Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store

Leki na ataki paniki: dlaczego pierwsze dni bywają gorsze i czemu benzodiazepiny nie są pierwszym wyborem

W metaanalizie sieciowej benzodiazepiny wypadły najlepiej pod względem skuteczności i tolerancji, a wytyczne i tak stawiają na pierwszym miejscu antydepresanty. Sprawdź, skąd bierze się ta różnica i co dzieje się w pierwszych tygodniach leczenia.

Dlaczego przy napadach paniki podaje się antydepresant

Pierwszym wyborem w zaburzeniu lękowym z napadami paniki są leki przeciwdepresyjne z grupy SSRI oraz wenlafaksyna z grupy SNRI. Nie dlatego, że napady paniki są odmianą depresji, tylko dlatego, że te substancje obniżają reaktywność układu, który generuje reakcję alarmową, a robią to bez ryzyka uzależnienia.

Efekt nie pojawia się od razu. Wytyczne mówią o opóźnieniu rzędu dwóch tygodni, z rozrzutem od jednego do sześciu. To jest okres, w którym najwięcej osób przerywa leczenie, i zwykle nie z powodu braku poprawy, tylko z powodu tego, co dzieje się zamiast niej.

Pierwsze dni bywają gorsze i to nie jest niespodzianka

Na początku przyjmowania leku część osób doświadcza nasilenia niepokoju, rozdrażnienia i pobudzenia. Zjawisko ma nawet nazwę: zespół pobudzenia i lęku na starcie leczenia. Przegląd systematyczny 107 publikacji na jego temat pokazał dwie rzeczy naraz. Po pierwsze, częstość podawana w badaniach rozciąga się od 4 do 65 procent osób rozpoczynających leczenie, co oznacza, że nikt nie zdefiniował tego zjawiska na tyle precyzyjnie, żeby dało się je porządnie policzyć. Po drugie, nie ma mocnych dowodów, by dotyczyło ono częściej osób z zaburzeniami lękowymi niż z depresją, choć akurat w to lekarze i pacjenci wierzą powszechnie.

Ta niepewność ma praktyczny skutek. Standardowe postępowanie, czyli rozpoczęcie od obniżonej dawki i wolniejsze jej zwiększanie, opiera się bardziej na doświadczeniu klinicznym niż na rozstrzygających badaniach. Wytyczne zalecają obniżony start szczególnie u osób starszych, żeby ograniczyć nudności, zawroty głowy i właśnie paradoksalny wzrost lęku.

Dla osoby z napadami paniki ten mechanizm jest szczególnie kłopotliwy, bo objawy startowe przypominają początek napadu. Łatwo odczytać je jako dowód, że lek szkodzi. Dlatego warto o tej możliwości usłyszeć od lekarza wcześniej, a nie odkryć ją trzeciego dnia o świcie.

Benzodiazepiny wygrały metaanalizę i przegrały wytyczne

Przegląd sieciowy Cochrane z 2023 roku objął 70 badań z randomizacją. W rankingu odpowiedzi na leczenie najwyżej znalazły się diazepam, alprazolam i klonazepam. W rankingu tolerancji, liczonej odsetkiem osób przerywających badanie, benzodiazepiny również wypadły najlepiej, jako jedyna grupa z niższym odsetkiem przerwań niż placebo. Osobny przegląd porównujący benzodiazepiny z placebo dał ryzyko względne odpowiedzi 1,65, co przekłada się na cztery osoby, które trzeba leczyć, żeby jedna dodatkowo odniosła korzyść.

A mimo to wytyczne odradzają ich stosowanie jako leczenia podstawowego. Powód widać w metodologii: wszystkie te badania trwały od 4 do 24 tygodni. Kończyły się więc zanim pojawia się to, co stanowi realny problem z benzodiazepinami, czyli tolerancja, zależność i objawy odstawienne. Autorzy przeglądu piszą wprost, że długoterminowych danych brakuje, a jakość włączonych badań oceniono jako niską.

Wytyczne dopuszczają benzodiazepiny w sytuacjach szczególnych: przy ciężkiej chorobie serca, przy nasilonych myślach samobójczych, przy przeciwwskazaniach do leków standardowych, na ograniczony czas i po rozważeniu ryzyka. To jest wąskie okno, nie rozwiązanie domyślne.

Osobna trudność dotyczy odstawiania. Objawy odstawienne benzodiazepin przypominają objawy lęku, więc łatwo je odczytać jako powrót choroby i wrócić do dawki. Opracowano specjalnie pod to protokoły terapii poznawczo behawioralnej, które uczą znoszenia doznań z ciała w trakcie odstawiania i poprawiają szansę na jego zakończenie.

Lek brany doraźnie a terapia

Krąży przekonanie, że tabletka w kieszeni „na wszelki wypadek" jest neutralna. Z punktu widzenia terapii ekspozycyjnej może nie być, bo działa jak zachowanie zabezpieczające: wejście do metra kończy się sukcesem, ale wnioskiem jest „poszło, bo miałem_am lek", a nie „poszło, bo panika mija sama".

Uczciwie trzeba dodać, że dowody są tu słabsze, niż sugeruje popularność tego twierdzenia. Przegląd systematyczny badań z randomizacją z 2020 roku nie znalazł rozstrzygających dowodów na to, że benzodiazepiny obniżają skuteczność interwencji opartych na ekspozycji. To dobry przykład sytuacji, w której mechanizm brzmi przekonująco, a dane pozostają niejednoznaczne. Praktyczny wniosek: jeśli bierzesz lek doraźnie i jednocześnie chodzisz na terapię, powiedz o tym terapeucie_tce, bo to zmienia sposób planowania ekspozycji.

Jak długo się to bierze

Po uzyskaniu remisji leczenie kontynuuje się zwykle przez 6 do 12 miesięcy, żeby zmniejszyć ryzyko nawrotu. Przy przebiegu nawracającym albo ciężkim okres bywa dłuższy. Odstawianie prowadzi się stopniowo i nigdy nie zaczyna się go samodzielnie w tygodniu, w którym objawy właśnie ustąpiły, bo to najczęstszy moment na przedwczesną decyzję.

Warto też wiedzieć, że leczenie farmakologiczne i terapia poznawczo behawioralna są w zaburzeniu panicznym porównywalnie zalecane, a terapia ma najwyższy stopień rekomendacji. Wybór między nimi bywa więc kwestią dostępności, preferencji i nasilenia objawów, a nie hierarchii skuteczności.

Czego lek nie zrobi

Lek obniża częstość i nasilenie napadów. Nie usuwa przekonania, że przyspieszone serce oznacza zawał, i nie odwraca unikania, które przez ostatnie miesiące zawęziło Twój świat do kilku bezpiecznych tras. Te dwie rzeczy zmienia praca psychologiczna albo Twoja własna, stopniowa konfrontacja z omijanymi sytuacjami.

Zanim pójdziesz na wizytę, zapisz przez dwa tygodnie liczbę napadów, ich długość i sytuacje, których unikasz. Taki zapis pozwala później zobaczyć, czy zmienia się cokolwiek poza samopoczuciem w dniu wizyty, i jest jedyną rozsądną podstawą do rozmowy o kontynuowaniu albo zmianie leczenia.

Specjaliści pracujący z osobami doświadczającymi lęku napadowego

Przedstawiamy wyselekcjonowaną grupę doświadczonych psychologów i psychoterapeutów, którzy specjalizują się w pracy z osobami zmagającymi się z lękiem napadowym. Nasi specjaliści stosują sprawdzone metody terapeutyczne, pomagając skutecznie radzić sobie z objawami i poprawić jakość życia.

Dowiedz się więcej

Zrozumienie to pierwszy krok do poprawy. Przeczytaj inne, powiązane, merytoryczne artykuły które przygotowaliśmy dla Was wspólnie z naszymi Specjalistami_tkami.

Ataki paniki - jakie są przyczyny, objawy i dlaczego warto szukać pomocy?

Doświadczasz nagłych, silnych ataków lęku bez zrozumiałego dla Ciebie lub otoczenia powodu? Poznaj objawy, przyczyny i skuteczne metody leczenia, które pomogą Ci odzyskać kontrolę nad swoim samopoczuciem.

Czytaj więcej

Skąd się biorą ataki paniki: geny, fałszywy alarm duszenia i pierwszy napad

Dziedziczność napadów paniki sięga około 43 procent, a mimo to największe badanie genomu nie wskazało ani jednego wariantu odpowiedzialnego za chorobę. Sprawdź, co naprawdę się dziedziczy i co uruchamia pierwszy napad.

Czytaj więcej

Atak paniki i agorafobia: Co je łączy i jak sobie z nimi radzić?

Poznaj związek między atakami paniki a agorafobią, zrozum mechanizmy lęku i odkryj skuteczne strategie radzenia sobie. Dowiedz się, kiedy szukać profesjonalnej pomocy.

Czytaj więcej

Atak paniki w nocy: dlaczego lęk budzi Cię o trzeciej nad ranem

Nocny atak paniki wyrywa ze snu bez żadnego snu, bez powodu i bez ostrzeżenia. Sprawdź, czym różni się od lęków nocnych, dlaczego przychodzi akurat wtedy, gdy nic się nie dzieje, i co robić w środku nocy.

Czytaj więcej

Ataki paniki u nastolatka: dlaczego jeden napad to jeszcze nie zaburzenie

W holenderskiej kohorcie prawie 20 procent nastolatków przeszło co najmniej jeden napad paniki, a zaburzenie rozwinęło się u nieco ponad jednego procenta. Sprawdź, co odróżnia te grupy i jak reagować, żeby nie pomóc na chwilę kosztem miesięcy.

Czytaj więcej

Atak paniki czy zawał? Jak odróżnić i kiedy jechać na SOR

To pytanie zadaje sobie większość osób przy pierwszym napadzie i nie jest przesadą. Sprawdź, które objawy pokrywają się w obu przypadkach, co naprawdę różni panikę od problemu z sercem i dlaczego przy pierwszym epizodzie zawsze trzeba to sprawdzić.

Czytaj więcej

Zaburzenia lękowe - przyczyny, objawy i skuteczne wsparcie

Zaburzenia lękowe, potocznie zwane nerwicą, to powszechny problem zdrowia psychicznego wpływający na jakość życia. Omawiamy objawy, przyczyny i metody leczenia. Sprawdź, jak rozpoznać sygnały ostrzegawcze i znaleźć profesjonalną pomoc.

Czytaj więcej

GAD – co to jest? Objawy, przyczyny, metody leczenia

GAD charakteryzuje się nadmiernym, trudnym do kontrolowania niepokojem. Zaburzenie dotyka miliony ludzi na całym świecie, znacząco wpływając na codzienne funkcjonowanie. Właściwa diagnoza i terapia pozwalają skutecznie kontrolować objawy GAD.

Czytaj więcej

Fobia - rodzaje, objawy, jak sobie z nią radzić?

Czy zmagasz się z nieadekwatną, nadmierną obawą, która utrudnia Ci codzienność? Czy dotyczy ona przedmiotu lub sytuacji? Może to być fobia swoista. Istnieją jednak skuteczne metody jej leczenia. Poznaj rodzaje fobii, objawy i sposoby radzenia sobie.

Czytaj więcej

Nerwica – przyczyny, objawy i metody leczenia

Nerwica stanowi powszechne zaburzenie psychiczne, które potrafi znacznie zakłócić normalny rytm życia. Dowiedz się czym jest, jakie są objawy, jak można ją leczyć i wspierać siebie!

Czytaj więcej

Emetofobia: Skąd bierze się paniczny lęk przed wymiotami?

Poznaj przyczyny, objawy i skuteczne metody radzenia sobie z emetofobią, czyli lękiem przed wymiotami. Dowiedz się, kiedy warto szukać pomocy specjalisty.

Czytaj więcej

Lęk po sześćdziesiątce: kiedy to tarczyca, serce albo lek, a kiedy zaburzenie lękowe

Lęk, który pojawia się pierwszy raz po 65. roku życia, często ma przyczynę somatyczną albo siedzi w kartce z listą leków. Sprawdź, co wykluczyć najpierw, dlaczego strach przed upadkiem to osobna sprawa i jak mocne są dowody na to, co pomaga.

Czytaj więcej

Kiedy uspokajanie przestaje pomagać: wsparcie dla osoby z lękiem uogólnionym

W badaniu 112 par wszyscy partnerzy_ki dostosowywali się do objawów, a najczęstszą formą było uspokajanie. Im mniej to zachowanie zmieniało się w trakcie terapii, tym gorsze były jej wyniki. Sprawdź, co robić zamiast odpowiadania na te same pytania.

Czytaj więcej

Warto przeczytać

Najtrudniejsze to zacząć szukać. Gratulujemy! Sprawdź naszego Bloga, a także Forum Psychologiczne! Znajdziesz tam merytoryczne artykuły, odpowiedzi Specjalistów_ek, praktyczne przykłady i wskazówki oraz wiele inspiracji.

Nagły lęk i drżenie ciała przed snem - możliwe ataki paniki, jak sobie radzić do wizyty u psychiatry?

Od ok. 3 miesięcy zmagam się z takim problemem. 

Gdy położę się spać po ok. 2-3 minutach nagle zaczynam odczuwać taki silny lęk, zaczyna drżeć moim ciałem, serce szybko bije, czuje niepokój. Czuję jakbym była w innym świecie, nie wiem co się ze mną dzieje. Czy to mogą być ataki paniki? Dodam, że te objawy przyszły do mnie tak "z dnia na dzień". Wizytę u psychiatry mam dopiero na 7 stycznia. 

Wcześniej nie dało rady się nigdzie zarejestrować. 

Zaznaczę, że każdego dnia biorę też hydroksyzynę, aby wyciszyć się, czy opanować lęk, jednak to nie pomaga. 

Co może być przyczyną takich objawów? 

Jak sobie z tym poradzić, aż do stycznia?

Z dnia na dzień taki lęk w nocy trwa coraz dłużej i ciężko zasnąć, nawet po wzięciu leku na uspokojenie.

10
Fobia społeczna, ataki paniki i lęk przed lekami - jak sobie poradzić?

Dzień dobry, mam prawie 25 lat, mam fobię społeczną od dziecka, doświadczam epizodów depresyjnych, mam część symptomów agorafobii, od półtora roku zaczęłam doświadczać ataków paniki i stają się one częstsze, częściej się samookaleczam, do tego prawdopodobnie mam zaburzenie osobowości borderline (nie byłam jeszcze badana testami, ale 2 psychologów, psychiatra i inny lekarz mi tak powiedzieli). Jestem w terapii od ponad roku, ale ostatnio jest tylko gorzej. Dużo zmian nastąpiło w moim życiu, w tym ukończenie studiów, coming out po prawie dekadzie ukrywania się, mam zamieszkać bez rodziców w maju (mam zamieszkać z moją dziewczyną), ale pozostaję bez pracy. Nigdy nie pracowałam. 

Boli mnie to, że wszyscy oskarżają mnie o lenistwo, a ja jestem przerażona nawet, by rozmawiać na temat pracy, nawet jak nie o mnie chodzi. Czasem dosłownie mnie paraliżuje, nie mogę się ruszyć, nic powiedzieć, tylko czuję, jak cała się trzęsę. 

Okropnie boję się ludzi. Do tego przeraźliwie boję się być sama. Boję się wszystkiego, co jest z pracą związane do tego stopnia, że czuję, że nie mogę oddychać lub robię się agresywna. 

Moja sytuacja domowa się pogorszyła przez to jeszcze bardziej. Boję się pracować gdziekolwiek, ale jeszcze bardziej boję się pracować w zawodzie, ale jednocześnie tego chcę. 

Boję się też najczęściej przyznawać do tego, kim jestem a jestem psychologiem, bo czuję jak wtedy zmienia się sposób, w jaki inni na mnie patrzą. Czuję się tak ze strony różnych ludzi, też ze strony innych psychologów, psychiatrów, terapeutów, bo się boję, że znowu, po raz n-ty to usłyszę, że powinnam być jakaś, nie powinnam tego czy tamtego i że nawet nad własnym życiem nie panuję, a co dopiero innym pomagać. 

Staram się, studia z wyróżnieniem ukończyłam, dwa razy publikacje mi obiecano, pomagam ludziom czasem chociaż online, ale to i tak wszystko nie ma znaczenia, bo nadal pozostaje uwięziona w swoich problemach. 

Bardzo bałam się napisać nawet tutaj, bo boję się oceny. Wieczorem przed wigilią miałam swoją pierwszą wizytę u psychiatry i, mimo że powiedziałam, że nie chcę leków i strasznie się ich boję i tak mi je przepisała i umówiła się na następną wizytę. Wykupiłam je pod naciskiem innych. 

Wszyscy chcą, żebym je brała i nie wymyślała, a ja okropnie boję się je brać. Dostałam krople betesda (escitalopram) i mam zacząć od 1 kropelki i tak dobić do 10 dziennie, powoli skoro tak się boję, ale wcale nie boję się mniej. Nie potrafię ani myśleć o tym, ani nie myśleć o tym, że mam je brać. 

Nawet nie mogę na ten lek patrzeć. Wiele razy dziennie zaczynam o tym myśleć i robi mi się niedobrze, słabo, gorąco, ciężko mi oddychać i czuję nagłe przypływy lęku. 

Boję się wszystkich efektów ubocznych, które ten lek może wywołać, a czego najbardziej przeraża mnie to, od ilu ludzi słyszałam, że od tego przytyło i ile to było kg. 

Jak myślę o tym, że wywołuje to też często dysfunkcje seksualne (a wiem, że czasem się one utrzymują nawet po zakończeniu farmakoterapii), to też mi skręca żołądek. 

Jednak najbardziej przeraża mnie wzrost wagi. 

Moja dziewczyna (a wcześniej też rodzice) się martwi tym, co robię od ostatnich paru miesięcy, ciągle sprawdzam kalorie wszystkiego i je liczę, ciągle się ważę, kombinuję jak powstrzymać głód. Zaczęło się od tego, że dobiłam do początków otyłości w parę lat, po tym, jak miałam wcześniej wagę w normie, i teraz w końcu zaczęłam chudnąć i przeraża mnie wizja, żeby przytyć choćby trochę, a co dopiero kilkanaście czy kilkadziesiąt kg, a od wielu osób to słyszałam. Poza tym boję się nawet swojego strachu, swojej reakcji na lek zaraz po zażyciu. Pani psychiatra też zwróciła mi na to uwagę, że moje lęki wiążą się też z zażywaniem różnych substancji, np. kiedyś wzięłam xanax i akurat coś mnie zakuło w głowie po paru sekundach i zaczęłam nagle myśleć, że guz mózgu albo padaczka albo, że umrę i dostałam ataku paniki.

Tak samo było, jak dostałam znieczulenie u dentysty i jeszcze w innych przypadkach. Oczywiście rozmawiam z terapeutką o wszystkim lub o większości spraw, ale postanowiłam napisać też tutaj, bo czuję, że już nie mam siły i nie wiem, co mam robić... dużo problemów się skumulowało, a rozwiązania na nie są tylko kolejnymi problemami lub drogą do nich... 

Bardzo proszę o poradę i z góry bardzo dziękuję

1
Ataki paniki z powodu sytuacji z partnerką. Muszę się z nią zgadzać, przepraszam ją za moje własne zdanie.

Od prawie roku mam ataki paniki. Najczęściej w sytuacjach, gdy partnerka jest na mnie zła/obrażona przez co ja czuję się winna i bojąc się, że ją stracę, zaczynam zmieniać swoje zdanie/zachowanie tak, aby partnerka była dla mnie miła i żeby między nami było dobrze. 

Momentami nie rozumiem pewnych rzeczy. Gdy partnerka czegoś chce i ja też, ale ona bardziej, a z mojej strony nie ma jasnej deklaracji, że w pełni się z nią zgadzam, ale mam pewne kwestie, w których nie jestem pewna i próbuje je zakomunikować . Efekt? Dalsza rozmowa wygląda tak, że to moja wina (a przynajmniej tak to odbieram) i robi mi wyrzuty i próbuje pokazać czy przekonać do tego, żeby było po jej myśli, co kończy się tym, że ja wpadam w panikę i przepraszam ją lub staram się zrobić wszystko, żeby tylko było dobrze między nami. 

Dostawałam bardzo wiele szans od niej, muszę się ze wszystkim pilnować, bo nasz związek wisi na włosku. Mówiąc o tym, że mam problem ze sobą i moja psychika i że potrzebuje pomocy psychologa odpowiedź jest taka, że psycholodzy to mi nie pomogą, bo kiedyś ona korzystała, bo była w ciężkim dole i jej nie pomogli, tylko powiedzieli, że ma się wziąć w garść i że jak zacznę brać leki, to jak przestanę, to będzie jeszcze gorzej, bo ktoś tam tak miał. 

Dodam, że jeśli nie jest pod wpływem alkoholu, to jest super i że mnie rozumie, ale nagle zaczyna zmieniać zdanie, kiedy jest po alkoholu, wtedy jest najgorzej, ciężko mi cokolwiek powiedzieć na swoją obronę i tylko przyznanie racji, bądź zgoda na coś tam w jakimś stopniu łagodzi sytuację. 

Jestem zmęczona psychicznie, fizycznie, bo też pracuje prawie na okrągło . Nie mam siły i energii a najchętniej cały czas leżałbym w łóżku . Podczas ataku paniki potrafię bardzo mało spać, po 3h dziennie i prawie nic nie jeść podczas dnia. Czy ja się zachowuje źle i faktycznie to moja wina czy jednak jestem słaba psychicznie i poddaje się manipulacjom partnerki?

42
Ataki paniki, poczucie mdłości. Zwykle dzieje się to poza domem, chciałbym móc sobie z tym radzić.

Witam. Zmagam się z problemem związanym z atakami paniki. Znienacka zaczynam czuć mdłości ( od dziecka mam strach przed wymiotowaniem) czuję też bardzo szybkie i mocne bicie serca ( moje ciśnienie z reguły jest wysokie, ale podczas ataku paniki sięga nawet 140 uderzeń na minute) Pojawia się to najczęściej, gdy jestem poza domem i nie umiem sobie z tym poradzić, trwa około 15 minut, uspokajam się, gdy mdłości przechodzą ,bardzo mnie to krępuje. Planuje wizytę u psychologa, ale najpierw chciałbym zapytać tutaj jak mogę sobie z tym radzić.

279
Objawy wskazują na to, że doświadczam ataków paniki. Jak sobie z tym radzić?

Witam, Mam problem z atakami, nie jestem lekarzem ani specjalistą, ale według objawów podejrzewam, że mogą być to ataki paniki, ponieważ podczas tych ataków nagle nie mogę złapać w ogóle oddechu. bardzo szybko oddycham, nic do mnie nie dociera, jakby “z zewnątrz”, również mam dziwne mrowienia w rękach i kiedy już ten atak minie, okropnie się czuję zmęczona psychicznie, tak jakbym była wyprana emocjonalnie, piszę o tym, ponieważ zauważyłam. że w większości dostaje to kiedy się denerwuje lub podczas jakiegoś konfliktu - w większości dzieje się to z udziałem osób trzecich i działa to tak, że powoli jakby zaczyna coś we mnie rosnąć wraz ze zdenerwowaniem i sięga w pewnym momencie już tego stopnia, że dostaje właśnie tego ataku - czy można coś z tym zrobić? Pierwszych takich ataków doświadczyłam w wieku gimnazjalnym i dostawałam bardzo rzadko, ale teraz ostatnio zauważyłam, że coraz częściej, ponieważ ostatni taki atak miałam w grudniu zeszłego roku, a nigdy w takim odstępie czasu nie dostawałam kolejnego, co mnie martwi. że obojętnie jaka sytuacja będzie je wywoływać. Proszę o odpowiedź i z góry dziękuję za każdą

124

Bibliografia

  • Guaiana, G. i in. Pharmacological treatments in panic disorder in adults: a network meta-analysis. Cochrane Database of Systematic Reviews, 11, CD012729 (2023). DOI: 10.1002/14651858.CD012729.pub3.

  • Breilmann, J. i in. Benzodiazepines versus placebo for panic disorder in adults. Cochrane Database of Systematic Reviews, 3, CD010677 (2019). DOI: 10.1002/14651858.CD010677.pub2.

  • Sinclair, L.I. i in. Antidepressant-induced jitteriness/anxiety syndrome: systematic review. British Journal of Psychiatry, 194(6), 483-490 (2009). DOI: 10.1192/bjp.bp.107.048371.

  • Bandelow, B., Werner, A.M., Kopp, I., Rudolf, S., Wiltink, J., Beutel, M.E. The German Guidelines for the treatment of anxiety disorders: first revision. European Archives of Psychiatry and Clinical Neuroscience, 272, 571-582 (2022). DOI: 10.1007/s00406-021-01324-1.

  • Melani, M.S. i in. Absence of definitive scientific evidence that benzodiazepines could hinder the efficacy of exposure-based interventions in adults with anxiety or posttraumatic stress disorders: a systematic review of randomized clinical trials. Depression and Anxiety, 37(12), 1231-1242 (2020). DOI: 10.1002/da.23078.

  • Otto, M.W., McHugh, R.K., Simon, N.M., Farach, F.J., Worthington, J.J., Pollack, M.H. Efficacy of CBT for benzodiazepine discontinuation in patients with panic disorder: further evaluation. Behaviour Research and Therapy, 48(8), 720-727 (2010). DOI: 10.1016/j.brat.2010.04.002.

Powyższe informacje nie zastępują kontaktu ze specjalistą

Zobacz, którzy specjaliści udostępniają bezpłatne konsultacje psychologiczne i łatwo umów pierwszą wizytę.