Left ArrowWstecz

Czy bliscy mogą wpłynąć na depresję? Konflikt z mężem o wsparcie dla siostry po rozwodzie

Czy do depresji może doprowadzić inna osoba? Mąż oskarża moją siostrę o to, że doprowadziła do jego depresji, przez to, że ja wspierałam ją podczas bardzo trudnego rozwodu i po nim, często jej i dzieciom pomagałam. Coraz częściej dochodzi między nami do kłótni z tego powodu. Wypomina mi to ciągle .To bardzo frustrujące, kocham męża, ale nie mogłam zostawić siostry bez wsparcia.

User Forum

Matylda

7 miesięcy temu
Zuzanna Zbieralska

Zuzanna Zbieralska

Dzień dobry Pani Matyldo,

Dziękuję, że postanowiła Pani się tym podzielić. To na pewno dla Pani bardzo trudne, stać pomiędzy dwoma ważnymi dla siebie osobami. Przede wszystkim warto by było ustalić, za co dokładnie mąż gniewa się na Pani siostrę i czy są to adekwatne emocje, czy może bardziej ta sytuacja wzmocniła pewne, istniejące już wcześniej mechanizmy, czy objawy. Wygląda to jak zazdrość o Pani uwagę, gdyż siostra bezpośrednio, jak wynika z Pani opisu, nie wyrządziła krzywdy Pani mężowi. Być może, gdy spędzała Pani więcej czasu z siostrą, to mąż poczuł się z jakiegoś powodu mniej ważny. Nie jest to jednak wina Pani, czy Pani siostry. Kluczowe jest to, żeby w takiej sytuacji wyjaśnić sobie wprost, co nas skrzywdziło i jakie są nasze odczucia, nie obwiniając drugiej osoby, ponieważ takie działania od razu skreślają możliwość wzajemnego porozumienia. Warto by było porozmawiać na spokojnie, gdy emocje opadną, o swoich wzajemnych potrzebach, które być może nie są komunikowane w jasny i zrozumiały sposób, przez co mogą powstawać konflikty. Zachęcam też do skorzystania ze wsparcia psychologicznego zarówno Panią, jak i Pani męża, w celu zadbania o siebie w tej trudnej sytuacji i zrozumienia swoich wewnętrznych mechanizmów, wskutek czego będą potrafili Państwo lepiej również rozumieć siebie nawzajem.

 

Pozdrawiam ciepło,

Zuzanna Zbieralska, psycholog.

7 miesięcy temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Elza Grabińska

Elza Grabińska

Szanowna Pani,
rozumiem, że jest Pani w trudnej sytuacji pomiędzy siostrą, a mężem. Do depresji nie doprowadza nas druga osoba. Może być czynnikiem stresującym, ale rozwój depresji jest złożony i wynika z wielu czynników m.in. emocjonalnych, biologicznych i życiowych. Jeżeli mąż odczuwa takie objawy, warto aby porozmawiał o nich ze specjalistą. Warto też porozmawiać o zaistaniałej sytuacji, skąd się biorą odczucia męża, a także, że wsparcie siostry nie oznacza braku miłości do niego.

Wszystkiego dobrego, Elza Grabińska, psycholog.

7 miesięcy temu
Bartosz Łopatka

Bartosz Łopatka

Dzień dobry,

 

myślę, że to co przeżywa Pani mąż jest zapewne intensywne i trudne. Warto podjąć z nim rozmowę i starać się zrozumieć jego perspektywę, przedstawić również swoją. Odpowiadając na Pani pierwsze z pytań, depresja jest problemem złożonym, na jej rozwój mogą wpływać inne osoby, a w zasadzie interakcje międzyludzkie, nie jest to jednak czynnik kluczowy czy jedyny. 

7 miesięcy temu
Anna Olechowska

Anna Olechowska

Droga Matyldo,

Może być tak, że inna osoba (a bardziej wydarzenia z nią związane) może być jednym z powodów, dla którego depresja rozwinęła się. Jednakże nie wiemy czy tak było w tym przypadku, a także - co jeszcze wpłynęło na depresję Twojego męża.

Jednocześnie mam poczucie, że jesteś ciągle między młotem a kowadłem. Z jednej strony chcesz pomóc mężowi, z drugiej - siostrze. Zastanawiam się, co by Cię wsparło w tak niezwykle trudnym dla Ciebie okresie.

Pozdrawiam ciepło 

7 miesięcy temu
Izabela Piórkowska

Izabela Piórkowska

Chcesz zadbać o relację nie tylko z mężem, ale też wesprzeć siostrę. To może być trudna sytuacja dla męża,  na pewno warto z nim porozmawiać, czego oboje w relacji oczekujecie od siebie i jakie macie potrzeby. Sytuacje napięcia mogą mieć wpływ na człowieka, ale depresja to dość złożone zjawisko i trudno stwierdzić, czy doprowadziło to męża do tego  stanu. Jego wypominanie może być wołaniem o zaspokojenie potrzeby bliskości, której mu zabrakło. Może warto udać się do specjalisty terapii par, by znaleźć lepsze sposoby komunikacji, które przybliżą Was do zadbania o potrzeby zarówno męża, jak i Twoje.

7 miesięcy temu
Daria Składanowska

Daria Składanowska

Dzień dobry,

 

rozumiem, że to dla Pani bardzo trudna sytuacja — z jednej strony chęć wsparcia siostry w kryzysie, z drugiej troska o relację z mężem i jego samopoczucie. To naturalne, że czuje Pani napięcie i frustrację w takiej sytuacji.

Depresja jest złożonym zaburzeniem, na które wpływa wiele czynników — biologicznych, psychicznych i środowiskowych. Nie można jednoznacznie powiedzieć, że jedna osoba „doprowadziła” kogoś do depresji. To, co mogło mieć znaczenie, to trudne emocje, poczucie osamotnienia lub braku uwagi, jakie mąż mógł wtedy odczuwać, ale to nie oznacza, że ktoś ponosi za to winę.

Warto, byście spróbowali  porozmawiać o tym, co każde z Was wtedy przeżywało, bez wzajemnych oskarżeń. Jeśli te rozmowy są zbyt trudne, można rozważyć wspólne spotkanie u psychoterapeuty par, który pomoże zrozumieć emocje i napięcia po obu stronach.

 

Pozdrawiam, 

Składanowska Daria 

Psycholog, Doradca kariery

7 miesięcy temu
Paweł Zamojć

Paweł Zamojć

Dzień dobry, 

 

depresja jest złożonym zaburzeniem i nie można jednoznacznie stwierdzić, że jedna osoba „doprowadziła” do jej wystąpienia. Czasem relacje lub sytuacje życiowe mogą stanowić czynnik stresujący, ale zwykle depresja wynika z połączenia wielu elementów – biologicznych, emocjonalnych i środowiskowych. Warto porozmawiać z mężem o jego emocjach i poczuciu osamotnienia, jakie mogło się pojawić, oraz rozważyć wspólne spotkanie u terapeuty par, aby odbudować zrozumienie i komunikację między Wami.

 

Z wyrazami szacunku 

Paweł Zamojć

7 miesięcy temu
Klaudia Dynur

Klaudia Dynur

Dzień dobry,

może być tak, że wydarzenie związane z daną osobą mogło wpłynąć na ujawnienie się depresji. Jednak jest także szereg czynników, w tym genetycznych, które mają w tej sytuacji znaczenie.

Warto, abyście spróbowali porozmawiać o tym, co każde z Was wtedy przeżywało w danej sytuacji, bez wzajemnych oskarżeń. Jeśli z jakiegoś powodu nie jest to możliwe, być może warto udać się do psychologa lub terapeuty, który pomoże w stworzeniu dogodnych warunków oraz wesprze Was.

 

Pozdrawiam serdecznie 

Klaudia Dynur 

Psycholog, seksuolog w trakcie szkolenia

7 miesięcy temu
Gizela Maria Rutkowska

Gizela Maria Rutkowska

Witam uprzejmie.

Opisała Pani sytuację, w której z pwenością zdarzenia mogły przyczynić się do złego stanu emocjonalnego męża Pani siostry. Ale czy to jest depresja? Czy dokonał psycholog, psychiatra już diagnozy , czy raczej są to słowa tego Pana ? Nie wiem. Może mieć obniżony nastrój, smutek, żal, poczucie odrzucenia. z pewnością. Taka sytuacja sprzyja szukaniu kogoś, na kogo można by przerzucić choć trochę winy, bo samemu ciężko ją udźwignąć. Bywa więc tak, że w pobliżu jest taka właśnie osoba do przerzucenia winy. I to właśnie Pani. Nie, nie sądzę, że powinna Pani cokolwiek wyjaśniać byłemu szwagrowi. On chroni tylko siebie w tym momencie, będzie Panią ranił. Strategia obronna. Lepiej spokojnie się odsunąć i robić swoje, czyli pomagać siostrze, nie leczyć z niczego tego Pana, bo to nie jest Pani zadanie.

Życzę spokoju i ciepliwości.

Pozdrawiam

Dr Gizela Rutkowska

Psycholog

Terapeuta

 

7 miesięcy temu

Zobacz podobne

Jak poradzić sobie z natłokiem myśli i stresem za granicą?
Dzień dobry pracuje za granicą i nie mam możliwości powrotu do Polski w tej chwili wiele lat byłem uzależniony od narkotyków i masturbacji mam ogromny natłok myśli z którym nie daje rady jak radio które nie da się wyłączyć biorę leki antydepresyjne które przepisał mi lekarz tu na miejscu po atakach paniki w wielu sytuacjach czuję ogromny stres czy poleci mi ktoś jakąś poradnię online czy jest sens podjąć taką terapię ? Nie mam uzależnień prócz kawy i papierosów funkcjonuje normalnie praca siłka
Jak poradzić sobie z poczuciem przegranej po niezdaniu prawa jazdy?
Odkąd poddałem prawo jazdy 4 lata temu po 8 nieudanych razach czuje się jak przegryw mam teraz 23 lata i jako mężczyzna czuje się że zawiodłem nic nie osiągnęłem pracuje w tej samej pracy od 4 lat i czuję że jestem w tyle nie wiem co robić jestem nikim ciągle widzę tych ludzi co studiują coś osiągają a ja jestem nikim przegrywem co jedynym osiągnięciem jakim jest to że leczę zęby u ortodonty. Czuje się jak przegryw i nie wiem jak sobie z tym poradzić
Proszę o pomoc - uzależnienie, przemoc, kryzys suicydalny
Cześć. Mam na imię Magda. Jestem bita przez męża i syna. Jestem osobą uzależnioną od alkoholu. Nigdy nikogo nie biłam. Upijałam się w samotności. Mam wyższe wykształcenie. Byłam na odwyku. Nie radzę sobie. Wczoraj chciałam się zabić. Dziś jest lepiej. Dzięki babci.
Przez moją przeszłość od 6 lat nie mogę zaufać swojemu mężczyźnie, jestem chorobliwie zazdrosna. Często mam napady agresji
Przez moją przeszłość od 6 lat nie mogę zaufać swojemu mężczyźnie, jestem chorobliwie zazdrosna. Często mam napady agresji, np. ktoś mi coś powie a ja już od razu jestem nerwowa, nie mogę sobie z tym poradzić. To jest silniejsze ode mnie. W pracy czuje się za przeproszeniem jak śmieć przez moją koleżankę, pracuję od 5 lat i nigdy nie miałam tak, że po 3 msc mam dość pracy. Nie wiem co zrobić, nie daje rady
Bóle somatyczne a ciągłe powtarzanie przeszłości. Czuję się wykończona, nie umiem spać, skupić się, mam wybuchy złości.
Czy zwariowałam ? Czy jestem chora? A może taka moja natura? Są dni, miesiące, gdy czuję się samotnie mimo otaczających mnie ludzi. Mimo kochającego partnera i cudownego dziecka. Czuję ciągły niepokój, strach i rozdrażnienie, który jest mi samej ciężko wytłumaczyć dlaczego? Jestem smutna, chcę płakać, lecz nie płaczę. Miewam obsesyjne myśli o sobie, o dniu, który minął i o przyszłości i przeszłości o tym, co źle zrobiłam, co powiedziałam. Te myśli są zawsze, gdy jestem sama albo gdy mam zasnąć, przez to mam problemy z zasypianiem. Mam problemy z koncentracją. Robię coś i nie wiem, co robię. Idę gdzieś, ale zapominam, gdzie i po co. Miewam wahania nastroju, jestem szczęśliwa, a zaraz smutna. Potem wpadam w złość. Bywam agresywna i krzyczę, wyzywam i poniżam, brak mi samokontroli. Nie czuję zadowolenia z tego, kim jestem, jak wyglądam, co robię. Jestem zamknięta w sobie, nie potrafię rozmawiać, czasami wręcz nie chcę, bo czuję, że nie ma to kompletnie sensu i nikogo nie obchodzi, co myślę i jak się czuję. Czuję się zestresowana i spięta. Nie mam energii, jestem osłabiona. Doświadczam często bólu karku(uczucie sztywnego karku) oraz tępy ból migruje w stronę tylnej strony głowy i barków. Niekiedy na lewą stronę pod łopatkę. Odnoszę czasami wrażenie, że moja głowa i ciało jest moim wrogiem, zwłaszcza gdy obsesyjne myśli połączą się z bólem fizycznym i czuję, jakby ktoś ściskał mi klatkę na tyle mocno, że brakuje mi powietrza.
dysleksja

Dysleksja - przyczyny, objawy, diagnostyka i wsparcie

Dysleksja to zaburzenie wpływające na czytanie i pisanie, ale nie na inteligencję. Jeśli Ty lub ktoś bliski ma trudności w nauce, warto poznać objawy dysleksji, jej przyczyny i metody wsparcia. Odpowiednia pomoc może znacząco poprawić jakość życia i nauki.