Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store

Uzależnienie od telefonu: odzyskaj swoją uwagę i czas

Smartfon stał się nieodłącznym elementem naszej codzienności, pełniąc funkcję komunikatora, centrum rozrywki i narzędzia pracy. Dla wielu osób granica między zdrowym użytkowaniem a przymusem zaczyna się zacierać i urządzenie przejmuje kontrolę nad czasem.

internet

Na czym polega problemowe używanie smartfona?

W terminologii specjalistycznej coraz częściej zamiast pojęcia „uzależnienie od telefonu” stosuje się określenie problemowe używanie smartfona (problematic smartphone use). Takie podejście pozwala precyzyjniej opisać zjawisko bez jego nadmiernego patologizowania. Jest to forma zależności behawioralnej, która polega na niemożności kontrolowania impulsów związanych z korzystaniem z telefonu, nawet w obliczu negatywnych konsekwencji dla życia osobistego, zawodowego czy relacji międzyludzkich. Nie chodzi tu o samą liczbę godzin spędzonych przed ekranem, ale o utratę kontroli i funkcję, jaką telefon zaczyna pełnić w naszym życiu emocjonalnym.

​Nomofobia: lęk przed byciem offline

Jednym z najbardziej charakterystycznych zjawisk związanych z problemowym używaniem telefonu jest nomofobia (skrót od no-mobile-phone phobia). Jest to irracjonalny lęk i niepokój, który pojawia się w sytuacji braku dostępu do smartfona lub połączenia z internetem. Osoba doświadczająca nomofobii może odczuwać objawy podobne do tych w zaburzeniach lękowych, takie jak przyspieszone bicie serca, drżenie, pocenie się czy poczucie dezorientacji, na samą myśl o rozładowanej baterii czy utracie zasięgu. To silny sygnał, że urządzenie przestało być tylko narzędziem, a stało się główną strategią regulacji emocji.

Test uzależnienia od internetu Kimberly Young to narzędzie służące do wstępnej oceny ryzyka uzależnienia od internetu. Składa się z 8 pytań, na które odpowiada się "tak" lub "nie". Wynik testu pomoże określić, czy warto zwrócić się do Specjalisty.

Test Image

​Co dzieje się w umyśle? Mechanizmy zależności od telefonu

Smartfony i aplikacje są projektowane tak, aby maksymalnie angażować nasz mózgowy układ nagrody. Każde powiadomienie, polubienie, nowa wiadomość czy nieskończone przewijanie treści powoduje mały wyrzut dopaminy, neuroprzekaźnika motywacji i przyjemności. Ta nieprzewidywalna, natychmiastowa gratyfikacja tworzy potężną pętlę behawioralną: mózg uczy się, że sięgnięcie po telefon przynosi szybką ulgę lub nagrodę, co wzmacnia przymus powtarzania tej czynności. 

Badania neuroobrazowe wskazują, że u osób z tendencją do kompulsywnego używania telefonu obserwuje się zmiany w strukturze i funkcjonowaniu mózgu, m.in. w obrębie ciała migdałowatego i kory wyspy, regionów odpowiedzialnych za emocje (lęk, złość, spokój), powstawanie nawyków i przetwarzanie nagród.

Mechanizm modelowania w uzależnieniu od technologii

Problemowe wzorce korzystania z technologii często mają swoje źródło w rodzinie, gdzie zachowania są nieświadomie modelowane. Gdy osoba dorastająca obserwuje rodzica\opiekuna regularnie znikającego za ekranem smartfona w trakcie rozmowy czy wspólnych aktywności, internalizuje ten schemat jako akceptowalny sposób funkcjonowania. 

Zjawisko to, określane mianem phubbingu, staje się dla młodego człowieka lekcją, że świat wirtualny jest równie ważny, co realne interakcje. Konsekwencją takiego braku uwagi jest narastające poczucie osamotnienia i emocjonalnego odrzucenia, które paradoksalnie popycha dziecko do szukania ukojenia w tej samej przestrzeni - we własnym smartfonie.

Sygnały ostrzegawcze: kiedy relacja z telefonem staje się trudna?

Granica między intensywnym a problemowym używaniem smartfona jest indywidualna, ale istnieją pewne uniwersalne sygnały, które wskazują na utratę kontroli:

  • Utrata poczucia czasu i używanie telefonu dłużej, niż się zamierzało.

  • Odczuwanie silnego niepokoju, irytacji lub pustki, gdy telefon jest poza zasięgiem.

  • Zaniedbywanie relacji twarzą w twarz, obowiązków zawodowych lub domowych na rzecz czasu spędzanego online.

  • Sięganie po telefon w odpowiedzi na stres, nudę, samotność lub inne trudne emocje, jako główna strategia radzenia sobie.

  • Ukrywanie przed bliskimi prawdziwej ilości czasu spędzanego na telefonie.

  • Kontynuowanie nadmiernego używania pomimo świadomości, że ma to negatywny wpływ na sen, koncentrację czy nastrój.

​Droga do cyfrowej równowagi

Odzyskanie zdrowej relacji ze smartfonem to proces, który wymaga świadomości, zaangażowania i często wsparcia. Celem nie jest całkowita rezygnacja z technologii, ale odzyskanie nad nią kontroli.

Rola psychologii w odzyskiwaniu kontroli

Pomoc psychologiczna jest jednym z najskuteczniejszych podejść w pracy z problemowym używaniem smartfona. Podczas procesu osoba uczy się zauważać i kwestionować automatyczne, negatywne myśli („muszę natychmiast sprawdzić”, „coś mnie omija”), które napędzają przymus sięgania po telefon. Następnie pracuje nad zmianą nawyków behawioralnych, zastępując kompulsywne sprawdzanie telefonu zdrowszymi strategiami radzenia sobie ze stresem i emocjami. Badania potwierdzają, że już kilkutygodniowy proces może znacząco zredukować objawy zależności od telefonu i poprawić funkcjonowanie w codziennym życiu.

​Cyfrowy detoks: świadome kroki ku zmianie

Cyfrowy detoks to świadomie zaplanowany okres ograniczenia lub całkowitego powstrzymania się od używania urządzeń cyfrowych. Nie musi oznaczać całkowitej izolacji. To raczej zestaw praktycznych kroków, które pomagają zresetować nawyki:

  • Ustalenie granic czasowych: wyznaczenie konkretnych pór dnia na sprawdzanie mediów społecznościowych i maili.

  • Stworzenie stref bez telefonu: miejsca takie jak sypialnia czy stół jadalny powinny być wolne od ekranów.

  • Wyłączenie zbędnych powiadomień: pozostawienie tylko tych najważniejszych, aby ograniczyć liczbę bodźców.

  • Znalezienie alternatywnych aktywności: wypełnienie czasu, który do tej pory pochłaniał telefon, pasjami, sportem, spotkaniami z ludźmi czy po prostu chwilą na świadome „nicnierobienie”.

Badania pokazują, że nawet krótkotrwały detoks cyfrowy przynosi wymierne korzyści, takie jak obniżenie poziomu stresu i lęku, poprawa jakości snu oraz zwiększenie satysfakcji z życia.

Specjaliści pracujący z osobami nadużywającymi internetu

Przedstawiamy wyselekcjonowaną grupę doświadczonych psychologów i psychoterapeutów, którzy specjalizują się w pracy z osobami nadmiernie używającymi internetu i stosują sprawdzone metody terapeutyczne w radzeniu sobie z tym zjawiskiem.

Masz więcej pytań na temat nadużywania telefonu?

Jeśli masz więcej pytań dotyczących nadużywania telefonu, nasz specjalistyczny chat jest dostępny dla Ciebie przez całą dobę. Możesz bezpiecznie i całkowicie anonimowo porozmawiać z naszym systemem, który został zaprogramowany przez ekspertów w dziedzinie psychologii i zdrowia psychicznego, aby udzielać rzetelnych informacji i wsparcia w zakresie radzenia sobie z problemem.

Warto przeczytać

Najtrudniejsze to zacząć szukać. Gratulujemy! Sprawdź naszego Bloga, a także Forum Psychologiczne! Znajdziesz tam merytoryczne artykuły, odpowiedzi Specjalistów_ek, praktyczne przykłady i wskazówki oraz wiele inspiracji.

Jak odnaleźć sens życia w świecie zdominowanym przez materializm i brak zaufania?

Witam! 

Zacznę od tego, że borykam się z problemem, iż nie widzę sensu życia. Ciągła pogoń za materializmem. Lojalność, wierność, miłość to cechy zbędne i używalne, które straciły na wartości. 

Wszystko kręci się wokół pieniędzy, których i tak nie zabierzemy ze sobą. Już jest coraz mniej osób, które potrafią cieszyć się życiem i z niego korzystać. Czuję się wypalony, odciąłem od siebie całą rodzinę, przyjaciół, nie chce się widywać z ludźmi. 

Z nikim nie rozmawiam, po prostu siedzę sam. Czuję się jakby moje życie zatoczyło kolo, tylko 10 lat później. 

Mam 27 lat, od 18 roku życia pojechałem do pracy, gdzie z byłą narzeczoną pracowałem na dom. Wszystko ładnie, pięknie, po 8 latach bycia razem i dorobieniu się domu, od zera, samochodów i dobrej pracy zacząłem czuć pustkę. Poczułem, że to na co pracowałem przez, latam było z materializmu, nie z miłości i oto w tym domu brakowało miłości oraz zrozumienia. 

Pomyślałem, nie mamy dzieci, nikogo nie ranię tylko nas, chce uderzyć w świat w poszukiwaniu prawdziwej miłości i wdzięczności, z którą stworzę ciepły i szczęśliwy dom, którego nigdy nie miałem. Dlatego było to bardzo ciężkie, ale zostawiłem wszystko i wyszedłem. Po otrzymaniu większej gotówki za dom podjąłem decyzję, że to jest dobry moment, żeby po tylu latach wrócić do Ojczyzny, gdzie wszystko okazało się niewypałem - moja praca, mentalność ludzi, nawet spełnienie moich marzeń jak kupienie super samochodu, motoru i innych rzeczy nie dawały mi radości i czułem się wyobcowany, pusty. 

Finalnie, zamiast ułożyć sobie życie, podjąłem decyzję o wyjeździe kolejnym już w ciągu dwóch lat.

3 wyprowadzka i ze względu na kobietę, z którą przelotnie się poznałem. Chciałem być oparciem, uważałem, że ma ciężką sytuację. Wyszukała mnie w internecie, z ciekawości napisałem, co robi w życiu i niestety wpadłem w dziurę bez dna, która ciągła się za mną przez cały rok. Byłem manipulowany na odległość, słyszałem słowa i zapewnienia, które nie były prawdą i wierzyłem tej osobie bezgranicznie. Byłem w stanie zostawić wszystko, tylko, dlatego że uważałem, że jest tego warta i potrzebuje mnie. 

Na końcu okazało się, że nie chciała pozwolić, żebym ułożył sobie życie z kimś innym i większość co mówiła, była kłamstwem albo tym, co chciałem usłyszeć. To jest długi i skomplikowany temat. Zostałem wykorzystany, sercowo, psychicznie i straciłem rok czasu. W sumie dalej się z tego nie wyleczyłem, co się wydarzyło. Koniec końców zacząłem inwestować na giełdzie początkiem roku. Zachęcił mnie do tego taki chłopak, gdzie na przestrzeni roku przegrałem wszystko do zera, na co pracowałem ostatnie 8 lat całe oszczędności. Włączył się ten idiota, który jest tak uparty, o którym zapomniałem, że dalej tam jest. 

Jest uparty w dążeniu do celu, ale również jak już się sypie to do samego dna. W rok zniszczyłem wszystko i przy okazji siebie z super sylwetki, dobrej pracy, dużego zabezpieczenia finansowego zostało ohydne zero. Jak patrzę w lustro, to się siebie brzydzę, a kiedyś się kochałem i byłem wdzięczny, że jestem na tyle silny, iż mogę wysyłać swoje dobro dla innych i zwyciężać ten syf, co się dzieje na świecie. “Zło dobrem zwyciężaj, takie było moje motto” Od pewnego czasu zło przejęło nade mną kontrolę, czuję się wyobcowany, nie śmieje się.

Wracam do domu i płacze codziennie, w nocy balansuje na krawędzi złych zagubionych ludzi, którzy biorą dragi, piją i udają, że nie mają z niczym problemu. Chodziłem na terapię, nic nie pomogło, zawsze byłem osoba, na którą można było polegać i motywacją dla innych, bo szedłem do przodu jak burza mimo żadnego wsparcia od rodziny, ciągłej krytyki, braku własnego kątu i bezpieczeństwa. Z ojcem alkoholikiem przez połowę dzieciństwa i matką za granicą, która ledwo co widywałem. 

Łączenie w moim życiu mieszkałem w 27 różnych miejscach, czy to pokoje, inne kraje. W sumie to spełniłem wszystkie swoje marzenia. Mając 27 lat, mimo straty wszystkiego, czuję się spełniony i jakby ktoś mnie zapytał, czy przeszedłem życie dobrze, odpowiedziałbym z czystym sumieniem tak, bo nie zamknąłem się na nie w jednym miejscu. 

Nie wiem, po tym wszystkim nie widzę już sensu w dalszym działaniu, mój zapał i samodyscyplina są równe zeru. 

Ten cały materializm, internetowy świat, te portale randkowe, kłamstwa nieszczęśliwych ludzi, życie na kredytach, żeby pokazać, czym się jeździ czy jak się nie żyje - żygam tym wszystkim. Jestem tym który widzi ten świat inaczej od czasu kiedy wyszedłem z bańki mojego życia, na które pracowałem. 

Nie jestem w stanie nikomu zaufać, a jak już zaufam i daje coś od siebie to albo jestem wykorzystywany, bo dobroć jest brana za słabość w tych czasach, albo ranię innych, bo nie dorównują moim doświadczeniom i nie są dla mnie interesujący. 

Nie wiem, wszystko co się stało było na przestrzeni ostatnich dwóch lat. Boję się samego siebie, do jakiej ruiny psychicznej się doprowadziłem przez to wszystko. Drogi mam dwie albo zobaczyć jeszcze trochę świata i podziękować bardzo pięknie za to życie będąc na zero, bo na pewno nie zejdę na stronę syfu dragi, alkohol itp wolałbym sobie po prostu podziękować ładnie wyjechać na Hawaje i zniknąć niż się złajdaczyć. 

Droga numer, to dwa odbudować swoją psychikę, ciało i ciężka praca wrócić na odrobienie strat z ostatniego roku, żeby wszystko ułożyć na nowo. Tylko jest jeden problem, kiedyś moim marzeniem było mieć dziecko i rodzinę zbudować, zaplecze finansowe, żeby móc zapewnić temu dzieciakowi i mojej kobiecie takie życie, którego ja nie dostałem. To mogłoby być moja jedyna motywacja, żeby działać dalej, ale teraz, po tym wszystkim jak widzę jaki jest świat ohydny, nie chciałbym sprawiać trudu nikomu następnemu i zakończyć historię mojego nazwiska, żeby już to się nie musiało ciągnąć. Nie chcę wrzucać wszystkich do jednego worka, ale uważam, że to życie było stworzone w innym celu i ludzie je zniszczyli, bo świat jest piękny sam w sobie, tylko my jesteśmy w nim problemem. Boże to wszystko jest bez sensu…. 

W każdym razie, na sam koniec dodam, że to wszystko jest chore i nie widzę w tym sensu, dlatego zamknąłem się na wszystko i nie wiem, co dalej mimo mojego wieku i doświadczeń, które powinny mnie prowadzić dalej żywnie, nie widzę w tym sensu, bo po co? Nawet nie liczę, że ktoś to doczyta do końca, po prostu niech sobie to wisi tutaj. :) Pozdrawiam.

Problemy z relacjami społecznymi, nadwrażliwość sensoryczna i trudności w komunikacji - co to może być?

Odkąd pamiętam, miałam problemy w relacjach. Jako małe dziecko potrzebowałam przynajmniej godziny, żeby przestać bać się rówieśników. Bawiłam się lalkami inaczej niż inne dziewczynki. Wymachiwałam rękami i nogami tych lalek, dotykałam tekstur różnych figurek i domku dla lalek- wtedy wyobrażałam sobie lub wymyślałam historię, przez co zaczynałam się bawić. Dla mnie to właśnie było zabawą. Z moim bratem bawiliśmy się samochodami w taki sposób, że bawiłam się kołami samochodu. Jako dziecko, gdy cieszyłam się, wymachiwałam rękami, co mój tata bardzo karcił, ponieważ w rodzinie mam przyrodniego brata niepolelnosprawnego właśnie z tego powodu. Zaczęłam zaciskać więc pięści, ale to też było widać i też byłam karcona. W końcu zaczęłam wymachiwać dwoma palcami u ręki, kiedy czułam duża ekscytacje. To ostatnie mam do dzisiaj, kiedy zrobię np obiad i smakuje mojemu partnerowi, on mi za niego podziękuję, to nie mogę się cieszyć, dopóki nie zacznę wymachiwać palcami u ręki. To samo w pracy, gdy coś mi się uda, muszę iść do łazienki, żeby ogarnąć w sobie emocje. Najgorzej przychodzi mi komunikacja z drugim człowiekiem, a raczej z grupą ludzi. Ciężko mi powiedzieć czy to sposób, w jaki zostałam wychowana, ale nie potrafię odezwać się w grupie, dopóki ktoś mnie o to nie poprosi. Po pierwsze, nie mogłam Jako dziecko odezwać się bez pytania, a po drugie nie potrafię, Jako osoba dorosła wejść w tok rozmowy. Zawsze wydawało mi się bardzo szybkie, ton, odgłosy, tryb rozmowy. Kiedyś myslalam, że to jakaś dana grupa ludzi,ale teraz wiem że w każdej grupie ludzi tak mam. Ja jak coś zacznę mówić, to nie potrafię przestać. Ciężko rozmawia się, że mną na zasadzie dialogu,chociaż 1 na 1 wychodzi mi to znacznie lepiej i naturalniej niż w grupie. Możliwe że to lęk społeczny,ale czy lęk społeczny powodowałby takie objawy? Sama nie wiem. Potrafię mniej więcej wyczuc intencje drugiego człowieka,ale po dłużej analizie,po obserwacji tej osoby i tonie głosu. Zawsze podziwiałam ludzi,którzy "ripostowali" innych, bo przychodzi to im z wielką łatwością. Najgorszą zmorą dla mnie są tekstury ubrań,metki od ubrań. Nie cierpię tekstury mąki, niektórych tekstur książek,naczyń. Nie cierpię zapachów niektórych kosmetyków i perfum, tak samo mocno zapalonego światła i głośnych dźwięków telewizora. Jest bardzo łatwo mnie przebodzcowac. W autobusie Zawsze patrzę przez okno,bo nie jestem w stanie skupić się nawet na telefonie i co mam robić w tym telefonie podczas jazdy. Moim konikiem jest muzyka i mogłabym godzinami opowiadać jaki gatunek lubię, jaką jest historia gatunku i jaki typ głosu lubię słuchać najbardziej. Moim problemem jest zapamiętywanie imion i nazwisk, nazw. Jestem w stanie słuchać albumu 20 razy i nie pamiętam tekstu piosenek, a czasami nawet nazw piosenek. Naprawdę ciężko opowiadać komuś o swoim hobby, gubiąc się w co drugim zdaniu - jak na nazwisko ma muzyk, którego słucham. Gubią mi się słowa i nazwy, odkąd pamiętam. Dlatego też Ciężko mi rozmawiać na różne tematy,bo czasami wiem,znam jakiś temat ale nie potrafię czegoś nazwać w odpowiednim czasie,a temat rozmowy idzie dalej. Co to może być?

Bezpłatne konsultacje dla osób zmagających się z "uzależnieniem" od telefonu

Specjaliści oferują darmowe konsultacje, które są początkiem procesu radzenia sobie z nadmiernym używaniem telefonu. Rozumiemy, że kwestie finansowe mogą stanowić istotną barierę w podjęciu decyzji o rozpoczęciu terapii, dlatego chcemy ułatwić ten pierwszy, często najtrudniejszy krok.

Kiedy warto?

  • Gdy zauważasz u siebie ciągłą potrzebę sprawdzania mediów społecznościowych i lęk przed przeoczeniem ważnych informacji.

  • Kiedy Twoje relacje z bliskimi cierpią z powodu nadmiernego zaangażowania w świat online.

  • Jeśli doświadczasz silnego niepokoju lub stresu, gdy nie masz dostępu do internetu lub mediów społecznościowych.

  • Gdy masz trudności z koncentracją na codziennych zadaniach z powodu ciągłego rozproszenia związanego z FOMO.

Potrzebujesz bezpłatnej pomocy?

Sprawdź dostępnych specjalistów i umów się na bezpłatną pierwszą konsultację już dziś – zrób ten ważny krok w kierunku lepszego zdrowia psychicznego!

Dowiedz się więcej

Zrozumienie to pierwszy krok do poprawy. Przeczytaj inne, powiązane, merytoryczne artykuły które przygotowaliśmy dla Was wspólnie z naszymi Specjalistami_tkami.

FOMO - uzależnienie społeczne: gdy aprobata innych staje się przymusem

Uzależnienie społeczne to stan, w którym potrzeba przynależności i akceptacji przeradza się w przymus, kierujący naszymi działaniami. Kiedyś kojarzone z presją grupy, dziś jego cyfrowe oblicze dotyka milionów osób, kształtując ich samoocenę i codzienność.

Czytaj więcej

Uzależnienie od internetu – na czym polega i jak je rozpoznać? Wyjaśniamy

Dlaczego mimo zmęczenia wciąż nie potrafimy odłożyć telefonu? Choć wydaje się, że to tylko chwila relaksu, problematyczne uzależnienie od internetu coraz częściej odbiera nam spokój i kontrolę nad czasem.

Czytaj więcej

Uzależnienia psychiczne: podróż w głąb umysłu i emocji

Uzależnienie psychiczne to stan, w którym dana czynność lub substancja staje się centralnym punktem życia, dominując myśli i emocje. To złożony mechanizm, który tworzy wewnętrzny przymus powtarzania zachowań w celu doznania ulgi.

Czytaj więcej

Uzależnienie fizyczne – na czym opiera się jego mechanizm?

Jest to podstępny stan, w którym by móc normalnie funkcjonować, ciało zaczyna domagać się określonych substancji. Nie jest to kwestia siły woli, lecz złożonych zmian zachodzących w mózgu.

Czytaj więcej

Uzależnienia krzyżowe: gdy jedno uzależnienie prowadzi do drugiego

Uzależnienia krzyżowe to zjawisko, w którym osoba zmagająca się z jednym uzależnieniem, w trakcie próby jego ograniczenia, rozwija kolejne. To np. zamiana jednej substancji psychoaktywnej na inną\ zastąpienie jej uzależnieniem behawioralnym.

Czytaj więcej

FOMO - uzależnienie społeczne: gdy aprobata innych staje się przymusem

Uzależnienie społeczne to stan, w którym potrzeba przynależności i akceptacji przeradza się w przymus, kierujący naszymi działaniami. Kiedyś kojarzone z presją grupy, dziś jego cyfrowe oblicze dotyka milionów osób, kształtując ich samoocenę i codzienność.

Czytaj więcej

Darmowy test na uzależnienie od internetu (Kimberly Young)

Test uzależnienia od internetu Kimberly Young to narzędzie służące do wstępnej oceny ryzyka uzależnienia od internetu. Składa się z 8 pytań, na które odpowiada się "tak" lub "nie". Wynik testu pomoże określić, czy warto zwrócić się do Specjalisty.

Czytaj więcej

Zakupoholizm – objawy, przyczyny i sposoby leczenia

Zakupoholizm to uzależnienie behawioralne o destrukcyjnym wpływie na życie osobiste i finanse. Charakteryzuje się kompulsywną potrzebą robienia zakupów pomimo negatywnych konsekwencji. Poznaj jego objawy, przyczyny i skuteczne metody leczenia.

Czytaj więcej

FOMO - co to jest i jak sobie z nim radzić?

FOMO - zjawisko powszechne w erze cyfrowej. Dowiedz się, czym jest, jak wpływa na nasze życie i jak sobie z nim radzić. Zapraszamy do pouczającej podróży przez świat psychologii i mediów społecznościowych.

Czytaj więcej

Terapia akceptacji i zaangażowania (ACT)

Zmagasz się z trudnymi myślami lub emocjami, które Cię blokują? Terapia ACT pomoże Ci je zaakceptować, skupić się na tym, co naprawdę ważne, i działać w zgodzie ze sobą – nawet wtedy, gdy nie wszystko da się zmienić.

Czytaj więcej

Prokrastynacja – jak skutecznie sobie z nią radzić?

Odkładasz ważne zadania, choć wiesz, jak są istotne? Powodem może być prokrastynacja. Dowiedz się, czym jest, jakie są jej przyczyny i skutki oraz jak z nią walczyć. Poznaj strategie, które pomogą Ci ją pokonać i zwiększyć produktywność!

Czytaj więcej

Terapia skoncentrowana na rozwiązaniach (TSR)

Skupiasz się głównie na problemach i czujesz, że utknąłeś_aś? TSR pomaga odkryć Twoje zasoby i wyjątki od trudności, by krok po kroku budować skuteczne rozwiązania – w oparciu o to, co już działa, bez analizowania, co nie działa.

Czytaj więcej

Samorealizacja – jak ją osiągnąć i dlaczego jest ważna?

Odkryj, jak osiągnąć samorealizację i dlaczego jest ona kluczowa dla Twojego dobrostanu? Poznaj praktyczne kroki, które pomogą Ci wykorzystać pełnię swojego potencjału i osiągnąć życiową satysfakcję. Zacznij swoją podróż ku samorealizacji już dziś!

Czytaj więcej

Bibliografia

Źródła:

  • Luque-Reca, O., et al. (2024). Social aspects of problematic smartphone use. Psychology Research and Behavior Management.

  • Bhattacharya, S., et al. (2019). NOMOPHOBIA: NO MObile PHone PhoBIA. Journal of Family Medicine and Primary Care.

  • https://kcpu.gov.pl/wp-content/uploads/2022/11/Raport-koncowy_Phubbing-rodzicow-poprawiony.pdf

Powyższe informacje nie zastępują kontaktu ze specjalistą

Zobacz, którzy specjaliści udostępniają bezpłatne konsultacje psychologiczne i łatwo umów pierwszą wizytę.