Marta Górecka
- Strona główna
- Forum
- kryzysy, traumy, zaburzenia lękowe
- Przewlekly stres,...
Przewlekly stres, smierc taty i ciagle zmeczenie - czy przeciążenie psychiczne moze powodowac bezsennosc i brak energii?
Treść wrażliwaAnonimowy
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Zadaj to samo pytanie
Aleksandra Pompała-Świerczyńska
Tak, długotrwałe przeciążenie stresem i trudnymi emocjami może mieć bardzo realny wpływ na funkcjonowanie organizmu. Szczególnie jeśli przez dłuższy czas działamy „na wysokich obrotach”, mamy dużo odpowiedzialności i nie ma przestrzeni na prawdziwą regenerację. W pewnym momencie organizm może zacząć sygnalizować, że jego zasoby są na wyczerpaniu i pojawia się przewlekłe zmęczenie, problemy ze snem, trudności z koncentracją, mniejsza motywacja czy większa podatność na napięcie.
To, że wcześniej udawało Ci się robić bardzo dużo, nie oznacza, że teraz „powinieneś bardziej się postarać”. Wręcz przeciwnie- czasami właśnie ciągłe dokładanie kolejnych sposobów na poprawę funkcjonowania (trening, planowanie, kontrolowanie diety, kolejne zadania) może sprawiać, że organizm nadal nie dostaje tego, czego najbardziej potrzebuje: odciążenia i regeneracji.
Żałoba również nie zawsze wygląda jak smutek — może przejawiać się właśnie zmęczeniem, rozdrażnieniem, problemami ze snem, trudnością w koncentracji czy poczuciem „odcięcia baterii”.
I chyba najważniejsze: być może teraz nie potrzebujesz kolejnego sposobu na to, żeby robić więcej, tylko pozwolenia sobie na robienie trochę mniej. To również jest forma dbania o siebie.
Bożena Nagórska
Dzień dobry.
Przeżył Pan wiele, a lata ciągłej walki z przeciwnościami losu i niedawna strata taty sprawiły, że Pana organizm jest już skrajnie zmęczony. To naturalne, że przy tak ogromnym bagażu doświadczeń i natłoku obowiązków czuje się Pan teraz bez sił, mimo że dba Pan o dietę i sen. Nie musi Pan dłużej udawać, że wszystko jest w porządku i ze wszystkim sobie poradzi, bo ma Pan prawo czuć się przytłoczony. Warto teraz odpuścić część zadań i pozwolić sobie na odpoczynek, a także poszukać wsparcia u specjalisty, który pomoże Panu bezpiecznie zrzucić ten ciężar z ramion.
Z pozdrowieniami
Bożena Nagórska
Piotr Ziomber
Dzień dobry
Przewlekły stres może doprowadzić do różnych zaburzeń w funkcjonowaniu psychospołecznym jak i psychosomatycznym. Musisz zmodyfikować to co robisz, aby odciążyć organizm. Do niedawna miałeś rutynę, a teraz wiele się zmieniło i masz więcej obciążenia, co w dłuższej perspektywie skutkuje przemęczeniem. Na początek dobry magnes plus ashawandha. Do tego pomyśl o wizycie u psychologa, gdyż Twoja przeszłość ma dla ciebie duże obciążenie.
Małgorzata Pedo-Śmiałkowska
A ja bym chciała pogratulować, bo mimo takiego obciążenia i przy tym, ile wydarzyło się w Pana życiu i jak wiele obowiązków Pan na siebie wziął, naprawdę dużo Pan udźwignął... Mimo przemocy rówieśniczej, choroby taty, jego śmierci, obowiązków domowych, pracy i nauki przez długi czas był Pan w stanie funkcjonować, pracować nad sobą, trenować i organizować codzienność... to świadczy o bardzo dużych zasobach i determinacji.
Fajnie, że wykonał Pan morfologię - bardzo dobry krok.
No niestety nasz organizm nie ma nieskończonej rezerwy. Długotrwały stres może po czasie zacząć objawiać się takim właśnie zmęczeniem, napięciem, problemami z koncentracją, snem i inne tego typu. Do tego dochodzi żałoba po śmierci taty, która sama w sobie też jest ogromnym obciążeniem.
Z drugiej strony bywa tak, że kiedy coś "puszczamy", coś się nagle kończy to organizm też tak reaguje... to już trzeba by się bliżej przyjrzeć jak było przed śmiercią taty, jak jest teraz, sporo tu zmiennych...
Generalnie w moim odczuciu robi Pan już naprawdę dużo, żeby sobie pomóc. Być może teraz rozwiązaniem nie jest jeszcze lepsza organizacja i więcej dyscypliny czy kolejna metoda zwiększania wydajności, tylko właśnie zmniejszenie części obciążeń i danie sobie przestrzeni na regenerację.
Zachęcam udać się z wynikami badań z krwi do lekarza psychiatry, opowiedzieć o swoich objawach, można wcześniej do psychologa np. na diagnozę (poprosić o opinię pisemną i z tym iść do psychiatry) oraz po prostu po wsparcie terapeutyczne, aby nieco poukładać w głowie to wszystko, co dotąd się u Pana wydarzyło.
Z wyrazami szacunku
Małgorzata Pedo-Śmiałkowska
Edyta Hawryszków
Tak, długotrwały i bardzo silny stres może prowadzić do przewlekłego zmęczenia, problemów ze snem, koncentracją i ciągłego napięcia. Po tym, czego Pan doświadczył, w tym śmierci taty, organizm może być zwyczajnie przeciążony, nawet jeśli wcześniej długo dawał Pan sobie radę. Warto teraz nie dokładać sobie kolejnych obowiązków, tylko świadomie zmniejszyć tempo i dać sobie przestrzeń również na przeżycie żałoby. Zachęcałabym do rozmowy z psychologiem lub psychoterapeutą, ponieważ przez wiele lat musiał Pan radzić sobie z naprawdę dużym obciążeniem. Jeśli wróciłyby myśli samobójcze, proszę nie zostawać z nimi samemu i od razu poszukać pomocy.
Sylwia Skibińska
Dzień dobry. Tak, długotrwały stres i życie przez lata w ciągłym napięciu mogą prowadzić do takiego wyczerpania, problemów ze snem i koncentracją. Po śmierci taty doszła też żałoba i kolejne obowiązki, więc organizm może być po prostu przeciążony.
Warto dać sobie prawo nie tylko do działania ale też do odpuszczenia części obowiązków i odpoczynku. Zachęcam również do konsultacji z psychologiem, żeby przepracować to, co wydarzyło się przez ostatnie lata. Przy utrzymującym się zmęczeniu warto też skonsultować się z lekarzem, sama prawidłowa morfologia nie wyklucza innych przyczyn.
Pozdrawiam,
Sylwia Skibińska
Jagoda Jek
Tak, długotrwałe funkcjonowanie w stresie może mocno odbić się na organizmie. Szczególnie gdy przez lata miałeś przemoc rówieśniczą, chorobę taty, a ostatnio jego śmierć i jednocześnie wziąłeś na siebie wiele obowiązków. To naprawdę dużo jak na jedną osobę.
Zmęczenie mimo odpowiedniej ilości snu, wybudzanie się, napięcie bez wyraźnego powodu i problemy z koncentracją mogą być związane z przewlekłym stresem, ale mogą też występować m.in. przy zaburzeniach lękowych, depresji czy żałobie. Sama prawidłowa morfologia nie pozwala tego wykluczyć.
Mam też wrażenie, że robisz już bardzo dużo, żeby sobie pomóc. Być może kolejnym krokiem nie powinno być dokładanie sobie następnych zadań, treningów czy kolejnych sposobów „naprawiania się”, tylko pozwolenie sobie na odpoczynek i poszukanie profesjonalnego wsparcia.
Rozmowa z psychologiem może pomóc Ci uporządkować zarówno wieloletnie doświadczenia, jak i świeżą żałobę. Jeśli objawy są nasilone albo utrzymują się mimo odpoczynku, warto również porozmawiać z lekarzem lub psychiatrą.
I jeszcze jedno: po tylu latach ciągłego „dawania rady” organizm może w końcu powiedzieć „mam już dość”. To nie jest lenistwo ani słabość. Być może właśnie teraz potrzebujesz zadbać o siebie równie mocno, jak przez lata dbałeś o innych.
~ Jagoda Jek, psycholożka
NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działaZobacz podobne
Materiały wspierające
Warto przeczytać
Sprawdź też

Wypalenie zawodowe - przyczyny, objawy i jak sobie z nim radzić?
Czy czujesz się ciągle zmęczony i zniechęcony do pracy? Możliwe, że doświadczasz wypalenia zawodowego – stanu wyczerpania, który dotyka coraz więcej osób. To poważny problem wpływający na zdrowie psychiczne – sprawdź, jak sobie z nim radzić.














