📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach
Zgadzasz się na rzeczy, na które nie masz ochoty, bo z góry policzyłeś_aś koszt odmowy. Badania pokazują, że ten rachunek jest zawyżony. Sprawdź, o ile, dlaczego tak się dzieje i jak brzmią zdania, które można wypowiedzieć bez tłumaczenia się.
W badaniu Juliana Givi i Colleen Kirk 77 procent uczestników przyznało, że przyjęło zaproszenie na coś, na co nie miało ochoty, bo bali się konsekwencji odmowy. To nie jest cecha ludzi z problemem. To jest domyślne zachowanie większości.
Badacze sprawdzili potem, czy te konsekwencje istnieją. W pierwszym eksperymencie 406 osób podzielono losowo na zapraszających i zapraszanych. Zapraszani szacowali, jak bardzo zapraszający się zdenerwuje, poczuje się zlekceważony i przestanie zapraszać w przyszłości. Zapraszający odpowiadali, co faktycznie czują. Każda z tych trzech obaw okazała się zawyżona.
W drugim eksperymencie autorzy wyszli poza scenariusze. Wzięli 208 par, poprosili je o wystosowanie i odrzucenie prawdziwych zaproszeń na kolację albo film i porównali przewidywania z rzeczywistymi reakcjami. Wynik był ten sam.
Powód odmowy był we wszystkich badaniach identyczny i celowo słaby: osoba po prostu wolała zostać w domu i odpocząć. Czyli dokładnie ten powód, który większość ludzi uznaje za niewystarczający, żeby go w ogóle podać.
Mechanizm, który znaleźli badacze, jest prosty i niewygodny. Kiedy odmawiasz, w Twojej głowie centralnym wydarzeniem jest sama odmowa. Zakładasz, że druga osoba też będzie się na niej skupiać.
Ona się nie skupia. Dla niej wydarzeniem jest to, że w ogóle o Tobie pomyślała i że relacja trwa dalej. Odmowa jest jednym elementem tej sceny, a nie całą sceną. Ty oglądasz zbliżenie na słowo „nie", ona widzi cały kadr.
Z tego bierze się typowa nadprodukcja tłumaczeń. Im dłuższe uzasadnienie, tym mocniej sygnalizujesz, że sam_a uważasz odmowę za wykroczenie wymagające wyjaśnienia.
Vanessa Bohns przez dekadę zbierała badania, w których uczestnicy zwracali się z prośbami do nieznajomych. Łącznie zaczepiono ponad 14 tysięcy osób. Proszący konsekwentnie niedoszacowywali liczby zgód średnio o 48 procent.
Mechanizm jest lustrzanym odbiciem poprzedniego. Proszący myśli o tym, jak łatwo jest odmówić, i nie docenia tego, jak niezręcznie jest powiedzieć „nie" komuś, kto stoi naprzeciwko.
To wyjaśnia rzecz, która potrafi zdenerwować: dlaczego prośby wciąż do Ciebie wracają. Osoba prosząca nie zakłada, że nie umiesz odmówić. Ona zakłada, że prawdopodobnie odmówisz, i pyta mimo to. Twoje „tak" jest dla niej mile widzianą niespodzianką, a nie oczywistością, którą kalkulowała.
Formuła, która wychodzi z tych badań, ma trzy elementy: krótka odmowa, jeden powód bez rozwijania, opcjonalnie coś, co zostawia relację otwartą. Nic więcej.
Zaproszenie na urodziny, na które nie masz siły. „Nie dam rady w sobotę. Wpadnę do Ciebie z prezentem w przyszłym tygodniu, dogadamy termin." Zwróć uwagę, czego tu nie ma: przeprosin, historii o tym, jaki masz ciężki tydzień, ani obietnicy „może wpadnę później".
Szef prosi o zostanie po godzinach w piątek. „Dzisiaj nie zostanę. Mogę to zrobić w poniedziałek do południa." Odmowie towarzyszy propozycja, ale propozycja dotyczy terminu, nie tego, czy w ogóle. Jeśli usłyszysz „to pilne", powtórz bez zmian: „Rozumiem, że pilne. Dzisiaj nie zostanę, poniedziałek do południa."
Teściowa i cotygodniowy obiad. „Od tego miesiąca będziemy przyjeżdżać dwa razy w miesiącu zamiast co niedzielę." To jest zdanie, które warto powiedzieć w środę przez telefon, a nie w niedzielę przy stole.
Znajomy prosi o pożyczkę. „Nie pożyczam pieniędzy, i to nie jest o Tobie. Mogę pomóc inaczej, powiedz, czego potrzebujesz." Reguła wypowiedziana jako reguła kosztuje mniej niż odmowa wypowiedziana jako ocena konkretnej osoby.
We wszystkich czterech zdaniach powód pojawia się raz i nie wraca. Jeśli druga strona zapyta drugi raz, powtarzasz to samo zdanie, zamiast dokładać nowe argumenty. Dokładanie argumentów otwiera negocjacje, których nie chciałeś_aś zaczynać.
Givi wprost ostrzegł przed nadinterpretacją swojego wyniku: powtarzane odmowy mogą z czasem i zdenerwować drugą stronę, i sprawić, że zaproszenia przestaną przychodzić. Badania mierzyły pojedynczą odmowę, nie strategię życiową.
Są też sytuacje, w których koszt odmowy jest realny, a nie wyobrażony. Kiedy odmawiasz osobie, która ma władzę nad Twoim zatrudnieniem, mieszkaniem albo bezpieczeństwem, przewidywana kara może być trafną oceną, a nie zniekształceniem. Wtedy pytanie brzmi nie „jak odmówić", tylko „jak zmienić sytuację, w której odmowa jest karana".
Rozróżnienie jest praktyczne. Zapytaj siebie, czy potrafisz wskazać konkretny przypadek z przeszłości, kiedy ta osoba ukarała kogoś za odmowę. Jeśli tak, ostrożność ma podstawy. Jeśli nie potrafisz i opierasz się na przeczuciu, prawdopodobnie liczysz koszt tak, jak liczyli go badani.
Zanim odmówisz następnym razem, zapisz w telefonie jedną liczbę: jak bardzo, w skali od 0 do 10, druga osoba się na Ciebie zdenerwuje. Potem odmów. Po rozmowie zapisz drugą liczbę, tym razem tę zaobserwowaną.
Powtórz to pięć razy w ciągu tygodnia. Nie chodzi o to, żeby przekonać się, że odmowa jest darmowa, bo nie jest. Chodzi o zebranie własnych danych zamiast korzystania z prognozy, która według badań myli się w jedną, przewidywalną stronę.
Przedstawiamy starannie dobraną grupę doświadczonych psychologów i psychoterapeutów, którzy specjalizują się w prowadzeniu treningów asertywności i stosują sprawdzone metody rozwijania umiejętności asertywnej komunikacji. Pomagają uczestnikom w budowaniu pewności siebie, wyznaczaniu zdrowych granic w relacjach zawodowych i osobistych oraz skutecznym wyrażaniu własnych potrzeb i opinii. Dzięki ich wsparciu, klienci uczą się jak asertywnie radzić sobie w trudnych sytuacjach interpersonalnych, co przekłada się na poprawę jakości życia i efektywności w pracy.
Zrozumienie to pierwszy krok do poprawy. Przeczytaj inne, powiązane, merytoryczne artykuły które przygotowaliśmy dla Was wspólnie z naszymi Specjalistami_tkami.
Najtrudniejsze to zacząć szukać. Gratulujemy! Sprawdź naszego Bloga, a także Forum Psychologiczne! Znajdziesz tam merytoryczne artykuły, odpowiedzi Specjalistów_ek, praktyczne przykłady i wskazówki oraz wiele inspiracji.





Dzień dobry. Chciałam zapytać jak być bardziej pewnym siebie i asertywnym? Półtora roku temu urodziłam dziecko od tego czasu moja pewność baaaardzo spadła. Miałam okazje zmienić prace na lżejsza. Umysłowa. Jednak wycofałam się bo bałam się ze sobie nie poradzę. We wszystkim widze swoją porażkę. Ze będą się ze mnie śmiali i wytykali mnie palcami, gdy coś pójdzie nie tak…
Za każdym razem, gdy odmawiam, czuję się, jakbym robiła coś złego. Nawet jeśli wiem, że nie mam siły, ochoty czy czasu, i tak pojawia się to ukłucie wstydu. Bo może ktoś się obrazi, może uzna mnie za niewdzięczną, może pomyśli, że jestem samolubna. I dlatego często się zgadzam. Na dodatkowe obowiązki, na poświęcenie swojego czasu, na rzeczy, na które wcale nie mam ochoty. A potem siedzę wściekła – na siebie, na innych, na sytuację, którą sama stworzyłam. Jak nauczyć się mówić „nie” i nie czuć się z tym źle? Czy w ogóle da się to zrobić?
Asertywność zawsze wydawała mi się trudna do zrozumienia. Często myślę, że jeśli wyrażam swoje potrzeby lub bronię swoich granic, to automatycznie staję się egoistką. Czasami czuję, że jeśli postawię na swoim, to inni uznają mnie za złą osobę, która nie potrafi się poświęcać. A przecież nie chcę, żeby ktoś pomyślał, że dbam tylko o siebie i ignoruję innych. Z drugiej strony, jeśli nie jestem asertywna, to czuję się wypalona, wykorzystywana, jakby moje potrzeby nie miały żadnej wartości. Jak znaleźć równowagę między dbaniem o siebie a byciem empatyczną dla innych? Czy asertywność naprawdę oznacza, że jesteśmy egoistami?
Givi, J., Kirk, C.P. Saying no: The negative ramifications from invitation declines are less severe than we think. Journal of Personality and Social Psychology, publikacja online (2023), doi: 10.1037/pspi0000443.
Bohns, V.K. (Mis)Understanding Our Influence Over Others: A Review of the Underestimation-of-Compliance Effect. Current Directions in Psychological Science, 25(2), 119-123 (2016).
Alberti, R.E., Emmons, M.L. Your Perfect Right: A Guide to Assertive Behavior. Impact Publishers (1970).
Speed, B.C., Goldstein, B.L., Goldfried, M.R. Assertiveness Training: A Forgotten Evidence-Based Treatment. Clinical Psychology: Science and Practice, 25(1), e12216 (2018).
Zobacz, którzy specjaliści udostępniają bezpłatne konsultacje psychologiczne i łatwo umów pierwszą wizytę.
