Każde Skrzydła mają swoją historię
Nazywam się Paulina Tarnowska i jestem psycholożką oraz założycielką Gabinetu Psychologicznego Wsparcia i Rozwoju „Bądźmy Skrzydlaci”.
Wierzę, że każdy człowiek nosi w sobie potencjał do zmiany, rozwoju i odnalezienia wewnętrznej równowagi. Czasem jednak życie stawia przed nami wyzwania, z którymi trudno mierzyć się w pojedynkę. Właśnie wtedy warto mieć obok siebie kogoś, kto wysłucha, zrozumie i pomoże odnaleźć własną drogę.
Moja droga zawodowa nie była oczywista. W 2013 roku ukończyłam dwa kierunki studiów – administrację oraz finanse i rachunkowość. Przez wiele lat pracowałam w obszarze finansów jednostek samorządu terytorialnego, zdobywając doświadczenie w odpowiedzialnej i wymagającej pracy opartej na analitycznym myśleniu.
Jednocześnie od 2014 roku aktywnie działałam społecznie. Organizowałam i współtworzyłam inicjatywy dla dzieci, młodzieży, kobiet oraz osób starszych. To właśnie spotkania z ludźmi, ich historie oraz możliwość towarzyszenia im w ważnych momentach życia sprawiły, że zrozumiałam, jak bardzo chcę pomagać w jeszcze bardziej świadomy i profesjonalny sposób.
Dlatego ponownie usiadłam w uczelnianej ławce i ukończyłam jednolite studia magisterskie na kierunku psychologia ze specjalnością psychoprofilaktyka i pomoc psychologiczna. Był to świadomy wybór, wynikający z potrzeby niesienia mądrej, opartej na wiedzy pomocy.
W czasie studiów sama doświadczyłam jednej z najtrudniejszych życiowych prób – śmierci mojego męża. To doświadczenie nie definiuje mnie jako psycholożki, ale pozwoliło mi jeszcze głębiej zrozumieć, jak wielkie znaczenie mają obecność drugiego człowieka, empatia oraz wiara w to, że nawet po najtrudniejszych wydarzeniach można stopniowo odzyskiwać równowagę i nadzieję. Utwierdziło mnie również w przekonaniu, że chcę iść właśnie tą drogą.
Dziś otwieram drzwi gabinetu „Bądźmy Skrzydlaci” z wdzięcznością i pokorą wobec historii, które powierzają mi moi Klienci. Tworzę miejsce, w którym można zatrzymać się na chwilę, poczuć się bezpiecznie i bez obawy mówić o tym, co trudne. Miejsce, w którym jest przestrzeń zarówno na łzy, jak i na nadzieję, rozwój oraz odkrywanie własnych zasobów. Wierzę, że każdy człowiek ma w sobie zasoby, które pomagają mu przejść przez kryzysy, odnaleźć własną drogę i rozwijać się w zgodzie ze sobą. Moją rolą jest towarzyszenie w tym procesie – z empatią, szacunkiem i profesjonalizmem.
Nazwa mojego gabinetu nie jest przypadkowa. „Bądźmy Skrzydlaci” odzwierciedla to, w co głęboko wierzę. Każdy z nas ma swoje skrzydła – czasem silne i gotowe do lotu, a czasem zmęczone lub poranione. Moją rolą nie jest wskazywanie kierunku ani podejmowanie decyzji za drugiego człowieka. Chcę towarzyszyć w odkrywaniu własnej siły, wspierać w odzyskiwaniu sprawczości i pomagać dostrzec, że nawet po najtrudniejszych doświadczeniach można znów poczuć wiatr pod skrzydłami.
Czasem, aby rozwinąć skrzydła, potrzebujemy tylko chwili wsparcia, zrozumienia i kogoś, kto pomoże nam uwierzyć, że możemy wznieść się ponad to, co dziś wydaje się zbyt trudne.
Jeśli szukasz miejsca, w którym spotkasz się z życzliwością, uważnością i profesjonalnym wsparciem, będzie mi miło towarzyszyć Ci w Twojej drodze.