
- Strona główna
- Forum
- inne, rozwój i praca, zaburzenia lękowe
- Problem z...
Problem z odpowiedziami ustnymi na egzaminach - do kogo się zgłosić?
Anonim
Piotr Ziomber
Dzień dobry
Chodzi o to, że egzaminy ustne Cię blokują i nie potrafisz odpowiadać mimo że znasz odpowiedzi? Zajada Cię przysłowiowy stres, pojawia się coś na kształt ataku paniki i mgła mózgowa?" jeżeli tak to pewnie wizualizujesz sobie porażkę i idziesz z nastawieniem, że na pewno nie zdasz. Podświadomie robisz wszystko, aby tak się stało. Co zrobić przed egzaminem? Zastosuj technikę tu i teraz. Skup się na tym co widzisz, co czujesz, co dotykasz, skup się na ciele, na zapachach. To jedna z wielu technik, które zmniejsza Twoje napięcie w ciele i masz szanse wyjść zwycięzko w tej potyczce. Powodzenia.
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Jagoda Jek
To, co opisujesz, jest dość częstą trudnością. Warto pamiętać, że przyczyny mogą być różne: od silnego stresu egzaminacyjnego, przez lęk przed oceną, aż po szersze trudności związane z wystąpieniami publicznymi czy pewnością siebie. Na podstawie krótkiego wpisu nie da się jednak określić, co dokładnie stoi za Twoimi objawami.
Jeśli problem utrudnia Ci naukę, zdawanie egzaminów lub codzienne funkcjonowanie, dobrym pierwszym krokiem będzie konsultacja z psychologiem. Specjalista pomoże lepiej zrozumieć, co dzieje się w sytuacjach odpowiedzi ustnych i wspólnie z Tobą poszuka sposobów radzenia sobie z tym stresem.
Dobrze, że szukasz rozwiązania, bo tego typu trudności nie muszą towarzyszyć Ci przez całe życie. Wiele osób dzięki odpowiedniemu wsparciu uczy się skuteczniej radzić sobie z lękiem i odzyskuje większy komfort podczas egzaminów czy wystąpień. Nie musisz mierzyć się z tym sama.
Wiktoria Rybak
Witaj,
To, o czym piszesz, jest częstą trudnością przy egzaminach ustnych. W takiej sytuacji stres potrafi bardzo mocno wejść między to, co się wie, a to, co udaje się powiedzieć. Można mieć wiedzę, a jednocześnie w czasie odpowiedzi czuć napięcie, pustkę w głowie albo trudność z ułożeniem myśli. Egzamin ustny jest specyficzny, bo wymaga mówienia od razu, pod presją czasu i w obecności osoby oceniającej, więc organizm może reagować silniej niż przy innych formach sprawdzania wiedzy.
Z perspektywy psychologicznej to jest reakcja stresowa, z którą da się pracować. Im ważniejsza wydaje się sytuacja, tym łatwiej o napięcie, a ono może wpływać na pamięć, koncentrację i swobodę wypowiedzi. To dlatego czasem ktoś wie więcej, niż jest w stanie pokazać w danym momencie.
Jeśli chcesz się tym zająć, dobrym krokiem byłaby rozmowa z psychologiem. Jeśli jesteś w szkole albo na studiach, możesz zacząć od psychologa szkolnego lub uczelnianego. Można też zgłosić się do psychologa prywatnie, szczególnie takiego, który pracuje z lękiem i stresem egzaminacyjnym. Taka pomoc może Cię wesprzeć w lepszym rozumieniu swojej reakcji i w stopniowym oswajaniu odpowiedzi ustnych. To jest coś, nad czym można pracować i co u wielu osób z czasem staje się łatwiejsze.
Daria Dmowska
Dzień dobry,
rozumiem, że sytuacja egzaminów ustnych wiąże się dla Pani z dyskomfortem. Aby precyzyjnie odpowiedzieć na Pani pytanie, warto na początek przyjrzeć się swoim reakcjom. To, do kogo najlepiej się udać, zależy od tego, co dokładnie Pani przeżywa: czy jest to silny stres, paraliżujący lęk, czy może fizyczna niemoc wypowiedzi.
W pierwszej kolejności polecam poobserwować swoje ciało i emocje przed oraz w trakcie egzaminu. Czy pojawia się ból brzucha, kołatanie serca, a może gonitwa myśli lub "pustka w głowie"?
Dobrym pierwszym krokiem będzie konsultacja u psychologa lub psychoterapeuty. Specjalista pomoże Pani zrozumieć źródło tego stresu i zaprezentuje narzędzia do pracy z nim. Gdyby lęk był paraliżujący i uniemożliwiał funkcjonowanie, psycholog może zasugerować również konsultację u lekarza psychiatry w celu pogłębienia diagnostyki.
Na ten moment warto też poczytać o podstawowych technikach relaksacyjnych i oddechowych (np. oddech przeponowy, oddychanie na kwadrat), które pomagają obniżyć napięcie w ciele tuż przed wejściem na egzamin.
Daria Dmowska
Ryszard Salmanowicz
Standardowa odpowiedź psychologiczna to: pracować w metodzie kognitywnej, by udowodnić własnemu układu nerwowemu, że nie ma się czego bać.
Ja totalnie się z tym nie zgadzam. Nikt nie wstydzi/boi się mówić do np. pluszaków, albo do niemowlaka. Mało kto się stresuje z powodu potrzeby porozmawiania z dobrym znajomym, gdy nic od niego nie chcemy. Niby oczywistość, ale ona wskazuje, że to problem jest w odbiorcy, albo w całym spektaklu performatywnym: w ocenach innych, w strukturach społecznych, gdzie zawsze jest ktoś nad nami, ktoś kto ma prawo do oceniania.
Dlatego interwencje kognitywno-behawioralne są nieskuteczne. Nawet gdy działają, to są biologiczne substytuty spokoju. Prawdziwy spokój, pewność siebie i autonomia nie wynika z manipulacji własnym układem nerwowym, a z stanięcia powyżej struktur, które traktują jak nas dzieci - jak szkoła, uczelnie, rozmowy o pracę, itd.
Jeśli twoja przyszłość zależy od arbitralnej, paternalistycznej decyzji jakiejś komisji, czy szefa korporacji, strach jest adekwatny do tego momentu, kiedy faktycznie twoja przyszłość od niego zależy. To jest pozycja, jak to mówią filozofowie społeczni, miękkiego niewolnictwa.
I tutaj też jest odpowiedź na pytanie: albo można oszukiwać/modyfikować (zależnie od oceny) swój układ nerwowy terapią CBT czy lekami, albo można spróbować przestać, przynajmniej wewnętrznie, być w ryzach tych dynamik psychicznych. Paradoksalnie wręcz, pierwsza opcja jest przemocowa, bo lokuje problem w Tobie, że to z Tobą jest coś nie tak, że reagujesz na obronę pracy magisterskiej, np., jak na tygrysa szablozębnego (ulubiona analogia kognitywistycznych terapeutów). I w jednym, i w drugim może pomóc specjalista.
Małgorzata Klimowska
Konieczne jest doprecyzowanie dlaczego ma Pani problem z odpowiedziami ustnymi. Przyczyn może być bardzo wiele np.: lęk przed oceną, fobia społeczna, perfekcjonizm, doświadczenie ośmieszenia, ADHD (blokada pod presją), ASD albo po prostu silna trema. Jeśli problem jest tak nasilony, że dezorganizuje Pani życie, proponowałabym jednak spotkać sie z psychologiem. Wspólnie będzie można poszukać przyczyny tych trudności i dobrać odpowiednie sposoby radzenia sobie z nimi.
Katarzyna Świdzińska
Dzień dobry,
Jeśli problem dotyczy silnego stresu, blokady, pustki w głowie lub lęku podczas odpowiedzi ustnych, warto zacząć od konsultacji z psychologiem.
Takie trudności często wynikają nie z braku wiedzy, ale z napięcia, lęku przed oceną lub perfekcjonizmu. Psycholog pomoże zrozumieć, co dokładnie uruchamia stres i nauczyć się sposobów radzenia sobie z nim.
Pozdrawiam,
Katarzyna Świdzińska, Psycholog
Edyta Kotula
Dzień dobry,
To, z czym się zmagasz, jest częstsze, niż może się wydawać. Jeśli podczas odpowiedzi ustnych pojawia się silny stres, blokada lub pustka w głowie, warto skonsultować się z psychologiem.
Dobra wiadomość jest taka, że można nad tym skutecznie pracować. Bardzo wiele osób odzyskuje swobodę i pewność siebie podczas egzaminów, gdy zrozumie źródło swojego lęku i nauczy się odpowiednich sposobów radzenia sobie z nim.
Nie oznacza to, że coś jest z Tobą nie tak, a raczej, że potrzebujesz wsparcia w poradzeniu sobie z nadmiernym stresem. Jeśli uznasz, że przydałoby Ci się wsparcie w zrozumieniu źródła tego stresu i znalezieniu sposobów radzenia sobie z nim, możesz rozważyć konsultację psychologiczną. Nie musisz mierzyć się z tym samodzielnie❤️
Joanna Michałek
Dzień dobry,
a od kiedy tak masz?
Co się działo u ciebie w życiu przed pierwszą odpowiedzią ustną?
Jakie masz doświadczenie z odpowiedziami ustnymi, z wypowiadaniem się?
Wypowiadanie się, rozmowa może być stresujące. Mamy wiele przekonań przede wszystkim od rodziców, które nie zawsze są wspierające. Zainteresowałabym się gdzie jest początek u ciebie, kiedy to się zaczęło.
Jedną z metod, która pracuje z lękiem przed odpowiedziami ustnymi jest Brainspotting. Pracujemy tu na ośrodkach podkorowych (pień mózgu), w których to jest zapisane wszystko czego doświadczyliśmy, nawet to gdy byliśmy w brzuchu mamy. Po odnalezieniu punktu "problemu" zaczyna się przetwarzanie. Mózg sam znajduje sposób jak się uzdrowić, jak uwolnić. Prowadzi do sytuacji które zapoczątkowały "problem". Choć w Brainspotting nie mamy problemów, zaburzeń a system adaptacji. Mózg adaptuje się do rzeczywistości człowieka w taki sposób aby przeżyć.
Wszystkiego dobrego i powodzenia!

