Dzień dobry,
Myślę że to jest bardzo ważny temat i Pana wątpliwości są całkiem zrozumiałe.
Z jednej strony, wydaje się oczywiste, że osoba, która nie doświadczyła takich trudności jak my, nie będzie w stanie nas do końca zrozumieć i nam pomóc.
Z drugiej strony, psychoterapeuci i psychologowie też są ludźmi - również mogli doświadczyć traum czy innych trudnych przeżyć, mogą być osobami neuroatypowymi itd. Jednocześnie, przynajmniej tyczy się to psychoterapeutów, podczas swojego szkolenia przechodzili terapię własną i pozwoliło im w dużej mierze poradzić sobie z tymi trudnymi przeżyciami. Tak osoba może więc kogoś nie tylko rozumieć, ale jednocześnie mieć zasoby, aby przepracować dany problem, i własnie dzięki tym zasobom może skuteczniej pomóc komuś innemu. Praca nad sobą podczas szkolenia pomaga nie tylko pomóc sobie ze swoimi problemami, ale też zobaczyć w sobie trudności, z którymi przychodzą inni. Nie trzeba mieć też dokładnie takich samych doświadczeń by móc kogoś rozumieć - bo fakt, że przeżywało się jakieś podobne cierpienie też może zbliżać. Ponadto, pracując z ludźmi przezywającymi dane problemy, terapeuci zdobywają coraz więcej doświadczenia i przez to łatwiej im rozumieć inne osoby z podobnymi problemami.
Jednocześnie, każdy terapeuta ma pewnie obszary, które są dla niego bardzo odległe i niezrozumiałe i nie jest przez to w stanie dobrze pomagać komuś kto ma akurat takie trudności. Jest to więc kwestia uczciwości terapeuty, by takie kwestie od razu komunikować i przekierować klienta do innej osoby. Dla mnie jest to ważne, by nie podejmować się pracy z osobami, którym czuję, że nie będę w stanie dobrze pomóc.
Są też na pewno terapeuci, jak Pan mówi, teoretycy - dużo zależy od cech i doświadczeń danej osoby oraz od nurtu w którym pracuje. Są nurty, w których terapeuta jest bardziej zdystansowany, i takie, gdzie jest bardziej "ludzki" - bardziej pokazuje siebie, swoje odczucia i emocje.
Tym wszystkim może Pan się kierować szukając terapeuty, może Pan na początku zapytać o osobiste doświadczenia i o doświadczenia w pracy w danym obszarze. Ważne, by zadawać wszystkie nurtujące nas pytania, i wnosić wszystkie wątpliwości, to bardzo pomaga w procesie terapeutycznym.
Pozdrawiam i życzę powodzenia,
Justyna Wojciechowska