📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach
Rozważamy realia terapii i długotrwałego zarządzania chorobą afektywną dwubiegunową.

Choroba afektywna dwubiegunowa (ChAD) to przewlekłe zaburzenie nastroju charakteryzujące się występowaniem epizodów manii (lub hipomanii) - czyli okresów podwyższonego ponad normę nastroju - i depresji, naprzemiennie. Osoby doświadczające ChAD przeżywają wahania nastroju, energii, poziomu aktywności, koncentracji i zdolności do wykonywania codziennych zadań. Te zmiany mogą być głębokie i znacząco wpływać na jakość życia.
Co to znaczy "wyleczyć" w kontekście ChAD?
Pojęcie "wyleczenia" w kontekście zaburzeń psychicznych, w tym ChAD, jest złożone. W przeciwieństwie do niektórych chorób fizycznych, gdzie można osiągnąć całkowite ustąpienie objawów i powrót do stanu sprzed choroby, w przypadku ChAD mówimy raczej o długotrwałej remisji i skutecznym zarządzaniu objawami. Oznacza to minimalizację epizodów, skrócenie ich trwania i zmniejszenie ich intensywności, tak aby osoba mogła funkcjonować normalnie w życiu codziennym.
ChAD ma złożoną etiologię, na którą wpływają czynniki genetyczne, biologiczne i środowiskowe. Badania wskazują na rolę neuroprzekaźników (takich jak serotonina, dopamina i noradrenalina) w regulacji nastroju, a także na zmiany w strukturze i funkcji mózgu u osób z ChAD. Ponadto, stresujące wydarzenia życiowe, urazy z przeszłości i brak wsparcia społecznego mogą zwiększać ryzyko wystąpienia epizodów.
Chociaż całkowite wyleczenie w tradycyjnym sensie może nie być możliwe, długotrwała remisja jest osiągalnym celem dla wielu osób z ChAD. Remisja oznacza okres, w którym objawy są minimalne lub nie występują wcale, a osoba może prowadzić satysfakcjonujące życie. W jaki sposób można prowadzić leczenie zaburzenia?
Farmakoterapia: Leki stabilizujące nastrój są podstawą leczenia ChAD. Leki te pomagają regulować aktywność neuroprzekaźników i zapobiegać trudnym wahaniom nastroju. Ważne jest ścisłe przestrzeganie zaleceń lekarza psychiatry i regularne monitorowanie stanu zdrowia.
Psychoterapia: Psychoterapia, szczególnie w nurcie poznawczo-behawioralnym (CBT), odgrywa ważną rolę we wsparciu osób z ChAD. CBT pomaga rozumieć i zmieniać negatywne wzorce myślenia i zachowania, rozwijać umiejętności radzenia sobie ze stresem i regulować emocje.
Psychoedukacja: Zrozumienie natury ChAD, objawów, czynników wyzwalających (innych dla każdego) i strategii radzenia sobie jest kluczowe dla skutecznego zarządzania objawami. Psychoedukacja pomaga osobom z ChAD i ich rodzinom lepiej radzić sobie z wyzwaniami zaburzenia.
Monitorowanie nastroju: Regularne monitorowanie nastroju za pomocą dzienniczków lub aplikacji może pomóc w wczesnym wykrywaniu zmian i podjęciu odpowiednich działań zapobiegawczych.
Zdrowy styl życia: Dbanie o zdrowy styl życia, w tym regularny sen, zdrowa dieta i aktywność fizyczna, może mieć pozytywny wpływ na nastrój i ogólne samopoczucie.
Unikanie używek: Korzystanie z alkoholu, narkotyków czy psychodelików może pogorszyć objawy ChAD i zwiększyć ryzyko nawrotów. Używki, zdarzenia traumatyczne i kryzysy psychiczne mogą także "uaktywnić" zaburzenie.
Wsparcie społeczne: Wsparcie ze strony rodziny, przyjaciół i grup wsparcia może pomóc osobom z ChAD radzić sobie z emocjonalnymi i praktycznymi wyzwaniami.
ChAD jest zaburzeniem, które wymaga profesjonalnej pomocy. Jeśli doświadczasz objawów manii lub depresji, takich jak:
Utrzymujące się uczucie smutku, beznadziei lub pustki.
Utrata zainteresowania aktywnościami, które wcześniej sprawiały przyjemność.
Zmiany w apetycie lub wadze.
Zaburzenia snu (bezsenność lub nadmierna senność).
Uczucie zmęczenia i braku energii.
Trudności z koncentracją i podejmowaniem decyzji.
Myśli o śmierci lub samobójstwie.
Nadmierna euforia, drażliwość lub pobudzenie.
Poczucie wszechmocy i nierealistyczne przekonania.
Impulsywne zachowania (np. wydawanie pieniędzy, ryzykowne zachowania seksualne).
Koniecznie skonsultuj się z lekarzem psychiatrą, psychologiem lub\i psychoterapeutą.
Specjalista może pomóc w:
Diagnozie: Dokładna diagnoza jest bardzo istotna dla wdrożenia odpowiedniego leczenia.
Doborze leków: Lekarz psychiatra może dobrać odpowiednie leki stabilizujące nastrój i monitorować ich skuteczność.
Psychoterapii: Psychoterapeuta może pomóc w rozwinięciu umiejętności radzenia sobie ze stresem, regulacji emocji i zmianie negatywnych wzorców myślenia i zachowania.
Wsparciu emocjonalnym: Specjalista może zapewnić bezpieczną i wspierającą przestrzeń do dzielenia się swoimi doświadczeniami i emocjami.
Psychoedukacji: Specjalista może pomóc w zrozumieniu natury ChAD i swojego indywidualnego funkcjonowania.
Zaburzenie afektywne dwubiegunowe to złożony stan, który nie musi być ciężarem dźwiganym w samotności. Nasz zespół, składający się z wysoce wykwalifikowanych psychologów i psychoterapeutów, specjalizuje się w prowadzeniu osób potrzebujących wsparcia, przez zawiłości tej choroby, ku stabilizacji i poprawie jakości życia.
Zrozumienie to pierwszy krok do poprawy. Przeczytaj inne, powiązane, merytoryczne artykuły które przygotowaliśmy dla Was wspólnie z naszymi Specjalistami_tkami.
Najtrudniejsze to zacząć szukać. Gratulujemy! Sprawdź naszego Bloga, a także Forum Psychologiczne! Znajdziesz tam merytoryczne artykuły, odpowiedzi Specjalistów_ek, praktyczne przykłady i wskazówki oraz wiele inspiracji.






Ojciec moich dzieci choruje na chorobę afektywną dwubiegunową. Nie jesteśmy ze sobą, ale przeszłam z nim dużo. Dzieci mają kolejno 4-latka i 2,5. Czytałam, że ta choroba może być dziedziczna. Chciałabym zapytać, kiedy mogę spodziewać się ewentualnie pierwszych objawów? Kiedy reagować?
Czy CHAD może "zniknąć" bez farmakoterapii? Kiedy miałam 18 lat, zdiagnozowano u mnie CHAD. Było to oczywiste, dla mnie, szkolnej pedagog i dla pani psychiatry. Pamiętam, że było wtedy na pewno lepiej z lekami niż bez leków. Depresje były wtedy bardzo głębokie i nawet zgodziłam się na pobyt w szpitalu psychiatrycznym. Anhedonia, pesymizm, zaniedbanie higieny osobistej (nie kąpałam się wiele dni), myśli s, samookaleczanie, nie ma wątpliwości, że to depresja. Ciężko natomiast obiektywnie ocenić czy znajdowałam się w stanach manii czy nie (ale tak pewnie bywa u każdego chorego na CHAD). Jednak patrząc na to, że często robiłam ryzykowne rzeczy, miałam problem z alkoholem i marihuaną, Pewnego dnia, nawet pamiętam datę, był to 25 luty 2022, pokłóciłam się z rodzicami, kiedy ich odwiedzałam, mieszkałam wtedy sama w wynajmowanym mieszkaniu. Chciałam wyjść z domu i wrócić do mieszkania pieszo w nocy. Mama nie chciała mnie wypuścić i dostałam ataku szału, w wyniku którego siostra miała siną twarz i mama też miała parę siniaków. Chciałam wyjść z domu w kiepskim stanie psychicznym, ale mama i siostrą musiały mnie trzymać siłą, żebym nie wyszła z domu. Tamtą noc spędziłam u rodziców w domu. Następnego dnia przemyślałam to wszystko i uznałam, że mocno przesadziłam. Postanowiłam wtedy, że nie będę już nikomu mówić o swoich problemach i będę udawać, że u mnie wszystko w porządku. Nie zwierzałam się z problemów nawet chłopakowi, z którym obecnie mieszkam. W depresji płakałam cicho po kątach, tak, żeby nie widział. Po jakimś czasie ten mój CHAD chyba się wyleczył(?). Jednak nadal w momentach, w których sobie nie radzę mam takie myśli, że jedynym rozwiązaniem problemów byłaby śm*erć. Czasem też zdarza mi się łączyć leki z alkoholem, żeby się dobrze poczuć. Raz mam taki okres, że uważam się za tą najgorszą, brzydka i głupią. Innym razem uważam, że jestem ładna i mądra a moja samoocena szybuje w kosmos. Daje radę jednak normalnie pracować i studiować, normalnie żyć. Czuję też, że jakby trzymam wszystkie te objawy za ścianą. Urojenia też nadal towarzyszą mi w gorszym czasie. Potrafię jednak wziąć to na logikę, tłumacząc sobie, że to tylko urojenia, niestety mimo to, czuję lęk. Raz czuję, że wszystko idzie mi świetnie a innym razem czuję się jakbym nigdzie nie pasowała. Obecnie jednak czuję dziwną pustkę i spokój i mam wrażenie, że jestem kimś innym. Tak jakbym stworzyła sobie osobne miejsce w umyśle na przeżywanie wszystkich negatywnych rzeczy. Nadal też ciągnie mnie do używek i zdarzają się spontaniczne popijawy w ciągu tygodnia, kiedy muszę iść do pracy następnego dnia. Dodam, ze leki na CHAD przestałam brać 3 lata temu bo byłam zbyt leniwa, żeby pójść po receptę do psychiatry. W 2022 też zdiagnozowano u mnie ADHD. Pytanie brzmi: czy to może być ten CHAD z łagodniejszymi objawami? Czy powinnam wrócić do leczenia? Czy możliwe, żeby z wiekiem ten CHAD przyjął taką formę? Taką łagodniejszą? Nie wiem co o tym myśleć, a wizytę u psychiatry mam dopiero we wrześniu.
Dzień dobry. Może opowiem od początku . Dzieciństwa nie miałam wcale . Od ojca bicie i złe traktowanie , matka nie umiała go wygonić z domu . Mając 12 lat podjęłam próbę s i marzyłam o śmierci . Nie było na jedzenie , w klasie dokuczali, bo bieda , a o wycieczkach klasowych czy zielonej szkole mogłam zapomnieć . Ojciec pił i bił za to, że żyje i powtarzał, że jestem zerem. Życie dorosłe także pokazało swoje złe oblicze . Pracowałam u pracodawcy, gdzie płacił grosze, a sam się bogacił ( dziś jest bankrutem ) , nie mogę znaleźć normalne pracy i mam dosyć już żebrania o pracę . Dorobiłam się także nadciśnienia tętniczego oraz Chad. Mam 35 lat. Jestem po próbach s i po 6 razie przestałam to liczyć już nawet . Renty także nie chcą przyznać, dlatego, że pracodawca nie płacił do ZUS na mnie składek, a byłam zarejestrowana przez niego do ZUS do ubezpieczenia . Nie stać mnie nawet na leki tak naprawdę, a co chwilę coś nowego i drogiego mi wciskają . Już mam dosyć takiej tułaczki i żebrania o pracę, bo nikt mnie nie chce .. może mam kompetencje, ale mój wygląd zdecydowanie odstrasza, mimo że nie mam nigdzie tatuażu ani kolczyków . Od 12 roku życia modlę się o śmierć .. mam nadzieję, że w końcu moje modlitwy zostaną wysłuchane . Boje się kogokolwiek prosić o pomoc, bo wiem jak to będzie wyglądać . Zamiast pomocy czy cokolwiek to naślą mops czy policję i tyle z tego będzie, a to nie tędy droga . Więc wolę odpuścić ..
Witam serdecznie. Ostatnio zaczęłam analizować swoją historię choroby. Stwierdzono u mnie od 2013 r. ChAD . W 2011 zaczęłam się źle czuć. Dostawałam ataków paniki, miałam silne lęki , bałam się niemal wszystkiego. Ze stresu często wymiotowałam. Poszłam do lekarza, lekarz stwierdził, że to przejściowe problemy, dostałam lek z grupy SSRI i neuroleptyk. Było lepiej, uspokoiłam się , znalazłam nową miłość ....nagle spadek nastroju, zakończyłam związek, zaczęłam dużo spać , byłam płaczliwa, wszystko mnie przerastało. Poszłam do lekarza już z siostrą, opowiedziała jak wyglądam z jej perspektywy, że podejrzewa u mnie Chad, lekarka zdecydowanie wykluczyła jej podejrzenia, aby to mógł być Chad. Dostałam diagnozę o niedojrzałości emocjonalnej . Poszłyśmy do innego lekarza, znowu siostra opowiedziała co się ze mną dzieje, co się działo i co przypuszcza. Lekarz po zadaniu pytań, stwierdził że to Chad, że siostra miała rację. Leczyłam się u niego od 2013- 2024 roku. Po niemiłych słowach od niego .... znalazłam sobie nowego psychiatrę, do którego poszłam, bo na terapii Pani psycholog zasugerowała epizod mieszany. Pani doktor dała mi kilka innych leków i po nich.... Umarłam, byłam tu na ziemi, ale czułam, że tak jakby mnie nie było . Nie czułam nic, spałam całe dnie, nie interesowałam się dzieckiem, życiem niczym.... Po tym jak obudziłam się popołudniu i nagle mnie olśniło... Wzięłam do ręki wydrukowaną historię choroby, wszystko przeczytałam , zaczęłam analizować leki, moje samopoczucie w danych latach, zaczęłam czytać o niedojrzałości emocjonalnej i tak ! Wszystko jakby się zgadzało... Wydaje mi się, że leczyli mnie na Chad, a wystarczyłoby wysłać mnie wtedy na terapię oraz podać lek na lęki.... Zaczęłam stopniowo schodzić z antydepresantów... I czuję się nareszcie dobrze. Czuję jakbym powróciła, czuję tu i teraz, cieszę się małą rzeczą, zaczęłam opiekować się moim dzieckiem, spędzać z nim mądrze czas, rozmawiać. Byłam u lekarza, przyznałam się do odstawiania niektórych leków. Lekarz przepisał pregabalinę, ponieważ przez ten czas męczyły mnie natrętne myśli katastroficzne. Po dwóch tygodniach brania jest lepiej. Nie śpię w dzień, wykonuję obowiązki, zaczynam się uśmiechać. Czyżby postawili mi błędną diagnozę? Co mogą mi Państwo powiedzieć o niedojrzałości emocjonalnej....czy powinnam wrócić na terapię?
Choruję od ponad 20 lat na CHAD, mam 39 lat i jestem w stabilnym związku. Czy kobieta w mojej sytuacji może zostać matką? Zastanawiam się czy dam radę podołać tak dużej odpowiedzialności, jak bycie mamą. Pragniemy z partnerem mieć dziecko, ale mamy duże wątpliwości... Proszę o poradę Z góry dziękuję i pozdrawiam.

Rozumiejąc złożoność zaburzenia dwubiegunowego (ChAD) i wyzwania związane z jej diagnozą, specjaliści oferują możliwość bezpłatnej pierwszej konsultacji. Zdajemy sobie sprawę, że podjęcie decyzji o rozpoczęciu leczenia może być trudne, szczególnie w kontekście epizodów charakterystycznych dla ChAD. Obawy są naturalne. Jednak warto spróbować i pozwolić sobie pomóc!
Kiedy warto skorzystać z konsultacji?
Gdy zauważasz u siebie lub bliskiej osoby naprzemienne okresy wzmożonej aktywności (mania) i głębokiego przygnębienia (depresja);
Kiedy doświadczasz nagłych zmian w poziomie energii, rytmie snu lub apetycie;
Jeśli masz trudności z kontrolowaniem impulsów lub podejmujesz ryzykowne decyzje w okresach podwyższonego nastroju;
Gdy wahania nastroju znacząco wpływają na twoje relacje osobiste lub funkcjonowanie zawodowe.
Potrzebujesz bezpłatnej pomocy?
Nie zwlekaj – umów się na bezpłatną pierwszą konsultację już dziś. Wczesna diagnoza i rozpoczęcie odpowiedniego leczenia są kluczowe dla skutecznego zarządzania chorobą dwubiegunową i poprawy jakości życia.
Zobacz, którzy specjaliści udostępniają bezpłatne konsultacje psychologiczne i łatwo umów pierwszą wizytę.
