). Co zrobić?
Piotr Ziomber

Piotr Ziomber

Dzień dobry

 

 Nie martw się na zapas. Lekarz podejmie decyzję po dokładnej konsultacji z Tobą, która będzie wymagała rozmowy z Tobą oraz prawdopodobnie zleci badania krwi, co jest normą. Jeżeli czujesz się źle, to być może dojdzie do zmiany niektórych leków. Każdy organizm inaczej przyjmuje dany lek, pamiętajmy także, że ich działanie często występuje po określonym czasie. Być może zostanie także podjęta decyzja o oddziale, gdzie byłbyś pod nadzorem i na bieżąco można by było monitować Twój stan i dobrać odpowiednie leki i dawki. 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Wiktoria Woldan

Wiktoria Woldan

Dzień dobry 🩷
Dziękuję, że napisałeś(-aś). To, co opisujesz, brzmi jak bardzo trudna i obciążająca sytuacja. Rozumiem, że możesz czuć lęk o to, czy Twoje potrzeby i samopoczucie zostaną podczas wizyty właściwie wysłuchane. Chciałabym Cię uspokoić te decyzje dotyczące leczenia podejmuje lekarz psychiatra na podstawie swojej wiedzy oraz oceny Twojego stanu zdrowia. Jeśli obawiasz się, że nie będziesz mógł(-a) swobodnie porozmawiać, możesz poprosić lekarza o chwilę rozmowy na osobności i powiedzieć o swoich obawach. Masz prawo opowiedzieć o tym, jak się czujesz i czego doświadczasz. Pamiętaj, że Twoje zdrowie i bezpieczeństwo są najważniejsze. Nie musisz zostawać z tymi obawami sam(-a).


 

Pozdrawiam serdecznie,
Psycholog Wiktoria

Joanna Kaminiak-Orzechowska

Joanna Kaminiak-Orzechowska

Dzień dobry,

Porozmawiaj z Ciocią o tym żeby szanowała Twoje granice i zapytaj ją dlaczego uważa, że nie powinieneś brać leków, może obawia się o coś, o czym nie wiesz.

Po za tym na wizycie u psychiatry możesz zawsze szczerze przedstawić sytuację, powiedzieć jak się czujesz, jak czujesz się z obecnością Cioci w gabinecie i przedstawić swój punkt widzenia. 

Serdeczności 

Joanna Kaminiak-Orzechowska, psychoterapeutka psychodynamiczna

Sylwia Skibińska

Sylwia Skibińska

Dzień dobry. To lekarz prowadzący podejmuje decyzje dotyczące leczenia na podstawie Twojego stanu zdrowia, a nie opinii innych osób. Jeśli obawiasz się, że nie będziesz mógł swobodnie powiedzieć o swoim samopoczuciu, możesz na początku wizyty poprosić lekarza o krótką rozmowę sam na sam lub wcześniej powiedzieć, że jest coś ważnego, o czym chcesz porozmawiać bez obecności cioci. Powiedz lekarzowi szczerze, jak się czujesz i czego się obawiasz to bardzo ważne informacje. Nie odstawiaj też leków ani nie zmieniaj ich dawkowania bez konsultacji z psychiatrą. 

Pozdrawiam,

Sylwia Skibińska 


Bożena Nagórska

Bożena Nagórska

Witaj!

To naturalne, że obawiasz się wpływu cioci na przebieg wizyty, jednak warto pamiętać, że lekarz psychiatra kieruje się przede wszystkim Twoim zdrowiem, wiedzą medyczną i historią dotychczasowego leczenia. Przed wejściem do gabinetu lub na samym początku wizyty możesz otwarcie poprosić lekarza o rozmowę na osobności, aby swobodnie przedstawić swoje obawy oraz faktyczne samopoczucie. Dobrym rozwiązaniem jest również wcześniejsze spisanie na kartce wszystkich swoich objawów i pytań dotyczących leków, co ułatwi specjaliście podjęcie niezależnej i najbardziej pomocnej dla Ciebie decyzji medycznej.

Serdeczne pozdrowienia!

Bożena Nagórska

Jagoda Jek

Jagoda Jek

To, że martwisz się przed tą wizytą, jest zrozumiałe. Jeśli od kilku lat korzystasz z pomocy psychiatry i masz poczucie, że leczenie jest Ci potrzebne, obawa, że ktoś może wpłynąć na decyzje lekarza, może być bardzo stresująca.

Pamiętaj, że psychiatra podczas wizyty bierze pod uwagę przede wszystkim Twoje samopoczucie, objawy, bezpieczeństwo i przebieg leczenia. Opinia cioci może być dla lekarza jedną z informacji, ale nie zastępuje Twojego własnego opisu tego, co się z Tobą dzieje.

Warto, jeśli masz taką możliwość, powiedzieć lekarzowi samodzielnie, jak się czujesz i jakie masz obawy. Możesz też przed wizytą zapisać sobie najważniejsze rzeczy, np.:

jakie objawy nadal Ci przeszkadzają,

czy leki pomagają i w czym,

co się pogorszyło lub poprawiło,

czego obawiasz się w związku ze zmianą leczenia.

Możesz też spokojnie powiedzieć lekarzowi, że martwisz się, iż rozmowa o lekach będzie wyglądała inaczej, jeśli ciocia będzie przedstawiała swoje zdanie. Psychiatra jest przyzwyczajony do tego, że bliscy pacjentów mogą mieć różne poglądy na temat leczenia.

Jeżeli obawiasz się rozmowy przy cioci, możesz zapytać, czy część wizyty możesz odbyć sam na sam z lekarzem. To dość częsta praktyka w opiece psychiatrycznej nad nastolatkami — młoda osoba również potrzebuje przestrzeni, żeby swobodnie opowiedzieć o swoich trudnościach.

Ważne jest też, żebyś nie zostawał z tym lękiem sam. Skoro masz już kontakt z psychiatrą, warto właśnie na tej wizycie powiedzieć o tym, co teraz najbardziej Cię martwi.

~ Jagoda Jek, psycholożka

Justyna Czerniawska (Karkus)

Justyna Czerniawska (Karkus)

Dzień dobry,

myślę, że musisz porozmawiać o swoich obawach z rodzicem. 
Pamiętaj też proszę, że jeżeli ciocia nie jest Twoim opiekunem prawnym to nie może decydować o Twoim leczeniu - może tylko wyrazić swoją opinię. 

 

Pozdrawiam serdecznie,

Justyna Czerniawska (Karkus) - psycholog, psychoterapeuta CBT

Agnieszka Włoszycka

Agnieszka Włoszycka

Dzień dobry,

 

Myślę, że to, czego się obawiasz, jest naprawdę zrozumiałe: szczególnie jeśli czujesz, że Twoje samopoczucie jest złe, a ktoś dorosły może próbować przekonać lekarza do swojej wersji.Na Twoim miejscu zrobiłabym jedną prostą rzecz: powiedziałabym psychiatrze na początku wizyty dokładnie to, co napisałeś tutaj. Możesz nawet pokazać mu tę wiadomość. Powiedz też, że chciałbyś chwilę porozmawiać bez cioci. To ważne, żeby lekarz usłyszał przede wszystkim Ciebie: jak się czujesz, co się zmieniło i czy obecne leczenie Ci pomaga.I jeszcze jedno — nie musisz przekonywać cioci, że leki są Ci potrzebne. To nie jest Twoja odpowiedzialność. Od decyzji dotyczących leczenia jest lekarz, który zna Twoją historię i może ocenić Twój stan.Jeśli czujesz się obecnie dużo gorzej niż wcześniej, powiedz o tym psychiatrze wprost, nawet jeśli będzie Ci trudno.

 

Z pozdrowieniami,
Agnieszka Włoszycka

 

Zobacz podobne

Dziwne zaburzenia lękowe u 15-latka: nagły lęk przed morzem i odkurzaczem - jak pomóc?

Mam 2 problemy z moim 15-letnim synem. Otóż cierpi on na dziwne zaburzenia lękowe. 
1. Lęk przed morzem (od 3 lat). Syn od dziecka bardzo często bywał nad morzem — szacunkowo około 30 razy. Przez wiele lat nie miał żadnego problemu z wodą ani plażą, chętnie uczestniczył w kąpielach i spacerach, kochał wyjazdy nad morze. Około 3 lata temu zaczęło się od lekkiego niepokoju przy morzu (niechęć do wchodzenia do wody, napięcie). Z każdym kolejnym wyjazdem lęk narastał – aż do obecnego momentu, w którym pojawia się panika nawet przy rozmowie o wyjeździe nad morze. Nie wskazuje konkretnej przyczyny – nie pamięta, by coś złego się wydarzyło. Reakcja ma obecnie charakter silny – unika tematu, reaguje lękowo na zdjęcia morza, plany wakacyjne. 
2. Lęk przed odkurzaczem (nowy objaw). Około 2 tygodnie temu pojawił się nagle silny lęk przed odkurzaczem. Wcześniej nie miał z nim żadnych problemów — wręcz przeciwnie, często sam odkurzał lub był obok, gdy ktoś odkurzał. Teraz mówi, że „boi się” odkurzacza, unika pomieszczenia, gdy odkurzacz jest włączony, wychodzi z domu na wiele godzin po tym jak włączam odkurzacz. Nie ma nadwrażliwości słuchowej (lubi głośną muzykę), nie ma diagnozy ze spektrum autyzmu. 
Poza tymi dwoma lękami syn funkcjonuje normalnie. Chodzi do szkoły, uczy się ponadprzeciętnie, ma znajomych, nie wycofuje się z życia towarzyskiego. Nie zauważyliśmy wyraźnych objawów depresji, problemów ze snem czy odżywianiem. Jedyne, co nas niepokoi, to narastający lęk w jednej sferze i nagły lęk w drugiej. 
Chciałbym wiedzieć, co mojemu synowi dolega i jak to leczyć.

Moja córka bardzo emocjonalnie reaguje na błahe (z perspektywy rodzica) problemy
Witam Mam problem córka. Moja córka ma 8 lat, chodzi do szkoły, jest radosnym dzieckiem, intelektualnie bardzo rozwinięte, nigdy nauczyciele nie zgłaszali problemów. Jest uczynna, raczej spokojna. Mamy ze sobą dobry kontakt. Jednakże są sytuacje które mnie niepokoją. W sytuacji gdy stanie się coś złego/stresującego córka kuli się, płacze i nie chce powiedzieć co się stało. To najczęściej są błahe problemy, przynajmniej ja to tak odbieram. Gdy płacze pytam się jej czemu płacze, ona nie odpowiada tylko przytula się mocno. Gdy się przytula wtedy się uspokaja. Ale i tak rzadko kiedy uzyskuje odpowiedz. Generalnie ja zgaduje o co chodzi a ona kiwa głową. Sytuację nie zdarzają się często, Ale jednak są i trochę mnie to niepokoi. Nie wiem czy są to jakieś stany lękowe czy napady strachu. Dodam że córka bardzo nie lubi gdy się na nią krzyczy. Unikamy tego bo wtedy wpada w płacz wręcz taki lekowy. Gdy zrobi coś źle to po prostu jej tłumacze i rozmawiam. Nie wiem czy przesadzam czy mam się o do martwić. Czy wybrac się z córką na jakieś zdjęcia radzenia sobie z emocjami ....
Czy pobyt w szpitalu psychiatrycznym wpłynie na wzorowe zachowanie i naukę przed egzaminem ósmoklasisty?

Dzień dobry, Chodzę do 8smej klasy i mam skierowanie do szpitala psychiatrycznego. Mnie to przeraża. Nie chodzi o szpital. Chętnie pójdę się leczyć do szpitala :). Ja chcę na koniec roku mieć wzorowe zachowanie za konkursy, chórek szkolny, prace na rzecz szkoły itp. ... I moje pytanie brzmi, czy istnieje możliwość, że w szpitalu zdobędę (zrobię coś), aby mieć wzorowe zachowanie ? Bo.. chyba za leżenie w łóżku, terapię, zabawę nie ma uwag pozytywnych ? Więc siłą rzeczy szpital = zachowanie dobre. Bo w szpitalu nie jestem w stanie dostać pozytywnych uwag - bo za co ? A ja chcę iść do liceum. I muszę i chcę mieć wzorowe lub bardzo dobre zachowanie. O nieee... i jeszcze egzamin ósmoklasisty - boję się, że się nie nauczę w szpitalu. Co robić ? Jak to wygląda ? Pozdrawiam

Samotność dziecka i odrzucenie przez rówieśników, proszę o pomoc.
Dziecko płacze, że nie ma koleżanek w szkole , często boli ją brzuch, są sytuacje, w których z płaczem idzie do szkoły. Czuje się odrzucona przez klasę, jedynie kilku chłopców się z nią bawi. Tak mówi, chodzi przygnębiona. Widać smutek w oczach, jak mówimy o szkole. Wychowawczyni nie widzi problemu twierdząc, że dzieci czasem tak mają, że nie chcą się z kimś bawić, jednak w tej sytuacji jest to nagminne. Jak tylko się zbliży, żeby pogadać, mówią odsuń się, ale jak któraś z nich płacze, ona podchodzi i pyta, co się stało, przytula, pomaga . Mimo to następnego dnia znowu ją odsuwają. Bywają dni, że płacze i mówi, że nie chce do szkoły chodzić. Co robić, jak jej pomóc?
Ataki paniki u nastolatki - jak sobie poradzić z silnym lękiem i objawami fizycznymi?
Niedawno dowiedziałam się, że mam ciągle ataki paniki. Od dłuższego czasu, wydaję się że od roku mam ataki paniki. Jestem nastolatką i zaczęło się to wszystko z prostego lęku, nie wiedziałam co to jest dokładnie i nie mówiłam nikomu, bo się bałam o takich rzeczach mówić, żeby znowu nie był taki stan. To się dzieje okresowo(?), przez miesiąc może być dobrze, ale potem przez 2-3 dni, wieczorem mam nagłe ataki paniki: silny lęk, myślę, że teraz umrę, stracę kontrolę nad sobą,kołotanie serca,uczucie, że serce na chwilę stanęło/potknęło się, szybki oddech. Mam uczucie, jakby moje serce robiło jedno mocne, pojedyncze uderzenie i na chwilę zamierało, co bardzo mnie przeraża, i właśnie dla tego mam lęk i dalej atak paniki. Nie wiem, jak z tym poradzić, czasami przez to nie mogę pójść wcześniej spać. Taki stan może być długo, co też męczy, też nie umiem tego kontrolować
zdrada

Zdrada – przyczyny, skutki i jak sobie z nią radzić?

Zdrada to głębokie naruszenie zaufania w związku, występujące w formie fizycznej lub emocjonalnej. Powoduje trwałe rany psychiczne u obu partnerów. Analizujemy przyczyny zdrad, ich konsekwencje oraz metody odbudowy relacji po takim doświadczeniu.