Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Czy bliscy mogą wpłynąć na depresję? Konflikt z mężem o wsparcie dla siostry po rozwodzie

Czy do depresji może doprowadzić inna osoba? Mąż oskarża moją siostrę o to, że doprowadziła do jego depresji, przez to, że ja wspierałam ją podczas bardzo trudnego rozwodu i po nim, często jej i dzieciom pomagałam. Coraz częściej dochodzi między nami do kłótni z tego powodu. Wypomina mi to ciągle .To bardzo frustrujące, kocham męża, ale nie mogłam zostawić siostry bez wsparcia.

Zuzanna Zbieralska

Zuzanna Zbieralska

Dzień dobry Pani Matyldo,

Dziękuję, że postanowiła Pani się tym podzielić. To na pewno dla Pani bardzo trudne, stać pomiędzy dwoma ważnymi dla siebie osobami. Przede wszystkim warto by było ustalić, za co dokładnie mąż gniewa się na Pani siostrę i czy są to adekwatne emocje, czy może bardziej ta sytuacja wzmocniła pewne, istniejące już wcześniej mechanizmy, czy objawy. Wygląda to jak zazdrość o Pani uwagę, gdyż siostra bezpośrednio, jak wynika z Pani opisu, nie wyrządziła krzywdy Pani mężowi. Być może, gdy spędzała Pani więcej czasu z siostrą, to mąż poczuł się z jakiegoś powodu mniej ważny. Nie jest to jednak wina Pani, czy Pani siostry. Kluczowe jest to, żeby w takiej sytuacji wyjaśnić sobie wprost, co nas skrzywdziło i jakie są nasze odczucia, nie obwiniając drugiej osoby, ponieważ takie działania od razu skreślają możliwość wzajemnego porozumienia. Warto by było porozmawiać na spokojnie, gdy emocje opadną, o swoich wzajemnych potrzebach, które być może nie są komunikowane w jasny i zrozumiały sposób, przez co mogą powstawać konflikty. Zachęcam też do skorzystania ze wsparcia psychologicznego zarówno Panią, jak i Pani męża, w celu zadbania o siebie w tej trudnej sytuacji i zrozumienia swoich wewnętrznych mechanizmów, wskutek czego będą potrafili Państwo lepiej również rozumieć siebie nawzajem.

 

Pozdrawiam ciepło,

Zuzanna Zbieralska, psycholog.

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Elza Grabińska

Elza Grabińska

Szanowna Pani,
rozumiem, że jest Pani w trudnej sytuacji pomiędzy siostrą, a mężem. Do depresji nie doprowadza nas druga osoba. Może być czynnikiem stresującym, ale rozwój depresji jest złożony i wynika z wielu czynników m.in. emocjonalnych, biologicznych i życiowych. Jeżeli mąż odczuwa takie objawy, warto aby porozmawiał o nich ze specjalistą. Warto też porozmawiać o zaistaniałej sytuacji, skąd się biorą odczucia męża, a także, że wsparcie siostry nie oznacza braku miłości do niego.

Wszystkiego dobrego, Elza Grabińska, psycholog.

Bartosz Łopatka

Bartosz Łopatka

Dzień dobry,

 

myślę, że to co przeżywa Pani mąż jest zapewne intensywne i trudne. Warto podjąć z nim rozmowę i starać się zrozumieć jego perspektywę, przedstawić również swoją. Odpowiadając na Pani pierwsze z pytań, depresja jest problemem złożonym, na jej rozwój mogą wpływać inne osoby, a w zasadzie interakcje międzyludzkie, nie jest to jednak czynnik kluczowy czy jedyny. 

Anna Olechowska

Anna Olechowska

Droga Matyldo,

Może być tak, że inna osoba (a bardziej wydarzenia z nią związane) może być jednym z powodów, dla którego depresja rozwinęła się. Jednakże nie wiemy czy tak było w tym przypadku, a także - co jeszcze wpłynęło na depresję Twojego męża.

Jednocześnie mam poczucie, że jesteś ciągle między młotem a kowadłem. Z jednej strony chcesz pomóc mężowi, z drugiej - siostrze. Zastanawiam się, co by Cię wsparło w tak niezwykle trudnym dla Ciebie okresie.

Pozdrawiam ciepło 

Izabela Piórkowska

Izabela Piórkowska

Chcesz zadbać o relację nie tylko z mężem, ale też wesprzeć siostrę. To może być trudna sytuacja dla męża,  na pewno warto z nim porozmawiać, czego oboje w relacji oczekujecie od siebie i jakie macie potrzeby. Sytuacje napięcia mogą mieć wpływ na człowieka, ale depresja to dość złożone zjawisko i trudno stwierdzić, czy doprowadziło to męża do tego  stanu. Jego wypominanie może być wołaniem o zaspokojenie potrzeby bliskości, której mu zabrakło. Może warto udać się do specjalisty terapii par, by znaleźć lepsze sposoby komunikacji, które przybliżą Was do zadbania o potrzeby zarówno męża, jak i Twoje.

Daria Składanowska

Daria Składanowska

Dzień dobry,

 

rozumiem, że to dla Pani bardzo trudna sytuacja — z jednej strony chęć wsparcia siostry w kryzysie, z drugiej troska o relację z mężem i jego samopoczucie. To naturalne, że czuje Pani napięcie i frustrację w takiej sytuacji.

Depresja jest złożonym zaburzeniem, na które wpływa wiele czynników — biologicznych, psychicznych i środowiskowych. Nie można jednoznacznie powiedzieć, że jedna osoba „doprowadziła” kogoś do depresji. To, co mogło mieć znaczenie, to trudne emocje, poczucie osamotnienia lub braku uwagi, jakie mąż mógł wtedy odczuwać, ale to nie oznacza, że ktoś ponosi za to winę.

Warto, byście spróbowali  porozmawiać o tym, co każde z Was wtedy przeżywało, bez wzajemnych oskarżeń. Jeśli te rozmowy są zbyt trudne, można rozważyć wspólne spotkanie u psychoterapeuty par, który pomoże zrozumieć emocje i napięcia po obu stronach.

 

Pozdrawiam, 

Składanowska Daria 

Psycholog, Doradca kariery

Paweł Zamojć

Paweł Zamojć

Dzień dobry, 

 

depresja jest złożonym zaburzeniem i nie można jednoznacznie stwierdzić, że jedna osoba „doprowadziła” do jej wystąpienia. Czasem relacje lub sytuacje życiowe mogą stanowić czynnik stresujący, ale zwykle depresja wynika z połączenia wielu elementów – biologicznych, emocjonalnych i środowiskowych. Warto porozmawiać z mężem o jego emocjach i poczuciu osamotnienia, jakie mogło się pojawić, oraz rozważyć wspólne spotkanie u terapeuty par, aby odbudować zrozumienie i komunikację między Wami.

 

Z wyrazami szacunku 

Paweł Zamojć

Klaudia Dynur

Klaudia Dynur

Dzień dobry,

może być tak, że wydarzenie związane z daną osobą mogło wpłynąć na ujawnienie się depresji. Jednak jest także szereg czynników, w tym genetycznych, które mają w tej sytuacji znaczenie.

Warto, abyście spróbowali porozmawiać o tym, co każde z Was wtedy przeżywało w danej sytuacji, bez wzajemnych oskarżeń. Jeśli z jakiegoś powodu nie jest to możliwe, być może warto udać się do psychologa lub terapeuty, który pomoże w stworzeniu dogodnych warunków oraz wesprze Was.

 

Pozdrawiam serdecznie 

Klaudia Dynur 

Psycholog, seksuolog w trakcie szkolenia

Gizela Maria Rutkowska

Gizela Maria Rutkowska

Witam uprzejmie.

Opisała Pani sytuację, w której z pwenością zdarzenia mogły przyczynić się do złego stanu emocjonalnego męża Pani siostry. Ale czy to jest depresja? Czy dokonał psycholog, psychiatra już diagnozy , czy raczej są to słowa tego Pana ? Nie wiem. Może mieć obniżony nastrój, smutek, żal, poczucie odrzucenia. z pewnością. Taka sytuacja sprzyja szukaniu kogoś, na kogo można by przerzucić choć trochę winy, bo samemu ciężko ją udźwignąć. Bywa więc tak, że w pobliżu jest taka właśnie osoba do przerzucenia winy. I to właśnie Pani. Nie, nie sądzę, że powinna Pani cokolwiek wyjaśniać byłemu szwagrowi. On chroni tylko siebie w tym momencie, będzie Panią ranił. Strategia obronna. Lepiej spokojnie się odsunąć i robić swoje, czyli pomagać siostrze, nie leczyć z niczego tego Pana, bo to nie jest Pani zadanie.

Życzę spokoju i ciepliwości.

Pozdrawiam

Dr Gizela Rutkowska

Psycholog

Terapeuta

 

terapia czy psycholog

Czy to moment na terapię lub wizytę u psychologa?

Zobacz podobne

Zmagania z depresją i problemami z odróżnieniem prawdy od kłamstwa

Dzień dobry, mam depresję, leczę się, biorę leki. Bardzo zamknęłam się w sobie. Dużo w życiu kłamałam i teraz nie mogę odróżnić kłamstwa od prawdy. Boję się iść do pracy po terapii dziennej.

Jak pokonać lęk przed skutkami ubocznymi leków przy depresji i stanach lękowych?

Witam, od ponad 2 lat cierpię na depresje i stany lękowe po przygodach z substancjami psychoaktywnymi :(. Bardzo boję się przyjmować leki, bardzo boję się działań niepożądanych. 

Gdy jakimś cudem udało mi się zacząć przyjmować lek o nazwie Escitil, skończyło się na wszystkich objawach niepożądanych. Sytuacja z Escitilem bardzo zraziła mnie do przyjmowania leków. Dzisiaj psychiatra przepisał mi Leki o nazwie Liryca i Afobam. Naczytałam się w internecie, że Liryca to bardzo mocny lek i że bardzo często występują skutki uboczne. 

Czy mogłabym prosić o jakąś rade, wypowiedź na ten temat lub o uspokojenie mnie? Bardzo potrzebuje leczenia lekami, mój stan tego wymaga, ale bardzo boję się, że coś złego stanie mi się po tych lekach :(

Problem z emocjami, migreny i stres w pracy - jak sobie z tym poradzić?
Witam. Od jakiegoś czasu zauważyłam u siebie problem z emocjami. I bardzo często reaguje płaczem. Ostatnio odbyłam w pracy rozmowę z przełożonym, bardzo się stresowałam i przy trudnych pytaniach chciało mi się płakać, a z rozmowy wyszłam cała spocona. To tego towarzyszą mi migreny.. Które najbardziej nasilają się w czasie okresu. Mam też problem z przytyciem, moja waga jest chwiejna.. Chciałabym zabrać się za siebie, mieć w kimś wsparcie.
Jak poradzić sobie z poczuciem zmarnowanego życia i depresją? Jaka terapia mogłaby pomóc?
Mam silne poczucie zmarnowania sobie życia. Miałem bardzo dobre warunki do rozwoju bez patologii, jednak przez swoją nieśmiałość wszystko zaprzepaściłem. Miałem wspaniałe podwórko a ja przez swoje lęki wolałem siedzieć w domu. Mogłem mieć dobre wykształcenie to ja przez nerwy wpadłem w prokrastynację i nie uczyłem się. Mogłem mieć wspaniałą dziewczynę to ja przez swoje kompleksy odrzuciłem ją. Zamiast pójść na imprezę to wolałem grać na komputerze mimo, że często byłem zapraszany i ludzie mnie lubili. Wiem, że to już przeszłość i trzeba się skupić na tym co jest i co może być jednak mając tyle spalonych za sobą mostów tylu odtrąconych ludzi ciężko stworzyć coś od nowa. Często mam epizody depresyjne i myśli samobójcze jednak na następny dzień wszystko mija i jest dobrze. Jak terapia mogłaby mi pomóc?
Jak radzić sobie z gwałtownymi wahaniami nastrojów?

Te ciągłe zmiany nastrojów… Czuję się, jakbym był na wiecznej karuzeli emocji, której nie da się zatrzymać. 

Raz jestem pełen energii, gotów podbić świat, a za moment ogarnia mnie taka pustka i apatia, że ciężko mi nawet wstać z łóżka. To wszystko zaczyna wpływać na moje życie – praca, relacje, codzienne obowiązki – wszystko jest w chaosie. Domyślam się, że może to mieć związek z Zespołem Czterech A, choć wiem, że to rzadkie. Dużo się naczytałem o tym wszystkim i dlatego tak mi się wydaje, że to to, ale nie wiem...

Szczerze mówiąc, nie wiem, jak się w tym odnaleźć.  

Co w ogóle można zrobić, żeby te wahania nastroju trochę przyhamować? Jak sobie radzić z tymi intensywnymi emocjami, które przychodzą tak nagle?

mutyzm1

Mutyzm - przyczyny, objawy i skuteczne metody pomocy

Czy Twoje dziecko nie mówi w określonych sytuacjach społecznych, mimo że swobodnie komunikuje się w znanym otoczeniu? Może to być mutyzm wybiórczy – zaburzenie lękowe, które wymaga odpowiedniego wsparcia.