Dzień dobry,
W takiej sytuacji warto rozgraniczyć dwie kwestie, rzeczywiste dolegliwości zdrowotne związane z dużym rozmiarem piersi oraz dyskomfort psychologiczny związany z wyglądem i obrazem własnego ciała.
Duży rozmiar piersi może powodować lub nasilać m.in. przewlekłe bóle kręgosłupa, karku i ramion, dolegliwości związane z przeciążeniem postawy, odparzenia i nawracające stany zapalne skóry pod piersiami, wrzynanie się ramiączek w barki, ograniczenie aktywności fizycznej czy trudności w wykonywaniu niektórych codziennych czynności.
Jeżeli to właśnie tego rodzaju dolegliwości są dla Pani największym problemem, oczywiście możemy pracować nad sposobami radzenia sobie z nimi oraz nad związanym z nimi obciążeniem psychicznym. Warto jednak pamiętać, że w przypadku problemu wynikającego przede wszystkim z fizycznego obciążenia piersi sama praca psychologiczna może nie usunąć jego podstawowej przyczyny. W takiej sytuacji warto również skonsultować się z lekarzem. W przypadku występowania odpowiednich wskazań medycznych zmniejszenie piersi może być wykonane w ramach NFZ, przy czym kwalifikacja do zabiegu zależy od oceny lekarza i udokumentowanych dolegliwości.
Jeżeli natomiast nie występują istotne problemy zdrowotne, a głównym źródłem cierpienia jest niezadowolenie z wyglądu piersi, poczucie dyskomfortu związane z własnym ciałem czy trudności z akceptacją swojego wyglądu, jak najbardziej można zająć się tym obszarem podczas pracy psychologicznej. Można wtedy pracować nad obrazem własnego ciała, zmniejszeniem dyskomfortu oraz budowaniem większej akceptacji siebie.
Mam nadzieję, że trochę rozjaśnia to możliwe kierunki działania.
Pozdrawiam
Adam Laskowski