Dzień dobry,
dziękuję, że zdecydował się Pan napisać. Z tego, co Pan pisze, widać, że mierzy się Pan z dużym napięciem psychicznym – natłokiem myśli, stresem i wcześniejszymi doświadczeniami uzależnienia. To może być bardzo obciążające, dlatego dobrze, że szuka Pan wsparcia.
Wspomina Pan, że przyjmuje leki przeciwdepresyjne przepisane przez lekarza po atakach paniki, na pewno warto porozmawiać z lekarzem na temat tego, jak Pan się czuje. Niezależnie, w takiej sytuacji psychoterapia często bywa bardzo pomocnym uzupełnieniem leczenia farmakologicznego.
Może pomóc lepiej zrozumieć to, co się z Panem dzieje, nauczyć się radzić sobie z natłokiem myśli i napięciem, a także przyjrzeć się temu, co w przeszłości było związane z uzależnieniem.
Wielu terapeutów przyjmuje także online i taka forma psychoterapii jest skuteczna i dziś dosyć powszechna, szczególnie dla osób mieszkających za granicą. Odpowiadając na Pana pytanie, jak najbardziej ma sens rozważenie takiej możliwości.
To, że pracuje Pan, dba o aktywność fizyczną i funkcjonuje na co dzień, jest ważnym zasobem. Jednocześnie nie oznacza to, że nie potrzebuje Pan wsparcia – wiele osób zgłasza się na terapię właśnie dlatego, że mimo normalnego funkcjonowania czują duże napięcie wewnętrzne lub trudności, z którymi trudno radzić sobie samemu.
Jeśli czuje Pan, że natłok myśli i stres zaczynają być trudne do zniesienia, rozmowa z psychoterapeutą może być dobrym krokiem. Czasem już sama możliwość spokojnego opowiedzenia o tym, co się dzieje, przynosi ulgę i pomaga stopniowo odzyskiwać większy wpływ na swoje samopoczucie.
Pozdrawiam serdecznie i życzę Panu dużo siły w dbaniu o siebie. Zapraszam również do kontaktu.
Alicja Niewęgłowska