
- Strona główna
- Forum
- LGBTQIA+, kryzysy, rodzicielstwo i rodzina
- Jestem osobą...
Jestem osobą transpłciową, a mama mnie nie akceptuje i misgenderuje - jak sobie z tym poradzić?
Agnieszka Włoszycka
Dzień dobry,
Myślę, że to, że potrzebujesz żyć w zgodzie ze swoją tożsamością, jest ważne i masz prawo szukać dla siebie bezpiecznej przestrzeni, nawet jeśli mama na ten moment tego nie akceptuje.
Jeśli rozmowy z mamą kończą się kolejnym misgenderowaniem, nie musisz za wszelką cenę przekonywać jej od razu. Możesz zacząć od znalezienia jednej bezpiecznej osoby, z którą będziesz mógł swobodnie porozmawiać – psychologa, pedagoga, zaufanego dorosłego albo osoby, która ma podobne doświadczenia. Nie musisz też od razu mówić wszystkim o swojej tożsamości.Jeśli jesteś niepełnoletni, szczególnie ważne jest, żeby zadbać o swoje bezpieczeństwo i nie podejmować pochopnych działań, które mogłyby narazić Cię na konflikt lub utratę bezpiecznego miejsca.Możesz zacząć od dwóch pytań: przy kim czułbyś się na tyle bezpiecznie, żeby po raz pierwszy powiedzieć o tym otwarcie? oraz czego najbardziej potrzebujesz teraz od drugiej osoby: wysłuchania, akceptacji czy konkretnej pomocy?
Z pozdrowieniami,
Agnieszka Włoszycka
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Bożena Nagórska
Dzień dobry.
Jest to ogromnie bolesne doświadczenie, gdy brak akceptacji ze strony najbliższej osoby zmusza do ukrywania własnej tożsamości. Warto zacząć od poszukania bezpiecznego wsparcia na zewnątrz, np. w grupach wsparcia dla osób transpłciowych lub u psychologa przyjaznego osobom LGBT+, co pozwoli zdobyć przestrzeń do bycia sobą. Mamy często potrzebują czasu i profesjonalnej psychoedukacji, dlatego na ten moment istotne jest zadbanie o własne bezpieczeństwo emocjonalne i budowanie własnej sieci wsparcia.
Wszystkiego dobrego i powodzenia.
Bożena Nagórska

Zobacz podobne
Na początek dodam, że posiadam zespół aspergera i piszę coś takiego pierwszy raz. Mam nadzieję, że to pytanie nie jest dziwne. Jestem kobietą i mam 24 lata. Coraz częściej zaczynam się zastanawiać nad swoją orientacją seksualną. Podobają mi się mężczyźni i wiem, że jestem heteroseksualna. Wiem, że to może być trochę dziwne, ale mimo swojego wieku nadal oglądam bajki, kreskówki oraz animowane produkcje dla dorosłych.
Coraz częściej w tych produkcjach pojawiają się osoby o różnych orientacjach. Jestem heteroseksualna, ale strasznie próbuję sobie udowodnić, że jestem inna. Zakochiwałam się już wcześniej, lecz nigdy nie byłam w związku. Do tego przez wszystkie animowane produkcje, które oglądam (i w, których pojawiały się postaci o innej orientacji niż sama posiadam) zaczęłam się zastanawiać, co by było, gdybym sama była na miejscu tej postaci i znów na siłę próbuję udowodnić sobie, że nie jestem heteroseksualna.
Czy jestem dziwna? Zadaję tutaj to pytanie, ponieważ internet nie jest mi w stanie podać wątku, który odpowiedziałby na moje nurtujące mnie pytanie.

