Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Czy bliscy mogą wpłynąć na depresję? Konflikt z mężem o wsparcie dla siostry po rozwodzie

Czy do depresji może doprowadzić inna osoba? Mąż oskarża moją siostrę o to, że doprowadziła do jego depresji, przez to, że ja wspierałam ją podczas bardzo trudnego rozwodu i po nim, często jej i dzieciom pomagałam. Coraz częściej dochodzi między nami do kłótni z tego powodu. Wypomina mi to ciągle .To bardzo frustrujące, kocham męża, ale nie mogłam zostawić siostry bez wsparcia.

User Forum

Matylda

6 miesięcy temu
Zuzanna Zbieralska

Zuzanna Zbieralska

Dzień dobry Pani Matyldo,

Dziękuję, że postanowiła Pani się tym podzielić. To na pewno dla Pani bardzo trudne, stać pomiędzy dwoma ważnymi dla siebie osobami. Przede wszystkim warto by było ustalić, za co dokładnie mąż gniewa się na Pani siostrę i czy są to adekwatne emocje, czy może bardziej ta sytuacja wzmocniła pewne, istniejące już wcześniej mechanizmy, czy objawy. Wygląda to jak zazdrość o Pani uwagę, gdyż siostra bezpośrednio, jak wynika z Pani opisu, nie wyrządziła krzywdy Pani mężowi. Być może, gdy spędzała Pani więcej czasu z siostrą, to mąż poczuł się z jakiegoś powodu mniej ważny. Nie jest to jednak wina Pani, czy Pani siostry. Kluczowe jest to, żeby w takiej sytuacji wyjaśnić sobie wprost, co nas skrzywdziło i jakie są nasze odczucia, nie obwiniając drugiej osoby, ponieważ takie działania od razu skreślają możliwość wzajemnego porozumienia. Warto by było porozmawiać na spokojnie, gdy emocje opadną, o swoich wzajemnych potrzebach, które być może nie są komunikowane w jasny i zrozumiały sposób, przez co mogą powstawać konflikty. Zachęcam też do skorzystania ze wsparcia psychologicznego zarówno Panią, jak i Pani męża, w celu zadbania o siebie w tej trudnej sytuacji i zrozumienia swoich wewnętrznych mechanizmów, wskutek czego będą potrafili Państwo lepiej również rozumieć siebie nawzajem.

 

Pozdrawiam ciepło,

Zuzanna Zbieralska, psycholog.

6 miesięcy temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Elza Grabińska

Elza Grabińska

Szanowna Pani,
rozumiem, że jest Pani w trudnej sytuacji pomiędzy siostrą, a mężem. Do depresji nie doprowadza nas druga osoba. Może być czynnikiem stresującym, ale rozwój depresji jest złożony i wynika z wielu czynników m.in. emocjonalnych, biologicznych i życiowych. Jeżeli mąż odczuwa takie objawy, warto aby porozmawiał o nich ze specjalistą. Warto też porozmawiać o zaistaniałej sytuacji, skąd się biorą odczucia męża, a także, że wsparcie siostry nie oznacza braku miłości do niego.

Wszystkiego dobrego, Elza Grabińska, psycholog.

6 miesięcy temu
Bartosz Łopatka

Bartosz Łopatka

Dzień dobry,

 

myślę, że to co przeżywa Pani mąż jest zapewne intensywne i trudne. Warto podjąć z nim rozmowę i starać się zrozumieć jego perspektywę, przedstawić również swoją. Odpowiadając na Pani pierwsze z pytań, depresja jest problemem złożonym, na jej rozwój mogą wpływać inne osoby, a w zasadzie interakcje międzyludzkie, nie jest to jednak czynnik kluczowy czy jedyny. 

mniej niż godzinę temu
Anna Olechowska

Anna Olechowska

Droga Matyldo,

Może być tak, że inna osoba (a bardziej wydarzenia z nią związane) może być jednym z powodów, dla którego depresja rozwinęła się. Jednakże nie wiemy czy tak było w tym przypadku, a także - co jeszcze wpłynęło na depresję Twojego męża.

Jednocześnie mam poczucie, że jesteś ciągle między młotem a kowadłem. Z jednej strony chcesz pomóc mężowi, z drugiej - siostrze. Zastanawiam się, co by Cię wsparło w tak niezwykle trudnym dla Ciebie okresie.

Pozdrawiam ciepło 

6 miesięcy temu
Izabela Piórkowska

Izabela Piórkowska

Chcesz zadbać o relację nie tylko z mężem, ale też wesprzeć siostrę. To może być trudna sytuacja dla męża,  na pewno warto z nim porozmawiać, czego oboje w relacji oczekujecie od siebie i jakie macie potrzeby. Sytuacje napięcia mogą mieć wpływ na człowieka, ale depresja to dość złożone zjawisko i trudno stwierdzić, czy doprowadziło to męża do tego  stanu. Jego wypominanie może być wołaniem o zaspokojenie potrzeby bliskości, której mu zabrakło. Może warto udać się do specjalisty terapii par, by znaleźć lepsze sposoby komunikacji, które przybliżą Was do zadbania o potrzeby zarówno męża, jak i Twoje.

6 miesięcy temu
Daria Składanowska

Daria Składanowska

Dzień dobry,

 

rozumiem, że to dla Pani bardzo trudna sytuacja — z jednej strony chęć wsparcia siostry w kryzysie, z drugiej troska o relację z mężem i jego samopoczucie. To naturalne, że czuje Pani napięcie i frustrację w takiej sytuacji.

Depresja jest złożonym zaburzeniem, na które wpływa wiele czynników — biologicznych, psychicznych i środowiskowych. Nie można jednoznacznie powiedzieć, że jedna osoba „doprowadziła” kogoś do depresji. To, co mogło mieć znaczenie, to trudne emocje, poczucie osamotnienia lub braku uwagi, jakie mąż mógł wtedy odczuwać, ale to nie oznacza, że ktoś ponosi za to winę.

Warto, byście spróbowali  porozmawiać o tym, co każde z Was wtedy przeżywało, bez wzajemnych oskarżeń. Jeśli te rozmowy są zbyt trudne, można rozważyć wspólne spotkanie u psychoterapeuty par, który pomoże zrozumieć emocje i napięcia po obu stronach.

 

Pozdrawiam, 

Składanowska Daria 

Psycholog, Doradca kariery

6 miesięcy temu
Paweł Zamojć

Paweł Zamojć

Dzień dobry, 

 

depresja jest złożonym zaburzeniem i nie można jednoznacznie stwierdzić, że jedna osoba „doprowadziła” do jej wystąpienia. Czasem relacje lub sytuacje życiowe mogą stanowić czynnik stresujący, ale zwykle depresja wynika z połączenia wielu elementów – biologicznych, emocjonalnych i środowiskowych. Warto porozmawiać z mężem o jego emocjach i poczuciu osamotnienia, jakie mogło się pojawić, oraz rozważyć wspólne spotkanie u terapeuty par, aby odbudować zrozumienie i komunikację między Wami.

 

Z wyrazami szacunku 

Paweł Zamojć

6 miesięcy temu
Klaudia Dynur

Klaudia Dynur

Dzień dobry,

może być tak, że wydarzenie związane z daną osobą mogło wpłynąć na ujawnienie się depresji. Jednak jest także szereg czynników, w tym genetycznych, które mają w tej sytuacji znaczenie.

Warto, abyście spróbowali porozmawiać o tym, co każde z Was wtedy przeżywało w danej sytuacji, bez wzajemnych oskarżeń. Jeśli z jakiegoś powodu nie jest to możliwe, być może warto udać się do psychologa lub terapeuty, który pomoże w stworzeniu dogodnych warunków oraz wesprze Was.

 

Pozdrawiam serdecznie 

Klaudia Dynur 

Psycholog, seksuolog w trakcie szkolenia

6 miesięcy temu
Gizela Maria Rutkowska

Gizela Maria Rutkowska

Witam uprzejmie.

Opisała Pani sytuację, w której z pwenością zdarzenia mogły przyczynić się do złego stanu emocjonalnego męża Pani siostry. Ale czy to jest depresja? Czy dokonał psycholog, psychiatra już diagnozy , czy raczej są to słowa tego Pana ? Nie wiem. Może mieć obniżony nastrój, smutek, żal, poczucie odrzucenia. z pewnością. Taka sytuacja sprzyja szukaniu kogoś, na kogo można by przerzucić choć trochę winy, bo samemu ciężko ją udźwignąć. Bywa więc tak, że w pobliżu jest taka właśnie osoba do przerzucenia winy. I to właśnie Pani. Nie, nie sądzę, że powinna Pani cokolwiek wyjaśniać byłemu szwagrowi. On chroni tylko siebie w tym momencie, będzie Panią ranił. Strategia obronna. Lepiej spokojnie się odsunąć i robić swoje, czyli pomagać siostrze, nie leczyć z niczego tego Pana, bo to nie jest Pani zadanie.

Życzę spokoju i ciepliwości.

Pozdrawiam

Dr Gizela Rutkowska

Psycholog

Terapeuta

 

6 miesięcy temu
dep.pop

Darmowy test na depresję poporodową (Edynburska Skala Depresji Poporodowej)

Zobacz podobne

Żona, która przeżyła traumę, zachowuje się w niebezpieczny i destrukcyjny dla siebie sposób od lat. Teraz wzięła dzieci i uciekła z domu. Co ja mam robić, czy ma borderline?
Witam Proszę o pomoc, jestem ojcem 3 dzieci i mamy poważny problem. Żona została wykorzystana seksualnie 15 lat temu, jej oprawca w 2012 roku zabił dziewczynkę. Żona po tym wykorzystaniu nie dostała pomocy. Wiem, że wdawała się w różne niebezpieczne relacje z mężczyznami, do czego sama się przyznała w swoim opowiadaniu, które pisała w 2021 roku w ramach terapii. W zeszłym roku była podobna sytuacja, tylko, że twierdzi, że ona tego nie chciała. W tym roku przyłapałem ją o 4 rano, jak wracała z dyskoteki na niby tylko przytulaniu się z kolesiem w klatce. Wszystkie sytuacje były pod wpływem alkoholu. Ogólnie seks u nas był częsty, ale zdarzały się miesięczne przerwy. No i oczywiście przeważnie miała ochotę jak była pod wpływem alkoholu. 3 razy się okaleczała żyletką, raz było wzywane pogotowie, później już szantażowała, że jak zadzwonię to się bardziej potnie, jak będę w pracy. Ogólnie była zabrana 3 razy pod wpływem alkoholu. W lutym br poznała koleżankę w szpitalu psychiatrycznym i w wrześniu zabrała dzieci i przeprowadziła się tam. Sfałszowała podpis w przedszkolu. A mnie oskarża o znęcanie się nad rodziną, w sumie tak samo, jak jej koleżanka swojego męża. A ona ma 4 dzieci z 3 partnerami. Dzieci tak zmanipulowała, że się mnie boją. Na sms odpisuje w sprawie dzieci po kilku dniach a moim rodzicom wcale nie odpisuje. Czy podejrzenie borderline jest u niej właściwe, bo dużo o tym czytałem i wszystko pasuje. Będę bardzo wdzięczny za pomoc, bo nie wiem już co mam robić.
W jakim stopniu jest się odpowiedzialnym za swój stan zdrowia psychicznego?
W jakim stopniu jest się odpowiedzialnym za swój stan zdrowia psychicznego, czy możemy obwiniać się o to, że mamy depresję ? Czy my sami się do takiego stanu doprowadzamy ? Czy zawsze wyłączną przyczyną są czynniki zewnętrzne ?
Ciągle zmienia mi się nastrój, dlaczego tak się może dziać?
Ciągle zmienia mi się nastrój, dlaczego tak się może dziać?
Od dłuższego czasu czuję, że moje życie nie ma sensu.
Dzień dobry! Jestem kobietą 18 lat. Od dłuższego czasu czuję, że moje życie nie ma sensu. Straciłam zapał do robienia czegokolwiek i nic nie przynosi mi radości. Po rzadkich już chwilach szczęścia zalewam się łzami z tęsknoty za tym uczuciem. Mam już dosyć życia i chciałbym zniknąć z tego świata na zawsze. Co to może być i jak sobie z tym poradzić ?
Partner po 9 latach związku nagle zrywa: czy depresja ma wpływ na jego stan i czy jest szansa na powrót?

Od 17 marca do 6 czerwca byłam na kursie oficerskim. Przed nim było okej, ale kłóciliśmy się dość często z partnerem – byliśmy razem 9 lat. Od połowy maja był dziwny w sensie, że dużo spał, nie chciał jeść. Myślałam, że jest zmęczony, bo pracuje na delegacje. A i wspomnę, że w piątki zaczął wracać po alkoholu.

Na kursie bardzo często wracałam tylko na jeden dzień i większość czasu się kłóciliśmy, bo nie rozumiałam, co się z nim dzieje. Zresztą ja byłam zmęczona i nie potrafiłam powiedzieć, o co mi chodziło. Na kursie w kwietniu robił mi sceny zazdrości i mówił, że mnie kocha i chce mnie mieć, i że nie wie, co to miłość, ale tak po prostu czuje.

6 czerwca skończyłam kurs – to był piątek. W niedzielę pojechaliśmy na obiad do restauracji. Chciałam go złapać za rękę, ale nie chciał, stwierdził, że nie czuje potrzeby. 19 czerwca pojechaliśmy na wakacje, gdzie było widać, że coś jest nie tak. Zaczął pisać z dziewczyną o swoim stanie, cały czas w telefonie, i nagle na wakacjach ze mną zerwał.

Do mojej mamy napisał, że ma depresję albo coś innego i chce sam sobie poradzić, że nie ma chęci i radości do życia, i po co ma niszczyć komuś życie. Teraz ciągle powtarza, że chce być sam i że nie patrzy na przyszłość, jest dla mnie zdystansowany i że to koniec na zawsze. Mówi, żebym zajęła się sobą i że jemu jest dobrze samemu. Powiedział też, że mnie szczerze kochał, a teraz nie kocha niczego. I że jak jest sam, to wreszcie może żyć normalnie i stara się to robić. Nie chce przerwy, nie chce niczego – chce być sam.

Co to za stan i czy będzie szansa na powrót do siebie?

zaburzenia zachowania

Zaburzenia zachowania - przyczyny, objawy i metody wsparcia

Zaburzenia zachowania to problem zdrowotny wpływający na życie osoby i jej otoczenia. Warto poznać objawy, by w razie potrzeby wiedzieć, kiedy skonsultować się ze specjalistą. Wczesna diagnoza i leczenie mogą znacząco poprawić jakość życia.