Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Czy jako pełnoletnia uczennica mogę uzyskać darmową diagnozę ADHD i konsultacje psychologiczne?

Mam 18 lat, ale jeszcze uczęszczam do liceum. Idę właśnie do ostatniej klasy. Czy mimo mojej pełnoletności - jako uczennica - mogę skorzystać z darmowych konsultacji? Nie pracuję i nie mam pieniędzy, a nie chcę zobowiązywać do dodatkowych kosztów moich rodziców, oraz po prostu nie mam ochoty się im tłumaczyć z tego, że potrzebuję wrócić terapię. Wolę się gdzieś zapisać jeśli jest taka opcja i po prostu im powiedzieć że już się umówiłam. I moje pytanie tyczy również diagnozy na ADHD. Wiem że w żyjemy w czasach przepełnionych nadmiarem informacji, a na wyciągnięcie ręki mamy dość uzależniający rozpraszacz w formie telefonu. Jednak prośba żebym zapisanła się na diagnozę jest ze strony mojej terapeutki. Mama wyraźnie się nie zgodziła z jej opinią i nawet nie wróciła do tematu. Dlatego jak już mogę sama się umówić to póki nie zaczął się rok szkolny, chciałabym się podjąć diagnozy. Czy jest możliwość żebym nie płaciła tyle? Albo wcale?
Jakub Pawłowski

Jakub Pawłowski

To, że masz 18 lat i nadal uczysz się w liceum, nie zamyka Ci drogi do skorzystania z bezpłatnej pomocy psychologicznej. Jako osoba pełnoletnia możesz samodzielnie zapisać się na konsultację w poradni zdrowia psychicznego finansowanej przez NFZ – nie potrzebujesz zgody rodziców ani skierowania.

Jeśli chodzi o diagnozę ADHD, warto potraktować rekomendację terapeutki poważnie. Sama diagnoza może być dostępna w ramach NFZ, choć czas oczekiwania bywa długi. Alternatywą są poradnie lub fundacje oferujące diagnozę w niższej cenie albo możliwość rozłożenia kosztów na raty.

Dobrze, że chcesz zadbać o siebie i szukasz rozwiązań. Nie musisz odkładać tego tylko dlatego, że obawiasz się rozmowy z rodzicami. Warto zrobić pierwszy krok i sprawdzić, jakie możliwości są dostępne w Twojej okolicy.


Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Bożena Nagórska

Bożena Nagórska

Witaj!

Jako osoba pełnoletnia masz pełne prawo do samodzielnego decydowania o swoim leczeniu i korzystania z bezpłatnych konsultacji psychologicznych oraz diagnozy ADHD w ramach NFZ np. w Poradni Zdrowia Psychicznego, niezależnie od tego, czy jeszcze się uczysz. Do rejestracji u lekarza psychiatry na NFZ nie potrzebujesz skierowania ani zgody rodziców, a wizyty oraz ewentualny proces diagnostyczny są w pełni darmowe. Warto jednak pamiętać, że czas oczekiwania na terminy w publicznych placówkach bywa długi, dlatego najlepiej poszukać wolnego miejsca i zarejestrować się jak najszybciej. Dodatkowo bezpłatne wsparcie i konsultacje możesz uzyskać w Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej lub u psychologa szkolnego od września.

Z pozdrowieniami

Bożena Nagórska

Piotr Ziomber

Piotr Ziomber

Dzień dobry

 

Jak osoba pełnoletnia masz prawo podejmować decyzje. Możesz zapisać się zarówno na terapię, jak i na diagnozę w kierunku ADHD. Tak, jak piszesz, niestety jesteśmy mocno przebodźcowani, a to nie oznacza od razu, że masz ADHD. Dzisiejszy pęd świata sprawia, że nie nadążamy i żyjemy coraz szybciej. Jeżeli specjalistka zaleca diagnozę ADHD lub jej wykluczenie, to warto się temu poddać. Na NFZ jest kolejka, dlatego warto zadzwonić w kilka miejsc i zorientować się, gdzie jest mniejsza kolejka. Ewentualnie zobaczyć w sieci czy gdzieś w okolicach miejsca zamieszkania nie ma fundacji albo organizacji, która ma pewną pule darmowych diagnoz lub konsultacji. 

Sylwia Skibińska

Sylwia Skibińska

Dzień dobry. Jako osoba pełnoletnia może Pani samodzielnie zapisać się zarówno do psychologa, psychoterapeuty, jak i psychiatry, zgoda rodziców nie jest już wymagana. Jeśli chodzi o bezpłatną pomoc może Pani skorzystać z poradni zdrowia psychicznego finansowanych przez NFZ. W wielu miejscach do psychologa nie jest wymagane skierowanie. Warto również sprawdzić Centra Zdrowia Psychicznego działające w Pani okolicy oferują bezpłatne konsultacje psychologiczne i psychiatryczne. W przypadku diagnozy ADHD sytuacja wygląda nieco inaczej. Diagnoza wykonywana prywatnie jest zwykle odpłatna, natomiast w niektórych poradniach zdrowia psychicznego lub poradniach psychologicznych realizowana jest również w ramach NFZ. Czas oczekiwania może być jednak dłuższy. Dobrze, że chce Pani wrócić do terapii i zadbać o swoje zdrowie. Skoro wcześniejsza terapeutka widziała wskazania do diagnozy ADHD, warto ten temat kontynuować. Życzę Pani powodzenia i mam nadzieję, że szybko uda się znaleźć odpowiednie miejsce, w którym otrzyma Pani wsparcie.

Pozdrawiam,

Sylwia Skibińska 


Agnieszka Włoszycka

Agnieszka Włoszycka

Dzień dobry,

 

Bardzo zwróciło moją uwagę to, że mimo młodego wieku tak odpowiedzialnie podchodzi Pani do swojego zdrowia psychicznego. Nie szuka Pani diagnozy „na własną rękę”, ale kieruje się zaleceniem terapeutki. To ważna różnica.

Jako osoba pełnoletnia może Pani samodzielnie korzystać z pomocy specjalistów. W poradniach zdrowia psychicznego dla dorosłych finansowanych przez NFZ można zapisać się bez skierowania i bez zgody rodziców. Warto jednak pamiętać, że dostępność oraz sposób przeprowadzania diagnozy ADHD mogą różnić się w zależności od placówki. Dlatego najlepiej skontaktować się bezpośrednio z wybraną poradnią i zapytać, czy wykonuje taką diagnostykę w ramach NFZ oraz jakie są zasady przyjęć. Chciałabym też dodać, że poszukiwanie odpowiedzi nie oznacza, że „na pewno ma Pani ADHD”. Diagnoza właśnie po to istnieje, aby rzetelnie sprawdzić, z czego wynikają Pani trudności i zaproponować odpowiednie wsparcie. Życzę Pani, aby udało się znaleźć miejsce, w którym otrzyma Pani potrzebną pomoc i poczuje, że nie musi mierzyć się z tym wszystkim sama.

 

Z pozdrowieniami,

Agnieszka Włoszycka

Edyta Kotula

Edyta Kotula

Dzień dobry, 

Jako osoba pełnoletnia może Pani samodzielnie decydować o swoim leczeniu i umawiać się na konsultacje bez zgody rodziców. Sam fakt uczęszczania do liceum nie odbiera Pani prawa do szukania pomocy.

Jeśli chodzi o darmową pomoc, warto sprawdzić możliwości dostępne dla osób uczących się, np. psychologa w szkole, poradnię psychologiczno-pedagogiczną, miejsca oferujące bezpłatne wsparcie dla młodzieży albo pomoc w ramach NFZ. Czas oczekiwania może być różny, ale takie możliwości istnieją.

W przypadku diagnozy ADHD sytuacja jest trudniejsza, ponieważ pełna diagnoza często wiąże się z kilkoma konsultacjami i nie zawsze jest dostępna bezpłatnie. Warto jednak zapytać w poradniach zdrowia psychicznego działających w ramach NFZ, czy prowadzą diagnostykę osób dorosłych lub młodych dorosłych. Można też poszukać fundacji lub programów oferujących bezpłatne konsultacje.

Ważne jest też to, że skoro terapeutka zasugerowała diagnozę, prawdopodobnie zauważyła u Pani pewne obszary, którym warto się przyjrzeć. Sama diagnoza nie jest etykietą, ma pomóc lepiej zrozumieć swoje trudności i dobrać odpowiednie wsparcie.

To, że chce Pani samodzielnie zadbać o swoje zdrowie psychiczne, jest bardzo dojrzałą decyzją. Nie musi Pani czekać, aż ktoś inny uzna, że pomoc jest potrzebna.

Ewelina Kozioł

Ewelina Kozioł

Dzień dobry,

Tak, mając 18 lat jest Pani osobą pełnoletnią i ma Pani prawo samodzielnie umówić się zarówno na konsultację do specjalisty, jak i na diagnozę ADHD. Nie potrzebuje Pani zgody rodziców, aby skorzystać z takiej pomocy.

 

Jeśli chodzi o koszty, warto sprawdzić możliwości w poradniach psychologicznych oraz Centrach Zdrowia Psychicznego, gdzie można skorzystać z pomocy w ramach NFZ. W zależności od miejsca dostępna bywa również diagnostyka lub możliwość uzyskania skierowania do odpowiednich specjalistów.

 

Warto również poszukać fundacji i stowarzyszeń działających w Pani okolicy. Część z nich oferuje konsultacje psychologiczne, wsparcie diagnostyczne lub pomoc w bardzo niskich kosztach, a niekiedy całkowicie bezpłatnie.

 

Skoro temat diagnozy pojawił się również ze strony Pani terapeutki, warto go potraktować jako coś, czemu dobrze jest się przyjrzeć. 

Zobacz podobne

Czy pytanie o późne macierzyństwo może być bolesne na pierwszej konsultacji?
Czy takie pytanie na pierwszej konsultacji mogło zaboleć? Tytuł: **Czy takie pytanie na pierwszej konsultacji mogło zaboleć?** Dodałem wątek o wieku, wrażliwości i ruminacjach — ale bez zbyt dużego dramatyzowania, żeby forum nie poszło od razu w „to Pani reakcja jest problemem”. Byłam kiedyś na pierwszej konsultacji u psychoterapeutki i padło pytanie, dlaczego moja mama urodziła mnie „tak późno jak na 1998 rok”. Mama miała wtedy 32 lata. Wiem, że dziś 32 lata to nie jest nic dziwnego, ale rozumiem też, że w latach 90. średnio kobiety rodziły wcześniej. Nie chodzi mi jednak o samą statystykę. To pytanie bardzo mnie zabolało, bo zabrzmiało dla mnie tak, jakby późniejsze macierzyństwo było po prostu wyborem kobiety. A przecież nie zawsze tak jest. Nie każda kobieta ma taką samą pozycję na rynku matrymonialnym, nie każda szybko znajduje partnera, który chce z nią założyć rodzinę, nie każda ma realne warunki do dziecka wtedy, kiedy „statystycznie wypada”. Dodatkowo w Polsce samotna kobieta nie ma prostego dostępu do in vitro, więc to też nie jest tak, że może sobie po prostu sama zdecydować: „teraz zostanę matką”. Dlatego pytanie „dlaczego tak późno?” może boleć. Może brzmieć trochę tak, jakby kobieta miała się tłumaczyć z tego, że wcześniej nie miała partnera, nie była wybrana albo nie miała realnej możliwości macierzyństwa. Nie twierdzę, że terapeutka na pewno miała złe intencje. Zastanawiam się tylko, czy takie pytanie na pierwszej konsultacji nie powinno być zadane ostrożniej, np. „czy wie Pani coś o historii związku rodziców przed Pani urodzeniem?” albo „jak wyglądały okoliczności Pani urodzenia?”, zamiast „dlaczego tak późno?”. Mam też szerszą wątpliwość. Mam 28 lat i często słyszę, że jestem „cholernie wrażliwa”, że moje pokolenie to „płatki śniegu” itd. Z jednej strony wiem, że to pytanie dotknęło dla mnie bardzo bolesnego tematu. Z drugiej strony zastanawiam się, czy adekwatne do wieku 28 lat jest tak mocne przejmowanie się takim pytaniem i wracanie do niego w myślach po czasie. Czy Waszym zdaniem moja reakcja bólu była zrozumiała, nawet jeśli samo pytanie mogło być elementem wywiadu? I czy takie ruminowanie o tym po czasie oznacza po prostu dużą wrażliwość/przewrażliwienie, czy raczej to, że pytanie dotknęło realnie trudnego tematu? Dzięki z góry za odpowiedź.
Czy przemieszczenie polega tylko i wyłącznie na wyładowaniu swoich emocji na mniej zagrażającym obiekcie niż ten, który te emocje wzbudził, czy zjawisko to może mieć również inną formę
Czy przemieszczenie polega tylko i wyłącznie na wyładowaniu swoich emocji na mniej zagrażającym obiekcie niż ten, który te emocje wzbudził, czy zjawisko to może mieć również inną formę, w której logiczne argumenty pozwalają stwierdzić, co jest źródłem problemu, a co ofiarą naszych emocji? Przykładowo: Jeśli mam pod opieką noworodka lub niemowlę z NAS lub FAS, to teoretycznie źródłem moich emocji będą, w którymś momencie, zachowania, które to dziecko prezentuje. Ewentualną frustrację czy złość mogę odczuwać w stosunku do niego, gdyż to ono będzie trudne w obsłudze, płaczliwe, czy nadwrażliwe. Jeśli jednak spojrzę dojrzale na sytuację, to w żaden sposób nie jest to wina tego dziecka, że przez wewnątrzmaciczną ekspozycję na substancje uzależniające, czyli faktyczne źródło negatywnych emocji, wykazuje ono takie, a nie inne zachowania. Przez taką świadomość i responsywność w opiece, nie wyładowuję się oczywiście na tym dziecku, ale nie kieruję również złości w stronę jego matki, bo zapewne sama została kiedyś pokrzywdzona przez los i nie miała nawet szansy, żeby własne braki przepracować i zapewnić godną przyszłość własnemu dziecku. Czy mimo braku tych negatywnych emocji w stosunku do matki dziecka, zachodzi tutaj mechanizm przemieszczenia z niej na mierzące się z konsekwencjami dziecko / można uznać, że przemieszczenie w tej sytuacji nie występuje, bo osobą, która emocje wywołuje, jest jednak będące pod moją opieką dziecko / faktyczną przyczyną złości są używki, bez których matka nie zapewniłaby potomkowi problemów?
Jak uwolnić się od myśli?
Jak uwolnić się od myśli? Nie mogę funkcjonować. Wymyślam sobie chore scenariusze dotyczące mojego chłopaka. Nie mogę pracować ani na niczym się skupić.
Czy psycholog może wystawić opinię o ojcu bez rozmowy z obydwoma rodzicami? Nieetyczne zachowanie psychologa

Dzień dobry. Zapisałem dzieci do psychologa zgodnie z zaleceniami WWR z placówki psychologiczno-pedagogicznej. Dzieci były na jednej wizycie i psycholog poprosił jeszcze o spotkanie ze mną i żoną, aby ogólnie porozmawiać o dzieciach i dowiedzieć się więcej. Po wspólnym spotkaniu moja żona zadzwoniła telefonicznie i powiedziała, że jesteśmy w trakcie rozwodu i bardzo się nie dogadujemy. Ja nie wiedziałem, że w czasie spotkania mamy o tym powiedzieć, bo nie mówię na prawo i lewo o tym stanie rzeczy. Myślałem, że psycholog, jeśli to istotne, sama zapyta o takie rzeczy. Na tej podstawie psycholog wystawiła zaświadczenie mojej żonie, że ona przejmuje się dziećmi, a ja niestety nie przejawiam inicjatywy rodzicielskiej i nie zajmuję się dziećmi. Nadmienię, że jestem wiodącym rodzicem, ponieważ żony wiecznie w domu nie było i nie ma, ponieważ prowadzi bujne życie prywatne, imprezowo, a ja sam od lat wychowuję dzieci. Żona jest w domu gościem. 

I teraz moje pytanie: Czy psycholog może o mnie wystawić opinie, chociaż w ogóle ze mną na ten temat nie rozmawiała i chociaż nie jestem przedmiotem badania? Natomiast odbyła rozmowę prywatną z moją żona, a ze mną już nie... W zaświadczeniu napisała, że "bazując na rozmowie matki z dziećmi stwierdzam, że ojciec nie przejawia inicjatywy rodzicielskiej" Jak można stwierdzić coś takiego o trzeciej osobie bazując na rozmowie matki z dziećmi? Przecież to jest kpina. Potem napisałem obszerną wiadomość opisując mój punkt widzenia i dołączając dowody na to, iż biła dzieci (miała niebieską kartę) oraz że kłamie w czasie spotkań... Poprosiłem o wystawienie zaświadczenia dla mnie iż opłacam zajęcia ja oraz przywożę dzieci na nie. Uzyskałem odmowę wydania zaświadczenia.... Czy tylko mnie się coś wydaje, że coś tutaj jest nie tak ? Czy można coś takiego zgłosić? Jak tak to gdzie? Czy dlatego, że jestem mężczyzną to można stosować wobec mnie podwójne standardy? Dla mnie to jest po prostu kpina....

Od czerwca do końca sierpnia byłam w szpitalu na zamkniętym oddziale psychiatrycznym.
Witam, od czerwca do końca sierpnia byłam w szpitalu na zamkniętym oddziale psychiatrycznym. (Zaburzenia lękowe, zaburzenia osobowości, epizod depresji ciężkiej). Znowu zaczyna być źle, jeśli psych. znowu skieruje mnie na szpital a nie będę chciała tam iść, czy może mnie skierować jakoś 'przymusowo'?
Przemoc

Przemoc - definicje, rodzaje i formy zjawiska

Przemoc to globalny problem dotykający miliony osób. Zrozumienie jej definicji, rodzajów i form jest kluczowe dla skutecznego przeciwdziałania. Poznaj skutki i rodzaje przemocy oraz dowiedz się, jakie są możliwości uzyskania pomocy dla ofiar.