📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach
W badaniu CannTeen nastolatki palące marihuanę nie miały wyższego poziomu apatii niż rówieśnicy, którzy nie palili. Sprawdź, co naprawdę warto sprawdzić najpierw, kiedy brak napędu jest objawem, a kiedy fazą, i po czym poznać moment na wizytę.
Gdy nastolatek przestaje cokolwiek robić, pierwsza hipoteza rodziców brzmi zwykle: marihuana. Brytyjskie badanie CannTeen sprawdziło to wprost. Objęło 274 osoby, część w wieku 16 i 17 lat, część w wieku 26 do 29 lat, palące od jednego do siedmiu dni w tygodniu przez ostatnie trzy miesiące, oraz dobrane pod względem wieku i płci osoby niepalące.
Poziom apatii mierzony Skalą Oceny Apatii nie różnił się między grupami. Anhedonia okazała się wyższa w grupie kontrolnej, czyli u osób, które nie paliły. Nie było też różnic w gotowości do wysiłku dla nagrody ani w odczuwaniu przyjemności, a analiza bayesowska potwierdziła, że to brak efektu, a nie za mała próba.
To nie jest argument za paleniem. To argument za tym, żeby nie zatrzymywać się na pierwszym wytłumaczeniu. Jeśli przypiszesz brak napędu marihuanie i na tym poprzestaniesz, przeoczysz przyczyny, które mają leczenie.
W okresie dojrzewania rytm dobowy przesuwa się biologicznie na później. U części osób przesunięcie jest na tyle duże, że spełnia kryteria zaburzenia opóźnionej fazy snu. W norweskim badaniu populacyjnym obejmującym 10 220 osób w wieku 16 do 18 lat rozpoznanie to postawiono u 3,3 procent, częściej u dziewcząt, i było silnie związane z nieobecnościami w szkole.
Obraz z zewnątrz wygląda identycznie jak abulia. Nastolatek nie wstaje, nie odrabia lekcji, rezygnuje z zajęć popołudniowych, w weekend śpi do południa. Różnica pojawia się w jednym miejscu: w wakacje albo w ferie, przy swobodnym harmonogramie, napęd wraca w pełni, tylko przesunięty o kilka godzin.
Zanim zaczniesz szukać przyczyn psychicznych, zapisz przez dwa tygodnie godziny zaśnięcia i pobudki w dni szkolne i wolne. To pół strony w zeszycie, a rozdziela dwie zupełnie różne ścieżki pomocy.
Apatia po lekach przeciwdepresyjnych z grupy SSRI została opisana u dzieci i nastolatków już w 2001 roku. Garland i Baerg przedstawili pięć przypadków: jedno dziecko i czworo nastolatków, u których pojawiła się utrata motywacji i obojętność, w jednym przypadku z odhamowaniem.
Trzy cechy z tego opisu mają znaczenie do dziś. Objawy zależały od dawki. Ustępowały po jej obniżeniu albo zmianie leku. I były trudne do wychwycenia, bo młodzi pacjenci sami ich nie zgłaszali, nie widząc w sobie zmiany.
Ostatni punkt tłumaczy, dlaczego to bliscy zauważają problem pierwsi. Jeśli nastolatek przyjmuje lek przeciwdepresyjny, a napęd spadł po jego włączeniu albo po podwyżce dawki, opisz lekarzowi tę zależność czasową. Nie przerywaj leczenia samodzielnie, bo nagłe odstawienie ma własne konsekwencje.
Utrata napędu bywa też jednym z wczesnych objawów negatywnych w zaburzeniach z kręgu psychoz, a szczyt zachorowań przypada właśnie na późną adolescencję i wczesną dorosłość. Awolicja, czyli zanik zdolności do inicjowania i podtrzymywania działań, jest w tej grupie objawów najmocniej związana z późniejszym funkcjonowaniem i według analiz sieciowych pociąga za sobą pozostałe objawy negatywne.
Sygnały, które przemawiają za pilną konsultacją psychiatryczną, a nie za obserwacją: wycofanie z kontaktów rówieśniczych trwające miesiącami i obejmujące także znajomości w sieci, zubożenie mowy i mimiki, dziwaczne wypowiedzi, poczucie zmiany siebie albo otoczenia, spadek wyników szkolnych o kilka stopni w krótkim czasie.
Nie chodzi o to, żeby postawić rozpoznanie w domu. Chodzi o to, żeby nie czekać z wizytą pół roku, bo w tej grupie objawów czas do rozpoczęcia leczenia realnie wpływa na przebieg.
Sam spadek zaangażowania w sprawy dorosłych jest w tym wieku typowy. Rozdziela je pytanie o źródło impulsu.
Etap rozwoju. Napęd zniknął tam, gdzie ustawili go dorośli, ale działa w sprawach wybranych samodzielnie: znajomi, gra, zespół, kanał na Discordzie, deskorolka.
Objaw. Napęd zniknął wszędzie, także w rzeczach dawniej lubianych i wybranych przez nastolatka. Aktywność pojawia się dopiero wtedy, gdy ktoś ją zainicjuje z zewnątrz, i gaśnie razem z jego wyjściem z pokoju.
Drugi rozdzielnik dotyczy przeżycia. Nastolatek w fazie buntu ma zwykle stanowisko, opinię, złość. Osoba z abulią mówi, że jej to obojętne, i mówi to bez śladu emocji, także wtedy, gdy rozmowa dotyczy rzeczy dla niej dawniej ważnych.
Wychowawca nie potrzebuje rozpoznania, żeby zmienić sposób zadawania zadań. Potrzebuje opisu funkcjonalnego, a ten możesz przygotować sam_a, bez lekarza.
Napisz, co osoba potrafi, a czego nie zaczyna. „Wykonuje zadanie po indywidualnym poleceniu, nie rozpoczyna go po ogłoszeniu do całej klasy" jest zdaniem, z którym nauczyciel może coś zrobić.
Poproś o dzielenie zadań na etapy z osobnym startem. Jedno polecenie na raz zamiast listy tygodniowej.
Ustal jeden kanał kontaktu. Rozproszone wiadomości od kilku nauczycieli są w tym stanie równoznaczne z brakiem informacji.
Umów konsultację, jeśli brak napędu utrzymuje się dłużej niż miesiąc, obejmuje także zajęcia wcześniej lubiane i zaczyna odbijać się na frekwencji albo na higienie osobistej. Zacznij od lekarza rodzinnego z prośbą o morfologię, TSH, ferrytynę i witaminę D, bo te wyniki wykluczają część przyczyn w jednym pobraniu, a potem umów psychiatrę dzieci i młodzieży.
Na wizytę weź dwie rzeczy: zapis snu z dwóch tygodni i listę dni z liczbą czynności rozpoczętych przez nastolatka bez cudzego impulsu. Notatnik nastroju w aplikacji nadaje się do tego równie dobrze jak kartka, jeśli wpis powstaje tego samego dnia.
Przedstawiamy wyselekcjonowaną grupę doświadczonych psychologów i psychoterapeutów, którzy specjalizują się w pracy z osobami cierpiącymi na abulię i stosują sprawdzone metody terapeutyczne w leczeniu tego zaburzenia.
Zrozumienie to pierwszy krok do poprawy. Przeczytaj inne, powiązane, merytoryczne artykuły które przygotowaliśmy dla Was wspólnie z naszymi Specjalistami_tkami.
Najtrudniejsze to zacząć szukać. Gratulujemy! Sprawdź naszego Bloga, a także Forum Psychologiczne! Znajdziesz tam merytoryczne artykuły, odpowiedzi Specjalistów_ek, praktyczne przykłady i wskazówki oraz wiele inspiracji.





Witam Od pewnego czasu , zaczęło się 3 lata zaczęłam mniej wychodzić z domu. Zaczęłam tracić chęci na cokolwiek. Powodem było moje bezrobocie, wstydziłam się tego. Nie pracowałam bo się bałam pracy, najbezpieczniej czułam się w domu,. Było mi głupio ,że mając trójkę dużych dzieci wciąż jestem na utrzymaniu męża. Tak zaczęłam powoli wycofywać się z życia społecznego. Mąż w pewnym momencie coraz bardziej zaczął naciskać na moją pracę, czy chociażby studia, cokolwiek, wolontariat. Byłam zawsze wycofana i nie przejawiałam żadnego zainteresowania , zaangażowania się w cokolwiek ani w pracę ani naukę. Wszystkiego się bałam(boje) a raczej wstydzę ludzi. Wstydzę się swojego wyglądu, swojego ciała, głosu, swojej mimiki, swoich ruchów. Koleżanka mi kiedyś powiedziała ,że jestem bez emocji. Były okresy ,że potrafiłam w coś bardzo się zaangażować, nie mogłam się od tego oderwać, np szycie na maszynie czy jazda motocyklem. Potrafiłam spędzać np przy szyciu całe dnie, Czytałam , oglądałam jak coś uszyć, zrobić wykrój itd. Tak samo z motocyklem. Czy grą na pianinie. Ze wszystkiego jednak zawsze po jakimś czasie rezygnowałam... Rok temu mąż z powodu mojego bezrobocia zostawił mnie z dziećmi, Po tym stałam się bardziej obojętna, Brakuje mi motywacji, nie mam celu, nic nie robię, leżę całymi dniami, nawet nie jestem w stanie obejrzeć żadnego filmu. Pracę jednak znalazłam. Ale mam ogromne problemy w kontaktach z ludźmi. Jako pracownik dobrze pracuje, ale nie potrafię odnaleźć się w grupie ludzi, wogole się nie odzywam jak wszyscy pijemy kawę, rozmawiam tylko jak jestem sam na sam z kimś. I widzę, że zaczynają dziwnie na to patrzeć . Mam wrażenie ,że jestem obgadywana i wyśmiewana. Pozatym nie lubię mojej pracy, nie tyle co nie lubię ale mam pracę w której trzeba być bardziej otwartym a ja jestem wycofana, nieśmiała, co mi bardzo utrudnia pracę. I przez to moja nieśmiałość zmuszam się żeby wogole tam iść. Mam wrażenie ,że robię wciąż z sobie idiotkę. Mam problemy ze snem. Rano po wypiciu kawy , wymiotuje ta kawę ale to tylko jak muszę iść do pracy. Obawiam się, że pewnego dnia nie wstanę rano i po prostu tam nie pójdę . Bo nie będę w stanie, Teraz rozsyłam CV i szukam czegoś innego, gdzie będzie mniejsza grupa ludzi, Mam coraz częściej myśli samobójcze, nie widzę sensu życia, wciąż chodzę spięta , całe moje ciało jest napięte, w pracy szczególnie, Wychodzę tylko na zakupy, czasami coś do ubrania kupię,w domu nie chce mi się sprzątać, gotować, (muszę się zmuszać żeby to zrobić) głównie leżę. Z dziećmi mam słaby kontakt, nie poswiecam im czasu, mało rozmawiam z nimi, nie mam siły ani chęci. I zawsze wszystko robie na ostatnią chwilę, wszytko odkładam na później. Przestałam dbać o higienę, myje się tylko przed wyjściem z domu. Wieczorem wogole się nie kąpie. Czy to depresja? Chory na depresję nie widzi podobno, że jest chory, nie wie co się z nim dzieje. Zaburzenia lękowe? Fobia społeczna,?? Pozdrawiam
Dzień dobry. Otóż ostatnio mierze się z dość nietypowym stanem samopoczucia. Przez ostatni miesiąc czuje się wypalona, zmęczona, leniwa, zirytowana. Zaniedbuje sen oraz odżywianie się. Nie mam ochoty się z nikim spotykać, lecz nigdy tych spotkań nie odmawiam. Pomimo dużej niechęci. Za nic nie potrafię się zabrać i odkładam. Nawet na treningi nie za bardzo mam ochotę chodzić. Mimo, że przez ostatnie 3 miesiące byłam zorganizowana i zmotywowana. Stało się to nagle i nie potrafię znaleźć przyczyny.
Irytacja , zmęczenie, lenistwo ( sama się sabotuję, , obcy ludzie mnie denerwują i mam czasem ochotę kogoś szturchnąć lub kopnąć na ulicy), przez to myślę, że jestem złym człowiekiem, jestem na studiach, ale nie uczę się i nie robię zadań, bo jestem leniwa i zmęczona, problemy z zasypianiem, gdy mam na 6 wstać do pracy, boję się, że zaśpię i szefowa mnie zwolni, bóle głowy po studiach, szkole, bóle pleców od 2 lat w paru miejscach, co może mieć wpływ na moje gorsze samopoczucie. Jedynie staram się na treningach ( trenuję 8 lat) chociaż nie tak, jak kiedyś. Czasem ( raz na parę miesięcy)wymyślam sobie choroby, np. myślałam kiedyś, że mam coś z wątrobą, ale usg było w porządku, myślałam, że mam przepuklinę, a ostatnio w wigilię myślałam, że mi ość utknęła w gardle i rodzina zawiozła mnie na pogotowie. Mam problemy teraz z lżejszą formą kompulsywnego objadania się, jem szybko i niezdrowo, jestem uzależniona od telefonu. Dodam jeszcze, że nie mam ochoty z nikim się spotykać. Ludzie na dłuższą metę mnie denerwują i męczą. Zakończyłam wszystkie moje przyjaźnie szkolne z własnego wyboru. Jestem introwertykiem. Co i czy powinnam coś zrobić?
Od lat nie mam chęci spotykania się z ludźmi, a odkąd skończyłam szkołę to zerwałam ze wszystkimi kontakt, mieszkam z mamą, a na spotkania rodzinne też nie chce mi się chodzić. Teraz muszę podjąć decyzję na jakie studia iść i co robić z życiem. Ogólnie to powracam do rysowania, ale nie wiem czy to ma sens, też trenuję od 8 lat karate, ale też raczej mi się to w życiu nie przyda, jedynie co wiem, to że lubię chodzić na treningi. Na samą myśl o studiach i pracy z ludźmi mi się wszystkiego odechciewa.
Skumlien, M., Mokrysz, C., Freeman, T.P. i in. Anhedonia, apathy, pleasure, and effort-based decision-making in adult and adolescent cannabis users and controls. International Journal of Neuropsychopharmacology, 26(1), 9-19 (2023).
Sivertsen, B., Pallesen, S., Stormark, K.M., Bøe, T., Lundervold, A.J., Hysing, M. Delayed sleep phase syndrome in adolescents: prevalence and correlates in a large population based study. BMC Public Health, 13, 1163 (2013).
Garland, E.J., Baerg, E.A. Amotivational syndrome associated with selective serotonin reuptake inhibitors in children and adolescents. Journal of Child and Adolescent Psychopharmacology, 11(2), 181-186 (2001).
Strauss, G.P., Bartolomeo, L.A., Harvey, P.D. Avolition as the core negative symptom in schizophrenia: relevance to pharmacological treatment development. npj Schizophrenia, 7(1), 16 (2021).
Robert, P., Lanctôt, K.L., Agüera-Ortiz, L. i in. Is it time to revise the diagnostic criteria for apathy in brain disorders? The 2018 international consensus group. European Psychiatry, 54, 71-76 (2018).
Zobacz, którzy specjaliści udostępniają bezpłatne konsultacje psychologiczne i łatwo umów pierwszą wizytę.
