📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach
Melatonina uchodzi za łagodny, naturalny sposób na sen i jest w Polsce dostępna bez recepty. Badania pokazują coś innego, niż podpowiada intuicja: to sygnał czasu, a nie środek nasenny. Sprawdź, komu realnie pomaga, a komu tylko wydaje się, że pomaga.
Melatonina jest hormonem wydzielanym przez szyszynkę, kiedy zapada zmrok. Jej rola polega na przekazaniu organizmowi jednej informacji: zrobiła się noc. Nie wyłącza świadomości, nie tłumi układu nerwowego, nie wywołuje snu. Ustawia zegar.
Klasyczne leki nasenne działają zupełnie inaczej. Wzmacniają hamujące przekaźnictwo w mózgu i wygaszają czuwanie farmakologicznie. Oczekiwanie, że melatonina zrobi to samo, jest błędem kategorii, mniej więcej takim jak oczekiwanie, że przesunięcie wskazówek zegara skróci dzień pracy.
To rozróżnienie nie jest akademickie. Od niego zależy odpowiedź na pytanie, dlaczego jednej osobie melatonina zmienia życie, a drugiej nie robi absolutnie nic. Chodzi o to, co dokładnie się zepsuło: moment, w którym organizm uznaje, że jest noc, czy sama zdolność do zasypiania i utrzymania snu.
W 2017 roku Amerykańska Akademia Medycyny Snu wydała wytyczne dotyczące farmakologicznego leczenia przewlekłej bezsenności. Oceniła po kolei czternaście substancji. Rekomendacja numer dwanaście brzmi: sugerujemy, aby nie stosować melatoniny w leczeniu bezsenności z trudnością zasypiania ani z trudnością utrzymania snu. Rekomendacja jest słaba, bo dowody są nieliczne, ale jej kierunek jest jednoznaczny.
Warto zobaczyć liczby, na których się opiera. Analizowano głównie badania z melatoniną o przedłużonym uwalnianiu w dawce 2 mg u osób po 55. roku życia.
Czas zasypiania: skrócenie o 8,9 minuty w badaniu polisomnograficznym, poniżej progu istotności klinicznej.
Całkowity czas snu: wydłużenie o 2,2 minuty, przy przedziale ufności obejmującym zarówno stratę, jak i zysk ponad 20 minut.
Czuwanie po zaśnięciu: nie skrócenie, tylko niewielkie wydłużenie, o 8,5 minuty.
Jakość snu: metaanaliza dała poprawę o 0,21 odchylenia standardowego, poniżej progu istotności klinicznej, z przedziałem ufności obejmującym zero.
Osiem minut szybszego zaśnięcia to mniej więcej tyle, ile trwa przewinięcie kanału informacyjnego w telefonie. Nie jest to efekt, który zmienia noc.
Odradzanie melatoniny w bezsenności nie znaczy, że jest bezużyteczna. Znaczy, że bywa kierowana pod niewłaściwy adres. Tam, gdzie problemem jest rozjechany rytm dobowy, a nie sama zdolność do spania, sytuacja wygląda inaczej:
zespół opóźnionej fazy snu — zasypiasz o trzeciej w nocy i budzisz się w południe, a przespana noc jest normalna, tylko przesunięta;
praca zmianowa — organizm dostaje sygnał "dzień" wtedy, kiedy grafik każe spać;
zmiana stref czasowych — zegar wewnętrzny został kilka stref za samolotem.
Jest też jedna grupa, w której dowody są przychylniejsze także przy bezsenności. Brytyjskie towarzystwo psychofarmakologiczne rekomenduje melatoninę o przedłużonym uwalnianiu jako leczenie pierwszego wyboru u osób powyżej 55. roku życia. W badaniu Wade’a grupa 65-80 lat skróciła czas zasypiania o 19,1 minuty wobec 1,7 minuty w grupie placebo, a efekt utrzymał się po 19 tygodniach. U osób młodszych ten sam preparat nie dał istotnej poprawy. Ma to sens: własne wydzielanie melatoniny spada z wiekiem, więc jest co uzupełniać.
Subiektywne wrażenie skuteczności jest bardzo silne i ma kilka dobrze opisanych źródeł.
Rytuał. Wzięcie tabletki jest sygnałem "zamykam dzień". Ten sygnał sam w sobie ma wartość, tylko że pochodzi z zachowania, a nie z substancji.
Powrót do średniej. Po melatoninę sięgamy zwykle po serii najgorszych nocy. Statystycznie po najgorszych nocach przychodzą lepsze, niezależnie od tego, co weźmiemy. Poprawa zostaje przypisana tabletce.
Oczekiwanie. Przekonanie, że coś pomoże, obniża napięcie przed snem, a napięcie przed snem jest jednym z głównych mechanizmów bezsenności.
Osobna kwestia to zawartość opakowania. W analizie 25 preparatów żelkowych z rynku amerykańskiego rzeczywista ilość melatoniny wynosiła od 74 do 347 procent deklarowanej, a 88 procent produktów było opisanych nieprawidłowo. Wcześniejsze badanie 16 marek kanadyjskich dało rozrzut od 17 do 478 procent. To dane z innych rynków niż polski, ale pokazują, jak duża może być rozbieżność w produktach sprzedawanych jako suplement, a nie jako lek.
Najczęstszy błąd wygląda tak: 5 mg połknięte piętnaście minut przed snem, w oczekiwaniu na efekt nasenny. Przy zaburzeniu rytmu dobowego liczy się coś przeciwnego. Do przesunięcia zegara stosuje się małe dawki, przyjmowane kilka godzin przed docelową porą snu, bo to moment podania, a nie miligramy, mówi organizmowi, kiedy zaczyna się noc.
Większa dawka nie daje mocniejszego snu. Daje wyższe stężenie utrzymujące się do rana, a więc większe ryzyko poranej ospałości. To samo dotyczy sytuacji odwrotnej: melatonina przyjęta o niewłaściwej porze potrafi przesunąć rytm w złą stronę i pogłębić problem.
Dobór dawki i pory to rozmowa z lekarzem, zwłaszcza gdy przyjmujesz inne leki, chorujesz przewlekle, jesteś w ciąży albo rozważasz melatoninę dla dziecka. Nie jest to decyzja, którą warto podejmować na podstawie opisu na opakowaniu.
Przy przewlekłej bezsenności leczeniem pierwszego wyboru, z najmocniejszą rekomendacją w wytycznych, jest terapia poznawczo behawioralna bezsenności (CBT-I). Nie jest to rozmowa o dzieciństwie, tylko cztery do ośmiu spotkań z konkretnym protokołem: dziennik snu, kontrola bodźców, praca z oknem snu i z myślami o nieprzespanej nocy.
Farmakoterapia nie jest przeciwieństwem terapii i bywa potrzebna, zwłaszcza na start albo przy chorobach współistniejących. Rzecz w tym, żeby wybierać ją świadomie i razem z lekarzem, a nie zaczynać od najłatwiej dostępnego preparatu w drogerii tylko dlatego, że jest najłatwiej dostępny.
Pierwszy krok jest zawsze ten sam i nic nie kosztuje: dwa tygodnie dziennika snu. Dopiero z tymi danymi widać, czy problemem jest zasypianie, utrzymanie snu, czy przesunięty rytm. Trzy różne odpowiedzi, trzy różne drogi leczenia.
Prezentujemy starannie wyselekcjonowaną grupę doświadczonych psychologów i psychoterapeutów, którzy specjalizują się w leczeniu zaburzeń snu, ze szczególnym uwzględnieniem bezsenności.
Zrozumienie to pierwszy krok do poprawy. Przeczytaj inne, powiązane, merytoryczne artykuły które przygotowaliśmy dla Was wspólnie z naszymi Specjalistami_tkami.
Najtrudniejsze to zacząć szukać. Gratulujemy! Sprawdź naszego Bloga, a także Forum Psychologiczne! Znajdziesz tam merytoryczne artykuły, odpowiedzi Specjalistów_ek, praktyczne przykłady i wskazówki oraz wiele inspiracji.





Dzień dobry od marca mam problem ze zaśnięciem, usypiam dopiero nad ranem .Byłam u lekarza rodzinnego i zrobiła mi badania i dała leki .Wyniki były dobre a leki pomagały, ale po dwóch miesiącach przestały pomagać, a więc ponownie byłam u lekarza i dostałam inne leki, biorę je już dwa tygodnie i znowu nie mogę spać, już nie wiem co mam z tym zrobić, proszę mi doradzić co mam robić?
Od połowy stycznia mój przyjaciel cierpi na bezsenność. Leczy się na depresję i nerwicę lękową. Ma myśli samobójcze. Chodzi na terapię grupową ale nie pomaga mu. Leczy się u psychiatry. Zapisał mu leki które źle na niego działają. Nie chcę zapisać innych. Cały czas złe myśli o sobie. Zero motywacji. Nie potrafi się skupić, ma problemy z pamięcią. Najgorsza jest bezsenność, on czuje jakby całe noce nie spał. Nie wiem jak mogę mu pomóc. Ma 29 lat . Cały czas mówi że już nie ma dla niego szans. Cały czas się zadręcza złymi myślami . Siedzi sam w mieszkaniu nic nie robi poza chodzeniem do pracy. Siedzi sam i ciągle rozmyśla i czyta w internecie o lekach i chorobach. Co robić w takiej sytuacji ?
Bezsenność spowodowana natłokiem myśli. Jest okres czasu trwający około 2 tygodnie gdzie śpię naprawdę mało, bo po 3 godziny dziennie i mam nadmiar energii. Nie czuję zmęczenia, jestem bardzo aktywna. Wszędzie mnie pełno. Śmieję się sama, nie wiem z czego. A czy chce mi się śmiać? Nie wiem sama. Gdy ktoś nie zgadza się z moim zdaniem bądź wejdzie mi w drogę, zawsze wygrywam potyczkę słowną. Przychodzi później czas dołu. Totalnego dna. Próbuję wtedy myśleć o rzeczach, które mnie bawiły, sprawiały radość, ale nic nie cieszy. Ludzie odcinają się, bo pamiętają wcześniejsze wyczynania. Również nie mogę wtedy spać, bo dobijam się wszystkimi niepowodzeniami w życiu. Tym, co komu przykrego powiedziałam w niekontrolowanym stanie. Czuję się kompletnie niepotrzebna nikomu, do niczego, bo przecież nie mam siły nic robić, to po co w ogóle żyję? Męczę się z takimi stanami już dobre 6 lat. Do czego czasami słyszę dźwięki, których nie ma, typu gwizdanie bądź jakiś szum. Czuje się obserwowana. Czasami nastrój zmienia mi się w ciągu dnia po parę razy dziennie, czasami trwa tak jak wyżej po około 2 tygodnie bądź dłużej. Najgorzej ranią słowa osób, które mówią "każdy ma gorsze i lepsze dni". Skoro każdy tak ma, to naprawdę współczuję i mam nadzieję, że tak nie jest, że odczuwają życie jakoś inaczej. Co jest ze mną nie tak?
Sateia, M.J., Buysse, D.J., Krystal, A.D., Neubauer, D.N., Heald, J.L. Clinical practice guideline for the pharmacologic treatment of chronic insomnia in adults: an American Academy of Sleep Medicine clinical practice guideline. Journal of Clinical Sleep Medicine, 13(2), 307-349 (2017).
Luthringer, R., Muzet, M., Zisapel, N., Staner, L. The effect of prolonged-release melatonin on sleep measures and psychomotor performance in elderly patients with insomnia. International Clinical Psychopharmacology, 24(5), 239-249 (2009).
Wade, A.G. i in. Prolonged release melatonin in the treatment of primary insomnia: evaluation of the age cut-off for short- and long-term response. Current Medical Research and Opinion, 27(1), 87-98 (2011).
Wilson, S. i in. British Association for Psychopharmacology consensus statement on evidence-based treatment of insomnia, parasomnias and circadian rhythm disorders. Journal of Psychopharmacology, 24(11), 1577-1601 (2010).
Cohen, P.A. i in. Quantity of melatonin and CBD in melatonin gummies sold in the US. JAMA, 329(16), 1401-1402 (2023).
Erland, L.A.E., Saxena, P.K. Melatonin natural health products and supplements: presence of serotonin and significant variability of melatonin content. Journal of Clinical Sleep Medicine, 13(2), 275-281 (2017).
Zobacz, którzy specjaliści udostępniają bezpłatne konsultacje psychologiczne i łatwo umów pierwszą wizytę.
