
- Strona główna
- Forum
- LGBTQIA+, kryzysy, rodzicielstwo i rodzina
- Jestem osobą...
Jestem osobą transpłciową, a mama mnie nie akceptuje i misgenderuje - jak sobie z tym poradzić?
Agnieszka Włoszycka
Dzień dobry,
Myślę, że to, że potrzebujesz żyć w zgodzie ze swoją tożsamością, jest ważne i masz prawo szukać dla siebie bezpiecznej przestrzeni, nawet jeśli mama na ten moment tego nie akceptuje.
Jeśli rozmowy z mamą kończą się kolejnym misgenderowaniem, nie musisz za wszelką cenę przekonywać jej od razu. Możesz zacząć od znalezienia jednej bezpiecznej osoby, z którą będziesz mógł swobodnie porozmawiać – psychologa, pedagoga, zaufanego dorosłego albo osoby, która ma podobne doświadczenia. Nie musisz też od razu mówić wszystkim o swojej tożsamości.Jeśli jesteś niepełnoletni, szczególnie ważne jest, żeby zadbać o swoje bezpieczeństwo i nie podejmować pochopnych działań, które mogłyby narazić Cię na konflikt lub utratę bezpiecznego miejsca.Możesz zacząć od dwóch pytań: przy kim czułbyś się na tyle bezpiecznie, żeby po raz pierwszy powiedzieć o tym otwarcie? oraz czego najbardziej potrzebujesz teraz od drugiej osoby: wysłuchania, akceptacji czy konkretnej pomocy?
Z pozdrowieniami,
Agnieszka Włoszycka
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Bożena Nagórska
Dzień dobry.
Jest to ogromnie bolesne doświadczenie, gdy brak akceptacji ze strony najbliższej osoby zmusza do ukrywania własnej tożsamości. Warto zacząć od poszukania bezpiecznego wsparcia na zewnątrz, np. w grupach wsparcia dla osób transpłciowych lub u psychologa przyjaznego osobom LGBT+, co pozwoli zdobyć przestrzeń do bycia sobą. Mamy często potrzebują czasu i profesjonalnej psychoedukacji, dlatego na ten moment istotne jest zadbanie o własne bezpieczeństwo emocjonalne i budowanie własnej sieci wsparcia.
Wszystkiego dobrego i powodzenia.
Bożena Nagórska
Kamila Grobelna
Dzień dobry,
To, co czujesz, jest ważne i masz prawo być sobą, nawet jeśli Twoja mama na ten moment tego nie akceptuje. Nie musisz od razu robić coming outu ani podejmować żadnych dużych decyzji, szczególnie jeśli obawiasz się jej reakcji. Na początek spróbuj znaleźć choć jedną bezpieczną osobę, z którą będziesz mógł porozmawiać, może to być zaufany znajomy, psycholog albo grupa wsparcia dla osób transpłciowych. Warto też małymi krokami budować przestrzeń, w której możesz swobodnie używać wybranego imienia i zaimków, nawet jeśli na razie tylko w internecie. Najważniejsze jest to, żebyś nie został z tym całkowicie sam i pamiętał, że to, że mama Cię nie akceptuje, nie oznacza, że z Tobą jest coś nie tak.
Pozdrawiam, psycholog Kamila Grobelna
Wiktoria Magoń
Witaj, przede wszystkim chciałabym żebyś pamiętał, że to kim jesteśmy w pewnej mierze zależy od tego kim się otaczamy. Nie da się uciec przed oceną że strony innych, czy myśleniem o tym, że jesteśmy oceniani. To oczywiste, jesteśmy zwierzętami stadnymi, każdy z nas ma jakieś relacje. Sam wiesz również, że inaczej się zachowuje i czujemy pod wpływem innych osób.
Jesteś teraz w sytuacji, w której zwracanie uwagi na ocenę innych będzie bolesne, zwłaszcza jeśli jest to osoba bliska. Mogę sobie wyobrazić, jak trudne jest poszukiwanie siebie, własnej tożsamości płciowej, odkrywanie też swoich preferencji - nawet tych najprostszych. Metoda prób i błędów. Twoja mama ma takie sprawy dawno za sobą, jej świat też był odrobinę prostszy, nie musiała zadawać sobie tak wielu pytań. Z tej perspektywy, może być jej trudno przyjąć, że można podważać pewne rzeczy, w końcu płeć przez setki lat, była czymś oczywistym i niezmiennym. Zmiana takich przekonań wymaga bardzo wiele czasu. Pozwolę sobie przypuścić, że mając odwagę do zgłębiania siebie, nie dasz sobie łatwo wmówić pewnych rzeczy. Zatem Ty i mama, macie swoje światopoglądy, w których czujecie oparcie, ten świat jest bezpieczny i przewidywalny.
Jeśli nie czujesz oparcia w innych osobach, które by Cię zrozumiały, może warto skoncentrować się na tym, żeby w sobie zbudować solidne podstawy. W końcu nie jesteśmy tylko tym jak nas widzą inni ludzie. Nie tylko oni mogą dać nam oparcie i bezpieczeństwo. My sami też jesteśmy do tego zdolni. To co opisujesz, wydaje się być dalekie od poczucia bezpieczeństwa, urodziłeś się z inną płcią niż czujesz, dużo nowości do przepracowania. Gdy Ty poczujesz się w tym pewnie i stabilny, ludzie za tym podażą.
Masz przed sobą wymagającą drogę, kształtowanie i odkrywanie siebie to ogrom wysiłku. Ale jesteś tu, szukasz zrozumienia więc walczysz. Więc jestem przekonana, że sobie poradzisz.
Dużo siły!
Wiktoria Magoń
Wiktoria Woldan
Brak akceptacji ze strony bliskiej osoby wobec tak ważnej części własnej tożsamości może być źródłem dużego bólu i poczucia osamotnienia. W takiej sytuacji szczególnie ważne jest znalezienie przestrzeni, w której można czuć się bezpiecznie i być sobą bez obawy przed oceną Warto rozważyć skorzystanie ze wsparcia osób, które mają podobne doświadczenia, grup wsparcia lub pomocy psychologa otwartego na tematykę różnorodności. Takie miejsca mogą pomóc wzmocnić poczucie własnej wartości i stworzyć sieć wsparcia, której być może obecnie brakuje. Zmiana postawy bliskich często wymaga czasu, dlatego na ten moment najważniejsze wydaje się zadbanie o własny dobrostan emocjonalny oraz otaczanie się ludźmi, przy których można czuć się autentycznie i bezpiecznie.
Serdecznie pozdrawiam,
Wiktoria, psycholog
Sylwia Skibińska
Dzień dobry. To, że brak akceptacji ze strony mamy jest dla Ciebie bolesne, warto potraktować poważnie. Nie musisz przechodzić przez tę sytuację sam. Dobrym krokiem byłaby rozmowa z psychologiem, przy którym będziesz mógł bezpiecznie porozmawiać o swojej tożsamości, relacji z mamą i sposobach stawiania granic. Warto też stopniowo szukać osób, przy których możesz być sobą i czuć się bezpiecznie.
Pozdrawiam,
Sylwia Skibińska
Jagoda Jek
Nie musisz od razu podejmować żadnych dużych decyzji dotyczących tranzycji. To, że wiesz, że chcesz żyć jako mężczyzna, a jednocześnie nie masz w domu akceptacji, może być bardzo obciążające.
Na początek warto znaleźć choć jedną bezpieczną osobę, z którą możesz o tym rozmawiać – może to być psycholog, który ma doświadczenie w pracy z osobami transpłciowymi, albo ktoś zaufany spoza rodziny. Nie po to, żeby ktoś decydował, kim jesteś, tylko żebyś nie musiał przechodzić przez to całkowicie sam.
Jeżeli jesteś zależny od mamy mieszkaniowo lub finansowo, nie musisz na siłę ujawniać jej swojej tożsamości, jeśli mogłoby to pogorszyć Twoją sytuację. Możesz najpierw zadbać o własne bezpieczeństwo i stopniowo budować niezależność.
W relacji z mamą możesz również spróbować jasno powiedzieć, czego potrzebujesz: jakiego imienia i zaimków chcesz używać oraz że zwracanie się do Ciebie „córciu” jest dla Ciebie raniące. Nie masz jednak pełnej kontroli nad tym, czy ona to zaakceptuje. Jej reakcja nie decyduje o tym, czy Twoje doświadczenia są prawdziwe.
Jeśli czujesz się bardzo samotny, pierwszym krokiem może być właśnie znalezienie psychologa przyjaznego osobom transpłciowym. Nie musisz przychodzić na pierwszą wizytę z gotowym planem. Możesz po prostu powiedzieć: „Nie wiem jeszcze, co chcę zrobić, ale wiem, że bardzo źle znoszę sytuację w domu i potrzebuję z kimś o tym porozmawiać”.
~ Jagoda Jek, psycholożka i seksuolożka
Wika Balcerzak
Dzień dobry, sytuacja, w której się znajdujesz, jest niezwykle bolesna. Brak akceptacji ze strony najbliższej osoby to ogromny ciężar, a ciągłe misgenderowanie (używanie niewłaściwych form, np. „córciu”) rani i podkopuje poczucie własnej tożsamości oraz wartości.
Od rodziców oczekujemy bezwarunkowego wsparcia, a gdy go brakuje, pojawia się poczucie bezradności. Opór Twojej mamy to jej własny problem z adaptacją do zmiany, a nie dowód na to, że z Tobą jest coś nie tak. Często najbliżsi reagują zaprzeczeniem, ponieważ sami nie potrafią poradzić sobie ze swoimi lękami.
Zamknięcie „w szafie” chroni przed zewnętrznymi atakami, ale jednocześnie odcina zrozumienie ze strony innych ludzi. Pierwszym krokiem powinno być znalezienie bezpiecznej przystani, choćby wirtualnej.
Poszukaj bezpiecznych przestrzeni w sieci: Działają fundacje wspierające osoby transpłciowe (np. Fundacja Trans-Fuzja, Grupa Stonewall, Kampania Przeciw Homofobii). Prowadzą one grupy wsparcia online oraz moderowane grupy czy serwery, gdzie spotkasz osoby z identycznymi doświadczeniami.
Skorzystaj z telefonów zaufania: Istnieją bezpłatne linie wsparcia dedykowane osobom w kryzysie lub specjalnie dla osób LGBTQ+. Rozmowa z kimś, kto od pierwszej sekundy uszanuje Twoje zaimki i potraktuje Cię jak mężczyznę, potrafi przynieść ogromną ulgę.
Nie musisz przez to przechodzić samotnie. Są na świecie przestrzenie, gdzie będziesz przyjęty i szanowany za to, kim jesteś.

Zobacz podobne

Asertywność – jak ją rozwijać i dlaczego jest ważna?
Asertywność może odmienić Twoje życie. Poznaj techniki, które pomogą Ci budować zdrowe relacje, chronić się przed mobbingiem i wyrażać potrzeby. Dowiedz się, jak stać się bardziej asertywnym i cieszyć się lepszą jakością życia osobistego i zawodowego.
