
- Strona główna
- Forum
- psychoterapia, traumy, zaburzenia lękowe
- Brak postępów w...
Brak postępów w psychoterapii: kiedy rozważyć zmianę terapeuty?
Bożena Nagórska
Pani Emilio,
brak udzielania gotowych rad, nakierowywanie na samodzielne szukanie odpowiedzi jest cechą większości nurtów psychoterapeutycznych, jednak ma Pani prawo oczekiwać od specjalisty konkretnych narzędzi i psychoedukacji, np. w zakresie trudności społecznych. Warto wprost porozmawiać z terapeutką o swoich wątpliwościach, niepewności co do metody Brainspotting oraz braku poczucia postępu, aby wspólnie zweryfikować cele terapii. Jeśli po tej rozmowie nadal będzie Pani czuć rozczarowanie, zmiana terapeuty na osobę pracującą, np. w nurcie poznawczo-behawioralnym może okazać się bardziej dopasowanym rozwiązaniem.
Powodzenia
Bożena Nagórska
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Piotr Ziomber
Dzień dobry Pani Emilio
Nie wiem w jakim nurcie Pani pracuje i nie moją rolą jest ocena pracy terapeutki. Ale widzę tutaj jedną sprawę, która wymaga. Chodzi mi o to, że brainspotting stosuje się przy traumach, a z tego co Pani pisze, to ma Pani problem z relacjami społecznymi. Próbowała Pani pracę w nurcie poznawczo - behawioralnym, który byłby właściwy, jeżeli chodzi o Pani problemy? CBT to także zadania domowe między sesjami. Komunikacja w czasie terapii to podstawa. Proszę poczytać o tym nurcie i wtedy podjąć decyzję. Pani jako Dorosłe Dziecko Alkoholika może mieć problem z tym, o czym Pani pisze, ale jednak po roku uczęszczania na terapię powinny być już widoczne zmiany w Pani funkcjonowaniu. Proszę zawsze też sprawdzać osoby, które proponują pomoc. Psychoterapia minimum po ukończeniu 4-letniego szkolenia w akredytowanej szkole psychoterapii.
Martyna Kryślak
To, co opisujesz, pokazuje, że masz sporo wątpliwości dotyczących procesu terapii i warto o nich otwarcie porozmawiać ze swoją psychoterapeutką. Dobra relacja terapeutyczna opiera się również na możliwości zadawania pytań i mówienia o tym, co Ci nie odpowiada lub czego potrzebujesz więcej.
To, że terapeuta nie daje gotowych odpowiedzi, jest w wielu nurtach psychoterapii celowym działaniem – chodzi o to, by wspierać Cię w odnajdywaniu własnych rozwiązań, a nie podejmować decyzje za Ciebie. Jednocześnie powinieneś/-naś rozumieć, dlaczego terapeuta pracuje w określony sposób i mieć przestrzeń do rozmowy o swoich wątpliwościach.
Jeśli po niemal roku terapii nie odczuwasz poprawy, masz poczucie utknięcia lub nie czujesz się rozumiana, warto powiedzieć o tym wprost podczas sesji. Taka rozmowa może być bardzo ważnym elementem procesu terapeutycznego.
Jeżeli mimo szczerej rozmowy nadal będziesz mieć poczucie, że ten sposób pracy nie odpowiada Twoim potrzebom, zmiana terapeuty również jest czymś naturalnym. Czasami problem nie leży w kompetencjach specjalisty, ale w dopasowaniu nurtu, metod pracy lub relacji terapeutycznej.
Najważniejsze jest to, abyś czuła, że terapia jest miejscem, w którym stopniowo lepiej rozumiesz siebie, swoje trudności i kierunek, w którym zmierzacie. Jeśli tego brakuje, warto się temu wspólnie przyjrzeć.
Karina Rudzka
Droga Emilio,
rozumiem, że doświadczasz frustracji i być może czujesz się zawiedziona pracując z daną osobą nad swoimi kłopotami. Zastanawiam się czy na sesjach omawiasz temat, który tu opisujesz- związany z brakiem odpowiedzi na pytania, potrzebą samodzielnego podejmowania decyzji itp. Nie wiem czy miałyście z panią psycholog jakiś kontrakt, w którym opisane są cele terapii. Może to moment na podsumowanie i sprawdzenie co się udało do tej pory wypracować a co wymaga jeszcze uwagi?
W terapii specjalista nie może Ci podpowiadać konkretnych rozwiązań ale uczy Cię tego abyś próbowała znaleźć je sama. W każdym nurcie sposoby na to są różne, natomiast faktycznie- zarówno osoby jak i metody pracy mogą być dla Ciebie bardziej lub mniej służące, bardziej lub mniej rozumiane.
Odpowiedz sobie na pytania: czy czujesz się rozumiana, czy umiesz opowiedzieć o swoim problemie i widzisz, że pani psycholog Cię jeszcze dopytuje i sprawdza czy dobrze Cię rozumie, czy czujesz się w jej towarzystwie komfortowo? Czy narzędzia używane w tej terapii są dla ciebie jasne, wiesz po co ich używacie? Czy czujesz się bezpiecznie? Budowanie relacji z innymi i przeżywanie różnych sytuacji relacyjnych to też to wszystko co dzieje się u Was na sesjach- może gdy to co ci ciąży nazwiesz i o tym opowiesz, nie będzie potrzeby zmiany psychoterapeutki. Albo- po tym uznacie obie, że zmiana będzie dobrym pomysłem. Psychoterapeuta nie zna Twoich uczuć i myśli, przeżyć, dopóki o tym nie opowiesz albo ich nie pokażesz. Może pomóc Ci jednak uczyć się nazywania Twoich stanów emocjonalnych, może Ci pomóc rozpoznawać co się z Tobą dzieje i dzięki temu budujesz zaufanie nie tylko do niego ale też do samej siebie. Życzę powodzenia!
Katarzyna Jędrych
Czytając Twoje pytanie zdaję sobie sprawę z tego, że sytuacja jest dla Ciebie trudna. Zwłaszcza, że chodzisz na terapię prawie rok, w nie dostrzegasz zmiany na lepsze.
To, że terapeutka nie udziela Ci odpowiedzi (nie doradza co powinnaś zrobić) jest jak najbardziej odpowiednie - terapeutka nie może podejmować decyzji za Ciebie nawet wtedy, gdy uważasz, że ona wie najlepiej.
Masz prawo, żeby terapia odpowiadała na Twoje potrzeby. Warto porozmawiać o tym, że nie widzisz efektów i ustalić wspólnie cele na najbliższe spotkania. Jeśli rozmowa nie pomoże, konsultacja z innym specjalistą jest uzasadniona.
Pozdrawiam!
Katarzyna Jędrych
Psycholog
Sylwia Skibińska
Dzień dobry Pani Emilio. Po roku terapii ma Pani prawo zastanawiać się czy ten sposób pracy rzeczywiście Pani służy. Psychoterapia nie polega na dawaniu gotowych odpowiedzi czy podejmowaniu decyzji za pacjenta ale powinna pomagać lepiej rozumieć problem i stopniowo wprowadzać konkretne zmiany.
Warto powiedzieć terapeutce wprost, że brakuje Pani wskazówek i bardziej konkretnej pracy nad trudnościami w kontaktach z ludźmi. To ważny temat do omówienia również w samej terapii.
Jeżeli mimo takiej rozmowy nadal będzie Pani czuła, że stoi w miejscu, zmiana terapeuty jest jak najbardziej możliwa. W Pani przypadku szukałabym osoby, która ma doświadczenie w pracy z lękiem społecznym i trudnościami w relacjach, a nie kierowała się wyłącznie doświadczeniem w obszarze współuzależnienia.
Pozdrawiam,
Sylwia Skibińska
Urszula Markowska
Dzień dobry,
Takie wątpliwości zdecydowanie warto wnieść na terapię i omówić je wprost z terapeutką. Po roku pracy być może dobrze by było wspólnie wrócić do celów terapii i sprawdzić, co się zmieniło, a co nadal pozostaje trudne i czy obecny sposób pracy rzeczywiście przybliża Cię do tego, czego potrzebujesz. Zmiany często są stopniowe i bywa, że trudno je zauważyć samemu, ale brak poczucia postępu też jest ważną informacją.
Psychoterapia faktycznie nie polega na tym, że terapeuta mówi, jaką decyzję należy podjąć lub podaje gotowe rozwiązania. Chodzi raczej o wspólne zrozumienie problemu i szukanie takich rozwiązań, które będą zgodne z Twoimi potrzebami i możliwościami. Może to również zależeć od podejścia, bo w niektórych jest więcej elementów psychoedukacji, ćwiczeń czy konkretnych strategii, przy określonych trudnościach (np. lękowych).
Jeśli jedną z Twoich głównych trudności jest problem z rozpoczynaniem rozmów, nawiązywaniem znajomości czy lęk w sytuacjach społecznych, warto zapytać terapeutkę, jak rozumie ten problem i w jaki sposób obecna terapia Ci pomóc? Jeśli nie masz jasności, jak ten obszar jest obecnie przepracowywany, dobrze jest wspólnie o tym porozmawiać.
Dopiero po takiej rozmowie łatwiej będzie ocenić, czy chcesz kontynuować tę terapię, czy poszukać innego specjalisty, którego sposób pracy bardziej odpowiada Twoim aktualnym potrzebom.
Agnieszka Włoszycka
Dzień dobry Pani Emilio,
Rozumiem Pani frustrację. Po prawie roku terapii naturalne jest oczekiwanie, że będzie Pani widziała choćby niewielką zmianę albo lepiej rozumiała, nad czym właściwie pracujecie.Psychoterapia nie zawsze polega na otrzymywaniu od terapeuty gotowych odpowiedzi czy decyzji. Jednocześnie terapeuta powinien pomagać Pani rozumieć trudności i wspólnie z Panią ustalać kierunek pracy. Jeśli ma Pani poczucie, że od dłuższego czasu nie posuwa się Pani do przodu, warto powiedzieć jej o tym wprost.Może Pani zapytać: „Nad czym konkretnie teraz pracujemy i po czym poznamy, że terapia mi pomaga?” oraz „Co możemy zrobić z moją trudnością w nawiązywaniu relacji?”Dopiero po takiej rozmowie zastanawiałabym się nad zmianą terapeutki. Nie musi Pani szukać kogoś wyłącznie od „znajomości”, ale warto, aby osoba, z którą Pani pracuje, miała doświadczenie w obszarach, które są dziś dla Pani najważniejsze: lęku, relacjach i trudnościach w nawiązywaniu kontaktu. Proszę pamiętać: jeśli terapia nie przynosi Pani oczekiwanej pomocy, ma Pani prawo poszukać też innego specjalisty. To nie oznacza, że z Panią jest coś nie tak lub z terapeutą - to po prosto prawo z ktorego można skorzystać.
Z pozdrowieniami,
Agnieszka Włoszycka
Marta Lotysh
Dzień dobry
Polecam przejście od brainspottingu do nurtu poznawczo-behawiorelnego, który daje działające techniki i strategie radzenia sobie, w tem też w sytuacjach społecznych. Pozdrawiam
Magdalena Zgraja
Dzień dobry, to, co Pani opisuje, nie musi oznaczać, że psychoterapeutka prowadzi terapię źle. Czasami po prostu pojawia się niedopasowanie między sposobem pracy terapeuty a tym, czego pacjent w danym momencie potrzebuje.
Warto powiedzieć terapeutce wprost, że ma Pani poczucie braku poprawy i że nie do końca rozumie Pani, w jaki sposób obecna forma pracy ma pomóc w trudnościach, z którymi Pani przychodzi. Można też zapytać, jaki jest cel terapii i po czym będzie można rozpoznać postęp.
Jeżeli po takiej rozmowie nadal będzie Pani czuła, że ten sposób pracy Pani nie odpowiada, konsultacja z innym specjalistą może być dobrym krokiem. Nie musi to oznaczać, że ktoś pracuje źle — czasem po prostu potrzebna jest inna metoda albo inne podejście. Serdecznie pozdrawiam Magdalena Zgraja
Dariusz Zawora
Wiktoria Woldan
Witam,
opisuje Pani ważną wątpliwość, którą warto potraktować poważnie:). Rok terapii to wystarczająco długi czas, aby zastanowić się, czy obecny sposób pracy odpowiada Pani potrzebom. Sama psychoterapia nie polega na dawaniu gotowych odpowiedzi ani podejmowaniu decyzji za pacjenta, jednak powinna pomagać lepiej rozumieć własne trudności i stopniowo przybliżać do osiągania wyznaczonych celów, z Pani wiadomości wynika, że najbardziej brakuje Pani poczucia zrozumienia oraz konkretnych efektów pracy nad problemami, z którymi zgłosiła się Pani na terapię. To nie musi oznaczać, że terapia jest nieskuteczna lub że robi Pani coś nieprawidłowo, ale może być sygnałem, że warto otwarcie porozmawiać z terapeutką o swoich odczuciach, oczekiwaniach i braku zauważalnej poprawy.Jeżeli po takiej rozmowie nadal będzie Pani miała poczucie, że terapia nie odpowiada na Pani potrzeby, konsultacja u innego specjalisty może być dobrym rozwiązaniem. Czasami problem nie leży ani po stronie pacjenta, ani terapeuty po prostu dany sposób pracy/ nurt terapeutyczny nie jest na danym etapie najbardziej pomocny. Najważniejsze aby czuła się Pani wysłuchana, rozumiała cel terapii i miała poczucie, że wspólna praca pomaga Pani krok po kroku budować życie, jakiego Pani potrzebuje.
Pozdrawiam serdecznie,
psycholog Wiktoria
Jagoda Jek
To, że po prawie roku terapii zastanawiasz się, czy ta forma pomocy jest dla Ciebie odpowiednia, jest czymś, co warto potraktować poważnie. Nie oznacza to automatycznie, że terapeutka jest „zła” albo że Ty źle korzystasz z terapii.
W psychoterapii rzeczywiście nie zawsze chodzi o otrzymywanie od terapeuty gotowych odpowiedzi czy decyzji. Terapeuta może pomagać Ci dojść do własnych rozwiązań, zamiast mówić, co powinnaś zrobić. Jednocześnie masz prawo oczekiwać, że będziecie pracować nad konkretnymi trudnościami i że będziesz rozumieć, w jaki sposób terapia ma Ci w tym pomóc.
Jeżeli zgłaszasz problem z rozpoczynaniem rozmów i nawiązaniem znajomości, a po wielu miesiącach nadal nie wiesz, nad czym dokładnie pracujecie i jakie są kolejne kroki, warto powiedzieć jej o tym wprost. Możesz powiedzieć np.: „Mam wrażenie, że od dłuższego czasu nie widzę poprawy i chciałabym porozmawiać o tym, jaki jest cel naszej pracy oraz co konkretnie możemy zrobić z moimi trudnościami w relacjach”.
Warto również zapytać, dlaczego właśnie Brainspotting jest w Twojej sytuacji stosowany i jakie cele ma realizować. Nie musisz znać się na metodach terapeutycznych, żeby poprosić o wyjaśnienie, jak dana forma pracy ma odnosić się do Twojego problemu.
Jeżeli po takiej rozmowie nadal będziesz czuła, że terapia nie odpowiada na Twoje potrzeby, możesz skonsultować się z innym terapeutą. Nie musisz od razu kończyć obecnej terapii — druga opinia może pomóc Ci sprawdzić, jakie podejście byłoby bardziej adekwatne do Twoich trudności.
Sama historia współuzależnienia w rodzinie nie oznacza też, że terapia musi koncentrować się przede wszystkim na tym. Najważniejsze jest to, z czym Ty przychodzisz obecnie i jakie cele chcesz osiągnąć.
~ Jagoda Jek, psycholożka i seksuolożka

Zobacz podobne
Witam, mam pytanie, czy w moim przypadku psychoterapia może pomóc. Mam 50 lat, od 10 leczę się na zaburzenia lękowe powodowane głównie chorobami swoimi i najbliższych i zamartwianiem się o przyszłość. Od miesiąca jestem w tragicznym stanie, nastąpił rozwój choroby u mojej 15l córki (do tej pory istniała szansa, że może się nie rozwinie). Wróciłam do leków, ale poprawy nie ma a ja zamiast wspierać swoje dziecko, rozsypałam się i nie funkcjonuję wcale. Czy terapia coś pomoże, jeśli tak, w jakim nurcie byłaby wskazana?

Toksyczny związek – jak go rozpoznać i zakończyć?
Czy zastanawiasz się, czy Twój związek jest zdrowy? Nie każda trudność jest toksyczna, ale jeśli czujesz lęk, winę, wątpisz w siebie, boisz się mówić, co myślisz – warto się zatrzymać. Tutaj dowiesz się, jak rozpoznać toksyczny związek i jak go zakończyć.
