Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Natrętne myśli, lęk i ciągłe sprawdzanie uczuć do męża - czy to zaburzenia lękowe?

Mam natrętne myśli o tym ,że nie kocham męża ciągle sprawdzam co do niego czuję czuję lęk,nie mogę nic zrobić bo czego bym chciała się podjąć to ogarnia mnie lęk i paraliżuje najchętniej usiadła bym w bezpiecznym miejscu i tak siedziała ,sprawdzam w internecie szukam jakiś materiałów testów myśli są ze mną całe dnie i noce ,dodam ,że zaczynają się nagle i tak samo kończą ,gdy się kończy jest wszystko ok ale później gdy zaczyna się od nowa znowu wątpię i wierzę myślą jest to wykańczające, dziękuję
Agnieszka Włoszycka

Agnieszka Włoszycka

Dzień dobry Pani Ewelino,

 

Dziękujemy za kontakt z nami. Sadzę, że to, co Pani opisuje, może przypominać natrętne myśli i mechanizm lękowego sprawdzania, również w obszarze uczuć do partnera. Sam fakt, że pojawia się myśl „może go nie kocham”, nie oznacza, że jest ona prawdziwa. Ciągłe analizowanie uczuć, testowanie siebie i szukanie odpowiedzi w internecie może natomiast chwilowo uspokajać, ale w dłuższej perspektywie wzmacniać cały mechanizm.

Warto skonsultować to z psychologiem lub psychiatrą, najlepiej osobą mającą doświadczenie w pracy z OCD i natrętnymi myślami. W terapii można nauczyć się nie odpowiadać na każdą pojawiającą się myśl i nie sprawdzać wciąż swoich uczuć. Proszę też pamiętać: nie musi Pani teraz rozstrzygać, czy kocha Pani męża. Najpierw warto zaopiekować się lękiem, który tak bardzo Panią wyczerpuje.

 

Z pozdrowieniami,

Agnieszka Włoszycka

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Piotr Ziomber

Piotr Ziomber

Dzień dobry

 

 To, co opisujesz ma znamiona mechanizmu obsesyjno‑kompulsyjnwnego skoncentrowany na relacji , ale oczywiście diagnozy nie stawia się przez internet, ale jest tutaj potrzeba spotkania się ze specjalistą, poprowadzenie wywiadu oraz wdrożenie testów psychometrycznych.  Należy pamiętać, że sama myśl nie jest faktem i nie można brać jej jako pewnik w swoim życiu.  U Ciebie staje się to natręctwem i doprowadza do wycieńczenia, gdyż za tym stoi realny lęk i cierpienie. Proszę skonsultować się z psychoterapeuta, który pracuje w nurcie poznawczo - behawioralnym i rozpocząć terapię. 

Zobacz podobne

Do kogo się udać? Nagłe wystraszanie się, np. z powodu dźwięków, niepokoju, że o kimś zapomniałam.
Dzień dobry, od dłuższego czasu mam problem z bezsensownym wystraszaniem się. Chodzi o to, że jak jestem w domu i ktoś zapuka, zadzwoni, otworzy drzwi, czy usłyszę cokolwiek czego źródłem nie jestem ja, to momentalnie mam kołatanie serca i uczucie lęku, mieszkam z babcią i mężem, więc to powinno być normalne, a nie jest. Takie coś zdarza się nawet, gdy śpię i ze snu wyrywa mnie np. głośny przejeżdżający gdzieś samochód czy motor. Mam to też przy głośnej muzyce lub gdzieś gdzie jest dużo ludzi i są głośno. Martwi mnie to nagle kołatanie, mam wrażenie, że dostanę jakiegoś zawału. Na szczęście szybko przechodzi, nie trwa dłużej niż minutę. Zastanawiam się gdzie z takim problemem iść. Zaznaczę, że nie mam wtedy żadnych konkretnych myśli np. że jest jakieś zagrożenie. Raczej wrażenie, że o kimś zapomniałam albo z kimś miałam się spotkać, a nie pamiętam ( w przypadku pukania do drzwi, dźwięku dzwonka telefonu) proszę o radę.
Mój mąż przejawia objawy fobii społecznej, nerwicy lękowej, depresji.
Mój mąż przejawia objawy fobii społecznej, nerwicy lękowej, depresji. Nie radzi sobie z trudnymi emocjami, które w niektórych sytuacjach przekształcają się w ataki paniki lub agresji. “Coś w nim siedzi” podobno od dziecka, być może w wyniku zaniedbania emocjonalnego rodziców. Był “trudnym” nastolatkiem, ponieważ chciał zdobyć swoim zachowaniem uwagę. W dorosłym życiu ma niskie poczucie własnej wartości, mało wiary w siebie, mimo że odnosi sukcesy i prowadzi na pozór szczęśliwe życie. W krytycznym momencie ma myśli samobójcze. Z czasem się uspokaja i wszystko “wraca do normy”, ale gdy jest źle przyznaje, że negatywne uczucia nigdy nie mijają z jego wnętrza, choć z zewnątrz absolutnie tego nie widać. Próbowałam go namówić na wizytę u psychiatry, psychologa. On twierdzi że mu to nie pomoże, nie chce próbować. Mówi, że chciałby przestać się tak czuć, ale nie wie co robić, a gdy ja coś proponuje odrzuca moje pomysły. Jego postawa, uczucia, zachowanie mają ogromny wpływ na mnie i na nasze dziecko. Czuję się bezradna i jednocześnie odpowiedzialna za tego człowieka.
Jak radzić sobie ze stresem i lękiem przed rozmowami z innymi ludźmi?

Dzień dobry,

jak radzić sobie ze stresem i lękiem przed kontaktem z ludźmi? Jestem osobą zamkniętą w sobie i nie potrafię swobodnie rozmawiać z ludźmi. Bardzo się stresuje, gdy mam z kimś porozmawiać paraliżuje mnie lęk. Często jest tak, że mam taką blokadę, że nie wiem co powiedzieć. Czuję lęk, że powiem coś nie tak i z reguły tak się dzieje, wtedy przychodzą myśli, że jestem beznadziejna. Myślałam o tym, żeby pójść na terapię, ale wtedy jest dokładnie tak samo, gdy myślę o tym, żeby się zapisać, paraliżuje mnie taki lęk, że nie jestem w stanie nic zrobić i odpuszczam. Jest mi ciężko tak normalnie rozmawiać z ludźmi,  a co dopiero rozmawiać o moich problemach. 

Nie wiem, co mam robić jak to przezwyciężyć.

Silna nieśmiałość, lęk przed wychodzeniem z domu i kontaktami z ludźmi – czy to lęk społeczny?
Przez jakiś czas szukam odpowiedzi na moje rozterki, bo coraz częściej mój mózg mówi mi, że coś sobie wymyślam. Mam 18 lat i dopiero co wchodzę w dorosłość, ale już wcześniej zauważyłam, że moja nieśmiałość jest dość uciążliwa i większa niż u innych. Mało tego, nieustannie czuje napięcie i niepewności. Zdaje sobie sprawę, że każdy podczas wchodzenia w nowy etap życia się stresuję, ale mam wrażenie, że odczuwam to dwa razy bardziej niż moi rówieśnicy. Zastanawiam się czy nie mam do czynienia z czymś w rodzaju lęku społecznego, czy to już moje wyolbrzymianie. Nie mam problemu wyjść z domu gdy jestes z kimś, ale problem pojawia się gdy wchodzę sama. Czuje wtedy niepokój, czuje niepokój jak wychodzę sama do sklepu, komunikacji miejskiej, czy gdziekolwiek indziej i ciągle mam wrażenie że ktoś na mnie patrzy. Mam problem z odbieraniem telefonów, a jak musze z kimś porozmawiać np kurierem drżą mi ręce, pocą się i zaczynam się jąkać. Odwlekam, jak najbardziej się da ważne rzeczy takie jak prawo jazdy, pierwsza praca itd. bo panicznie się ich boje. Mam wrażenie, że to wszystko śmiesznie brzmi i każdy by mnie oceniał dlatego nikt o tym nie wie. Czuje się przez to gorsza od innych, głupsza i jak taka głupiutka dziewczynka do popychania. Zaczęłam się przez to nienawidzić i potępiać. Myślałam o terapii, ale znów to jest coś czego się boje.
Jak radzić sobie z zaburzeniami lękowymi i zazdrością w relacji
Jak pracować z zaburzeniami lękowymi. Boje się iść do nowej pracy…jestem również zazdrosna bardzo o chłopaka. Mam wiele pytań…ale ciężko trafić na dobrego specjalistę w Łodzi / Łęczycy czy Płocku.
asertywność

Asertywność – jak ją rozwijać i dlaczego jest ważna?

Asertywność może odmienić Twoje życie. Poznaj techniki, które pomogą Ci budować zdrowe relacje, chronić się przed mobbingiem i wyrażać potrzeby. Dowiedz się, jak stać się bardziej asertywnym i cieszyć się lepszą jakością życia osobistego i zawodowego.