
- Strona główna
- Forum
- kryzysy, zaburzenia lękowe, zaburzenia nastroju
- Zawroty głowy i...
Zawroty głowy i napięcie w tłumie – jak radzić sobie ze stresem i nerwami?
Weronikanciia
Aleksandra Wróblewska
Dzień dobry.
To, co Pani opisuje, może być źródłem dużego dyskomfortu w codziennym funkcjonowaniu. Długotrwale działający stres i napięcie mogą prowadzić do dużego obciążenia zarówno psychicznego, jak i fizycznego.
W takiej sytuacji ważne może być nie tylko nauczenie się, jak zmniejszać pojawiające się objawy, ale także przyjrzenie się źródłom stresu i temu, co dzieje się w Pani doświadczeniu w takich momentach.
Jeżeli zawroty głowy zostały już sprawdzone od strony medycznej, warto przyjrzeć się temu również psychologicznie. Z takimi trudnościami można pracować w psychoterapii – stopniowo rozpoznając mechanizm napięcia i ucząc się regulacji emocjonalnej.
Pozdrawiam serdecznie,
psycholog, psychoterapeuta
Aleksandra Wróblewska
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Katarzyna Jędrych
Pani Weroniko,
dziękuję za podzielenie się swoimi spostrzeżeniami i gotowości do szukania wsparcia - to już naprawdę wiele! :) Opisywane przez Panią dolegliwości, zwłaszcza gdy dają o sobie znać i/lub nasilają się w tłumie mogą wymagać wsparcia psychologicznego, aby zobaczyć co się "kryje za tłumem" np. myśli, przekonania, wspomnienia itp., a później popracować nad ich zmianą na bardziej adaptacyjne.
Ze względu na to, że opisywane przez Panią objawy trwają już od kilku lat, w pierwszej kolejności, zachęcałabym do umówienia się na konsultację lekarską (np. neurologiczną) i wykonania badań. Terapię warto wprowadzić równolegle, natomiast na początku zaleca się wykluczenie powstawania dolegliwości na tle somatycznym.
Pozdrawiam serdecznie!
Katarzyna Jędrych
Psycholog
Sylwia Skibińska
Dzień dobry Pani Weroniko. Silny stres i lęk rzeczywiście mogą powodować objawy fizyczne, takie jak napięcie mięśni, uczucie niestabilności czy zawroty głowy. Nie warto jednak z góry zakładać, że ich przyczyną są wyłącznie nerwy, szczególnie jeśli zawroty głowy utrzymują się od kilku lat. Dobrze byłoby omówić je również z lekarzem i wykluczyć przyczyny somatyczne.
Jeżeli pojawiają się głównie w tłumie lub sytuacjach wywołujących napięcie, warto przyjrzeć się temu także z psychologiem. Można wtedy pracować nad rozpoznawaniem momentu narastania lęku, reakcjami organizmu i stopniowym oswajaniem trudnych sytuacji.
Pozdrawiam,
Sylwia Skibińska
Justyna Czerniawska (Karkus)
Dzień dobry,
w pierwszej kolejności trzeba wykluczyć wszelkie przyczyny medyczne opisywanych przez Panią trudności - warto w tym celu odwiedzić lekarza (nawet internistę), który zleci wykonanie ewentualnych badań. Jeżeli medycznie będzie wszystko w porządku to z uwagi na utrzymujące się tak długo objawy, bardzo zachęcam do wizyty u psychoterapeuty lub/i lekarza psychiatry.
Pozdrawiam serdeczniem
Justyna Czerniawska (Karkus) - psycholog, psychoterapeuta CBT
Piotr Ziomber
Dzień dobry
Tutaj potrzebna jest konsultacja u lekarza rodzinnego, który wyeliminuje przyczyny na tle neurologiczne - kardiologicznym, a następnie rozpoczęcie psychoterapii w nurcie CBT (terapia ekspozycyjna). Stres powoduje napięcie fizyczne, a nawroty mogą doprowadzić do ataków paniki. Jeżeli tym objawom towarzyszą objawy psychosomatyczne to należy dzwonić na pogotowie ratunkowe.
Maria Kuźnik
Pani Weroniko, objawy, które Pani podaje często towarzyszą pacjentom doświadczającym chronicznego stresu. Warto pochylić się nad źródłem tego problemu i spróbować znaleźć rozwiązanie oraz ulgę. Niestety ilość informacji, które Pani podała nie są wystarczające, aby móc powiedzieć coś więcej.
Wiktoria Woldan
Witam,
opisane przez Panią objawy mogą być bardzo trudne i wyczerpujące, szczególnie gdy towarzyszą Pani od kilku lat. Warto wiedzieć, że długotrwały stres i napięcie psychiczne często manifestują się nie tylko w sferze emocji, ale również poprzez ciało. Zawroty głowy, napięcie mięśniowe, uczucie dyskomfortu wśród większej liczby osób czy trudność w rozluźnieniu mogą być związane z podwyższonym poziomem lęku i przeciążeniem układu nerwowego. Kiedy organizm przez dłuższy czas pozostaje w stanie czujności, nawet sytuacje, które obiektywnie nie stanowią zagrożenia, mogą wywoływać silne reakcje fizyczne i emocjonalne. Jednocześnie warto pamiętać, że na podstawie krótkiego opisu nie można jednoznacznie określić przyczyny występujących objawów. Jeśli nie konsultowała ich Pani wcześniej z lekarzem, warto również zadbać o wykluczenie ewentualnych przyczyn zdrowotnych. Jeżeli jednak zauważa Pani wyraźny związek między nasileniem objawów a stresem, napięciem lub przebywaniem wśród ludzi, pomocna może okazać się konsultacja psychologiczna. Pozwoli ona lepiej zrozumieć mechanizmy stojące za tymi reakcjami oraz nauczyć się sposobów radzenia sobie z lękiem i napięciem w codziennym życiu. Proszę pamiętać, że takie trudności nie świadczą o słabości. Są sygnałem, że organizm od dłuższego czasu próbuje poradzić sobie z obciążeniem, które być może przekracza jego aktualne zasoby. Wsparcie specjalisty może pomóc odzyskać większe poczucie spokoju, bezpieczeństwa i wpływu na własne samopoczucie.
Pozdrawiam serdecznie,
psycholog Wiktoria
Martyna Kryślak
To, co Pani opisuje, może być bardzo obciążające, szczególnie jeśli trwa już od kilku lat. Przewlekły stres i napięcie rzeczywiście mogą powodować lub nasilać objawy takie jak zawroty głowy, napięcie mięśni, przyspieszone bicie serca czy poczucie przeciążenia w sytuacjach, w których jest dużo ludzi.
Jednocześnie, ponieważ zawroty głowy mogą mieć również przyczyny somatyczne, warto upewnić się, że zostały one wcześniej skonsultowane z lekarzem i że wykluczono inne możliwe przyczyny. Dopiero wtedy możemy bezpiecznie przyjąć, że istotną rolę odgrywa stres lub lęk.
Napięcie pojawiające się w tłumie może natomiast wskazywać na silną reakcję lękową. W takiej sytuacji organizm uruchamia reakcję zagrożenia, nawet jeśli obiektywnie nic niebezpiecznego się nie dzieje. Można jednak nauczyć się lepiej rozpoznawać ten mechanizm i stopniowo odzyskiwać poczucie bezpieczeństwa w takich sytuacjach.
Warto byłoby przyjrzeć się temu dokładniej podczas konsultacji psychologicznej – przede wszystkim temu, co dokładnie dzieje się z Panią/Panem w tłumie, jakie myśli pojawiają się wtedy w głowie, czego najbardziej się Pani/Pan obawia i w jaki sposób reaguje ciało. Na tej podstawie można dobrać konkretne sposoby pracy z napięciem i lękiem.
Agnieszka Włoszycka
Dzień dobry,
Dziękujemy za kontakt z nami. Zawroty głowy i napięcie mogą rzeczywiście nasilać się pod wpływem stresu i lęku, ale nie zakładałabym od razu, że ich przyczyną jest wyłącznie psychika. Jeśli nie było jeszcze konsultacji lekarskiej, warto najpierw wykluczyć przyczyny somatyczne.Jeśli natomiast badania nie wykazały nic niepokojącego, zwróciłabym uwagę na sam mechanizm: tłum, potem napięcie, następnie obserwowanie ciała, potem zawroty, następnie jeszcze większy lęk i na koniec unikanie tłumu. Wtedy ciało zaczyna być traktowane jak alarm, którego trzeba pilnować.Nie chodzi więc tylko o nauczenie się „nie denerwować”. Warto stopniowo nauczyć układ nerwowy, że można być wśród ludzi i czuć napięcie, a mimo tego nic złego się nie dzieje. Pomocna może być psychoterapia, szczególnie jeśli zaczęła Pani unikać sytuacji, które wcześniej były dla Pani normalne.
Zastanowiłabym się też nad jednym pytaniem: czego najbardziej boi się Pani w momencie, kiedy pojawiają się zawroty wśród ludzi: samego objawu czy tego, co mogłoby się wtedy wydarzyć?
Z pozdrowieniami,
Agnieszka Włoszycka
Jagoda Jek
Zawroty głowy i silne napięcie ciała rzeczywiście mogą pojawiać się w związku ze stresem i lękiem. Kiedy organizm jest długo w stanie pobudzenia, może pojawić się napięcie mięśni, przyspieszony oddech, uczucie sztywności czy różnego rodzaju nieprzyjemne objawy fizyczne. Tłum może dodatkowo nasilać takie reakcje, zwłaszcza jeśli jest dla Ciebie sytuacją obciążającą.
Jednocześnie nie zakładałabym od razu, że zawroty głowy są wyłącznie „od nerwów”. Jeśli utrzymują się od kilku lat, warto omówić je z lekarzem i upewnić się, że zostały wykluczone przyczyny somatyczne.
Jeżeli podłoże medyczne zostanie wykluczone, pomocna może być konsultacja psychologiczna. Warto wtedy przyjrzeć się temu, co dokładnie dzieje się w Twoim ciele i myślach przed pojawieniem się objawów, jak reagujesz w tłumie oraz czy z czasem nie zaczęłaś unikać sytuacji, które kojarzą Ci się z zawrotami. Takie mechanizmy można stopniowo lepiej rozumieć i nad nimi pracować.
Nie musisz też czekać, aż objawy całkowicie znikną, żeby zacząć funkcjonować inaczej. Ważne jest przede wszystkim poznanie własnego mechanizmu lęku i sposobu, w jaki Twoje ciało reaguje na przeciążenie.
~ Jagoda Jek, psycholożka i seksuolożka


