Tomasz Gromadka
Przepraszam za porównanie, ale jeśli nie wiedziałbym, że chodzi o partnera, pomyślałbym, że chodzi o dziecko, które poprzez zatkanie uszu chce odciąć się od świata. Dla mnie ważne jest, jak pani się czuje w takiej sytuacji, jakie to dla Pani jest, że Pani partner Pani nie słucha, przerywa i ucisza i okazuje to w taki sposób. W psychoterapii można zająć się tylko tą osobą, która chce zając się swoim trudem, swoją sytuacją. Nie zajmiemy się osobą, która tego nie chce.
















